Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#praca

Fenomen

w Dyskusje

4piorunów

Przy weekendzie porada od starszego kolegi.

Nieważne gdzie pracujecie, ale jeśli wykonujecie jakąkolwiek pracę najemną - zapisujcie się do związków zawodowych. Jak jest fajnie to jest zupełnie „niepotrzebny” wydatek ale jak jest źle to jest to wagę złota (i pracy). A idą ciężkie czasy.

A i nie sugerujcie się górniczymi związkami zawodowymi i polityka szefa. Są różne związki nawet różne oddziały itd.

Autorytet6piorunów

@TwojStaryJeSuchary przecież górnicze to najlepsze w tym kraju, nikt tak skutecznie nie walczy o przywileje dla swoich. To że bym na nich najchętniej wysłał jakieś ZOMO nie zmienia faktu, że obiektywnie robią to co do nich należy. xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w cybulion jest inny

36piorunów

A tak wogole to jestem Jelopem i mysle ze jakies 70% B2B to walenie w ciula i naginanie systemu z obu stron i tak naprawde winien byc to etat. Change my mind.

Kompan1piorunów

Dookola mnie znajomi w jakichś 70% mają takie b2b które dałoby radę podciągnąć pod etat.
Ja sam mam dość "czyste" b2b: brak wolnych, brak benefitow, brak L4. Tylko czas pracy mam jako tako ustalony (8h gdzieś między 7 a 18, i płacą za przepracowane godziny wpisane na konkretne taski).
I w sumie nie czuje ze chciałbym ukrócić te wszystkie b2b które mają znamiona etatu - nadal są minusy typu tacierzyński/emerytura/wypadek który nie pozwala pracować przez dłuższy czas. Inna jest też odpowiedzialność za straty poniesione przez pracodawcę.

Największy Problem jest wtedy gdy pracodawca specjalnie wywala ludzi na b2b a im taka forma zatrudnienia nie odpowiada.

Tytan3piorunów

A wystarczyłoby to wyrównać tak żeby było sprawiedliwie, tj. obniżyć trochę (10-15%) obciążenia podatkowe na UoP i podwyższyć na JDG i wyszłoby że zaraz większość poszła by z powrotem na UoP.

To naturalne że mając do wyboru płacić 7k podatków a 3k podatków ludzie wybierają to drugie (i nie mówię tu a woli pracowników czy pracodawców, po prostu obu stronom jest to na rękę a "zyskami" zazwyczaj się dzielą).

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Pracuję w handlu B2B i podzielę się z wami czymś po latach doświadczenia

1.Ludzie płacą często nie wiedząc za co. Jeśli dostarczacie nie produkt, a usługę i to w modelu abonamentowym (co miesiąc faktura), to tak na dobrą sprawę firmy często mają w d⁎⁎ie, czy koszt jest adekwatny do jakości i ilości pracy. Ponieważ po jakimś czasie jest to faktura jedna z wielu do opłacenia, a nikomu się nie chce tego weryfikować. Każdy pracownik chce mieć spokój. Żaden też nie chce podejmować decyzji i się wychylać. Czasami nawet szef. Nawet jak jest coś do d⁎⁎y, to kierują się zasadą "jest jaki jest, ale jest", bo po prostu boją się zmian, plus mają brak czasu i chęci na angażowanie się we współprace od zera z nową firmą.

2.Relacja jest najważniejsza. Taka jest prawda. Jeśli ludzie cię lubią, to z tobą współpracują. Nawet jak inni są lepsi. Największy bajer w sprzedaży nie polega na "trikach sprzedażowych", którzy janusze bez wiedzy wypisują w ogłoszeniach o pracę, bądź handlowcy starej daty, którzy zostali kierownikami po X latach zapierdalania.

Najważniejsze jest być autentycznym. Musisz mieć "to coś" w sobie. Coś, żeby ludzie cię polubili. Każdemu, kto szuka pracy w sprzedaży odradzam uczestnictwa w rekrutacjach, gdzie jest "scenka sprzedażowa", lub ktoś pyta cię o "techniki sprzedaży". To wszystko to bullshit zaczerpnięty z amerykańskiego call center. Perswazja i drobna manipulacja psychologiczna ma sens, jeśli umiesz to robić dyskretnie między wierszami, jednocześnie będąc po prostu pewnym siebie i co najważniejsze - sobą. Ktoś ma pomyśleć o tobie "fajny chłopak", a potem dopiero "zna się na fachu". Taka jest brutalna prawda. Może szefowie firm tego nie lubią ze strachu, bo zbyt dobra relacja handlowiec-klient to zbytnie przywiązanie do jednostki zamiast do firmy, ale tak to po prostu działa.

