Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#takaprawda

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Nic mnie tak bardzo nie zachęciło by pojechać na woodsock (PolAndRock festiwal) jak ten film że stajni ojca Rydzyka. Jak go zobaczyłem jakoś w 2010 roku to wiedziałem że tam wyląduje xD

Zdjęcia są z mojego 10 wypadu na festiwal tuż sprzed koncertu zespołu Flapjack

https://youtu.be/193Vvrpubp4?si=JfmnMan0FUnLZvS7

GURU

w Hydepark

81piorunów

co te ludzie to ja nawet nie
komu to przeszkadza?

Gruba ryba0piorunów

Jest jak najbardziej w dobrym kierunku, pozwoli to odejść na własnych warunkach, dla których resztą życia oznaczała wegetowanie i cierpienie. Popieram rękami i nogami

Pokaż więcej komentarzy (39)

Mistrz

w Hydepark

43piorunów

Co roku jak nie muszę to nie wychodzę z domu w Boże ciało, a nawet jak wychodzę to nie idę tam gdzie idzie procesja bo i po co i wiecie co? Mam to w d⁎⁎ie. Zachowujecie się jakby to, że na Boże ciało będzie procesja było jakimś k⁎⁎wa szokiem i niewiadomą xD

Tak samo jak można zamknąć ulice z powodu ludzi na rolkach, rajdu rowerowego, samochodowego, bicia rekordu Guinessa w najdłuższej zapiekance tak samo można zamknąć z powodu procesji jakiś kolesi wrzących w niewidzialnego dziadka w niebie.

Zdajcie sobie wreszcie sprawę, że jesteście tylko małymi nic nie znaczącymi mrówkami na tym świecie i nie wszyscy będą skakali w około was bo akurat sprawa życia i śmierci jest pójść w epicentrum parady kościelnej żeby później psioczyć o tym w internecie xD

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Zdradzę wam coś, co wynika z mej mądrości życiowej.
Jeśli myjesz zęby ręczna szczoteczka jesteś w d⁎⁎ie. Nie zmieniasz prawie nic w tym ryju.

Jeśli używasz szczotki rotacyjnej elektrycznej z dobrą 'główka' np floss to masz trochę lepiej w ryju niż ci poprzedni.

Dopiero włączenie nitkowania (tak by krew już nie leciała z dziąseł) albo (i to jest gamechanger) irygatora, to wtedy możesz mówić żeś dołączył do świata cywilizowanego. Serio. Nie próbuj nawet racjonalizacji uprawiać.

I podkreślenia warte: irygator >>> nici.
Na koniec płukanie i skaling wystarczy raz na 3 lata

GURU4piorunów

@Michumi guzik prawda, najważniejsze jakie masz zęby. Serio 😛
Ja nie byłem u dentysty 10 lat, jedyne co robiłem, to szczoteczka rotacyjna z tanią końcówką.
Nic do leczenia, tylko na usuwanie kamienia się umówiłem.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Zastanawiam się, gdzie przeciwnicy PiS widzą w nich "poczucie wyższości" i "dzielenie ludzi na lepszych i gorszych", skoro to ogólnie jest nieprawda xD I nie, żebym bronił PiS. Natomiast wady PiSu w PRZEKAZIE (pomińmy afery i sam program partii, nie o tym post) są następujące

-Faworyzowanie swoich, kolesiostwo
-Agresja skierowana w przeciwników (najczęściej sama osoba Tuska)
-Fanatyzm partyjny
-Propaganda

Natomiast prawda jest taka, że jak PiS atakuje, to atakuje najczęściej Tuska, polityków. Jeśli chce zahaczyć o elektorat, mówi ogólnikowo - uśmiechnięci, uśmiechnięci z jagodna etc. Nie stosuje natomiast bezpośredniego ataku w jakąkolwiek grupę ludzi ze względu na ich wykształcenie, pochodzenie, wiek, status etc. I dlatego trzyma się u góry. Może kiedyś było inaczej, ale szybko rozkminili, że polaryzacja nie może odbywać się kosztem utraty potencjalnych wyborców.

