Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#takaprawda

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ale ludzie to są pajace czasem XD

Stoje w aptece, przede mną dwóch typa. Ten zaraz przede mną pyta tego przed nim - widać że speszony na maksa - czy go może przepuści bo mu się bardzo spieszy.
A gościu z przodu:
- Nooooo dooooobra. - tak przeciągając na maksa z wyrzutem to "dobra" i wywalając gałami rondo dookoła głowy XD
Typ więc znowu pyta czy na pewno, i znowu słyszy odpowiedź w tonie "typie nie chcę cię przepuścić ale zrobię ci tę wielką łaskę bon sie odezwałeś".

A finalnie obaj stali przy okienku minutę.

Myślę że nie zmieniło to harmonogramu w życiu żadnego z nich, ale jeden typ musiał koniecznie o minutę szybciej bo się spieszył na hehe ruchanie (kupił coś na potencję), a drugi musiał zamanifestować jak to jest niezadowolony że musi komuś oddawać minutę czasu, kiedy sam zrobił to z własnej woli XD

Co za dzbany XD

Gruba ryba1piorunów

Kiedyś w Grecji na hotelowej stołówce jakaś typiara mnie pyta czemu sobie nie nałożyłam czegoś tam, no to jej odparłem "bo sobie wszyscy nawaliliście tyle, że dla mnie nie starczyło". Aż im z talerzy spadało a i tak połowy nie zjedli. Jaka urażona była księżna to ja j⁎⁎ię. O tak, ludzie to dzbany.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

183piorunów

Zaczął się właśnie 5 tydzień z pisem odsuniętym od władzy.

A Andrzej Sebastian Duda coraz usilniej udowadnia że jest idiotą, kretynem, manipulantem, pomaga złodziejom i ogólnie jest marionetką zbrodniarzy osmieszajacą urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej XDDDD
W końcu aby tego dowieść ma już coraz mniej czasu.

J⁎⁎⁎ny pajac XD

35/?

Fenomen8piorunów

Ciekawe, że dopiero jak PiS przeszedł do opozycji, to pojawiała się w nim refleksja na temat demokracji. Od dawna uważam, że ustrój w którym "zwycięzca bierze wszystko" nie jest dobry i Polska mogłaby przekształcać się w coś bardziej zdecentralizowanego i szanującego zdanie mniejszości.
Szkoda, że obecna klasa polityczna myśli o tym dopiero gdy się w tej mniejszości znajdzie.

Fenomen22piorunów

Przez 8 lat nie wiedzieliśmy że aż takim kretynem mamy do czynienia, osobiście uważałem go za najgorszego prezydenta Polski już po kilku miesiącach na urzędzie, ale to co widzę teraz przerasta moje najśmielsze wyroki o tej osobie.

Teraz jest jego czas, teraz pokaże jak świnia ryj nosi.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Dyskusje

24piorunów

   

Autorytet9piorunów

@Metanoia współczesna lewica myśli, że będzie przy korycie i stąd te zafascynowanie komunizmem. Kogo tylko byś nie zapytał - wśród popierających komunizm - o to na jakim stanowisku widzi siebie w czasach dobrobytu i pracy ku dobru ogółu to każdy jak jeden mąz zacznie wymieniać kierownicze stanowiska. Nikt z nich nie wyskoczy z jakimś nisko prestiżowym zajęciem fizycznym. Od tego są inni przecież

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Ciekawostki

15piorunów

   

Kosmonauta0piorunów

W przeważającej większości moich znajomych jak facet stanie przy garach to wychodzi coś naprawdę konkretnego, kobiety gotują częściej ale jakoś bez polotu.
Moja dopiero po kilku latach zaczeła mieć swoje dania które są naprawdę dobre, wczesniej mieliśmy układ że ja gotuje a ona zmywa i ogarnia kuchnię

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Konieczność wpisywania nicku przy każdej odpowiedzi z palca żebym mógł komus odpowiedzieć w apce doprowadza mnie do szału.
To tak trudno jest zmienić?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

"Ty nie jesteś żaden true school, new school, żaden old school, robisz muzykę dla osłów, jesteś pacan po prostu" ~ Peja, "Czas hardcoru" (Tede diss).

