Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtokoksy

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

Serek wiejski to nadjedzenie.
Marka to detal, chociaż lubię bardzo Krasnystaw xd

GURU7piorunów

noo, troszke sybulki pieprzosoli i delicjozo. Tylko trzeba ostroznie nie wjebac sie w tego HIGH PROTEIN bo nie dosc ze tego bialka wcale niema c⁎⁎j wie ile w porownaniu do normalnego a jak polezy pare dni w lodowce to sie robi taka bryla j⁎⁎⁎na.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Na obrazku moja mina, kiedy wszyscy chcą schudnąć, a mi na razie nie wychodzi nabieranie masy i chyba znów muszę dołożyć kalorii.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Wirtuoz

w Hydepark

23piorunów

Update
Tydzień 1

Aktualizacje będę dodawał w niedzielę bo apka mi fajnie pokazuje tygodniowy rozkład.

Waga po pierwszym tygodniu
117,4kg (-3,2kg)

Obwód talii -3 cm

Wiem, że te zmiany to w większości zrzut poświątecznej treści żołądkowo-jelitowej i trochę wody, ale pokazuje to zmianę na lepsze. Liczy się tylko progres

Niestety jeszcze w tym tygodniu nie udało mi się ogarnąć siłowni. Za to ponosiłem trochę mebli jak prawdziwy chłop z podlasia, a nie jak te gogusie z Warszawy xd ale juz w tym tygodniu reorganizuje sobie kalendarz. Od teraz pierwszy priorytet to zdrowie.

Udało mi się za to utrzymać dzienną normę kroków. 10k robione codziennie. Przyznaję, że czasami musiałem wychodzić o 23 żeby zrobić te kilka tysięcy żeby dobić do 10k. Ale takie rzeczy też mnie motywują.

Jeżeli chodzi o dietę to ustaliłem sobie na 2900kcal. I muszę przyznać, że było ciężko dobijać xd tak to jest jak się przechodzi na normalne, nieśmieciowe jedzenie. W większość dni jadłem ok 2500kcal.

Będzie tylko lepiej!

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pierwszy ogląd i zdjęcie pleców.
Źle się robi zdjęcia samemu sobie. Załatwię miarkę i zrobię w końcu te pomiary.

i nieśmiało bo dziewczyny nam tu potem przeciekają.xd

<- to blokujesz jak nie chcesz widzieć moich samorozwojowych wpisów.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

26piorunów

https://streamable.com/xb22kr

Noc, wiec i tak nikt nie zobaczy xD

Druga seria robocza 110kg na 10 razy. W pierwszej bylo 13. Nie najlepiej, ale za to jako tako.

@AdelbertVonBimberstein

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

11piorunów

Rewelacyjne paski, gdyby ktoś szukał: miękkie, nie wrzynają się i nie ślizgają. Nie wiem ile wytrzymują , bo cienias jestem. Wcześniej miałem jakieś tanie parciane z Decathlona i wrzynały się w nadgarstki, więc jest przepaść.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Planuje zrobic swoje własne lunchboxy, tj. raz w tygodniu gotować cały dzien i nagotować jedzenia do pudełek na kolejny tydzień.

Moje pytanie brzmi, w jaki sposób to przechowywać, i potem odgrzewać?
Gdybym hipotetycznie zrobił 35 pudełek (5 posiłków 7 dni), to mam to trzymać w zamrażarce, i potem dzień wcześniej przekładać do lodówki żeby rozmarzło, czy jak to logistycznie ogarnąć?

Osobistość0piorunów

@redve rób boxy na nie dłużej niż 5 dni. Serio, bezpieczniej. Będziesz miał pewność, że przy dobrym przechowywaniu nic Ci nie będzie. Poza tym, jedzenie leżące tydzień w lodówce naprawdę nie jest już smaczne, po co się męczyć?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gwiazdor

w Dyskusje

8piorunów

>Big Pharma chce nas szprycować szczepionkami i chemią! Obudź się!
>Shilluj Ozempic od je⁎⁎⁎ej Big Pharmy, bo dzięki niemu możesz schudnąć, a legacy media sztucznie pompuje popyt

GURU6piorunów

No bo to nie fair, że inni jedzą dużo i są szczupli, a ja jem mało i tyje. Mam po prostu ch⁎⁎⁎we geny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk8piorunów

>nie wezmę szczepionki na covid bo za krótko ją testowano
>będę szprycował się duńskim lekiem na cukrzycę mimo jego krótkiego testowania i ryzyka ślepoty bo jestem leniwy

Niech ten meteoryt wreszcie walnie w tą planetę spierdolenia.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

7piorunów

Właśnie opracowałem nowatorską technikę martwych ciągów - halfraw. Kciuk po zwichnięciu nadal boli i nie mogę robić martwych z opaskami, bo akurat na tym stawie się ta opaska opiera. Ale od czego jest druga ręka.