Klasizm i elitaryzm to natomiast jest domena PO. Dla nich "Polska B" to plebs, podludzie, wiochy, motłoch. Osoby z wykształceniem zawodowym to debile, ci z podstawowym w ogóle nie powinni głosować. Ludzie z mniejszych miast niż wojewódzkie to prowincja i gówno wiedzą o świecie. Młodzi, jeśli nie głosują w danych wyborach tak, jak chcą, to debile i brunatni, omamieni propagandą prawicy. Właściwie cały przekrój walenia typowo perosnalnie xD Na takim czymś się właśnie traci najwięcej.

Jestem w ciężkim szoku, że nikt tego nie rozkminił xD Przecież co wybory jest ten sam scenariusz.

Jak PiS przegrał w 2023 wybory, to od razu wytoczył działa, by ludziom obrzydzić obecną koalicję rządzącą, a wyborców atakował pośrednio, nie wprost
Jak PO przegrała prezydenckie w tym roku, to wytoczyła działa...przeciwko tym, co nie głosowali na ich kandydata xD

To są te detale. Dla karakana to jest po prostu łatwa robota, by nie spaść z rowerka.

Wytłumaczcie mi jedną rzecz. Dlaczego prosty człowiek ma głosować na PO, skoro regularnie co wybory jest pogardzany? xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Nawrocki wygrał z Trzaskowskim wśród męzczyzn (i pewnie wysoko wśród tych młodych, bo wygrał wliczając kobiety) i powoli przestaje mnie to dziwić. Realnie polityką interesuje się 10-20 % w tym kraju. Podglądam sociale, gadam ze znajomymi, nawet ci wykształceni, po prostu go propsują, bo widzą w nim taki archetyp męstwa. W Trzaskowskim zaś upatrują słabej jednostki. Zarówno za jego sposób bycia, jak i za brak zdecydowania, zmienność poglądów i bycie miałkim To jest chyba jakiś zwierzęcy instynkt. Po prostu natura.

Chłop teraz jest wszędzie hajpowany, a raczej jest sroga beka kręcona z Rafałka. Co mnie bardziej zdziwiło, ile młodych dup (moje znajome) na niego głosowały lub go lajkuje i udostępnia rolki w socialach, argumentując "Bo ten Trzaskowski to taka p⁎⁎da jest" XD

Nawet moja kuzynka, która jest typowym Razemkiem (ale nie tęczowym, tylko taką real socjal-demokratką) powiedziała, że na 2 turę to się waha iść, bo Trzaskowski to taki gość bez jaj, mimo że Nawrocki to PiSowiec i w sumie jeden pies dla niej kto wygra (oportunistka Razemkowa, coś jak Konfederata).

Trochę obalenie , bo zupełnie nieatrakcyjny zakolak, ale taki co potrafi się bić, dźwigać i wykreowanu wokół niego wizerunek silnego chłopa, który zadbał o kobietę w potrzebie, pokonał wizerunkowo tego, który uchodzi za kulturalnego, miłego, przystojnego i atrakcyjnego dla kobiet.

W sumie jak się temu przyjrzę, to coś w tym jest. Ilekroć gadałem z koleżankami (np d⁎⁎y kolegów, albo znajome poznane zawodowo) jak opisywały jakieś chłopa, to mówiły, że niby przystojny, ale nie ma jaj i charakteru XD A niedługo mój kumpel total zakolak z prześwitami na łbie, co ma 40 na łapie, bierze ślub z fajna dupeczką XD

PiSowcy z Konfederatami znaleźli chyba jakieś antidotum na feminizm, bazując na kobiecym instynkcie - potrzeba przetrwania u boku kogoś silniejszego. Oczywiście mówimy o WIZEURNKU, nie realizmie.