Ostatnio przyjechaliśmy do klienta i nieco improwizowaliśmy z robotą, to gość wprost jak o kolektywie, "MY" - "coś tam mamy, coś tam się udało i coś jest" xD Gdzie ja z moim charakterem to bym zadawał 100 pytań i prosił o raporty z pracy. No ale c⁎⁎j.

3.Nie pal mostów, bądź za klientem czasem bardziej niż za firmą

To jest dla mnie najważniejszy wyznacznik. Jeśli twoja firma daje d⁎⁎y, to naturalnie szef wymaga, byś stawał w roli adwokata, reprezentował interesy firmy, bo oni ci płacą. I ja to rozumiem. Też bym tak chciał. Ale prawda jest taka, że powinieneś dbać o swoje własne dupsko. Firma daje d⁎⁎y i NIE DA SIĘ ich wybronić - przyznaj rację klientowi.

Jeśli nie będziesz go uświadamiać, że jest głupi i nie rozumie i robić z siebie oponenta, jest większa szansa, że go utrzymasz, bo po ludzku pomyśli "każdy ma prawo do błędów" albo "ci z tej firmy to są tumany, ale ten chłopak jest w porządku i go lubię, dobrze mi się z nim współpracuje, daj im szanse". Wielokrotnie sprawdzało się w moim przypadku.

Klient chce rzucić wypowiedzenie i wiesz, że nie ma linii obrony, nie ma argumentów - pogódź się z tym. Nie twoja firma, nie twoje błędy, nie twoja historia. Wykaż zrozumienie w stosunku do klienta, podaj mu rękę, pożegnaj się, daj mu upominek, pogadaj na koniec o życiu i pierdołach, życz powodzenia. Jak miałeś fajną relację, zostaw do siebie jakieś namiary "gdyby coś było potrzeba to pomogę". Zawsze zachowuj kontakty. Działając w powyższy sposób, budujesz przede wszystkim swój wizerunek i nigdy nie wiesz, kto się do ciebie z jakim tematem odezwie.


Generalnie w teorii, w ogłoszeniach o pracę, w rozmowach z menadżerami/szkoleniowcami, usłyszysz to o 180 stopni inaczej, ale to właśnie dlatego, że firma chce, byś maksymalizował zysk i reprezentował tylko ich interesy, nawet narażając na szkodę swój wizerunek. Ale da się generować dobry zysk i budować kontakty, które wzmacniają stabilność firmy, a przede wszystkim pracujesz na siebie i swoje uznanie. Więc rób na odwrót, bo wszystko co ci przekazują na zewnątrz to bullshit pod budowanie potencjalnych komórek w excelu.

Inspirator0piorunów

@Lopez_ też widzę że w B2B to głównie relacja z klientem się liczy, a co do sprzedaży to zamiast dobrej gadki lepiej mieć dobre słuchanie i dobrą znajomość produktu. Często ludzie którzy byli świetni w B2C i potrafią "nawijać makaron na uszy" są potem fatalni w B2B bo tam wychodzi ich nie szczerość

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Od roku próbuje zmienić pracę, i w sumie z marnym skutkiem. Wysłałem dobre 150+ cv, byłem na 3 rozmowach ale bez skutku.

Troche zaczynam się poddawać chociaż zaraz stuknie mi tutaj 2 lata i nie wiem co dalej a nie chce utkwić z pensją która jak na stolicę jest niska.

Mam wykształcenie wyższe prawnicze, doświadczenie w opiniowaniu i tworzeniu umów B2B i B2C, ogólnie prawie 13 lat doświadczenia zawodowego.

Tak chciałem się wyżalić.

Fanatyk2piorunów

@dildo-vaggins Mnie na pracuj.pl ciągle wyskakują oferty typu prawnik czy inne związane z prawe, mimo że szukam jako archiwista.

Gruba ryba1piorunów

Powodzenia - może warto się wyspecjalizować w jakieś działce. W prawie to jest klucz do lepszej pracy (a więc i zarobków) moim zdaniem.

