Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtokoksy

Lider

w Hydepark

9piorunów

Ostrovit ma promke -15% do 10.01.2026. Kod 2026

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

71piorunów

Żeby było dla potomnych zakład między @Endrevoir i @owczareknietrzymryjski

Igrzyska czas zacząć.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

No i prezent na koniec roku. Rekord na płaskiej ławce. 6 powtórzeń z 60kg przy własnej masie 73kg

Progres zapisywalem na telegramie w formacie
[Nazwa ćwiczenia]
[Ilość powtórzeń] [ciężar]

Na początku roku podnosiłem 4 razy 57.5, teraz 6 razy 60kg. Daje wyniki z różnych okresów roku. Przez ten rok zmieniałem plany treningowe, robiłem przerwy, ale liczy sie efekt. Potem zrobie też wizualizacje tego na wykresach

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Świąteczne podciąganie wykonane. Z okazji wolnego dnia trochę później i nieduża objętość, ale liczy się systematyczność.

Ktoś jeszcze dziś planuje poćwiczyć?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Ale ze co, ze swieta?! Jakie pierogi?!

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Heheszki

16piorunów

Jak śmiesz nie patrzeć na moją d⁎⁎ę!

https://streamable.com/vzodga

@Dudleus

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Jak to jest, że dzięki ćwiczeniu na siłowni ludzie mają lepsze życie, samopoczucie, zdrowie?

Ja jedyne co zauważyłem u siebie to większe kompleksy i zmęczenie. Mam 0 testosteronu, estrogen większy niż kobiety i prolaktynę 2 razy powyżej normy.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Inspirator

w Dyskusje

3piorunów

Hej hejtokoksy, krótka historia i pytanie do znawców.

Od ponad 10 lat trenuję capoeirę hobbystycznie. Około 5 lat temu dorzuciłem do tego muay thai i trening siłowy. Ogólnie wygląda to tak, że 5 dni w tygodniu (praktycznie nieprzerwanie od 5 lat - w tym czasie miałem może 2–3 tygodniowe przerwy; wiem, debil ze mnie - uzależnienie od dopaminy, endorfin - uwielbiam ćwiczyć) zaczynam od treningu siłowego (około godziny), a potem dokładam godzinę różnych sztuk walki.

Jakiś czas temu poczułem ukłucie pod łopatką - okolice mięśnia równoległobocznego mniejszego. Oczywiście zignorowałem to (patrz wyżej - debil ze mnie). Ćwiczyłem normalnie, ból nasilał się i znikał na przestrzeni lat.

W końcu, dwa tygodnie temu, podczas pracy z workiem i skrętu tułowia coś jebło. I to konkretnie. Ból był ostry, jakby ktoś wbił mi w to miejsce szpikulec. Mogłem złapać oddech tylko do połowy.

Wróciłem do domu i przez kilka dni pracowałem z piłką tenisową - trochę się uspokoiło, ale nadal to czuję. W międzyczasie byłem na masażu sportowym - masażysta powiedział, że lewa łopatka jest jakby bardziej wysunięta niż prawa.

Zrzucam to na fakt, że od wielu lat większość kopnięć z ziemi wykonuję z lewej strony opierając moje 80 pare kg na lewej ręce - eksplozywnie i na krótko ale mimo wszystko, podobnie jak stanie na lewej ręce i wszelkie jednoreczne akrobacje. Wymasował mi masę węzłów, ale ból z tyłu wciąż się utrzymuje.

Macie jakieś porady - poza oczywistą opcją kilku tygodni bez siłowni?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

Nie wiem czy jestem chytry, sprytny, czy po prostu leniwy, ale robię sobie szoty z kreatyną i kolagenem/bcaa na zapas, bo nie chce mi się codziennie robić nowego xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

Od 2 tygodni staram sie pilnować żebym więcej jadł, bo ciągle traciłem na masie

O mnie: 23 letni niebieski który ma 195cm wzrostu i ćwiczy 3-5 razy w tygodniu, głównie krav magę oraz na siłowni.

