Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Gwiazdor

w Hejtokoksy

9piorunów

Hot take - problemy zdrowotne praktycznie nigdy nie są wypadkową stricte jedzenia określonych produktów (wykluczając przypadki zepsutej żywności czy zanieczyszczenia np. pasożytami) tylko nadmiaru tkanki tłuszczowej, zwłaszcza trzewnej. Nie ma ludzi, u których utrata tłuszczu do poziomu 10-18% z poziomu rzędu 25+% nie skutkowałaby poprawą markerów zdrowotnych bez względu na spożywane pożywienie. Przykładem tego jest eksperyment amerykańskiego profesora żywienia Marka Hauba (dla zainteresowanych - twinkie diet), który na diecie bazującej na ciastkach i batonach proteinowych raz schudł, dwa poprawił markery zdrowotne. Rzecz jasna łatwiej o zatłuszczenie w przypadku produktów ultraprzetworzonych, ale nie to jest clue. Ludzkość przez tysiąclecia niedoborów żywności i ciągłego głodu wykształciła zdolności adaptacyjne i możliwość przetrwania na byle czym - generalnie w czasach sprzed kilku wieków było to konieczne celem przekazania genów dalej. Tak długo jak jesteś zdrowy, aktywny fizycznie, o dobrej kompozycji ciała, tak długo podejście typu IIFYM i jedzenie 'byle czego' nie powinno nieść dramatycznych skutków zdrowotnych przy odpowiedniej podaży białek i tłuszczów odzwierzęcych oraz braku skrajnych niedoborów niezbędnych minerałów i mikroskładników. Gloryfikacja niektórych systemów żywienia i wynoszenie ich niemalże do rangi religii (keto, carnivore, vege) to nonsens i łowienie naiwniaków, którym można opchnąć gównosuplementy.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Dzisiaj wpis którym chce zapoczątkować swój nowy projekt - i trochę się wygadać anonimowo - pewnie część osób zna mnie z tagu gdzie dzieliłem się postępami w budowie fotowoltaiki (nawet nie jednej), gdzie robiłem różne rzeczy jako majsterkowicz a nawet początkujący radioamator.

Niestety ale jako typowy polak jestem mądry po szkodzie, i dzisiaj otwieram tag po 2 miesiącach chodzenia po lekarzach (i to jeszcze nie koniec), dziś pani doktor - swoją drogą bardzo zimna i profesjonalna - powiedziała z lekkim ukraińskim akcentem (który dodał powagi wpowiedzi): "Pan jest za gruby, pan musi schudnąć."

Dzisiejsze badanie usg jasno potwierdziło: mam stłuszczoną wątrobę i muszę z tym coś poważnie zrobić.

Moje backstory:
Od 3 lat leczyłem się lekiem SSRI (sertralina), było okej, lek działał. Na początku roku postanowiłem że czuję się na siłach żeby z leku zacząć rezygnować. Niestety SSRI to nie witamina C i mają ogromny wpływ na organizm podczas brania jak i podczas odstawiania i po odstawieniu leku (u jednych bardziej u innych wcale). W styczniu zmniejszyłem dawkę o połowę a w lutym o kolejną połowę (czyli 100mg>50mg>25mg), na początku lutego zacząłem odczuwać jakieś dolegliwości żołądkowe, jakieś pieczenie w gardle i na języku więc pod koniec lutego poszedłem do lekarza.
Stwierdził że to albo reflux albo skutek uboczny SSRI. 1 marca odstawiłem lek całkowicie no i zaczęło się dziać.

Niestety ale refluks zaczął się na dobre, poranna suchość języka, palące uczucie w buzi, podrażnione gardło.

W kwietniu wizyta u laryngologa, pani doktor również podejrzewała refluks i zapisała IPP na zmniejszenie ilości kwasu - i faktycznie po około 10 dniach lek zaczął działać, pieczenie i kwaśność zmniejszyła się o połowę, język zaczął się goić ale nadal nie dawało mi to spokoju więc po majówce poszedłem do gastrologa.

Pani tylko spojrzała na mój język i powiedziała że od razu widać refluks i że czeka mnie gwałtowna zmiana stylu życia o 180 stopni. Dostałem skierowanie na gastroskopie i USG. I to właśnie dziś od pani doktor na USG usłyszałem to magiczne zdanie które mnie wyjątkowo poruszyło (mimo że miałem świadomość swojego wyglądu).