A jakże aktualne i trafne wobec niektórych rapowych celebrytów dziś.

 

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Tusk już się wycofuje ze swoich obietnic wyborczych xDD Przypomnę nazwę "100 konkretów na 100 dni". Miał słowa dotrzymać i cóż, nie dotrzyma. Bo nas na to nie stać.

I ja się w pełni zgodzę, że nas na to nie stać, ale po co kłamać? Proszę, nie piszcie tylko, że "tak trzeba mówić, żeby wygrać", bo jak głupoty o domu, 2 autach i grillu pieprzył Mentzen, to był ostro hejtowany, a w przeciwieństwie do Tuska, Mentzen sprzedawał bajkę o tym, że sam na to zarobisz, a to w sumie realne jest nawet bez Konfederacji, natomiast hajs od Donalda już zależy tylko od Donalda xD

Cieszę się, że nie spełni tych obietnic, ale w jakim patologicznym kraju żyjemy, że ludzie głosują na typa ze względu na to, że nie spełnia obietnic i będzie nijaki, ale przynajmniej PiSu nie będzie. To ma być kraj, w którym władze sprawuje naród?xD

Najgorsze jest to, że wypomnisz politykowi jego kłamstwa i zaraz obsika cię grupa jamników, bo przecież obrażając bossa jednej partii, z automatu musisz być wrzucony do wora o nazwie drugiej.

My nie jesteśmy głupi i ja wiem i wy wiecie, że Rudy paplał największe populizmy w życiu, żeby utrzymać się w wyścigu, ale może średnio kumaty człowiek (a takich w Polsce jest dużo więcej niż kumatych) głosował także przez wzgląd na te 100 konkretów i miał jakieś oczekiwania i co? I c⁎⁎j do d⁎⁎y

A najlepsze jest to, że jak wypomniałeś, że Platforma nie ma programu, to partyjne trolle spamowały tą stroną 100 konkretów i zachwycały się nad tym, jakie tam są super rzeczy. Teraz zmieniają narrację i rzekomo to nie był priorytet.

Polaczek musi mieć Pana i Pana musi bronić. Ja też na kogoś głosowałem i popierałem. Ale to było przed wyborami. Teraz mam wszystkich w d⁎⁎ie. Teraz mają zabierać dupsko do roboty i przestać ściemniać.

Osobistość9piorunów

@Lopez_ Może zacznijmy od tego, że jeszcze nawet nie wybrano nowego premiera, stara partia bawi się w obstrukcje.

>W sytuacji, w której prezydent wykorzysta maksymalny termin przewidziany przez konstytucję, Andrzej Duda powoła, zgodnie z zapowiedzią, Mateusza Morawieckiego na szefa rządu do 27 listopada.
>Premier miałby wtedy czas do 11 grudnia na przedstawienie exposè i uzyskanie wotum zaufania dla swojego rządu. Sejm uchwala je bezwzględną większością głosów (czyli więcej "za" niż "przeciw" i wstrzymujących się) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
>Maksymalnie do 25 grudnia to posłowie w Sejmie wybraliby skład rządu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

To smutne, jak wygląda polski sejm. Jak cyrk, albo jak przekrzykiwanie się podczas dyskusji na jakimś festynie. Gwizdy, buczenia, skandowania, wyzwiska, salwy śmiechu, przecież to wszystko jest niepoważne i nie przystoi parlamentarzystom.

To jest miejsce, w którym decyduje się o losach kraju, a wygląda jak sala kabaretowa. Zastanawiam się czy w cywilizowanych krajach zachodu, takich jak Wielka Brytania, USA, Niemcy, Francja, też się dzieją takie cuda. Bo to, że nawet gorsze incydenty w postaci rękoczynów miały miejsce w Gruzji, Ukrainie, Kosowie etc, to jestem w stanie zrozumieć, ale to kraje słabo rozwinięte.