A skoro to nowa technika, to każdy mój PR jest jednocześnie rekordem świata. Pozdrawiam.

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Za każdym razem...

Inspirator6piorunów

o co chodzi z tą insulinoodpornością? to jakaś aktualna wymówka dlaczego jest się grubym czy coś poważniejszego?

GURU0piorunów

@saradonin_redux this, tylko mała poprawka na ostatni obrazek - ten zesrany wrzeszczy "nieeee nie mogłeś tak po prostu schudnąć bez liczenia kalorii, pierdolisz bzdury, diety keto i posty przerywane to wymysły Julek z instagrama" 😆

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

5piorunów


Co myślicie o stosowaniu u osób nie korzystających z siłowni? Czytałem o korzystnym wpływie na pracę mózgu a dodatkowo kreatyna jest raczej tania, więc może warto?

Specjalista4piorunów

@Lubiepatrzec O to o mnie, zjadłem już w tym celu prawie 1kg(2-3g dziennie). Mam stresującą pracę w której jest całkiem spory wysiłek intelektualny. Dopomagam sobie różnymi suplami. Potwierdzam, że działa(zresztą są takie badania, ale zazwyczaj w grupie emeryckiej). Nie spodziewaj się efektu wow, ale u mnie zwiększa odporność na stres i pozwala dłużej niż normalnie zastanawiać się nad jakimś problemem. Przykład działania - próbuję rozwiązać trudny problem - bez rezultatu, szukam nowych rozwiązań i dalej bez pozytywnego rezultatu. Spędzam tak całkiem sporo czasu i w pewnym momencie obciążenie psychiczne osiąga szczyt - wtedy bezmyślnie i "mechanicznie" próbuję rozwiązań które już wcześniej wykluczyłem. Mam wrażenie, że kreatyna wydłuża ten czas produktywny, zanim zmieniam się w zombie :smiley:
Nie spodziewaj się jednak cudów, są lepsze 'suple' do tego celu. Ogólnie widzę, że z wiekiem(zaraz 4 z przodu będzie) jest coraz ciężej bez wspomagania, ale to może kwestia wypalenia zawodowego i stresu.
Jeśli chcesz coś mocniejszego to lekarz rodzinny i zapytaj o: winpocetyna(kiedyś można było jako suplement kupić), lub piracetam. Efekty na poziomie trochę wyższym niż kubek ulubionej kawy, żeby nikt nie pomyślał że to jakieś

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Odchudzanie

17piorunów

Trochę mnie już męczy to pierdolenie...

"hehe Julki z facebooka i instagrama, po prostu weź się w garść, mniej żryj i idź pobiegaj" - jakoś ludziom chorującym na depresję dziś już mało jaki idiota radzi że "hehe weź się w garść, idź pobiegaj" (a jak się taki pojawi, to jest wyśmiewany i słusznie), natomiast co do insulinooporności, która również jest faktyczną chorobą występującą u nawet 30% populacji to widzę kwitnie na hejto oraz rolkach różnych "trenerów" na facebooku festiwal chłopskiego rozumu wujków Januszów, że jak się spasłeś to dlatego że jesteś słaby, leniwy, masz tylko wymówki, przestań żreć i licz kalorie, a jak nie wychodzi to pewnie coś źle liczysz albo podjadasz. A różne diety to tylko wymysły z instagrama, hehe.

Natrafiłam na fajne badanie, gdzie grupę kobiet z nadwagą, insulinoopornością poddano dwóm dietom z redukcją kalorii o 20% (~1600 kcal). Jedna grupa była na diecie low carb keto, druga grupa na normalnym jedzeniu, tylko ze zredukowanymi kaloriami. Pod 12 tygodniach grupa na keto schudła średnio 11 kg, grupa na zwykłej redukcji opartej wyłącznie na liczeniu kcal schudła średnio 1 kg.

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7353458/pdf/nutrients-12-01854.pdf

Podsumowując, nasze badanie wykazuje krótkoterminową, bezpieczną, tolerancyjną i skuteczną dietę ketogeniczną o niskiej zawartości kalorii, w tym suplementację kompleksem multiwitaminowym, interwencyjną utratę wagi i profilaktykę IR. Ta interwencja w postaci terapii żywieniowej spowodowała znaczną utratę wagi u wszystkich uczestników, wraz z wyraźną poprawą kontroli glikemii, w porównaniu ze standardową dietą, zalecaną przez WHO lub EFSA w celu zapobiegania otyłości i IR. Długoterminowe bezpieczeństwo i skuteczność proponowanej strategii terapii żywieniowej wymagają dalszej oceny.

W samym artykule macie też masę odnośników do innych, podobnych badań tego typu, które skutkowały podobnymi rezultatami, jakbyście chcieli poczytać więcej na ten temat. Dieta keto nie jest dietą cud, bo też tak jak inne diety wymaga dyscypliny i odmawiania sobie pewnych rzeczy, ale jest dietą która jest nieporównanie bardziej skuteczna w przypadku nadwagi powiązanej z insulinoopornością.