Przechodząc do sedna:
Na nowym tagu, który mam nadzieję da mi motywację do walki, będę wrzucał cotygodniowe postępy. Jest to dla mnie trudne, ostatnie 4 lata moje życie to były głównie przyjemności, a i od alkoholu i cygar nie stroniłem, fastfoody jadałem kilka razy w miesiącu. Ruchu było niedużo, czasem spacery (średnia z całego roku to niecałe 3.9km chodzenia dziennie).

Od 1 maja zmieniłem swoje nawyki żywieniowe, jem dużo mniej, ostatni posiłek 20-21 (kiedyś zdarzało mi się jadać i o północy), od ponad dwóch tygodni nie pije kawy ani nie jem cukru. Zero smażonego, zero grilla. No jest k⁎⁎wa ciężko.

Wzrost: 188cm
Waga 1 maja: 115kg (BMI 31,8 - otyłość pierwszego stopnia)
Waga obecnie: 111kg

Gruba ryba3piorunów

@dildo-vaggins polecam post przerywany i mniej restrykcji w rezygnacji z nieporządanych pokarmów. Odstawisz wszystko na raz, to się zamęczysz, a tu chodzi o zmianę trybu życia, a nie dietę przed wakacjami 👍

Fanatyk1piorunów

@dildo-vaggins trzymam kciuki, przy podobnym wzroście schodziłem z podobnej wagi i dośjcie do ~92kg nie trwało jakoś strasznie długo ani nie było straszne w realizacji, nie sraj po gaciach jak raz (RAZ xD) na jakiś czas wciągniesz coś mało zdrowego/słodkiego - czasem prościej wytrwać jeśli dieta nie jest super restrykcyjna, a przy chudnięciu najbardziej pomaga po prostu ograniczenie ilościowe :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Jedzenie

35piorunów

Redukcja idzie dobrze, waga chłopa 73,2kg. Spadek o +-1,5kg w 2 tygodnie.
Na śniadanie wpadają podsmażane chlebki tostowe maczane w białku jaj, posypane erytrytolem i cynamonen. Dodatki jak widać.

Śniadanko na 1000kcal, z czego 64,6g B; 20,4 T; 136,7T

Osobistość2piorunów

@scorp 73 to waga którą chciałbym osiągnąć, ale od ponad roku z racji na lenistwo oscyluje w okolicach 75 kg, no ale przy 180cm taka waga nie jest zła. A jak u Ciebie z celem? Do ilu próbujesz zbić?

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Ciekawostki

26piorunów

6 maja:

* Międzynarodowy Dzień Bez Diety
* Światowy Dzień Kolorowanek dla Dzieci
* Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
* Światowy Dzień Astmy
* Święto Gwardii Szwajcarskiej

Osobistość3piorunów

>Światowy Dzień Astmy
O, w końcu moje święto. Z tej okazji podwójna dawka sterydu dla wszystkich, niech stracę!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

13piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=PiYSbR2B85w

Bardzo fajny material od Jeffa Nipparda. Roczny eksperyment ile miesni mozna naturalnie zbudowac w rok.

Pokazuje tez te slawna rekompozycje, ktora jest mozliwa tylko u bardzo poczatkujacych osob, u srednio i bardziej zaawansowanych mija sie z celem.

Fanatyk3piorunów

@bartek555 właśnie wczoraj widziałem i się zastanawiałem jaka będzie w branży opinia.
Bardzo ciekawe wyniki, szanuję za transparentność i metodyczne podejście
Ogólnie to wychodzi na to, że chłop dużo dalej już bez koksu nie pojedzie. Sądzę że w tym roku zrobi max 1kg i to będzie już jego sufit.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Jedzenie

16piorunów

Pozazdrościłem pysznej owsianki @Trypsyna a samemu miałem ochotę na coś bardziej wytrawnego - jajecznicę. Poszedłem więc na kompromis i przygotowałem sobie jajecznicę ze smażoną cebulką, szczypiorkiem i z owocami. Do tego uzupełnienie węgli w postaci lekkich kanapeczek z pomidorkami.

