Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#odchudzanie

Lider

w ChudnijzHejto

65piorunów

Widzę że akcja cieszy się dużą popularnością, to pozwolę sobie, nie pytany, dać kilka porad jej uczestnikom, które sam sprawdziłem w trakcie 7 miesięcy odchudzania:

1. Podstawą wszystkiego jest deficyt kaloryczny – tutaj nie ma zmiłuj, bez deficytu kalorycznego nie schudniecie. Można go uzyskać albo zmniejszając ilość spożywanych kalorii, albo zwiększając ilość ruchu. Złotym środkiem jest robienie po trochu obu tych rzeczy. Ja tak zrobiłem.

2. Nie będziecie mieli kontroli nad ilością spożytych kalorii bez uczciwego rejestrowania spożywanych rzeczy. Najlepsze do tego są dedykowane aplikacje – dla mnie to był prawdziwy game changer. Sami możecie być zdziwieni jaką niektóre rzeczy mają kaloryczność. Ja używam i polecam Fitatu. Szukajcie takich, do których można podpiąć aplikacje treningowe.

3. Pijcie dużo wody, to też pomaga. Uwierzcie, że przy wysiłku w upalny dzień można wypić nawet ponad 5 litrów, prawie w ogóle nie chodząc do toalety.

4. Ważną rzeczą przy redukcji jest właściwa ilość białka, działająca w trójnasób: chroni mięśnie, daje sytość, dodatkowo na strawienie każdego grama białka organizm zużywa 1 kilokalorię. Polecam nie mniej niż 1,5 g na kg masy ciała.

5. Twaróg nie jest taki straszny, ma dużo białka, a z dobrym sosem (słodkie chili rules), zieleniną czy łososiem naprawdę smakuje.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Hydepark

55piorunów

Jest gorąco, trzeba dużo pić a i lodzika by się zjadło.

Taka porada dla uczestników .

Lód kaktus: 63 kcal

Lód big milk w czekoladzie: 177 kcal

Lód gelatelli almond (albo wszystkie magnumopodobne): 284 kcal

I wiadomo, to są różne rodzaje lodów ale w redukcji sukces to podejmowanie świadomych decyzji, gdy przychodzi impuls- zachcianka.

Czytajcie etykiety i liczcie: czy ta chęć jest warta tych kalorii? Odchudzanie i utrzymanie wagi to właśnie codzienne decyzje i dobre nawyki, a jednym z nich jest wybieranie mniej kalorycznych wersji produktów.

PS I nie odmawiajcie sobie przyjemności. Po prostu je kontrolujcie i miejcie wiedzę.

Kosmonauta0piorunów

Wywalone w tabelki kaloryczne. Masz ochotę na lodzika przy upale, jesz lodzika przy upale. Świniobicie cierpliwie jest i wybaczy.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Kompan

w ChudnijzHejto

23piorunów

Najważniejsze w odchudzaniu są ćwiczenia take które lubisz i będziesz robił.

Zawsze lubiłem pływać, ale siedzenie w kajaki/łodzi po kilkudziesięciu minutach mnie męczyło  i tutaj genialnym rozwiązaniem staje się deska SUP. Możesz na niej stać. Możesz też siedzieć i pływać jak kajakiem :slightly_smiling_face:

Wydają się delikatne, ale jak na razie wytrzymują moje pływaniem po gałęziach kamieniach a nawet górskich rzekach. Warto też mieć przy sobie zestaw naprawczy, bo czasem przyda się coś dokoleić. W tym sporcie trzeba mieć wliczone, że prędzej czy później deskę da się zniszczyć, ale nawet jak to zrobisz już po pierwszym sezonie to i tak wydasz mniej niż za pożyczenie kajaka, a gdy pływasz tylko po jeziorach to może ona wytrzymać i 10 lat.

Załączam zdjęcia Z Wisły koło Novigradu:

Lider10piorunów
Najważniejsze w odchudzaniu są ćwiczenia take które lubisz i będziesz robił.

najwazniejszy w odchudzaniu jest deficyt kaloryczny. bez niego odchudzanie nie zaistnieje, jakiegolwiek ukochanego sportu bys nie uprawial

