Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#owady

Osobistość

w Zwierzaki

25piorunów

Wreszcie ruszyłam tyłek i złożyłam w kupę, znaczy kolaż, zdjęcia z wylinki Wykałaczki, które zrobiłam jeszcze w marcu xD

Z jakiegoś powodu te maluchy lubią przechodzić wylinkę rano, kiedy szykuję się do roboty :smiley: Tutaj zawczasu zauważyłam, że się zaczyna, więc postanowiłam w międzyczasie ubierania się, jedzenia, mycia zębów i malowania ryja robić jej zdjęcia xD Całość trwała od 6:24 do 7:09.

EDIT: Widze, że Hejto zmasakrowało jakość :grimacing: Tak więc tutaj macie pełną rozdzielczość: https://i.postimg.cc/fMzzQSW-R/IMG-20260323-070922-kolaz.jpg

GURU0piorunów

@Jakly Szczypiorek, mniam

Fanatyk5piorunów
Kosmonauta1piorunów

@ZohanTSW o kurde... nie słuchałem ich od czasu gdy grali na woodstocku. To rock gdy na ich supporcie było Prodigy

Fanatyk0piorunów

@dotevo czyli już 15 lat

Kosmonauta0piorunów

@ZohanTSW ehh... stary jestem

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Owady

14piorunów

Już któryś raz trafiam na ciekawy przypadek - dwa kleszcze wbite idealnie w tym samym miejscu.

Co ciekawe, ten mniejszy nie wygląda jakby był wbity w ogóle tylko jakby się trzymał większego. Dopiero pińcetą udało mi się je rozdzielić.

Ai mówi że to

samiec + samica na żywicielu (prawdopodobnie w trakcie lub po kopulacji).

...Poszły się kąpać w denaturatku.

Twórca1piorunów
...Poszły się kąpać w denaturatku.

U nas to się do taśmy klejącej przykleja i wyrzuca. Piszę tak na wszelki wypadek, jakby ktoś nie wiedział, co z tym ustrojstwem zrobić.

Fenomen2piorunów

@jedikk można też przypalić zapalniczką, czasami strzelają jak popcorn :smiley:

Mocarz2piorunów

@AliGi dokładnie i tę metodę gorąco polecam!

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein miałem przypadki że z gnoja rozgniotłem a i tak odczołgiwał się.

@AliGi @growl ta metoda jest fajna i przynosi satysfakcję ale tylko wtedy kiedy już jest napity i ma w sobie pełno krwi.

Fenomen2piorunów

Obrzydlistwo.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Nauka

26piorunów

Eksperyment z setką głodnych owadów i studentem w roli przynęty - Academia PAN

Setka komarów, siatkowy kombinezon i system kamer śledzących ruch owadów pozwoliły zobaczyć, jak komary podejmują decyzje w locie i jak łączą sygnały zapachowe oraz wzrokowe „Cztery minuty to za długo” – taką wiadomość wysłał mi student Chris Zuo, dołączając zdjęcia skóry

GURU

w Wiadomości Świat

24piorunów

Mrówka za ponad 800 zł. Kwitnie nielegalny handel królowymi

W Afryce Wschodniej trwa obecnie pora deszczowa. Dla mrówek żniwiarek to pora godów. Samce i królowe opuszczają gniazda. Z tego korzystają kłusownicy, którzy polują w Kenii na królowe w celu ich nielegalnej sprzedaży. Królowe mrówek żniwiarek są cennym okazem dla kolekcjonerów. Jest

GURU

w Nauka

18piorunów

Królowe trzmiela potrafią oddychać pod wodą i przetrwać tydzień bez powietrza

Naukowcy odkryli niezwykłą zdolność, którą posiadają królowe trzmiela zwyczajnego. Mogą one przetrwać zanurzenie w wodzie przez aż siedem dni, oddychając pod powierzchnią. Odkrycie to stanowi przełom w zrozumieniu mechanizmów adaptacyjnych owadów i może mieć znaczenie dla ochrony

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

26piorunów

Internet mi pedzioł, że to szkodnik jest, a ja myślałam, że wiosnę ujrzałam ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Robak

Właśnie spotykałam robaka,

To chyba wiosny oznaka,

Na parapecie se siedział

Uszanowanko - powiedział

-Wylazłem z dziury jak we śnie

I chyba trochę za wcześnie.