Gruba ryba7piorunów

@Lopez_ tak jest wszędzie mordo xD

https://youtu.be/91Tc6qg9K2A?si=n4-12ajF-Fq5WeBM

Gwizdy, buczenia, skandowania, wyzwiska, salwy śmiechu, przecież to wszystko jest niepoważne i nie przystoi parlamentarzystom.

Kto tak powiedział? To są normalni ludzie. Myślę że w większości nawet głupsi niż średnia.

‘Either Shut Up Or Get Out!’: Speaker Loses Cool as Boris Johnson Heckled in U.K. ParliamentIn possibly his final appearance as leader at prime minister’s questions, Boris Johnson was jeered to such an extent that House of Commons Speaker Sir Lindsa...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

191piorunów

Wiecie co..

Zauważyłem, że w pracy czas płynie zdecydowanie szybciej, kiedy rzeczywiście pracuję, a nie udaję.

Niesamowita historia.

 

Pokaż więcej komentarzy (17)

Specjalista

w Dyskusje

1piorunów

Polska 2022 - każdy kocha Zełenskiego, każdy kocha Ukraińców
Polska 2023 - każdy jest wku%@ny na Zełenskiego, każdego wk%@ mowa orków w polskiej przestrzeni
Zbyt szybko popadamy w emocje, a przecież były miliony ludzi, którzy to krytykowali. Nazywani byli ruskimi onucami
Dziś karaluch się odzywa i życzy Polsce szczęścia z okazji Dnia Niepodległości. Entuzjazm wobec jego osoby spadł do zera

 

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

CUM-SUMPCJA BOŻA DLA JEGO
Dzisiejszy dzień jest oczywiście pozbawiony kołchozowego aspektu przez co Huop mógł skupić się nie tylko na kiblu o poranku (stolec twardy i okuratny dzięki maślance) ale też na posiłku tego dnia. Po skromnym śniadaniu, na które składał się kefirek boży oraz 2 ogórki kiszone przyszła pora na huopskie MĄKLE BĄKLE czyli LECZO.

Leczo to jedna z moich ulubionych potraw z kilku względów. Po pierwsze, jest pyszne, to raczej kwestia oczywista. Po drugie, w mojej rodzinie leczo robi się "lekkie" z ogromną dominacją warzyw i małym dodatkiem mięsa, co mi odpowiada. Mieszanka wszelkiego rodzaju warzyw jakie były pod ręką, nawet fasola się znalazła (ażeby huop pierdzieć mógł dzisiaj). Godny i sprawiedliwy posiłek.

Tymczasem mamy 11 listopada, święto niepodległości. Jest to idealna okazja by Martyna wraz ze swoim chłopakiem Mikrouszem mogła iść na paradę w Warszawie i wykorzystać zgromadzenie do propagowania feministycznych wartości. "WIĘCEJ PRAW DLA KOBIET" - takie hasło wymalowane ma Mikrousz na swoim plakacie. Martyna z kolei poleciała klasykiem - "STOP TOKSYCZNYM FACECIKOM". Pierw para wybierze się do prestiżowej restauracji McDonalds gdzie Mikrousz będzie musiał wydać 1/2 swojej minimalnej krajowej na KANAPKĘ DRWALA dla Martyny. Sam zamówi jedynie frytki, które Martyna również opierdoli.

Widzicie, Mikrousz specjalnie brał bezpłatne nadgodziny cały miesiąc dla tej okazji. Po zjedzeniu strawy Martyna pójdzie do toalety gdzie niechcący wpadnie na RODRIGO VPISTE DE-POSUVA - osobnik ten przyjechał do Polski w celach SEKSTURYSTYCZNYCHRODRIGO spojrzy na Martynę po czym zrobi kilka ruchów frykcyjnych, a młoda feministka zaciągnie go siłą do toalety gdzie opędzluje mu berło, odbyt i stopy. Po wszystkim ruszy z Mikrouszem na paradę, a za lekko ponad pół roku urodzi mu śniade bliźniaki, które wychowa jak swoje.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

To, że nasz system edukacji jest zły, wiemy wszyscy. Wiemy także, że nie nadąża on za realiami rynkowymi, ale czy to takie trudne? Mam wrażenie, że nawet nie próbujemy. Należy zadać sobie pytanie, co dziś znaczą studia? Całe nic. Wykształcenie wyższe ma znaczenie w przypadku osób, które pracują w zawodach "regulowanych" - Fizjoterapeuta, Psycholog, Prawnik, Lekarz, Farmaceuta. Istotne są również dla inżynierów, architektów etc.