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów

Jedyny skuteczny sposób na odchudzanie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Slyszeliscie moze o substancji retatrutyd?
Jest to lek stworzony w celu leczenia cukrzycy typu 2 oraz otylosci. Oddzialuje on na hormon GLP-1 tak jak semaglutyd czyli znany z drastycznych spadkow wagi kukiel z showbizu. Oprocz tego dziala na hormony GIP i glukagon, co daje mu dodatkowe dzialania wspierajace utrate wagi oraz poprawe parametrow zdrowotnych. Reta poprawia poziom glukozy, wrazliwosc insulinowa, zmniejsza cisnienie tetnicze (osoby uczestniczace w trialach, w trakcie badania odstawialy leki na nadcisnienie), zmniejsza stany zapalne.
Lek nie jest zatwierdzony do sprzedazy przez FDA, ale przeszedl przez 3 tury badan i zostanie wprowadzony na rynek.
Lek dostepny jest juz od dawna w szarej strefie i jest b. popularny w swiecie biohackingu, fitnes i kulturystyki, zarowno wsrod zawodowcow jak i amatorow.
Jako ze ja od dziecka lubie substancje (co zakonczylo sie stala abstynencja), od lat jestem w strefie sportow silowych i pompowania miesni oraz uzywam testosteronu caly rok (trt-blast-cruise-trt), a na wiosne zaczalem redukcje fatu zgromadzonego przez rok ograniczonej aktywnosci ze wxgledu na popsute plecy, postanowilem stestowac. Wiedzialem gdzie zagadac, gdzie poszukac i ogarnalem sobie.
Powiem tak: wszystko co pisza o recie, to prawda.
Po dojscu do dawki 4mg mam totalnie zniesiony glod i apetyt, o jedzeniu musze pamietac jak o zadaniu do wykonania, napelniam sie porvjami dla malych dzieci i przestawilem sie w duzej mierze na szejki wysokokaloryczne i wysokobialkowe. Z dnia na dzien widze zmiany w kompozycji ciala, malo tego, tluszcz sie pali, widac to, czuc na ubraniach i po prostu pod dlonia, a waga spada spokojnie i powoli. Mam wrazenie ze mam wiecej mięsa niz mialem, mimo ograniczonej mocno podaxy kalorycznej, ale tu trzeba zaznaczyc ze leci tez testosteron, ciezko trenuje i wbijam jakos na sile te 200g bialka dziennie.

Tak chcialem sie tylko podzielic doswiadczeniem, bo wydaje mi sie ze bedzie to life-changing drug dla osob otylych, life-saving drug dla osob smiertelnie otylych i narzedzie, ktora pozwoli przeskoczyc bariere psychicznego uzaleznienia od jedzenia i jedzenia kompulsywnego - bo wycisza ten food-noise i ciagla ochote na dopamine.

Taguje

Autorytet2piorunów

@hesuss rozumiem, że masz retatrutryd od kogoś znajomego z badania klinicznego, kto ma do niego pewny dostęp. Bo byłoby śmiesznie, gdybyś się kłuł bupropionem albo jakimś stymulantem za kilkaset złotych od firmy krzak XD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Witam wszystkich grubasów i ulańców na hejto. Inspirowany wykopem (przepraszam) postanowiłem zorganizować nam małą zabawę w odchudzanie. Zasady są proste, ważymy się i mierzymy bebzon (na wysokości pępka) w dniu startu, a potem kontynuujemy pomiary co tydzień przez 4 tygodnie.

Chętnych do zabawy i zdeterminowanych do schudnięcia zapraszam do zgłaszania się pod tym postem (będą kolejne, jeśli będzie jako taki odzew) pisząc komentarz o treści "zgłaszam się". Pomiar startowy i rozpoczęcie całej zabawy planowany jest na 1 sierpnia rano! Żeby to miało sens, zakładam, że musi się zgłosić minimum 8 osób, w przeciwnym wypadku porzucamy inicjatywę.

Taguję , bo mam nadzieję, że mniej osób ma go na czarno niż tag hejtokoksy, a poza tym na hejtokoksy, to już i tak każdy schudnięty z sylwetką adonisa.

Jeśli chętnych będzie sensowna liczba, to rozlosujemy drużyny i dołączymy klasyfikację drużynową, żeby było ciekawiej i żeby można było o swoje niepowodzenia oskarżać innych grubasów.

Zasady:

1. Ważymy się i mierzymy w pasie. Będzie osobny ranking na utratę wagi i osobny na centrymetry w pasie, ale zwycięzcą zabawy zostanie osoba o najlepszej średniej miejsc z obu rankingów.

2. Pierwszy pomiar w sobotę 1 sierpnia rano, a potem przez 4 kolejne soboty. W niedziele będę wrzucał aktualizację rankingu i małe podsumowanie.

3. W piątek będę wołał do przypomnienia o pomiarze.

4. Działamy na zasadzie zaufania, więc proszę o uczciwość. Można by to weryfikować, ale ma to być zabawa, a ja nie @ErwinoRommelo, więc nie mam ochoty oglądać waszych stópek na wadze.