To słońce mnie k⁎⁎wa zmyliło

Myślałem, że będzie tak miło

A teraz schronienia szukam

Waćpani w okno stukam

I proszę, byś była tak miła

I mnie do środka wpuściła...

Wpuściłam, zrobiłam mu kawki

On rozgrzał czułki i tchawki

I rzucił mi się na kwiaty

W dolarach liczyłam stary...

Bo był to wtyk amerykański

W dodatku republikański!

Wpierdzielił ozdobne me kwiatki,

Po czym zwiał do sąsiadki!

Lecz wcześniej mi machał odnóżem

"Ja jestem pokoju stróżem"!

Wykrzyczał i biegł dalej coby

Sąsiadce uszczuplać zasoby

Mą naiwnością się bawił

Po sobie szkody zostawił

I uciekł pokoju szukać

By piękno i zieleń brukać...

Fanatyk4piorunów

@Kaligula_Minus jaki ładny robak. I jeszcze ładniejszy wiersz 😍

Autorytet7piorunów

@Kaligula_Minus uzależniam się od Twoich wierszy. Dialogi i lekkość przywodzą na myśl zbiór "Brzechwa dzieciom" :)

Fanatyk4piorunów

@fisti dzięki! wychowałam się na tym zbiorze wierszy. Siadywalam na podłodze i oglądałam piękne ilustracje, a Lisa Witalisa to nałogowo czytałam 😁

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Zwierzaki

36piorunów

Przyłapałam dziś rano moje maleństwo na pierwszej wylince :3

W ogóle to leniwa buła jestem i nie chciało mi się wrzucać update'ów, ale mam już 5 maluchów xD Miały być tak ze 3, ale po tym jak wykluł się drugi, następnej nocy wyszły 3 kolejne na raz :upside_down_face: Reszta jajek poszła do utylizacji bo to już za dużo dla mnie. Nie utrzymam tyle dzieciaków XD

A tak BTW, to gdzie do cholery podziewa się ten @cebulaZrosolu ? Zaproponował, żeby pierwsze nazywało się Wykałaczka, a teraz uciekł. Halo, człowieku, miałeś być chrzestnym! ლ(ಠ_ಠ ლ)

Lider8piorunów

zabiłaś nienarodzone dzieci!

Osobistość4piorunów

@Rzeznik Jeden patyczak składa po kilka jajek dziennie. Jak chcesz się nimi wszystkimi zająć, to droga wolna. Ja tam jestem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider6piorunów

@Jakly toż to można jajecznice zrobić

Gruba ryba1piorunów

Ależ to musi być najprzyjemniejsze uczucie świata tak wylinieć...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Książki

37piorunów

319 + 1 = 320

Tytuł: Owady Polski. Tom 1

Autor: Marek W. Kozłowski

Kategoria: Flora i fauna

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza MULTICO

Format: książka papierowa

Liczba stron: 360

Ocena: 9/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3981706/owady-polski

"Tyle zwlekałam z tym albumem o owadach... Ale ej, on ma tylko 360 stron i dużo zdjęć, pewnie przeczytam go w trzy dni i fajrant!"

O, moje niedoczekanie. Ta książka to gęścioch.

Jest to skarbnica wiedzy o polskich owadach, a konkretnie wszystkim tym, co nie jest chrząszczem (z uwagi na liczność gatunków, o chrząszczach powstał oddzielny tom). Mamy błonkoskrzydłe, mamy pluskwiaki, mamy parazytoidy wszelkie. Paskudztwa małe i duże. A jednocześnie są to niezwykle ciekawe paskudztwa. To, jak różną budowę, życie i zwyczaje mają poszczególne owady, budzi zachwyt. Masa zdjęć i ilustracji dopełnia przyjemności z lektury.

