Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#uzaleznienie

Tytan

w Lifestyle

12piorunów


I znów znalazłam się w punkcie zero. Mogło być trochę czynników które się na to zebrało: za bardzo sobie pofolgowałam ze słodzikami więc ciężej było mi się oprzeć pokusie; pozwoliłam siostrze na zabranie popcornu do kina mimo że wiedziałam że będzie mnie kusić; poczęstowałam się tym popcornem wiedząc że szansa jest 50/50 że trafię na karmelowy a nie solony; zamiast powstrzymać się od dalszego podjadania gdy trafiłam na pierwszy karmelowy to jadłam dalej

Ale nie poddaje się. Mogłam popić to napojem z cukrem "bo przecież i tak już straciłam" ale nie poszłam za tym. Jak na razie moje okresy niejedzenia cukru to ok miesiąc we wrześniu, 27 dni w lutym i teraz cały marzec i 4 dni kwietnia. Mam nadzieję że teraz uda się przejść cały rok.

Nowe zasady, uwzględnieniające słodziki:
- tak jak cały czas cukier tylko do rozrobienia drożdży
- bez słodkiego alkoholu. Na mieście przecież mogę się napić piwa, wybieranie słodkich drinków to tylko przypominanie sobie o słodyczach
- bez słodyczy które są bez dodatku cukru ale mają słodziki i przypominają zwykłe słodycze. Tu chodzi głównie o batoniki proteinowe i lody proteinowe. Podobnie jak słodki alkohol to tylko przypomina o słodyczach. Nie pomaga w odcięciu się od problemu gdzie wszystko z cukrem woła spróbuj mnie spróbuj mnie, bo zamiast nauczyć się nie słyszeć tego, to przenoszę ten problem na słodycze bez cukru wysoko proteinowe
- mogę jeść ciasta zrobione przez siebie albo przez znajomych nawet jeśli mają w sobie słodziki albo słodkie owoce o ile nie mają w sobie cukru (nie licząc do rozrobienia drożdży)
- jeśli lody to bez słodzików np mrożony jogurt naturalny
- bez przecierów i musów owocowych i soków
- bez napoi energetycznych wszystkie mają albo cukier albo słodziki a przecież mogę zrobić sobie kawę
- na specjalne okazje będę mogła kupić ciasto bez cukru w cukierni, np na awans, urodziny czy święta

Fanatyk2piorunów

@camonday nie wiem z na ile strasznej sytuacji wychodzisz, ale nie odbierałbym czegoś takiego jako wielkiej porażki. Dobrze mieć konkretne założenia, ale jak raz na miesiąc zje się trochę cukru to świat się nie zawali.
Szczególnie jeśli całość oprócz stricte cukru jest podyktowana również wagą.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Do wszystkich vapujących: te plastikowe penisy, które tak chętnie wkładanie do ust, wcześniej są oblizywane przez chińczyków... Smacznego.

Lider0piorunów

@boogie na tym etapie to oni już są tak wypaleni od tego dymu że to chyba nie robi różnicy. Inna sprawa, że wciąganie tego syfu i kłamanie, że to jest zdrowsze od fajek to też objaw ostrego zrycia beretu

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

W styczniu 2 razy moje serce bez wyraźnej przyczyny zaczęło walić na pare sekund jak młotem i przestało.
Połączyłem to z tym że przez ostatni rok kiedy prawie ciągle paliłem marihuane, to regularnie odwiedzałem fastfoody, i mimo że nigdy nie byłem otyły (regularnie chodze na siłownie), to raczej dobrego wpływu na moje żyły to nie miało.
Umówiłem kontrolną wizyte u kardiologa + ECHO serca żeby wcześniej wykryć ewentualnie nieprawidłowości, ale co istotniejsze próbuje teraz zmienić dietę.
Zamiast wstawać o 11 i jechać do Mcdonalds po supercombo czy innego drwala, z rana biore płatki kukurydziane z samym mlekiem, do tego doszły regularnie owoce i warzywa, a do obiadu często dołączają mrożone warzywa na patelnie. Raz serce mi zaczęło bić jak piłem energetyka, więc kofeine też staram sie odstawić

No i piszę to po to, żeby napisać że masy o dziwo nie tracę, palenie próbuje odstawić, ale za to jestem ciągle głody (jedzenie dostarcza energii, ale nie uczucia sytości), i nie umiem sie za nic zabrać, i wiele mnie drażni bo wcześniej wszystko robiłem po buchu