Ja się rozglądam cały czas i nawet obecnie czekam na ofertę z jednej firmy. Przez jakieś 2-3 lata wysłałem może z 6-8 CV - tylko że ja dokładnie wiem co chce robić/czego nie chcę więc wysyłam tylko to co jest faktycznie dla mnie ciekawe. W połowie zgłoszeń nie byli zainteresowani, druga połowa super świetnie, zachwyceni ale moje oczekiwania finansowe ich przerosły XD

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

W piątek miałam rozmowę o pracę do korpo w default city. Fajna rozmowa, kasa ok, stanowisko znow bardzo poważne, trochę wolalabym mniej na głowie ale ok. Dostałam zadanie rekrutacyjne. Rzucilam na nie okiem w piątek po rozmowie na 1 rzut oka i myślę sobie ok, wygląda prosto więc zostawiłam na ostatnia minute.
Ale to był błąd xDDD
W zadaniu były zaszyte chyba wszytskie pułapki logiczne jakie sie tylko dało tam zaszyć.
Cos co myslalam, ze będę robić godzinę robiłam dwa dni, ale muszę przyznać, że się przy tym dobrze bawiłam ^^
Zadanie oddane na czas, mam nadzieję, że dobrze, ale moral z tego taki zeby jednak nie robić rzeczy na ostatni dzwonek bo się można srogo przeliczyć xD

Lider4piorunów

Dzieki Bogu sa notatki na hejto i moge zaznaczyc ze jestes Kobietą. Powodzonka w zmianie roboty!

Gruba ryba2piorunów

@hatti-vatti praca w korpo nauczyła mnie właśnie, żeby wszystko robić na ostatnią chwilę. Bo jak zrobisz wcześniej to okaże się, że "doszły nowe wymagania" i wcześniej zrobioną robotę i tak trzeba by poprawić albo częściej - okazuje się, że w zasadzie to już nie jest potrzebne bo koncepcja się zmieniła 😆

Pokaż więcej komentarzy (15)

Zawodowiec

w Dyskusje

8piorunów

Hejka naklejka. Temaciwo specyficzne z mojej strony, a propos szukania pracy -

Jako, że w młodości bunt nie był mi obcym słowem, nie ukończyłem szkoły średniej. Jako, że słowo - depresja, też nie było mi obce, pracowałem przez wiele lat fizycznie i czułem się z tym okej

Zaleczywszy to gunwo, trafiłem na osoby z tytułem prof. i dr przed nazwiskiem, które podbiły moje ego, kwestią iż powinienem pracować umysłem

Teraz mając lat 34 - chciałbym się odnaleźć w pracy niefizycznej, ale zdobywanie wykształcenia już odpada - za dużo mnie ominęło

Jak szukać pracy gdzie liczą się zdolności umysłowe i indywidualne predyspozycje, a nie papiery?
Nie wiem w jakim segmencie czułbym się dobrze, bo teren jest mi całkowicie obcy xD

Z góry dzięki za odpowiedzi

Autorytet8piorunów

Na naukę nigdy nie jest za późno

Gruba ryba1piorunów

Załóż własną firmę i zatrudnij tych umyślaków, niech robią na Ciebie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Bezpieczeństwo

62piorunów

Koń trojański i próba przejęcia kontroli nad komputerem w zadaniu rekrutacyjnym z linkedin.

Uważajcie tam na siebie, nie ufajcie nikomu.

https://ben.pl/blog/linkedin-scam/

Gruba ryba20piorunów

@entropy_ jak dostaje zadanie rekrutacyjne to zawsze mówię, że mogę w firmie zrobić na ich laptopie. Jak nie chcą to elo. Nie będę plików dziwnych odpalać z Linkedina ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

38piorunów

Moja kobieta prowadzi firme z 2, powiedzmy, oddzialami. W jednym oddziale pracowala dziewczyna, ktorej firma o tym samym profilu otwiera sie kolo domu, wiec powiedziala, ze bedzie rezygnowala, bo musi tu dojezdzac jakos pol h w jedna strone. Wlasciwie to wozi ja chlop, bo ona nie ma prawka, wiec 2 osoby uwalone. Zlozyla wypowedzenie grubo ponad miesiac wczesniej, wszystko spoko.

Prace w nowym miejscu miala zaczynac sie od lutego. Na miejsce tej odchodzacej juz jest nowy pracownik i w sumie spoko, bo z dofinansowaniem z urzedu pracy.

No i dzisiaj dzwoni do dyrektorki tej placowki (edukacyjna, publiczna) i pyta czy jakis grafik juz jest, co i jak. A ta w odpowiedzi mowi:

A nie, no my jednak nie startujemy, dopiero mlze za miesiac czy dwa.

No k⁎⁎wa xD gdyby nie zadzwonila to kiedy by sie dowiedziala? Jaka k⁎⁎wa patola. “Dyrektorka”. Tfu na ryj.