A co z ludźmi, którzy chcieliby mieć wykształcenie wyższe, natomiast ich studia nie dają im trampoliny na rynek pracy? Skoro istnieją rozmaite kierunki studiów, dlaczego nie mogą one odpowiadać realiom rynkowym. Dlaczego na uniwersytetach uczy się tyle nieistotnej teorii, bazuje się na lekturach z lat 70 i książkach napisanych przez uczących profesorów?

Na rynku jest naprawdę sporo bardzo dobrze płatnych zawodów, gdzie często brakuje dobrych specjalistów, natomiast żadna uczelnia (lub znikoma ilość uczelni) jest w stanie choćby w 30 % wyszkolić taką osobę. Dać jej odrobinę wiedzy, choćby zachęcić ją do pracy w danym sektorze i dać odpowiedź na pytanie "czy to dla mnie?".

Mamy masę bezsensownych kierunków, więc może zadbajmy chociaż o dobre specjalizacje i zatrudniajmy praktyków, którzy będą organizować ćwiczenia i warsztaty?

Problem jest taki, że mamy gro osób, które mają potencjał, ale nie mają szansy wykształcić się w danej dziedzinie. Oczywiście zgodzę się w 100 %, że najwięcej nauczysz się w pracy. Ale co jeśli nie masz możliwości znalezienia pracy, która da ci możliwość rozwoju i twoje plany skończą się na jakichś kursach, książkach i tkwieniu w tym samym?

Sam kończyłem 2 kierunki studiów. Pierwsze takie, które sobie kiedyś wymarzyłem, ale potem zacząłem myśleć portfelem i uznałem, że pewne umiejętności i taletny mogę wykorzystać lepiej. Zdecydowałem się na studia na Uniwerku bliższe dziedzinom Zarządzania/Marketingu. Opinia? Zrobiłem sobie tylko drugi papier, ale nic się nie nauczyłem. Teoretycznie mógłbym wybrać uczelnię w Warszawie zamiast tej z Trójmiasta (jestem z północy), ale za 10k/rok na ALK lub SGH, na co mnie wówczas nie było stać i teraz zresztą też mam inne wydatki.

Z perspektywy czasu bardzo żałuję, że nie studiowałem psychologii. Byłbym świadomym studentem i wiedziałbym, w jaką stronę pójść. Myślę, że dziś 70 % studentów idzie tam się zdiagnozować, albo uważa to za atrakcyjny kierunek humanistyczny, wobec (przepraszam) chujowej Polonistyki, Historii etc.

Obecnie chętnie poszukałbym jakościowych studiów z Psychologii Biznesu, Psychologii Społecznej, jakaś specjalizacja, która dużo nauczyłaby w takich tematach jak wywieranie wpływu, perswazja, analiza określonych zachowań człowieka, analiza mowy ciała. I wiecie co? Studia online - podziękuję, bo wiem, że teams+power point na odpękanie. Reszta to oklepany uniwerkowy bullshit bazujący na przepisywaniu podręczników i oglądaniu slajdów. Są jeszcze podyplomówki, gdzie w 99 % każda uczelnia ma ten sam program i ponownie są to oklepane rzeczy.

Jasne, że książki i materiały video w Internecie są super, ale bardzo zależy mi na warsztatach i ćwiczeniach. Uniwersytety powinny zacząć być praktyczne. Mamy też sporo programistów nauczonych na własną rękę, bo na Uniwerku wałkowali z nimi stos tematów, które nigdy w żadnej pracy się nie przydadzą.