Autor, bardzo znana postać świata entomologii, potrafi naprawdę przekazywać wiedzę. Opisy gatunków czyta się z ogromnym zainteresowaniem, choć nie jest to prosta lektura dla laika. Niemniej, autor dokłada wszelkich starań, by zaciekawić czytelnika. Widać, że jest to pasjonat — człowiek, który poświęcił swoje życie badaniom insektów, bo to po prostu uwielbia. Zaraża wręcz taką dziecięcą uważnością i ciekawością wobec świata owadów.

Chyba jedyny minus, który muszę przedstawić, to... rozmiar i waga książki. Ciężko było czytać ją nawet w łóżku.

Przy okazji, jest to realizacja drugiego z trzech wyzwań w ramach , a mianowicie:

Przeczytaj książkę, którą od dawna trzymasz na półce i odkładasz na później

Zalegała już od dłuższego czasu na stoliku kawowym, ale wreszcie udało mi się ją ukończyć i mogę ją teraz bez wyrzutów sumienia odłożyć na półkę.

Prywatny licznik (od początku roku): 10/52

Mistrz5piorunów

@Wrzoo książka na lubimy czytać ma teraz tyle samo opinii co na hejto :neutral_face:

GURU1piorunów

@Wrzoo Czas na tom 2. A później Chrząszcze. :hugging_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

81piorunów

Niedoręczony prezent sprzed milionów lat :gift::sauropod: Mniej więcej 99 milionów lat temu, w okresie środkowej kredy, pewien samiec muchówki z rodzaju Alavesia leciał wśród drzew, przytrzymując swoimi odnóżami bardzo ważny pakunek - prezent, dzięki któremu samica miała przyjąć jego zaloty i zgodzić się na przedłużenie gatunku właśnie z nim. Prezent miał formę nieco nieregularnego balonika uformowanego ze spienionej śliny samca. Powinien znaleźć się w nim także pyłek kwiatowy, który posłużyłby później jako odżywczy pokarm dla samicy, jednak samiec albo nie zdążył go jeszcze zebrać, albo zamierzał oszukać samicę, wręczając jej tylko puste opakowanie bez pysznej zawartości. Dokładnie nie wiadomo.

Tak się bowiem złożyło, że owad razem ze swoim pakunkiem został w pewnym momencie uwięziony w kropli żywicy, która z czasem skamieniała i zasiliła pokłady tak zwanego bursztynu birmańskiego. Pechowy samiec nie dotarł zatem na gody, nie wręczył swojego prezentu i nie dostał szansy na przekazanie swoich genów. Przysłużył się jednak światu w inny sposób.

Miliony lat później skamieniałość z samcem i jego pakunkiem została odnaleziona w dolinie Hukawng w północnej Mjanmie, w regionie słynącym z zasobnych kopalni bursztynu. Tamtejsze bursztyny są niezwykle cenne z punktu widzenia nauki, ponieważ wiele z nich zawiera skamieniałości organizmów żyjących w czasach dinozaurów, nie tylko owadów, ale także kręgowców. Ten konkretny egzemplarz, w którym utknął samiec muchówki Alavesia, okazał się najstarszym jak dotąd odnalezionym świadectwem na to, że w przeszłości samce niektórych gatunków owadów przygotowywały i wręczały samicom prezenty w ramach zalotów.

Obdarowywanie samicy prezentem to jedna z ciekawszych strategii godowych, jaka rozwinęła się w świecie zwierząt. Badaczom trudno jednak prześledzić jej ewolucję, ponieważ prawie nie ma śladów tego rodzaju zachowań w materiale paleontologicznym. Badania w tym zakresie są niemal zupełnie ograniczone do współczesnej fauny.