Fanatyk2piorunów

O ile mnie pamięć nie myli, to mówimy o przedszkolu? :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (21)

Specjalista

w Hydepark

11piorunów


Nie fajnie. Właśnie dostaliśmy info że w HQ firmy (Niemcy) zwolnili kilka osób - i to takich z 10+ stażem w firmie.
Ich zadania mają przejąć 'nowi' w Indiach i Wietnamie.
Dziwna strategia bo tamte zespoły mają masakryczne opóźnienia i problemy z kadrą.
Ale cóż. Widać Excel ważniejszy.

Trzeba szukać nowej roboty bo statek już przevieka...

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Polska

25piorunów

"Osoba pracodawcza" szuka "osoby fizycznej - ogólnobudowlanej". Absurdy z ogłoszeń

Jeszcze rok temu ogłoszenia o pracę były proste. Szukano specjalisty, robotnika albo kierownika. Teraz przedsiębiorcy obawiają się, że takie słowa mogą kosztować nawet 5000 zł. W efekcie podczas przeglądania ofert pracy wchodzimy w nowy świat lingwistycznej gimnastyki, gdzie strach

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Wali mi się w robocie. Szef narcyz-egocentryk reaguje ironicznym śmiechem jak mu coś zarzucam, że jest źle. Klienci chcą rzucać wypowiedzenia albo się rozliczać z efektów. On jak się dzieje źle, chowa głowę w piasek i mówi, że on ma ludzi od robienai tych rzeczy, bo on jest szefem xd Ostatnio klient mu na spotkaniu wytknął wprost, że ma problem z delegowaniem zadań + ma wątpliwości co do pracy niektórych osób w zespole, ale "ten gość ma parcie" i powiedział, że jest tutaj dalej ze względu na mnie. Szef ironiczny uśmieszek i takie ciche "pff". No k⁎⁎wa nie wytrzymam z tym bananowym dzieckiem xD A tak mi się żalił jak przychodziłem, że mu się firma wali. Zarobiłem na nią 100 % tego co mieli na początek, ale ni c⁎⁎j tego nie docenił.

Pod koniec miesiąca się ważą moje losy, bo jak dostanę zielone światło, zmieniam pracę. Jak nie, to jestme w czarnej d⁎⁎ie, bo zostaję wypalony, bez chęci, motywacji i z toksycznym środowiskiem na tonącej łajbie. Nie mam siły dalej pchać sprzedaży + obsługi klienta, gdzie zespół nie raportuje, nie komunikuje się i nie pomaga w utrzymaniu klienta (umowy abonamentowe). Rynek pracy taki, że plakać się chce, 0 ofert w tym momencie, na które mógłbym aplikować.

Ja już total wypaleniec. Stres chroniczny, brak ochoty na rozmowę z ludźmi, brak motywacji do pracy. Ostatni kwartał zrobiłem super wynik, to ten dzban nawet na czas faktur nie wystawił, a w połowie miesiąca w niektorych przypadkach nie zaczelismy pracy u nowych klientow xD I potem ja mam się z tego spowiadać. Bo mamy burdel organizacyjny.

Fanatyk3piorunów

@Lopez_ Na tyle na ile możesz nie wczuwaj się w losy firmy, dawaj minimum i szukaj czegoś na spokojnie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Dyskusje

4piorunów

https://www.reddit.com/r/recruitinghell/comments/1q5wcyv/the_current_job_market_crisis_is_worse_than_2008/?sort=new

Ze statystyk Ameryka nie wygląda jakby miała gorzej z pracą niż Europa, myślicie, że to echo chamber i dramatyzują, że jest gorzej z pracą niż podczas kryzysu 20 lat temu?

Anegdotycznie firma testująca gry wywaliła paredziesiąt testerów manualnych w UK i każdy znalazł pracę w 2024 bez problemu w gamingu, w mojej rodzinie 20 letnia kuzynka i kuzyn pracują w żabce i jako elektryk, tylko na reddicie wieszczą zagładę ale jak się chce to powinno się coś znaleźć przynajmniej w kołchozie.

GURU2piorunów

@KrzysztofBednarczyk Krytycy statystyk odpowiadają, że:
a) obecnie w USA jeśli statystyka nie pasuje do narracji to się wywala szefową statystyki i liczy tak, żeby było dobrze
b) ludzie nie idą od razu na bezrobocie, tylko do Ubera i innych Glovo, czy co tam oni mają

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Od 24 grudnia 2025 r. pracodawcy w Polsce będą musieli stosować neutralne płciowo nazwy stanowisk w ogłoszeniach o pracę. Wynika to z nowelizacji Kodeksu pracy. Za stosowanie nieneutralnych płciowo nazw stanowisk w ogłoszeniach o pracę grożą kary finansowe dla pracodawcy, nakładane przez Państwową Inspekcję Pracy.