Gruba ryba1piorunów

Brzmi jak napadowe migotanie przedsionków. Mamy rodzinnie od pokoleń

Fenomen2piorunów

Serce zaczęło bić czy miałeś wrażenie, że zaczęło bić szybciej?
Pomijając problemy kardiologiczne, jeśli badania nie wykażą jakichś dysfunkcji to równie dobrze mogą być objawy np. zaburzeń lękowych uogólnionych aka nerwica.
Jaranie krzaków zioła w takim przypadku na pewno nie pomagało a może i się dorzuciło bo ziółko nie jest takie czill i wyluzuj git jak się ma tendencje do zaburzeń psychicznych a kto zawczasu wie, że ma

Pokaż więcej komentarzy (30)

Kompan

w Hydepark

2piorunów

"Z alkoholem mi do twarzy". Prawdziwa historia podróży przez życie z alkoholem.
Zapraszam do materiału:

https://youtu.be/xpvuiOWdNAI?si=1a12vFWDEdtV5ZHk

Autorytet6piorunów

Alkohol to gówno, odcinek pierdyliard pierwszy. Zadziwia mnie popularność tego syfu w Polsce. W kraju od lat szarganym rodzinnymi tragediami. Każdy z nas zetknął się z ciężkim alkoholizmem, pośrednio lub bezpośrednio. Ha tfu na to gówno.

GURU3piorunów

Mocne i prawdziwe. Alko nie tylko niszczy to co już masz i kim jesteś. Niszczy również to co mógłbyś mieć i kim mógłbyś być.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Książki

26piorunów

70 + 1 = 71

Tytuł: Polska na odwyku
Autor: Marek Sekielski
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: książka papierowa
Liczba stron: 280
Ocena: 8/10

Link do LubimyCzytać: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5164217/polska-na-odwyku

"Polska na odwyku" to zapis dwunastu wybranych rozmów Marka Sekielskiego z ludźmi, których życie jest w jakiś sposób splecione z uzależnieniem. W większości są to wywiady z trzeźwiejącymi alkoholikami oraz uzależnionymi od innych substancji (m.in. z Borysem Szycem), ale również DDA oraz wybitną terapeutką uzależnień, panią Ewą Woydyłło.

Jest to książka szczególnie cenna dla osób, które w nawet najmniejszym stopniu odczuwają, że alkohol, narkotyki czy leki mają na nich i ich otoczenie negatywny wpływ. Skonfrontowanie się z wypowiedziami osób, które zaczęły trzeźwieć i np. ukończyły terapię, może okazać się nie tylko pouczający, ale i wspierający.

Chyba najciekawszymi wywiadami dla mnie były ten z Maciejem Frąckowiakiem - lekarzem-onkologiem, który cudem przeżył wypadek i dla którego był on punktem zwrotnym, oraz z Dariuszem Wendickim - lekkoatletą, wicemistrzem Polski w biegu przez płotki, którego alkoholizm doprowadził w pewnym momencie do bezdomności.

Koneser

w Hydepark

3piorunów

Elton John Jest Przeciwny Legalizacji Marihuany w USA

Artysta muzyczny Elton John jest cały czas przeciwny postępującej legalizacji marihuany w USA i Kanadzie. Jest przeciwny również innym używką, swoją postawę w tej sprawie tłumaczy tym że kiedyś miał problemu z uzależnieniem z którego na dobrą sprawę wyszedł i od ponad 34 lat

Fanatyk

w Psychoterapia

37piorunów

Jedyny taki oddział w Polsce. "Mówią, że to piekło. Ale w piekle nie ratują życia"

13-latek krzyczy ci w twarz, że jesteś chu***. Pokłute żyły, mord w oczach. Ale wystarczy, że zapytasz go o dom i pęka. Tata: nie żyje. Mama: siedzi za zabójstwo ojca. I nagle pojmujesz, że to nie bezwzględny ćpun, tylko skrzywdzone dziecko. #psychologia #uzaleznienie #dzieci