Większość życia miałem masę w okolicy 73-75kg. Generalnie nie było źle, ale stwierdziłem że chce mieć więcej mięśni.

Dwa główne motywatory: Widać mi żebra i wiele kości (głównie to mi sie nie podoba w mojej sylwetce, bo ogólnie nie ma lipy)

oraz generalnie większa masa = możesz dźwigać więcej. To drugie było bolesne podczas walki gdzie będąc w parterze nie byłem w stanie zrobić ruchu kiedy leżał na mnie niemal 2 razy cięższy gość. Dodatkowo kupiłem ze 2 lata temu słoik kreatyny ale zapominałem o braniu jej i tak sobie stał.

No więc od ostatnich 2 tygodni staram sie spożywać ~3500 kcal i codziennie pamiętać o kreatynie.

W życiowym peaku ważyłem 80kg, za czasów gdy codziennie jarałem i jeździłem do McDonalda po zestaw.

Potem wróciłem do typowych 73kg. Ostatnio przez brak czasu nie gotowałem, mało jadłem (tyle żeby zabić uczucie głodu ale kalorii w tym sporo nie było). Kiedy na wadze zobaczyłem szóstkę z przodu (69.86kg chyba) to sie wkurwiłem, i tak podjąłem swoją decyzje.

Dzisiaj waga pokazuje 71.35kg więc powoli wracamy. Oczywiście część z tego to naturalne wachania masy, część to jedzenie z poprzedniego dnia (a ważyłem się świeżo po skorzystaniu z toalety) a część to woda, ale i tak jestem dumny. Tomki z tagu zwróciły uwagę że lepiej z tym zwolnić i bardziej uważać na to czym robię mase i staram się tego lepiej pilnować.

Przy moim wzroście prawidłowe BMI wymaga żebym ważył 72-95kg, więc celuje w okolice 85. Zastanawiałem się czy nie pójść nawet w lekką nadwage na jakiś czas (strongmani jednak są otyli po coś) ale odstąpiłem od tego pomysłu. Wczoraj też zjadłem nieco mniej co również mi doradzali na tagu, żeby nie śpieszyć sie z nabieraniem masy.

Moim typowym posiłkiem są tortille (5-6 szt) z serem, pomidorami, kukurydzą, wołowiną (500-700g). Jeden posiłek w którym jest koło 3-3.5k kcal. Do tego gofry (z przepisu aniagotuje dostaje około 1kg gofrów, ale jestem w stanie zjeść połowe z tego. Jakieś 1.5k kcal jeżeli dobrze kojarze), i dużo soków bo są w nich cukry. Największy problem mam z uzupełnianiem węgli i robie to waflami ryżowymi

Tak więc obecny status: 71.35/85kg

na płaskiej ławce wyciskam 60kg (2 powtórzenia)

w przysiadzie 70kg

na modlitewniku 30kg

kondycyjnie jestem w stanie przebiec jakieś 3-4km, ale dawno nie biegałem. Moje główne kardio to sparringi na krav madze, a tam wytrzymuje 10 rund po 3 minuty

Fanatyk6piorunów

@redve gratki, masz bardzo dobry start. pamiętaj, że praca nad sylwetką trwa lata albo i całe życie. Powoli, konsekwentnie do przodu i zrobisz formę.

To co widujesz na tiktoku czy instagramie to peak 0.001% na srogiej bombie.

Powoli, z głową i efekty będą 💪

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Hydepark

17piorunów

Niewygodna prawda:

Metabolizm nie zwalnia do wieku 60 lat. Pozniej zwalnia, ale niezbyt drastycznie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Hydepark

23piorunów

Coś tam się odstresowuje...

Lider3piorunów

@cebulaZrosolu wyglądasz trochę jak @Sweet_acc_pr0sa xD

Pokaż więcej komentarzy (18)