W sumie wcale mnie nie dziwi, że w kraju rządzonym przez historyków, socjologów, politologów i niepraktycznych bajerantów, odeszliśmy nie tylko od nauczania podstawowych czynności technicznych (uderza to w poprawność polityczną), ale także przybraliśmy model nauczania w postaci przepisywania podręczników, uczenia się na pamięć i tak dalej.

Kluczowe pytanie brzmi. Po jaką cholerę utrzymujemy na państwowych uniwersytetach kierunki takie jak Filozofia, Kulturoznawstwo, Politologia, Turystyka, Wiedza o teatrze, Krajoznawstwo, Amerykanistyka i masę innych? Po prostu szkoda kasy z naszych podatków na coś, co jest niepraktyczne i po tych studiach pewnie 90-95 % osób będzie rozczarowanych swoim życiem zawodowym i będzie klepać denną robotę, jeśli nie ma pleców lub bogatych starych czy własnego biznesu.

Problemem już nie jest tylko sama oferta edukacyjna, to czasem wierzchołek góry lodowej. PROBLEMEM JEST TO, ŻE OD WCZESNEJ EDUKACJI SZKOŁY KOMPLETNIE NIE DBAJĄ O TO, JAKIE DZIECKO POSIADA TALENTY I DO CZEGO BY SIĘ NADAWAŁO.

Żyjemy w systemie, gdzie wzorowym uczniem nie jest ten, który ma pasję i kocha to co robi, ale ma 5 z Biologii, 5 z Chemii i 3 z innych przedmiotów. Wzorowym uczniem jest ten, który ma średnią 4,7 i ze wszystkiego jest w stanie się WYKUĆ, ale poza tym nic konkretnie go nie interesuje.

Obciążeniem psychicznym dla takiego dziecka, które rzutuje na jego wybory w przyszłości i poczucie własnej wartości są takie zachowania jak wyżej, któremu winny jest system i kadra nauczycielska. To trochę jak tresura idealnie posłusznego i niegroźnego solidniaka.

A TERAZ PYTANIE KLUCZOWE. O ilu wybitnych jednostkach w historii (a także zbrodniarzach!) słyszeliście, że "w szkole się nie wyróżniał, był cichy, nauczyciele za nim nie przepadali, skrywał swoje zainteresowania"? No bingo xD Jak do tego doszło i jak to się stało? Największy problem jest taki, że część osób po traumatycznych latach edukacji zżera chęć rewanżu, narcyzm i obsesja doskonałości, która często pcha ich w "ciemną stronę mocy". Któż by pomyślał, że taki cichy akwarelista z Wiednia, totalnie przeciętny człowiek, zbuduje wielkie imperium i rozjebie pół Europy? Zbrodniarz, lekoman i psychol, ale co by nie było, ile osób byłoby w stanie zostać zapamiętanym przez cały świat?

         

GURU2piorunów

@Lopez_ Strasznie długie to masz, odpowiedź będzie krótsza: praktycy zwykle pracują w zawodzie i zarabiają więcej, niż by zarabiali na uczelni. Więc ten pomysł odpada. Dwa: wyższe jest często po prostu wymagane - prawdopodobnie jako dowód na to, że potrafisz się nauczyć absolutnie dowolnej głupoty. Praca w korpo? Wyższe wymagane. Pokazać dyplom, nawet się nie wgłębiali co to za studia i kierunek, ważne, że jest.
Gdzieś też trzeba kształcić ludzi od kultury, sztuki, filozofii i tej całej reszty. Świat to nie tylko technika. A możliwość znalezienia odpowiedniej pracy pewnie się przyczynia do odpowiedniego zainteresowania tym studiami - to raczej nie są lata 90., gdzie ludzie studiowali cokolwiek, byle studiować (i byle do woja nie wzięli).

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Trochę śmierdzi ta cała akcja z Grzegorzem Borysem. Szukali go miesiąc, podobno uciekł z paszczy policyjnego psa (xD), uciekł też Żandarmerii. Latał helikopter, były poszukiwania, a teraz znajdują typa w stawie. W stawie utopił się typ, który był żołnierzem marynarki wojennej*.