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Raz, dwa, trzy, cztery, heh.
Trzeźwy jestem mniej więcej tyle.
I z jednej strony duma z samego siebie, z drugiej przerażenie, że po takim czasie przepracowane mam ociupinke tego co do ogarnięcia jest.
Uzywki dały mi depresję, lęki, zrobiły ze mnie skurwiela krzywdzącego każdego wokoło, a oni tak na prawdę chcieli mi jedynie pomoc.
Chwile bylem bezdomny, spałem po ławkach bez czego ale gdyby nie to wszystko to nie doszedłbym do momentu gdzie sam się ocknąłem i zawalczyłem.
Samotnie mi w tym wszystkim, ale nie umiem nawet jeszcze w relacje na trzeźwo. Zresztą najpierw muszę dojrzeć do czego jeszcze daleko co widać choćby po mojej aktywności tutaj.
Póki co uważam, że oferować komuś swoją znajomość nie mówiąc już o związku byłoby nie wporzadku z mojej strony wobec kogoś.
Zmienia się ten wpis w użalanie a nie o to chodziło więc tutaj postawie kropkę.
Pozdrawiam was ciepło i dzięki bo w jakimś stopniu też się przyczyniacie. Widzę jak często Uzależnieni dziękują Bogu za wytrwałość. Ja Boga dalej nie odnalazłem, pewnie dlatego uciekam choćby tu szukac sam nie wiem czego
Ale pi⁎⁎⁎⁎le sory
Ciekawe co będzie za kolejne 1234 dni.
trochę i bo jest gowniany
💙

GURU1piorunów

@kopytakonia
To dość truistyczne, ale często żeby odbić się od dna to trzeba go najpierw sięgnąć.

Trzymaj się tam koniku i powodzenia.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

60piorunów

"Produkt niemal idealny" wykańcza Amerykę. Opioidowa spirala zagłady pochłania więcej ofiar niż wszystkie wojny USA

Przeklejone z płatnego. Pogorszenie sytuacji w ciągu ostatniej dekady jest w dużej mierze spowodowane fentanylem, syntetycznym opioidem, który jest 50 razy silniejszy niż heroina i jest przyczyną około 70 proc. zgonów związanych z narkotykami w USA. Fentanyl to produkt "niemal

Wirtuoz

w Hydepark

25piorunów

Jako że mamy piątek postanowiłem się czymś podzielić. Od jakiegoś czasu udzielam się na tagu i zauważyłem pewien schemat. Trafiają się osoby które przejawiają cechy uzależnienia ale odsuwają od siebie potrzebę udania się na terapię. To jest pewien że schematów osoby uzależnionej od substancji. To że ktoś zrobił sobie jakąś przerwę to dobrze ale często daje to tylko poczucie złudnej kontroli nad uzależnień i bez dodatkowych umiejętności zdobywanych podczas terapii prowadzi często do powrotu do picia. Skąd to wiem? Bo sam piłem, chodzę od ponad roku na terapię i większość z uzależnionych tak działa. Samemu można ale ze wsparciem poprostu jest łatwiej. Każde większe miasto posiada ośrodki leczenia uzależnień, są za darmo, nie chodzą tam tylko "menele" do których mimo uzależnienia zawsze było mi daleko. Terapia zwykle opiera się na spotkaniach grupowych i indywidualnych. Dla osób które choć raz pomyślały że coś jest nie tak, polecam poszukać koło siebie, zadzwonić i poprostu zobaczyć. Poczucie kontroli dla uzależnionych jest poprostu bardzo mocnym złudzeniem. Niestety

Wirtuoz1piorunów

@Jarem Zgoda, ale ryzykowne picie to coś na co trzeba zwrócić już uwagę bo granica jest cienka. Jak się komuś urwał raz albo dwa film to luz. Gorzej jak uzna że to spoko i leci dalej. I warto o tym mówic bo naprawdę wiele osób myśli że pije normalnie(długo ja) a tak naprawdę rozkręca sobie nałóg. A czemu tak naprawdę to Cię denerwuje, myślałeś może o tym?