Fanatyk1piorunów

Takie pitu pitu. Na Nawrockiego głosowali wyborcy memcena. Jeszcze młodzi bez wykształcenia mizogini lubiący napierdalanie się w fame mma i innych patowalk 😉

Osobistość0piorunów
Trochę obalenie , bo zupełnie nieatrakcyjny zakolak, ale taki co potrafi się bić, dźwigać i wykreowanu wokół niego wizerunek silnego chłopa, który zadbał o kobietę w potrzebie, pokonał wizerunkowo tego, który uchodzi za kulturalnego, miłego, przystojnego i atrakcyjnego dla kobiet.

Blackpill nie jest aż tak ciężko obalić, ale on się skupia na rynku matrymonialnym. Tak, kandydatów na prezydenta też oceniają po wyglądzie i po pierwszym wrażeniu, ale skąd ci przyszło na myśl, że większość kobiet głosowałaby w pierwszej kolejności na gościa, któremu (kolokwialnie mówiąc) chciały by dać d⁎⁎y?

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Jeśli chodzi o votum zaufania dla Tuska, to dla mnie ta cała szopka jest gówno warta xD Z kilku względów

1.Nie odzyska straconego zaufania u koalicjantów, ale mimo wszystko koalicjanci i tak zagłosują za Tuskiem, bo mając wybór w drugą stronę, utrzymują stołki, ministerstwa i władzę
2.Kolejny powód do gównoburzy i obrzucania się gnojem nawzajem z PiSem, po prostu cyrk z kieszeni podatnika i dalsza polaryzacja społeczeństwa. Przy czym na tym zarobią dużo media, a ludzie co najwyżej stracą czas na śledzenie tego bagna.
3.Powołanie nowego rządu przez Dudę bez wyborów i ewentualny rząd techniczny jest kompletnie bez sensu przy obecnym rozkładzie sił w sejmie i tylko burzy stabilność naszego kraju, a przy tym nie zyskuje na tym absolutnie żadna partia, nawet PiS, który za 2 lata z Konfederacją mógłby w koalicji mieć nawet większość konstytucyjną
4.Rozpisanie nowych wyborów byłoby jak rzucenie w walce bokserskiej ręcznika przez narożnik i przyznanie się do klęski, bo w efekcie jest to miażdżące zwycięstwo PiS i Konfederacji (sumując ich wynik na podstawie obecnych sondaży, a trend pogłębiłoby tylko poddanie się premiera) Tusk w takim scenariuszu się chowa do nory i wraca do tego co mu wychodzi lepiej niż spełnianie obietnic - bycie opozycjonistą
5.Przegrane wybory prezydenckie to jedno, ale nie zwalnia to obecnej koalicji z obowiązku wywiązania się z obietnic i zadbania o to, by te rządy były lepsze niż poprzedników, mają jeszcze prawie 2,5 roku na udowodnienie, że warto było dokonać zmiany.

Generalnie jako obywatel jestem strasznie wkurwiony, że w tym kraju rozdmuchuje się takie rzeczy tylko po to, by zaangażować ludzi w swoje partyjne gierki i intrygi, bo można na tym zyskać.

Jestem zażenowany, że ludzie w tym kraju są tak stronniczy i nie powiedzą tym od prawa do lewa, że mają wziąć się do roboty i spiąć dupsko, bo niezależnie od obozu, będą rozliczeni przez ludzi.

Problem w tym, że w Polsce 80-90 % wyborców swoich partii jest im w stanie wybaczyć wszystko, a nawet jak nie, to i tak na nich zagłosują, bo nie chcą "tych drugich".

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

53piorunów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Istnieje powiedzenie "baba bez bolca dostaje pierdolca" i uważam je za całkowicie słuszne.

