Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów


Szczęśliwego Nowego Roku dla całej społeczności tego portalu dla starych ludzi :smiley: Dzięki za towarzyszenie mi co rano przy śniadaniu, za zasilanie mojego folderu z memami i zabijaniem czasu w robocie. Tak trzymać!

Przy okazji pokuszę się o małe :
Był to kolejny rok udany pod kątem - byłem w zimie pochodzić po Bieszczadach i Beskidzie Śląskim. Wiosną byłem 3 tygodnie w Japonii co uważam, za najlepszą i najważniejszą podróż w moim życiu - urodziny spędzone w japońskim barze karaoke też zostaną ze mną na długo 😉 Pojeździłem rowerem po puszczy białowieskiej wśród kolorowych liści, słuchałem bluesa w Suwałkach, drugi rok z z rzędu byłem w Czechach (pozdrawiam Czechów i ich najlepsze piwo na świecie). Udało się też spędzić kilka dni w Beskidzie niskim (ofc rower hehe).

- kolejny już rok, który spędzam na rowerze. Cieszę się, że rowerek towarzyszy mi praktycznie każdego dnia - czy to przy dojazdach do pracy czy na wycieczkach, wakacjach itp. Przełamałem się i kupiłem drugi rower - MTB, odbyłem kilka wycieczek górskich, nie zabiłem się i chyba złapałem tzw. bakcyla :smiley: W pamięci pozostaną na pewno pierwsze zjazdy MTB oraz jeżdżenie po Japonii.

- odkryłem ramen. Oczywiście jadłem wcześniej ale dopiero teraz do mnie trafił i zajął specjalne miejsce w sercu. Nie byłbym sobą jeżeli nie popadłbym w obsesje robienia domowego ramenu co możecie sprawdzić w moich wpisach 😉 Oprócz tego odżywiam się w miarę zdrowo, gotuję w domu dużo, nie marnuję jedzenia.

Jestem zdrowy, nic mi nie dolega. Oprócz rowera regularnie chodzę na gimnastykę - dzięki temu jestem silniejszy, sprawniejszy. Jestem chyba w najlepszej swojej kondycji ever. Mam nadzieję, że w 2025 utrzymam ten stan a optymalnie, że dorzucę do tego zestawu chodzenie na

- jeden wielki kryzys ale związany raczej z moimi wyobrażeniami niż z rzeczywistą sytuacją. Staram się łapać dystans i docenić to co mam. Rozkręciłem dodatkową działalność w zakresie szkoleń - zażarło ładnie i są widoki na dalszy rozwój. Myślę, że może kiedyś uda się zwolnić tempo w mojej głównej pracy (część etatu) i robić więcej szkoleń wychodząc na to samo (albo i na plus). Szkolenia dają mi więcej satysfakcji i spełnienia niż podstawowa praca.

tutaj jest chyba constans - lubię wypić i lubię zapalić jointa (medyczna na ból kolana ofc). Towarzyszy mi poczucie, że powinienem obie te używki rzucić (szczególnie alko) - nie mają niby negatywnych skutków ale myślę, że w dłuższej mecie siadają jednak na psychikę.

Cieszę się, że dobrnąłem do końca kolejnego roku i że był to dobry rok - czasami wydaje mi się, że nie dam fizycznie rady przetrwać tygodnia bo jestem tak sparaliżowany lękiem, tak mam dosyć wszystkiego. A tu jednak udało się kolejny rok dociągnąć. Pomimo kryzysów i różnych dziwnych myśli daję radę, końcówka roku była nawet całkiem dobra pod względem kondycji psychicznej. Najważniejsze na kolejne lata - złapać harmonię w swoim wnętrzu. To wydaje mi się największym wyzwaniem. Starałem się i będę się starał więcej cieszyć z tego co mam niż martwić i lękać o wszystko dookoła - i tego Wam też życzę w Nowym Roku.

Osobistość

w Hydepark

36piorunów

Ile bedzie piorunów dzis do 20 to tyle pompek huop bedzie robił codziennie.

Fanatyk8piorunów

Już tu taki jeden byl, co miał kilometry biegać... Zacznij robić, to będziesz zbierał pioruny 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Jest tu ktoś, kto mógłby się przejść ze mną na siłownię i pokazać mi jak się ćwiczy?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Sport

19piorunów

Nie ważne ile razy upadniesz, ważne ile razy się podniesiesz i pójdziesz dalej powiedział Rocky Balboa w filmie Rocky Balboa.