Czyli kolejny sukces Lewicy. Pytanie, po co to komu?


Autorytet5piorunów

@Dom_Perignon 90% sejmu, który to przegłosował i prezydent, który to podpisał, to prawica, no ale to zdecydowanie kolejny sukces tylko i wyłącznie lewicy.

A żeby napisać ogłoszenie zgodne z tym jakże cudownym, wspaniałym i potrzebnym (xd) przepisem trzeba będzie dodać aż trzy znaki - k/m. A jak nie dodasz to i tak każdy będzie miał to w d⁎⁎ie i nic ci za to nie zrobią. Przerażająca afera.

Fenomen0piorunów

@Hilalum Wiem, że podpisał to też Duda. Pytam się po co to?

"A jak nie dodasz to i tak każdy będzie miał to w d⁎⁎ie i nic ci za to nie zrobią. Przerażająca afera."

Przecież grozi za to kara do 30 tysięcy. Więc wszyscy będą do tego zmuszeni.

Autorytet0piorunów

@Dom_Perignon nie ścigają za lewe b2b, zatrudnianie na czarno, płacenie pod stołem, jazdę z 10 zakazami prowadzenia, ale za osoby magazynierskie będą cię ścigać xD

A po co to nie wiem, Dudy zapytaj. Albo posłów co za tym głosowali. ¯\\(ツ)

Sum2piorunów

To implementacja dyrektywy unijnej, a nie pomysł Lewicy.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kosmonauta

w Hydepark

3piorunów

Drodzy Panowie zmuszeni do pracy na zewnątrz w zimową pogode.

Szukam polecenia butów S3 w wersji zimowej. Mam obecnie dunlopy, buty są dobre ale nie na taką pogodę.

GURU1piorunów

@Soadfan chocialem ci jedne straussy polecic co je meczylem 7 lat xD ALE WIDZE ZE JUZ ICH K⁎⁎WA NIE ROBIA XD

a to niedobre nowinki bo sam chcialem je teraz kupic znowu xD

Kosmonauta0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa ze Straussa miałem ciuchy - nie do zajechania. Butow do końca zimowych nie mają. Zobaczyłem Helly Hansen to mnie z nóg ścięło.

GURU1piorunów

@Soadfan HH to gówno, wydałem na kewlarowe 7stów i rozjebały sie po 3 miesiącach I TO CHODZENIA bo wtedy kierownikiem budowy bylem xD

Softshell ze straussa to najlepsze na co wydałem 250 zeta w zyciu xD

teraz sie czaje na spodnie ze snicersa z wbudowanymi nakolannikamim bo mnie te z opaskami wkurwiaja xD

Lider2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa hh podobno wygodne ale o wytrzymałości słyszałem średnie opinie.

Teraz noszę gesto i są petarda już półtora roku wytrzymały, ale na następną rotację biorę Straussy z boa bo rozsądne 640 zł kosztowały.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein no dokładnie te będę teraz musiał kupić xD

ale HH totalne gówno tyle hajsu a dosłownie rozlazł sie goretex w miejscach łączenia kevlaru z materiałem xD

Lider1piorunów

@AdelbertVonBimberstein mam kurtke wiatrowke hh od lat, targam ja po calym swiecie i jest po prostu idealna. Co prawda nie pracuje w niej, ale ogolnie jesien/wiosna nosze czesto

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Hydepark

29piorunów

szukam kogoś do pracy xD no i dzwoni chłop, rozmowa bardzo spoko, więc wysłałem mu do wypełnienia papiery na badania lekarskie, i proszę aby tak do 13 odesłał to ogarnę na jutro co by w poniedziałek mógł pracować xD

no to przychodzi 16 i pisze od niego CO TAM JAK TAM?

a on że nie miał jak wydrukować to poszedł do 3 punktów ksero ale wszystkie zamknięte i on teraz miał chwile to jest u byłej dziewczyny (??????????????)

no to juz widze OHO BULLET DODGED XD

prawdziwy budowlaniec, cały świat winny tylko nie on, no to mu podziękowałem bo jak ktoś nie potrafi odpowiedzialnie podejść do wypełnienia durnego kwitka to nie chce się z nim męczyć na robocie

KAPLICA


edit

NIE SZUKA KTOŚ ROBOTY FIZYCZNEJ W WAWIE? XD


GURU7piorunów

@Sweet_acc_pr0sa może miała drukarkę? ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Gruba ryba1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa może wpadł chłop do niej wydrukować a ta od razu od wejścia za rozporek, to co miał zrobić? 😆

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (26)