934kcal; 42,2B 39,7T 100,8W

Od poniedziałku jestem na redukcji, waga 2 dni temu ustabilizowała się na poziomie 74kg. Dzisiejszy odczyt 73,4kg więc jest bardzo dobrze! 1,4kg do końca :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Jedzenie

10piorunów

Miałem spore braki w przyjętym w ciągu całego dnia białku więc postanowiłem to uzupełnić podczas kolacji. Trochę się zaszachowałem bo miałem do uzupełnienia ok.40g białka a do dyspozycji raptem 300 kalorii - inaczej założenia redukcyjne się nie zepną. No to wybór padł na takiego bydlaczka: 50g białka kfd wymieszane z pokrojonym jabłkiem. Elegancko pojedzone!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Mordeczki, sobie pozwolicie że zapiszę przepis na ciasto co wymyśliłem niedawno i wyszło chyba najlepsze co dotąd upiekłem. W sumie to powinienem je jakoś nazwać. Jakoś tak doniośle. Kutasiarz ładnie brzmi.

składniki:
250g cukru
100g monki tortowej
100g wiórek kokosowych
50g masła
5 jaj
100g śmietanki 36%
mała łyżka proszku do pieczenia (tam na oko, ważne żeby za dużo nie było)
daktyle

Przygotowanie:

* masełko plus mniejsza połowa cukru rozrobionko na gładką masę
* dodajemy jaja, rozrobionko na gładką masę
* dodajemy monkę i śmietankę, rozrobionko na gładką masę
* dodajemy większą połowę cukru i troszeczkę proszku do pieczenia, rozrobionko na gładką masę
* dodajemy wiórki i delikatnie mieszamy łyżką żeby były równo rozprowadzone

* wylewamy masę do okrągłej foremki o ⌀ (jak się komuś nie wyświetla symbol to to jest średnica) 17 centymetrów
* wtykamy daktyle do wnętrza tak by były równo rozłożone i jakoś tak mniej więcej w środku

Pieczemy to bez termoobiegu przez około godzinę na 180 °C

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Zdrowie

13piorunów

Dr Feleszko: dzieci uczulają się na alergeny pokarmowe przez skórę

To jest potwierdzone naukowo, że poprzez skórę dzieci uczulają na alergeny pokarmowe. Do tego, że skóra staje się coraz gorsza, przyczyniają zmiany środowiskowe, duża ilość substancji pochodzenia nienaturalnego w jedzeniu, w kosmetykach - powiedział PAP dr Wojciech Feleszko, pediatra

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Na obrazku moja mina, kiedy wszyscy chcą schudnąć, a mi na razie nie wychodzi nabieranie masy i chyba znów muszę dołożyć kalorii.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Jedzenie

22piorunów

Właśnie opędzlowałem na kolację 1100 kalorii szczęścia. Proteinowa mieszanka twarogu, sera mozzarella, płatków czekoladowych, skyra, białka KFD z dodatkiem lodów pistacjowych i o smaku ciasteczka. Wygląda obrzydliwie, a smakuje jeszcze lepiej!
Od dzisiaj zaczynam redukcję - planuję zejść z obecnej wagi 75kg przy 180cm do 72kg. Jest to dla mnie najbardziej optymalna waga przy której czuję się najlepiej, zarówno tak po prostu na co dzień jak i podczas biegania.
Jak powszechnie wiadomo, 'calories in, calories out' jest królem a więc planuję liczyć po prostu kalorie. Dzienny deficyt kaloryczny ustalam na 500-600kcal, w dni z mocnymi jednostkami treningowymi będę oscylował wokół zera kalorycznego.

Pomimo dosyć dużej kolacji dzień kończę z deficytem 1000kcal. Trochę dużo, ale nie czuję się głodny a nie chciałem też wsuwać za dużo przed spaniem żeby nie zaburzyć snu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Dyskusje

8piorunów

Kurde ale sobie zjadlem takie ciperki male, 25 gram raptem, a czuje sie najedzony jakbym z 2 dobre kanapski albo paczke cipsow zjadl xDD

Nie ma to duzo tluszczy, ale 18g bialka za to.
No masakra, najesc sie 90 kaloriami nie samowite.
Do tego wypije sobie proteinowa kawe lol
W aldi kupilem

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Dieta

15piorunów

Jeśli sranie jest waszym hobby i chcecie je wznieść na kompletnie nowy poziom TO JEDZCIE DUŻO BŁONNIKA. To jest prawdziwy gejczejndżer.