W styczniu tego roku wziąłem się za siebie i wyznaczyłem pewne cele:
https://www.hejto.pl/wpis/czuje-dobrze-czlowiek-w-nawiazaniu-do-tego-wpisu

Wyszło naprawdę nieźle:
-siłka dwa razy w tygodniu
-bieganie raz-trzy razy w tygodniu
-start w siedmiu zawodach biegowych
-start w półmaratonie

Nawet pojawił się efekt uboczny w postaci kilku kg mięśni i 40cm w łapie (zaczynałem od 35).

Do zrealizowania pozostało mi tylko pobić rekord na płaskiej sprzed kilkunastu lat. Niestety 121kg mnie pokonało - lewa ręka dociągnęła a prawa już nie. Wszystkie okoliczności były sprzyjające, po prostu nie dałem rady.

Szkoda, ale po nowym roku wrócę silniejszy i jeszcze bardziej zmotywowany.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

32piorunów

200 kg Proszę Państwa \\m/

https://streamable.com/l285hj

Nie chciałem tu smarkać rekordami co 5 kilo, ale dziś zgodnie z planem podszedłem do corocznego sprawdzania maksymalnego wyniku w martwym. Nie jak tydzień i dwa temu, że w trakcie normalnego treningu, a wszystko od początku ustawione pod jak największy ciężar w jednym powtórzeniu. Nastawiony byłem na 190 kg, ale wyszło jak wyszło. @bartek555 kazał zrobić 200 do wiosny, a dziś termometr pokazal 10 stopni, więc to chyba już :grinning:

Tym razem bez botków, na które kilka osób zwróciło mi uwagę. Dziwnie, nieprzyzwyczajony jestem do tego, no ale może rzeczywiście lepiej.

I na razie to będzie koniec rekordów. Wracam do spokojnego 170, 180 kg w serii i budujemy siłę dalej. Celem jest trzykrotność swojej masy. W ten czy inny sposób.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Miałem operację, która mnie trochę obciązyła w obrębie miednicy. Po powrocie na siłkę trochę się wzbraniałem przed intensywnym treningiem nóg. Więc wiosną po powrocie na siłkę robiłem górę + jeździłem bardzo dużo na rowerze (po "wdrożeniu się" w jazdę rowerową, to robiłem 2x w tyg po 50km, czyli ok 100 na tydzień, a raz zrobiłem rekordowo 160km).

No i jesień nadeszła, rower minął, wzmocniłem trochę mięśnie core, kolejny krok - robimy nogi z naciskiem na ćwiczenia bez izolacji, czyli np przysiady itd. Ale duży nacisk kładłem na łydki, bo moja anatomiczna budowa jest bociania. Mam masywne uda, ale chude łydy.

No i superancko, zrobiłem kilka-kilkanaście treningów i mam:

-zapalenie ścięgna achillesa (dosłownie mam guza na tyle pięty, że nawet zakładanie butów boli)
-ból przeciążeniowy kolana, prawdopodobnie ścięgno mięsnia czworogłowego uda (boli kolano, ale znam się na anatomii i wiem od czego)

No i tak chciałem robić nogi, że nie mogę robić nóg xD Przynajmniej jakiś czas. Czyli formy od pasa w dół pewnie nie zrobię, bo takie urazy lubią się ciągnąć i nawracać, jeśli dobrze się nie zregenerujesz i nie dasz sobie przerwy.

Jestem debilem, bo zamiast robić coś powoli, to ja oczywiście od razu musiałem duże ciężary i przeć do przodu jak taran. Bo przecież od roweru siła mięsniowa poszła w górę, a przede wszystkim wytrzymałość, więc siłowo nie czułem dużego obciążenia na ciężarach, zaczynając od razu od dużych. Ale ciało nie było na to gotowe. No cóż, trudno xD

Osobistość0piorunów

@Lopez_ od roweru idą nogi, jak trenujesz mtb i robisz min 1000km miesięcznie, to co kręciłeś nic nie daje oprócz dotlenienia 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Hydepark

10piorunów

Pochwalę się!
Rozpisałem sobie trening na siłownię wracając po kontuzji. W niedziele minęło 9 zaplanowanych tygodni rozpiski na 3 treningi w tygodniu i udało mi się wykonać 100% planu.
Tylko jeden z 27 treningów przesunąłem o jeden dzień, tak to stałe dni wg formuły w excelu.
Polecam bardzo mocno wcześniejsze planowanie i generalnie ruszanie się. Naprawdę ciało bardzo lubi rutynę.