Warto na koniec dodać, że skamieniałości z Mjanmy, z uwagi na naruszenia praw człowieka powiązane z ich pozyskiwaniem, stanowią od pewnego czasu przedmiot dyskusji w środowisku paleontologów – więcej na ten temat można przeczytać na przykład tutaj: https://www.national-geographic.pl/nauka/paleontolodzy-kloca-sie-o-krwawe-bursztyny-z-birmy/. Bursztyn z trzymającym prezent owadem miał zostać pozyskany w sposób etyczny, a przynajmniej tak oświadczyli badacze, którzy analizowali skamieniałość.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fenomen13piorunów

A Bożena wkurzona że Stefan się spóźnia :grinning:

Gruba ryba8piorunów

@Evivalarte Tymczasem Stefan zaklęty w pomnik trwalszy niż ze spiżu 🙂

Fenomen4piorunów

@Apaturia Stefan postanowił być wiekopomny :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Zwierzaki

79piorunów

Jest pierwszy bobasek! :partying_face:

Z jajeczka mającego może ze 2 mm, wyszedł po dwóch miesiącach taki oto przecinek mierzący 12 mm :smiling_face_with_3_hearts: Trzymajcie kciuki, żeby zdrowo rósł :smiley: A jak widać, ma sporo do urośnięcia xD

Lider8piorunów

Ale elegancki kawaler. Tak trzymaj!

Osobistość1piorunów

@Rzeznik W zasadzie to panna. Tu są same baby. Jak w Seksmisji xD

Osobistość1piorunów

Miałem patyczaka i nawet nie zauważyłem kiedy zdechł, pewnego dnia zaczął po prostu pleśnieć i zmienił kolor

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

14piorunów

W porównaniu do pierwszego to te poczwarki są kurde gigantyczne.

Tamten motyl padł po 10 dniach. Nie chciał za bardzo jeść ale chyba najbardziej go zmęczyła kontuzja bo uszkodził sobie skrzydło o taką siatkę w kształcie parasola (o ten automatyczny stelaż), którą przysłali aby przykrywać go na noc.

Dla tych nowych kupiłem taką sporą siatkę, gdzie będą mogły sobie żyć bez zagrożeń.

Gruba ryba

w Ciekawostki

43piorunów

Nie budźmy śpiących motyli :snowflake::butterfly: Tylko nieliczne motyle zimują w postaci dorosłej - spośród gatunków, które występują w naszym kraju, to między innymi rusałka pawik (Aglais io) i kilka innych gatunków rusałek, a także latolistek cytrynek (Gonepteryx rhamni).

Przygotowujące się do zimowego snu motyle szukają zaciemnionych, zacisznych miejsc, takich jak nory ssaków, dziuple drzew czy szczeliny w skałach, a na terenach zamieszkanych przez człowieka często wybierają także chłodniejsze zakamarki w budynkach. Tylko latolistek cytrynek jako jedyny europejski motyl zimuje w opadłych liściach.

Po nadejściu chłodów przemiana materii w organizmie motyla zwalnia i owad zamiera w bezruchu. Podczas zimowania nie pobiera pokarmu, korzysta jedynie z zapasów substancji odżywczych, które zgromadził w swoim ciele przed zimą. W jego hemolimfie (owadzi odpowiednik krwi) wzrasta też poziom glicerolu, co zmniejsza ryzyko zamarznięcia.

Zimującym motylom najlepiej zapewnić spokój - jeśli natkniemy się na jakiegoś w naszym domu, nie wyrzucajmy go na zewnątrz ani nie przenośmy w cieplejsze miejsce. Jeśli z jakiegoś powodu trzeba zabrać motyla z miejsca zimowania, najlepiej przenieść go do chłodnego pomieszczenia, na przykład na strych, do piwnicy lub do garażu, gdzie będzie mógł sobie spokojnie przeczekać aż do wiosny.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU1piorunów

!!! Obawiam się, że kilka mogło skończyć w odkurzaczu jako truchełko... :confused:

Gruba ryba1piorunów

@sireplama Niestety, i tak bywa :pensive: Ale nie trzeba traktować motylków odkurzaczem...

GURU1piorunów

@Apaturia mieszkam niedaleko parku ze stawem i niestety jak się robi chłodniej (ale jeszcze nie na tyle by zamykać okna) to połowa lokalnej fauny owadziej traktuje moje mieszkanie jako sypialnię. Ogólnie starym się wyganiać, ale jak się taki nie rusza to do odkurzacza/śmietnika. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@sireplama To w zasadzie nie ma co się dziwić, w takiej lokalizacji ruch gwarantowany 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)