Po ciele widać, że to niemożliwe, że utopił się 20 października, kiedy urwał się ślad psom tropiącym, bo po takim czasie byłby już cały spuchnięty i kolorowy, a koleś wyglądał na tych fotach, jakby utopił się kilka godzin przed znalezieniem go.

Poza tym, ciekawe czy kiedykolwiek ludzie dowiedzą się czegokolwiek o tej zbrodni, bo na razie to wiadomo tyle, że "zabił dziecko" i w sumie pewnie nikt więcej się nigdy nic nie dowie, kobieta też nigdy nic nie powie, a ludzie w całym Trójmieście postawieni do pionu przez całe poszukiwania xD

*Tak, rozumiem, że nurek się utopił, co też wzbudza moje podejrzenia, bo dalej nie wytłumaczyli jak do tego doszło, poza tym nurek jak sama nazwa wskazuje, nurkuje i szuka na dnie, więc mogło dojść do wypadku, a Borys co najwyżej mógł przepłynąć kawałek (o zgrozo) STAWU/SADZAWKI.

      

Gruba ryba1piorunów

>20 października, kiedy urwał się ślad psom tropiącym, bo po takim czasie byłby już cały spuchnięty i kolorowy
Jest już chłodno, mogło się ciało lepiej zachować, to nie lipiec

Wirtuoz1piorunów

Na trupach się nie znam, ale mogło być tak, że biegał po lasach dwa tygodnie, a potem po ciemku wpadł do bagna. Sam się nad rzeką trzy razy na rybach prawie utopiłem nieostrożnie stawiając nogi. Mój ś.p. dziadek mnie kiedyś uczył, że nad rzeką trzeba umieć chodzić. Jak się go słuchało (całe życie wędkował), to mnóstwo miał takich historii, że ktoś poszedł na ryby i nie wrócił.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów

Rynek pracy w Polsce w pigułce. Bierzemy pod uwagę stanowiska specjalisty, pracując cały czas na tym samym stanowisku (bez awansów kierowniczych).

KROK 1: Zaczynasz pracę w firmie ze stawką (dla przykładu) 5000 zł netto

KROK 2: Pracujesz 2-2,5 roku , gdzie już poznałeś firmę, wiesz jak pracować, masz doświadczenie. Świat idzie do przodu, pensje też, ty młodszy nie jesteś. Mimo to po tym czasie dostałeś łącznie 700 zł netto więcej (ok tysiak brutto) wynikającą z podwyżek inflacyjnych.

KROK 3: Po powiedzmy 2,5 roku uznajesz, że to jest za mało i idziesz do kierownika. Twoja stawka początkowa to 5000 zł netto, a obecna 5700 zł netto. Twój przełożony uznaje, że okej, możesz dostać więcej, ale da ci 500 zł netto. I masz 6200 zł, bo to jest i tak o 1200 zł netto więcej niż 2,5 roku temu

KROK 4: Znajdujesz pracę, gdzie ktoś oferuje za to stanowisko z twoim doświadczeniem 8000 zł netto. A więc rzucasz wypowiedzenie

KROK 5: Twój pracodawca nagle ma olśnienie, że ty jednak zasługujesz na lepszą wypłatę XD I chce cię przekonać, żebyś został, spełniając twoje warunki.

A) Przyjmujesz je, ale potem czujesz, że ktoś patrzy ci na ręce i czujesz oddech na plecach, bo wykłóciłeś się o kasę
B) Odrzucasz ofertę i idziesz w nieznane za lepsze pieniądze, gdzie w sumie firma nie kłóciła się z tobą o stawkę na start.

Prawda jest taka, że w znakomitej większości przypadków, żeby zarabiać więcej, trzeba zmieniać pracę co 2-3 lata. Inna droga to wspinanie się po drabinie, co oznacza często nadgodziny, włażenie po cudzym garbie i lizodupstwo.