5. Zgłaszać się można do piątku 31 lipca 23:59.

6. Minimum ranga, żeby wziąć udział w zabawie to MOCARZ

Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłem, więc może wyjść chujowo. Jak ktoś ma jakieś sugestie, to też śmiało. Gówniany obrazek wygenerowany przez AI dla lepszej widoczności.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Kosmonauta

w Hydepark

17piorunów

Tak jak obiecałem.
Coś mi odbiło i poszedłem pobiegać.
Ostatni raz był w listopadzie chyba ale nie pamiętam dokładnie. Liczyłem że będzie 3-5 km
Nie czułem się komfortowo ale stwierdziłem że jakoś to być musi. Cierpieć będę jutro ale co mi tam. Dajcie Piorunka na zachętę. Jak waga pierwszy raz będzie dwucyfrowa to idę na kebab w nagrodę

Kosmonauta

w Hydepark

54piorunów

Możecie być ze mnie dumni!
Chyba ogarnąłem o co chodzi z tym długim pływaniem.
Jeszcze miesiąc temu miałem problem z oddychaniem na jednej długości basenu. Dzisiaj pływałem sobie po 10-15 minut bez przerwy i tylko odbijałem się od ściany. Jestem z siebie ku⁎⁎⁎⁎ko zadowolony. Ponadto zauważyłem że jak sobie pojadę na basen rowerem 15km w jedną stronę to czuję taki pozytywny Vibe. Wgl planuje trochę mniej pracować a więcej skupić się na sporcie i rozwoju. Btw od rozstania z babą czuję jakbym pozbył się kuli u nogi. Planuje żeby wrócić do poprzedniej aktywności na
A nowe buty do już kupione więc może będę wrzucał też posty jak @Trypsyna .

Gwiazdor6piorunów

kolego gratulacje ale ten ai slop obrazek odrazu sprawia że nawet nie chce się reszty wpisu czytać, już lepiej byłoby bez

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Hydepark

23piorunów

Wczoraj na wieczór pojechałem do sąsiedniego miasta rowerem na basen. I musiałem się nieźle spocić bo dziś waga nie pokazuje nawet 102 kg więc lepiej niz zakładałem. Jak tak dalej pójdzie to wyzwanie zamknie się jeszcze w sierpniu.

Autorytet4piorunów

W sobotę wieczorem rowererem po takiej drodze? Życie ci niemiłe? :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

109piorunów

Od bardzo dawna mam w końcu 2 cyfrową wagę. I myślałem że będę się czuł z tym lepiej, z pasa zeszło tyle że jestem w stanie włożyć zaciśniętą pięść między ciało a spodnie ale w lustrze nie widzę zbytnio różnicy.

Przy moim wzroście 178 nadal ważę za dużo, ale powolutku do przodu, czuję że jeszcze mogę trochę pociągnąć redukcję.

Duża w tym zasługa roweru na który wsiadlem 1 maja po latach niejeżdzenia,z dietą to jem generalnie wszystko i staram się trzymać limit na fitatu.

Generalnie nie wiem jak to się stało że zacząłem, ostatni rok był ciężki i była stosowana psychoterapia oraz brałem leki na depresję bo byłem bardzo przytłoczony samotnością, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę że jestem z tym wszystkim sam, i tylko na sam mogę się z tego wyciągnąć, ci wszyscy specjaliści od głowy to tylko tło. Ze względów finansowych musiałem odstawić leki i bałem się bardzo zjazdu w dół, ale pozytywnie zaskoczyłem sam siebie.

Cel na najbliższe miesiące to przetrwać jesień i zimę bez wracania do starych nawyków, zobaczymy czy się uda, rozważam zakup trenażera żeby coś porobić aktywnego w zimę.

109,7 kg-> 98,9 kg

Kosmonauta1piorunów

@Solar gratuluję tak solidnego zejścia z wagi! Nadal kontynuowałbym rower - obok pływania chyba najszybciej przyspiesza zrzucanie masy :smiley: Jeździłbym nim jak najdłużej. Kup bieliznę termiczną w decathlonie i ciśnij nawet jak zaczną się przymrozki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

Kosmonauta

w Hydepark

34piorunów

Jakoś dobrze mi idzie to pomimo że kolano rozwalone i nie wolno mi to 113--->107 na luzaki jedyne co to nie jem słodkiego do kawy i trochę więcej się ruszam. Może dzięki temu że jest lato to nie chce mi się jeść. Myślę że 100kg do mojego 197 cm będzie okej ale jak nie to pójdę w 95. Trochę beka bo kolega z pracy taki typowy smalcojanusz jakieś drogie diety wykupuje i tak narzeka że gówno z tego a u mnie z łatwością.