@AdelbertVonBimberstein @saradonin_redux @RobertVanPlitt @wiatraczeg @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

Osobistość3piorunów

@GazelkaFarelka ja to się nawet przestałem udzielać w tego typu dyskusjach, bo problem jest zawsze jeden:

Niepohamowana agresja.

Niezależnie od prawdziwych przyczyn (brak hamulców w internecie, mizoginia, whatev) albo nawet deklarowanych (społeczna troska o zdrowie, aspekty wizualne) komentarze o tym, że ktoś jest spasionym knurem, są zwyczajnie bez sensu. Czemu ma służyć ta retoryka, jak to czemukolwiek pomaga? Wracając do Twojego wątku, badania nt problemu utraty wagi są liczne, sprawa jak zwykle nie jest tak prosta, jak w niektórych kręgach próbuje się to pokazać i to wcale nie są edge case'y. Trudno mi pojąć jak można sprowadzać ludzki metabolizm w całej populacji do "trzymanie michy zawsze prowadzi do utraty wagi" i ogłaszać retoryczne zwycięstwo pozwalające na obrażanie kogokolwiek.

Dzięki za fajny wpis.

Pokaż więcej komentarzy (45)

Lider

w Hydepark

3piorunów

moze komus z albo sie przyda - fajna promka na dobra wage kuchenne, odbior tylko w wybranych sklepach

https://www.mediaexpert.pl/agd-male/do-kuchni/wagi-kuchenne/waga-kuchenna-gotze-jensen-ks601xbt-inox-analityczna-bluetooth

Inspirator1piorunów

Szkoda, że do wagi z bluetooth trzeba używać płaskich baterii CR2032. Stack bluetooth, podświetlenie bierze relatywnie sporo energii... gdyby nie to, brałbym.

Wirtuoz

w Hydepark

53piorunów

Dziś nadszedł ten dzień. Dzień zmiany.

Waga pokazała dziś ponad 120 kg. Kiedyś dla mnie taka liczba byłaby nierealna, ale lata obżarstwa, chlania nałogowo alkoholu i całkowity brak ruchu zrobiły swoje. Alkohol porzuciłem już jakiś czas temu teraz pora iść dalej.

Od młodości byłem zawsze raczej wysportowany. Kiedyś nałogowo ćwiczyłem na siłowni. Miałem w miarę dobrą formę. Nawet przez jakiś czas widoczny był sześciopak. Odkąd zająłem się mocno pracą ćwiczenie zeszło na dalszy plan. Weszło śmieciowe żarcie, alkohol i wszystko się zmieniło.

Jaki jest plan?
Od jutra długie spacery codziennie. Min 10k kroków. Siłownia i na początek jakiś prosty trening fbw na rozruszanie.
Liczenie kalorii. Na początek ustalam sobie 2500kcal. Ok 200g białka i reszta dobita węglami I tłuszczami. Celuję raczej w high-carb. Zobaczymy jak będzie szło, ale nie chcę za mocno na początku schodzić.

Waga: 120,6
Wzrost: 182

Ten wpis jest symbolicznym rozpoczęciem nowej drogi. Traktuję to jako formę pamiętnika i zewnętrznej motywacji. Wpis jako słowo złożone nie tylko sobie, ale też jakiejś społeczności. Wpisy będę zamieszczał pod tagiem:

GURU1piorunów

@I-Em-Are Ja bym radziła jednak obciąć węgle i oprzeć się na białku i tłuszczach. Organizm zaczyna spalać zapasy tłuszczu dopiero po tym, kiedy w pierwszej kolejności wyzeruje węgle. Najpierw pali glukozę we krwi, glikogen w mięśniach i wątrobie. Jak będziesz je cały czas doładowywał np. dietą 5 posiłków w ciągu dnia z węglowodanami i nie robił takich treningów, które je wyzerują (czyli np. 40 minut intensywnego wysiłku aerobowego), to nie dasz organizmowi szansy, żeby zaczął spalać zapasy tłuszczu albo mocno zredukujesz okienko czasowe, kiedy organizm będzie to robił.

Białko i tłuszcze dodatkowo zapewniają dłuższe uczucie sytości.

Zobacz sobie też "post przerywany" - w skrócie, robisz sobie codziennie interwał bez jedzenia. Ostatni posiłek np. 18.00 i śniadanie o 10.00. Dajesz organizmowi okienko czasowe na palenie zapasów tłuszczu.

Ja w 3 ostatnie miesiące zjechałam 65 -> 58, z aktywności fizycznej tylko spacery wieczorami, bo nie mam możliwości wygospodarować więcej. Może teraz, jak dzień dłuższy i cieplej, to będzie więcej okazji żeby wyskoczyć na rower.

Pokaż więcej komentarzy (32)