Ludzie nie chcą płacić więcej, bo lubią przyzwyczajenia, nie chcą, by inni szli masowo po podwyżki, poza tym nie widzą za bardzo sensu premiowania kogoś za pracę, jeśli nie dostał awansu na kierownicze stanowisko, a na końcu budzą się z ręką w nocniku, kiedy okaże się, że trzeba szukać kogoś od 0, kto będzie musiał się wdrożyć, a zawoła i tak więcej niż miał poprzednik.

      

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Nie mogę zrozumieć, dlaczego wszyscy jarają się na te pieniądze z KPO.

Pieniądze tak czy siak zostaną koncertowo rozjebane na coś, co ani trochę nie posłuży obywatelom, jeśli porównamy skalę wydatków z tym, co ludzie dostaną za to w zamian. Rzekoma ścisła kontrola środków unijnych to ściema.
>
>Jak czytamy, w ramach KPO 65 proc. z prawie 24 mld euro zaplanowano na przedsięwzięcia realizowane przez sektor publiczny, w tym na zakup szczepionek, zakupy autobusów niskoemisyjnych dla komunikacji miejskiej, budowę żłobków, termomodernizację szkół i bibliotek czy inwestycje kolejowe. Tylko około 35 proc. pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy ma zostać przeznaczonych na bezpośrednie wsparcie firm prywatnych i tzw. instytucji otoczenia biznesowego 
>
>źródło: Rzeczpospolita

Wojownicy unijni o hajs z KPO chyba nie zdają sobie sprawę, że te pieniądze to POŻYCZKI. Hajs musimy spłacić do 2058 roku. Poza tym, nawet jeśli część zostanie umorzona, to cała umowa działa tak, że COŚ ZA COŚ.

I takim oto sposobem, 65 % tego hajsu zostanie po prostu rozpierdolona, bo zlecenia będą realizowały firmy kolegów i szwagrów za 300 % ceny rynkowej xD Zarobi wąskie grono skupione wokół elit, a spłacać to będą zwykli Polacy, czyli klasyka.

Jeszcze najlepsze jest to, że zaciągając taki dług będziemy jego zakładnikami, więc na jakiekolwiek weto czy kierowanie się interesami własnego kraju nie ma mowy. Będziemy posłuszni, krok po kroku godząc się na wszystkie rozporządzenia, choćby były dla nas szkodliwe.

No, ale przeciętny Polaczek myśląc "pieniądze z Unii" widzi dobrego wujka, który chce, żeby było fajnie i miło, dlatego daje za darmo pieniądze, bo zależy mu na demokracji i żeby ludzie się kochali xDD

Normalny człowiek zawsze liczy ewentualne zyski i straty, patrzy na takie kwestie z biznesowego punktu widzenia, ale Polakowi wystarczy opakować coś w hasełka o wzajemnej równości, szacunku, integracji europejskiej i c⁎⁎j wie co jeszcze, to mu się ugną nogi i napłyną łzy wzruszenia.

      

Fanatyk6piorunów

Fajne bzdury.

co wieś o biznesie?
prowadzisz jakiś?
bo ja jestem pewien że pracujesz na bardzo niskim stanowisku w jakiejś firmie, a o biznesie nie masz zielonego pojęcia.

Fenomen1piorunów

@GordonLameman Akurat tak się składa, że sam miałęm okazję poznać firmę, która dotacje unijne po wygranym konkursie zamieniła na srogie wałki.

JESTEŚ PEWIEN - A jaki masz na to dowód? Przez ostatni rok pracowałem w start upie, gdzie w sumie każdy z nas miał wpływ na to jak wygląda firma i w jakim kierunku się rozwija. To na pewno było fajne doświadczenie. Poza tym 3 lata pracowałem w sprzedaży B2B i marketingu, więc nie jestem typem z taśmy i umiem sobie robić proste kalkulacje.

Rzecz jasna nie jestem wielkim biznesmenem, ale ty w swoim poście tylko mnie obsikałeś i nie odniosłeś się wcale do tego co napisałem, a zastosowałeś argumentum ad personam.