Ale chłopów też to dotyczy. Akurat jestem rozkminiaczem, mam dużą czutkę emocjonalną i połowa mojego towarzystwa to single.

Jeden ziomek świetnie wykształcony, bardzo dobrze płatna praca, 3 miesiące temu spory zawód milosny i pogubił się niesamowicie, stracił paliwo do życia i z ekstrawrtyka stał się turbo dziwakiem. Nie pomaga też presja z katolickiego domu, bo chciałby jedną na stałe i rodzinę, a do tej pory poznawał same takie, które proponowały związki bez zobowiązań (od dłuższego czasu odmawiał). Teraz miał nadzieję, że "to to" i się przejechał. Obecnie pogubiony jak cholera i nie jest w ogóle sobą od dłuższego czasu. Stracił energię do wszystkiego i brnie w dziwactwa, doszły konflikty w naszym gronie z błahych powodów, bo chłop sfrustrowany i go razi wszystko dookoła.

Drugi ziomek rozstał się rok temu z dziewczyną (tu akurat decyzja dobra) i od tego czasu też zmiana na minus, usilnie podrywa byle laski na imprezach dla zastrzyku dopaminy, nigdy nie pił za dużo, ostatnio na imprezach trochę płynął.

Trzeci od dłuższego czasu jak typowy mizogin, mimo to umawia się, zalicza, byle takie, w których nie dałby rady się zaangażować i wycofuje, prawdopodobnie ze strachu przed odrzuceniem i jedynie zaspokaja fizyczną potrzebę . Powód mniej więcej ten sam co przypadek numer 1 - przejechał się, chyba został zdradzony i wypowiedział wojnę płci XD

No i ja od prawie 1,5 roku sam po wielu latach związku muszę powiedzieć, że czasami mam takie poczucie, jakbym w życiu stał w miejscu i nie wiedzial dokąd zmierzam, nie miałbym się komu zwierzyć, wygadać, spędzić fajnie czasu inaczej niż z kumplami. I też często łapię dołki. Po⁎⁎⁎⁎ne to, rok temu bym nigdy nie przypuszczał.

Najbardziej wkurwia mnie, że seks to leży na ulicy. Naprawdę nic trudnego się spiknąć i bzyknąć, ale mam to gdzieś. Raz w zeszłym roku poszedłem na taki układ i to nie dla mnie. Byłem tyle lat w związku, że nie myślałem, że to co piszą w internecie jakieś (ówcześnie w moim mniemaniu) mizogini i incele to prawda, a jednak prawda xDDD

Dla chlopa, który wie czego oczekuje, poznanie dziewczyny, która jest w miarę kumata, rozmowna i ładna to jak strzał w 10 i łatwo się wkręcić, bo to towar deficytowy. Dla lasek chłop, który ma robotę, samochód, plany na życie, jest inteligentny, wysportowany i ma zainteresowania, to właściwie jeden z wielu. Poprzeczka dla bab obniża się coraz mocniej, bo social media, hedonizm i konsumpcjonizm sprały im już mózgi.

Osobistość3piorunów

Wszystko zależy od punktu widzenia, moje koleżanki miały właśnie problem ze znalezieniem typa który chciałby się ustatkować lub takiego co nie ma nałogów. Zawsze trawa po drugiej stronie jest bardziej zielona. To co mnie zaskakuje to to że często ludzie ciągle odkrywają koło na nowo. Przykład gonciarza to dobrze pokazuje, koleś dopiero musiał się ostro przejechać żeby się przekonać że wchodzenie w relacje z ponad przeciętnie pięknymi kobietami, które malują się na wyzwolone i mają za sobą masę partnerów to niebezpieczna gra która nie jest warta ryzyka. Może potrzebna jest jakaś edukacja seksualna oparta bardziej na poznawaniu psychologii płci przeciwnej. Po to żeby móc odczytać zamiary drugiej osoby tak żeby się nie przejechać.

Pokaż więcej komentarzy (3)