Lider4piorunów

@Jnchl ja dodam, że jeśli ktoś ma problem ze zmobilizowaniem się do pójścia na terapię to można próbować samemu ale z głową. Uczyć się tego w jaki inny sposób ogarnąć swoje stany emocjonalne niż przy pomocy ucieczki w używki. Sam się w ten sposób ogarnąłem przy pomocy technik stoickich i mogę polecić 83 odcinek podcastu 'Ze stoickim spokojem' właśnie w tym temacie. Albo poszukać sobie jakichś książek, podcastów o radzeniu sobie z emocjami bo jak ktoś przestanie pić i nic poza tym to prędzej czy później wróci do tego

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów


Jestem głodny ale nie chce jesc
Jestem śpiący ale nie chce spać

Wczoraj żeby nie iść spać głodny męczyłem kotleta który został z obiadu przez... 2h.
Jeszcze wszystko mnie drażni

Ehhhh

Fanatyk4piorunów

:musical_note: Jestem głodny ale nie chce jesc
Jestem śpiący ale nie chce spać :notes:

Lider1piorunów

Bedzie dobrze zobaczysz

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

35piorunów

Propsy dla Hołowni że przy okazji walki z alkotubkami (wg mnie mocno przesadzonej i niepotrzebnej na tym poziomie) zapowiedział walkę z vape'ami czyli największym gównem ostatnich lat, zupełnie przemilczanym przez poprzedników. To jest wg mnie problem nawet gorszy od dopalaczy bo ma ogromną skalę i takie dzieciaki z reguły i tak prędzej czy później przechodzą na normalne fajki a oduczyć się tego wciągać bardzo trudno.

Ha tfu na nałogi i producentów tego całego syfu.

Osobistość15piorunów

Palę ale popieram wzięcie się za to. Przeraź mnie idę dzieciaków w podstawówce to ciągnie. Wcale nie palili by szlugów bo by im nie smakowały i bali by się wpierdolu :p wiadomix, że nie wszyscy ale myślę że przynajmniej połowa mniej sięgała by po nikotynę

Osobistość3piorunów

Okej, czyli w takim razie jakie macie poglądy na vapy bez nikotyny? Też delegalizacja, czy jednak nie, bo nie posiadają tego uzależniającego składnika jakim jest nikotyna? Serio, pytam z ciekawości jak się zapatrujecie, to nie żaden bait.

Gruba ryba1piorunów

@WilczyApetyt moim zdaniem, łatwiej później przejść na normalne fajki. Taka akceptacja psychologiczna. Przydały by się faktycznie jakieś badania :smiley:

GURU1piorunów

@LaMo.zord Wiesz, co jest jeszcze łatwiejsze? Zaczynanie od razu od tytoniu...
Użycie wyrażenia "moim zdaniem" w takim kontekście, to tylko inny sposób, by powiedzieć "nie wiem, ale chętnie się wypowiem".
Badania są prowadzone w trochę innym zakresie: zastępowanie palenia vapowaniem, w celu eliminacji najbardziej szkodliwych skutków tego pierwszego. I tutaj przewaga vapowania jest tak ogromna, że właściwie nie ma o czym dyskutować, bo zawsze powinna być priorytetem.
Co do pozostałych pozornych, lub nie, zagrożeń wypływających z vapowania, to są one przyćmiewane przez właśnie efekt eliminacji głównych zagrożeń z palenia tytoniu. Dopóki nie wypleni się zupełnie nałogu palenia tytoniu, to dyskutowanie o utrudnianiu dostępu do vapowania jest, jak strzelanie sobie w stopę. Dlatego badania na inne tematy - co do zasady - będą miały niższy priorytet w finansowaniu, bo skutki palenia wciąż generują niesamowite wręcz szkody w naszym zdrowiu i w kosztach jego leczenia.
A gdzie tam jeszcze wspomniane przez @bejonse dyskutowanie o negatywnych skutkach spożywania alko?...

Gruba ryba0piorunów

@Fly_agaric to może jakiś link do tychże badań? Bo tak samo mogę wywnioskować że Tobie "się wydaje". Nie neguje przecież szkodliwości palenia. Poprostu vapy są bardziej przystępne dla młodszych użytkowników, chyba nie powiesz ze uzależnienie psychiczne nie jest obecne? Jeśli wprowadzono by zakaz liquidów z nikotyną to spoko luz niech sobie każdy pali. Inaczej jest to zwykłe oszukiwanie siebie, że "nie truje się". Zakaz fajek ogólnie? Spoko! Jestem za pomimo że sam palę Co\\(ツ)/Co do alkoholu to chyba nie o tym był temat? No jest zły i wiemy jak się prohibicja skończyła. Wypowiadałem się w innych wątkach na ten temat, jestem za ograniczeniami.