Przy okazji udało się nie pić od wrześniowego zabiegu, to też pomogło. Nagrodziłem się w niedziele kieliszkiem dobrej whisky, doceniłem ją, ale nowa rozpiska na 9 tygodni już czeka i nie będzie lubiła się z alkoholem 🙃

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Możliwe że taki gulasz z 1350 g szynki, olej do smażenia, sałatka z kapusty z oliwą z oliwek, 200g kartoszkow do posiłku, który jadłem 3 dni 2 x dziennie dostarczył tylko tyle kcall? To było niecałe 1200 kcall dziennie a byłem turbo najedzony. Coś mi się wydaje że to miało więcej kcall niż tutaj podana. Mięso z szynki z mięsnego osiedlowego. Taka nie za chuda nie za tłusta

Osobistość0piorunów

@zosiasamosia1 tak patrząc po składzie to nie był gulasz a ziemniaki z mięsem i homeopatyczną ilością sosu pomidorowego więc bardzo możliwe

Osobistość0piorunów

@zosiasamosia1 220g chudej szynki wieprzowej(nawet tłusta szynka będzie względnie chudym mięsem), 250g ziemniaków i ~80g passaty nie może być zbyt wartościowym posiłkiem
dorzuć sporo boczku i dużo warzyw następnym razem, poprawisz zarówno makro jak i smak, przecież tam aż się prosi żeby dorzucić z kilogram pieczarek, papryki i z pół kilo wędzonego boczku na którym można by to wszystko smażyć po wytopieniu

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Przez dlugi czas prawie nie dotykalem sztang na treningach upper body, od poczatku lata katowalem glownie maszynki,
Poec tygodni temu pomyslalem sobie, ze w sumie to bym znowu ponapierdalal prawdziwe ciezary, wiec postanowilem sprawdzic jak tam wyglada u mnie bench press. Po rozgrzewce poszlo 130kgx1 w trzech seriach, ostatnia z gruzem, wiec bez szalu, ale bez tragedii.
Dzisiaj robilem sobie 120kgx6-8, poszly dwie serie na 8, wiedzialem ze trzecia tez pewnie by poszla, wiec pomyslalem sobie 'a c⁎⁎j mi w d⁎⁎e, sprawdzmy te 130'.
Poszlo na 6.
Znaczy sie, ze po pierwsze, szybciutko poszly adaptacje i sila wy⁎⁎⁎⁎la do gory, a po drugie... opierdalam sie i mam mylne odczucie RIR, mam w baku wiecej niz mi sie wydawalo ze mam.
Cel - 160kg do konca przyszlego roku, co bedzie +10kg wzgledem ostatniego PR sprzed 4 lat.

GURU0piorunów

@hesuss cholera, też się muszę sprawdzić. Robię te pompki dokładnie, jak pan buk przykazał, ale czy szarpnę moją graniczną wartość... czyli 100... Nie wiem.
Opisuj, opisuj postępy - motywujesz. :slightly_smiling_face:

Osobistość1piorunów

@razALgul bench press to taki lift, ze 30min pod okiem kogos kto wie jak sie wyciska i Ci to wytlumaczy, daje z miejsca z 10kg do przodu. Duzo jest tam rzeczy, ktore mozna zrobic lepiej, od soecyficznej rozgrzewki, przez ustawienie, na skupieniu sie na plecach konczac.
Wydawaloby sie ze to najpopularniejsze cwiczenie i kazdy wie jak wyciskac, a okazuje sie ze tam jest masa fajnych szczegolikow do wyuczenia.
Moze jak bede mial vibe to nagram jakas wrzutke i opisze za jakis czas :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

55piorunów

Pochwalić się chciałem, że 185 kg poszło :smiley:

190 nie oderwałem już nawet od ziemi :grinning:

https://streamable.com/j74k17

GURU2piorunów

Elegancko, brawo 👏🏼 również, jeśli mogę, to zasugerowałabym zmianę obuwia, lub nawet robienie go po prostu w skarpetach.
Trzymam kciuki aby pękło niedługo 200kg 😁

Gruba ryba1piorunów

@Trypsyna @bartek555 Już trzy osoby (jedna poza Hejto) piszą mi o tym obuwiu, więc chyba pozostaje się z tym zgodzić :grinning:

Do siadów mam Adipower Weightlifting 2 i są super, ale tylko i wyłącznie do tego jednego ćwiczenia. A te zwykłe botki to rzeczywiście już trochę zmęczone życiem, czas się rozejrzeć za następcami. Ale lubię je 😒