Pewnie jesteś płatnym trollem i się w tobie zagotowało, że uderzyłem w twoich pracodawców. Wróć za kilka godzin, jak dostaniesz wytyczne i napisz coś fajnego :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Lopez_ 
przetargi już od jakiegoś czasu nie wyglądają tak jak ci się wydaje, a każda kasa wydana w Polsce przyczynia się do rozwoju, to tak w skrócie, bo mam lepsze rzeczy do roboty niż edukowanie jakiegoś konfederaty w jedziecie wieczór :smiley:

Fenomen0piorunów

@GordonLameman Uuu, KONFEDERATY. Czyli szufladkowanie - ja mam rację, bo dopasowałem go dla was do konkretnego segregatora i to takiej opcji, której nie lubi X % osób. Niezła sztuczka, piesku, ale twoja smycz się świeci na kolorowo.

Skoro uderzasz personalnie, to sam się pochwal swoją wiedzą i doświadczeniem. Oświeć mnie. Pewnie jesteś urzędnikiem na etacie + radnym, który jeszcze dostaje zlecenia za sianie propagandy w interesach partii i fundacji (np Batorego).

Goń się, bo nie zaprezentowałeś nic poza buractwem w tym wpisie.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ 
17 lat pracy, 7 lat własną działalność. Doradztwo prawne, dużo tematów biznesowych.

to jest kolejny twój wpis w którym prezentujesz swój punkt widzenia, zostaje ci wyjaśnione że jesteś w błędzie i po prostu uciekasz.
jak kazdy konfederata masz bardzo mizerną wiedzę o gospodarce i stad takie kocopoły napisałeś.

samo wrzucenie na rynek tej kasy daje boost. I to nie w formie kredytów czy socjalu, ale zapłaty za pracę - bo ktoś ją musi wykonać. Było to dobrze widać na przykładzie poprzedniego kryzysu, który zbiegł się w Polsce z inwestycjami na euro. To właśnie one spowodowały że byliśmy na plusie w zakresie PKB.

Fenomen0piorunów

@GordonLameman Ohh, to ty jesteś tym ultra narcystycznym GordonemL z wykopu, co go pobanowali z 20 razy za obrażanie ludzi? xD Dopiero mnie olśniło. Jestem ciekaw kto jest takim desperatem, by z twoich usług korzystać. Dałeś się zapamiętać jako antyludzki toxic.

W takim razie wycofuję cokolwiek napisałem. Uznajmy, że ty tego posta nie przeczytałeś, a ja nie pamiętam o twoim istnieniu. Jest grupa ludzi, która nie zasługuje na dyskusję i ty się do niej zaliczasz.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ 
hahhahaha, jaka ucieczka. Wystarczyło tylko napisać argument i wielki potężny konfederata ucieka jak Turcy spod Wiednia.

typowe.

a toksyczny to jesteś ty ze swoją ignorancją i skrajną niewiedzą.

Fenomen0piorunów

@GordonLameman Nie, po prostu dyskusje z narcyzami nie mają sensu, to żadna ucieczka, ale nazywaj sobie to jak chcesz. Gdybyśmy kłócili się, że 2+2 to 4, a nie 5 (twoje zdanie), to też bym się wycofał, bo to nie ma najmniejszego sensu. JEsteś toksyczny.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ 
Bhuhuhuhuhuhu, dzidzia ucieka?

Toksyczne to jest pieprzyć głupoty i uciec. jak np. w wątku o "męskości", gdzie właśnie ten Twój pogląd, który przedstawiłeś jest skrajnie toksyczny i jest dużym przyczynkiem do samobójstw wśród mężczyzn.

Kto jak kto, ale ty o toksyczności nie powinieneś mówić.

Osobistość2piorunów

@Lopez_
Ryży musi zatrzymać nielegałów w polsce, nie może dopuścić aby uciekali do niemiec. Więc jedyne co ich zatrzyma to socjal w niemieckiej wysokości. Ale wypłata go z naszych podatków spowodowałaby że ryży z kolesiami zawiśliby na najwyższej gałęzi. Więc ten socjal będzie wypłacany z KPO. Mieszkania dla nielegałów odkupi od funduszy inwestycyjnych za środki z KPO

Pokaż więcej komentarzy (13)