GURU1piorunów

@LaMo.zord Jest znakomity film na YT od Naukowego Bełkotu, w którym Dawid zebrał te badania na temat szkodliwości/pozornej szkodliwości vapowania i dokładnie je omówił, a który kończy konkluzją (wynikającą z większości tych badań), że pomimo wszystkich tych podejrzeń, to bezsprzecznie, vapy powodują o wieele mniej szkód niż palenie. Nie ma badań, z których wnioski byłyby odwrotne, ale są też dostępne statystyki szkód powodowanych przez palenie. A skoro tak, to sorry, ale są priorytety.
W opisie filmu jest linków do tych badań aż nadto. Nie będę po nim powtarzał, bo to momencik do odnalezienia.

Gruba ryba0piorunów

@Fly_agaric ale ja nie twierdzę, że powodują więcej/tyle samo szkód. Ja piszę, że przyczyniają się do uzależnienia psychicznego, a ich łatwa dostępność i olewcze podejście (bo nie szkodzą hyhy) MOŻE powodować późniejsze, łatwiejsze przejście na normalne fajki/ vapo z nikotyną. Oglądnę później ten materiał jak będę miał czas.

GURU0piorunów

@LaMo.zord Może i tak, a może nie, ale nie ma sensu tego roztrząsać, kiedy problem z paleniem fajek jest wciąż tak duży. Najpierw trzeba maksymalnie ułatwiać porzucanie palenia i ulżyć systemom zdrowotnym w ogromnych kosztach, jakie palenie powoduje. W to będzie szła kasa/badania.
To czy te vaporyzery bez nikotyny coś ułatwią, czy utrudnią, jest w tej chwili problemem marginalnym, przy skali problemu już istniejącego, temu upieram się, że wasze zżymanie się, to tylko zwykłe trzepanie piany.
No i Hołownia, oraz OP robią nagonkę na wszystkie vaporyzery. OP napisał nawet o tym: "największym gównem ostatnich lat", a ty wziąłeś udział w dyskusji, popierając go.
Otóż kurwa nie, nie są najgorszym gównem, bo tym wciąż pozostają papierochy, alko, oraz narko - tak w lata ostatnich, jak i wcześniej. Reszta jest tylko odwracaniem tematu od tych głównych problemów.

Gruba ryba0piorunów

@Fly_agaric to w takim razie nie rozdrabniaj tematu na kurwa wszystko?! "Może tak może nie" Weź poczytaj co piszesz. Bo bronisz własną piersią jak bym Ci chleb zabierał XD No są używki szkodliwe, czy to oznacza że trzeba mamy pozwalać na wprowadzanie nowych? XD Z mojej strony koniec, żyj w Swoim przekonaniu.
Ciekawe jak tam badania nad uzależnieniem psychicznym. Hmm może w filmiku będzie, od Ciebie mimo próśb - brak (ty tego bronisz jak niepodległości).

GURU0piorunów

@LaMo.zord Teraz przywaliłeś grubą o niewiadomoco, bo i sam się pogubiłeś w tym o co walczysz... Jakie nowe używki?? Waporyzery i wkłady to nowość jakaś?? Cie przetrzymali w tej jaskini. Prościej już ci tego nie wyjaśnię niż ta sentencja:
_W dupie wszyscy mają uzależnienie psychiczne od waporyzerów, bo psychicznie uzależnia nawet czekolada (a o to nie trzepiesz piany), za to nikt nie ma w dupie szkód jakie czyni tytoń i alko, bo one są: realne, na wskroś poznane, udowodnione i przeliczone dokładnie na subsydia dla służby zdrowia!_
Znaj mores i priorytety, albo, jak nie potrafisz, to dalej roztrząsaj!
Z mojej też EoT, bo już nie wiem, czy sobie nie radzisz z poziomem abstrakcji własnej narracji, czy też zwyczajnie idziesz w mdłą retorykę, bo nie potrafisz nic rozsądnego na uzasadnienie swych początkowych słów napisać, poza właśnie tym straszliwym "uzależnieniem psychicznym"... Nara!

Pokaż więcej komentarzy (26)

Twórca

w Wiadomości Świat

13piorunów

Purdue Pharma w USA jest bankrutem. Jego globalni odpowiednicy zarabiają w tym czasie miliony.

Jak wynika z dochodzenia, taktyki stosowane w celu przekonania amerykańskich lekarzy, że można bezpiecznie przepisywać silne środki przeciwbólowe, stosowano z powodzeniem również za granicą. W Stanach Zjednoczonych firma Purdue Pharma, producent leków oskarżony o podsycanie kryzysu