Gruba ryba6piorunów

@AmAd gratulacje

Trochę beka bo kolega z pracy taki typowy smalcojanusz jakieś drogie diety wykupuje i tak narzeka że gówno z tego a u mnie z łatwością.

przy takich akcjach często ludzie podżerają poza dietą, więc nawet jeśli mają zaplanowane ileś kcal to w rzeczywistości jedzą więcej. no i potem wina diety, bo nie kumają tego, że batonik ma 300 kcal, a mała butelka coli 250 kcal. dlatego ja zaawsze szytwniutko polecam samodzielne liczenie wszystkiego.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Świat

13piorunów

Francja pierwszym krajem w Europie zwracającym koszty leków na odchudzanie

Francja od 15 czerwca zacznie refundować leki na odchudzanie – poinformował minister zdrowia. Francja zacznie refundować leki odchudzające, takie jak Wegovy i Mounjaro, od 15 czerwca – ogłosiła w czwartek minister zdrowia Francji, Stéphanie Rist. Dzięki tej decyzji Francja będzie

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Bieganie za bardzo jednak daje mi w kręgosłup :confused:

Trzeba się przeprosić z orbitrekiem i kręcić dalej XD

Jak na 500 zł to była dobra inwestycja, 400 km już pykło (w jakieś pół roku XD) :smiley:

Lider

w Hydepark

60piorunów

Proszę was, nie wiem jakich fitnesowych guru oglądacie, ale jak robicie redukcję to do Twaroga

NIE RÓBCIE INTERWAŁÓW I ŻADNYCH HIT CARDIO

bo wam stawy wy⁎⁎⁎ie w kosmos. Jak nosisz dodatkowo 10, 20 kg + to zone 2 cardio (druga strefa tętna ale jak masz otyłość albo nadwagę to nawet szybszy spacer może być zone 3 czasami).

A najlepszym przyjacielem do gubienia kilogramów jest rower, dopiero jak tłuszcz mniej będzie przeszkadzał (każde postawienie stopy w biegu to ogromne siły działające na stawy i ścięgna) to powolne, długie wybiegania mogą być waszym celem.

Interwały to trening dla zaawansowanych.

I nie- interwały nie spalą wam więcej kalorii.

Żal mi tych grubasów jak ich widzę jak cisną interwały. Za dwa dni nie będą już biegać (w 9/10 przypadkach IDzD).

Konsekwencja, dyscyplina i codziennie z uporem do przodu. Ja wyszedłem z założenia: lata gromadziłem - latami będę gubił.

Fanatyk2piorunów

@AdelbertVonBimberstein dla zastanych grubasów (i nie-grubasów, zastanym można być też w prawidłowym bmi) interwały są bardzo dobrą metodą na odzyskanie wydolności. Krótkie interwały kilka razy dziennie podnoszące tętno do wartości blisko maksa zwiększą vo2 max szybciej niż godziny najnudniejszego w świecie cardio w strefie 2. Najwazniejszy jest umiar, napierdalanie HIIT to nie jest dobra droga na początek, krótki sprint przy jeździe rowerem albo wbiegnięcie po schodach i nastepujacy po nich dłuzszy odpoczynek - już znacząco zwiększą wydolność i podkręcą metabolizm. Dobrze działa też kombinowanie treningu siłowego w superserie tylko trzeba uważac na technikę żeby sobie krzywdy nie zrobić.

Twórca2piorunów

Dobrym pomysłem jest znalezienie pasji w sporcie (jakimkolwiek), bo nie ma nic gorszego niż trening "za kare", jeżeli chodzi gadżety to pasek tętna obowiązkowo i trzymanie stref tak jak doradzają koledzy u góry. No i słowo klucz: dyscyplina - jak nauczyci się jej w sporcie to potem przenosi się na każdy obszar życia, szczególnie na biznes, jeżeli taki prowadzicie.

Pokaż więcej komentarzy (47)

Lider

w Hydepark

25piorunów

Praktyka i doświadczenie każą zgodzić mi się z każdym punktem tego filmu.

Przyjmując takie założenia odnośnie stylu żywienia możecie mocno zbliżyć się do utrzymania efektów w perspektywie lat.

https://youtu.be/EaM9vk9n4O8

Protip: prędkość odtwarzania 1.25 minimum 😉

Fenomen1piorunów

Z jednej strony mówią, żeby stosować post przerywany, a tutaj gada, że śniadanie jest ważne. U mnie post się sprawdził. Pozwala spokojnie się najeść w ciągu dnia do syta nie przeginając z kaloriami. Jakbym jadł jeszcze śniadanie to by raczej nie było możliwe i bym chodził cały czas niedojedzony. Stosowałem go na deficycie przez pół roku i zeszło mi 10kg do założonego celu. Teraz pomimo dodatniego też go stosuję.

Reszta rad jak najbardziej OK.

Pokaż więcej komentarzy (23)