Lider1piorunów

@Shagwest warto zainwestowac, bo szarpiesz porzadne ciezary i szkoda stawow jakby cos mialo sie stac z powodu takiej „bzdury” ;) 200 kg do wiosny prosze pana

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

7piorunów

Na pojawił się safety squat bar, więc trzeba było wypróbować. No i podoba mi się, pozwala być bardziej wyprostowanym, mniej obciąża dół pleców a bardziej czworogłowy uda. Trudniejszy niż zwykły przysiad (musiałem zmniejszyć do 84kg), powiedziałbym, że coś między high bar a front squat.
https://streamable.com/2ccpnv

Lider0piorunów

Btw. mozliwe, ze jesli mimo tak dobrej ruchomosci stawu skokowego czules plecy (ergo, pewnie zawijala sie miednica na dole ruchu) to jest szansa, ze przez ograniczona ruchomosc barku. Sprawdz kiedys czy dobrze trzymasz sztange, moze tu jest jakis problem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

17piorunów

Zupełnie nieplanowanie pobiłem właśnie swój rekord w martwych. Było 1x170 zrobione dwa lata temu, w międzyczasie naderwany przywodziciel w nodze, powrót do formy i dziś na zwykłym treningu nienastawionym w żaden sposób na bicie rekordów poszło na luzie 2x175. Oba wyniki przy masie własnej około 75 kg. Przyszłość rysuje się obiecująco.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Zdrowie

12piorunów

Ćwiczenia mięśni przyspieszają wzrost neuronów

Wszyscy wiemy, że ćwiczenia są dobre dla zdrowia. Regularna aktywność fizyczna wzmacnia mięśnie, stawy, naczynia krwionośne i układ odpornościowy. Ale okazuje się, że ćwiczenia mogą również promować wzrost neuronów. Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology ustalili, że

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Mordeczki, 5 gramów keratyny to jest płaska łyżka do herbaty czy stołowa, bo sprawdzałem i jeden rabin mówi tak a drugi inaczej.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Siłownia

23piorunów

W sumie widzę to już od dawna, ale chyba dopiero wczoraj ta myśl się we mnie ukszłtowała, przyjrzałem się jej i z nią zgodziłem:
Średni jakościowy poziom ćwiczeń wykonywanych na siłce przez ogół bywalców znacznie wzrósł w ostatnich latach. Wiadomo, nadal widuje się cuda niestworzone, ale serio, jest tego duuuużo mniej niż kiedyś. Szczególnie dzieciaki >20 roku życia ćwiczą względnie poprawnie technicznie, widać, że zarówno dostęp do materiałów z których można się czegoś nauczyć jak i gotowość do korzystania z nich w tej grupie wzrosły. Widać też, że są sporo jest ludzi, którzy oprócz tego, że obejrzą filmik w necie i potem przyjdą odjebać trening na siłce, interesują się tematem trochę bardziej i świadomie poprawiają swoją technikę - widać to po tym jak się ustawiają chociażby do ciągów, jak pracują przeponą, jaką mają kolejność ćwiczeń i na jakich objętościach i intensywnosciach pracują.
Fajne to.
Wczoraj widziałem jak ta typiarka lat 19 robiła ciągi sumo i muszę powiedzieć, że te 170kg wyglądało pretty impressive.

Lider13piorunów

Pytanie brzmi - bzikales?

No fakt, ale tez maja czesto sprane glowy przez fitness guru, ktorzy narzucaja nierealne standardy zapominajac przyznac sie, ze wala towar.

Osobistość4piorunów

@bartek555 bzikam tylko swoją domową fitnesiarę mimo że podnosi tylko 75kg w ciągu 😉
a co do tych fitness guru i spranych łbów - to szczerze mówiąc mogę tylko domyślać się, że tak jest, bo raczej nie gadam z dzieciakami, nie czytam komentarzy na necie, nie obserwuje nawet jakiś tam pizdeuszy, tylko wielkich chłopów od trójboju i kulturystów, którym tesosteron wychodzi wszystkimi porami skóry i wcale się z tym nie kryją - nie mam w ogóle styczności z tym światem influenserskim i tym czym kierują się i do kogo porównują gym raty.

Lider2piorunów

@hesuss no i bardzo dobrze, ze nie masz stycznosci. Niestety jest to duzy problem, a mlodzi potem sa sfrustrowani (starsi tez), ze nie maja takich efektow jak ich influencer, ktory jedt na poteznej bombie. 💪btw. 104,40kg na wadze dzisiaj rano 💪

Pokaż więcej komentarzy (11)