Oto lista produktów spożywczych bogatych w błonnik, zawierająca przybliżoną ilość błonnika na 100 gramów produktu i ułożona w kolejności od najwyższej zawartości błonnika w każdej kategorii:

Otręby pszenne:

Otręby pszenne:* około 43 g błonnika na 100 g

Rośliny strączkowe:

Fasola biała (gotowana):* około 25 g błonnika na 100 g (sucha fasola ma znacznie więcej, ale podaję wartość dla produktu po przygotowaniu)
Fasola czerwona (gotowana):* około 24 g błonnika na 100 g
Soczewica (gotowana):* około 15 g błonnika na 100 g
Ciecierzyca (gotowana):* około 8 g błonnika na 100 g
Groch (gotowany):* około 6 g błonnika na 100 g

Nasiona:

Nasiona chia:* około 34 g błonnika na 100 g
Siemię lniane:* około 27 g błonnika na 100 g

Produkty zbożowe:

Płatki owsiane (górskie, surowe):* około 10 g błonnika na 100 g (po ugotowaniu zawartość błonnika w porcji będzie niższa ze względu na wchłonięcie wody)
Kasza gryczana (ugotowana):* około 6 g błonnika na 100 g
Makaron pełnoziarnisty (ugotowany):* około 6 g błonnika na 100 g
Ryż brązowy (ugotowany):* około 3 g błonnika na 100 g
Pieczywo pełnoziarniste:* około 6-8 g błonnika na 100 g (w zależności od rodzaju mąki i dodatków)

Owoce:

Maliny:* około 6.5 g błonnika na 100 g
Jeżyny:* około 5.3 g błonnika na 100 g
Awokado:* około 6.7 g błonnika na 100 g
Gruszki (ze skórką):* około 3 g błonnika na 100 g
Jabłka (ze skórką):* około 2.4 g błonnika na 100 g
Śliwki:* około 2 g błonnika na 100 g
Pomarańcze:* około 2 g błonnika na 100 g
Morele suszone:* około 10 g błonnika na 100 g
Figi suszone:* około 10 g błonnika na 100 g

Warzywa:

Karczochy (gotowane):* około 5 g błonnika na 100 g
Brokuły (gotowane):* około 2.6 g błonnika na 100 g
Brukselka (gotowana):* około 2.6 g błonnika na 100 g
Marchew (surowa):* około 2.8 g błonnika na 100 g
Seler (korzeń, surowy):* około 3.1 g błonnika na 100 g
Pietruszka (korzeń, surowa):* około 4.9 g błonnika na 100 g
Zielony groszek (gotowany):* około 5 g błonnika na 100 g
Kalafior (gotowany):* około 2 g błonnika na 100 g
Szpinak (gotowany):* około 2.2 g błonnika na 100 g

Orzechy:

Migdały:* około 13 g błonnika na 100 g
Pistacje:* około 10 g błonnika na 100 g

Uwagi:

* Podane wartości są przybliżone i mogą się różnić w zależności od konkretnego produktu i źródła danych.
* W przypadku produktów gotowanych, zawartość błonnika na 100 g może się różnić w zależności od ilości wchłoniętej wody.
* Suszone owoce i nasiona mają generalnie wyższą koncentrację błonnika ze względu na niższą zawartość wody. Należy jednak pamiętać o ich kaloryczności i spożywać je z umiarem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Ciekawostki

34piorunów

Ciekawostka na dziś: 100 g kepucza kieleckiego pikantnego (ale kepucza, nje majonezu) zawiera 22 g węglowodanów i z tego 22 g to cukier. Wiśniowe owolovo (wiecie, ten musik w tubkach) zawiera 14 g węglowodanów, z czego 13 to cukry. To jakoś absurd, że mus owocowy ma w sobie prawie połowę mniej cukru niż keczup.
(wiem, oszukuję tym tagiem, nie bijcie proszę)

Gruba ryba2piorunów

Kotliński specjał wcale nie lepiej , z samych pomidorów wychodzi 8/6 g węgli, a reszta to pewnie cukier

Pokaż więcej komentarzy (28)