GaashakZawodowiec
10piorunów@Gaashak 22 kg w dół do zrobienia.
Na kiedy zaplanowałeś dobicie do 80 kg? Jakie założenie redukcji miesięcznej? Ile kcal deficytu dziennie?
@Gaashak Praktycznie moj klon :slightly_smiling_face:
GaashakZawodowiec
10piorunów@Gaashak 22 kg w dół do zrobienia.
Na kiedy zaplanowałeś dobicie do 80 kg? Jakie założenie redukcji miesięcznej? Ile kcal deficytu dziennie?
@Gaashak Praktycznie moj klon :slightly_smiling_face:
tosiuAutorytet
12piorunówPanie i Panowie ze #swiniobicie - nie chcę deprymować Was, ale jeżeli jednocześnie się odchudzacie i jecie słodycze, pizzę czy kebaby - to nic z tego nie będzie.
Brzmi jak trywialna prawda. Ale zastanówcie się dlaczego to robicie. Otóż #psychologia zna odpowiedzi na te pytania.
Otóż jedzenie tego typu rzeczy jest związane z regulowaniem emocji. Np. lęków wywołanych przewlekłym stresem.
Mechanizm jest taki: przewlekły stres powoduje u mnie wewnętrzne lęki. Żeby to odreagować jem 500 ml lodów. Czuję ulgę. Stres jest przewlekły, więc znów daje o sobie znać...
Odchudzanie jest procesem będącym konsekwencją określonych zachowań żywieniowych, a nie celem samym w sobie. Cel sam w sobie to określone, stałe zachowania żywieniowe oraz stałe zaprzestanie szkodliwych zachowań żywieniowych.
Żeby ten cel osiągnąć, należy wykonać najpierw pracę z psychologiem, by nie odreagowywać lęków kompulsywnym jedzeniem, tylko inaczej radzić sobie ze stresem. W sposób pozytywny.
Z fartem!
@tosiu z tego wpisu można wywnioskować, że ludzie szczupli nie jedzą lodów, kebabów, pizzy, bo przecież jakby jedli, to by znaczyło, że odreagowują stres, a skoro to robią, to na pewno są grubi. Przez ostatnie 4 tygodni godnie piłem piwo w weekendy, zjadłem 2x pizze, zdarzyło się zjeść kilka razy czekoladę, a jestem 3 kilo na minusie.
@tosiu pfff. Można spokojnie chudnąć w stresie jedząc jak swinia. Wystarczy by stres był silny na tyle by Cię szybciej zżerał niż Ty go zajadał.
Been, there, done that.
TomekkuFanatyk
13piorunówDobra może się pobawię dalej w to coś.
Waga 85.8kg
Bebech 92cm
Czyli w sumie trochę wagi przybyło ale to mierzone przed chwilą także odbiega od normy, tym bardziej że właśnie pije browara (bezalko ofc!)
Przydałoby się zejść do samych 80kg. Docelowo 75kg. Ale to raczej marzenie ściętej głowy. Nie mam takiej motywacji.
@Tomekku ogólnie uważam porównywanie wagi dzień do dnia bez sensu. Powinno się brać medianę z całego tygodnia i porównywać do kolejnego.
GilgameshFanatyk
17piorunówNo dobra lecimy dalej #swiniobicie #bębensmalcu na start oba tagi
Waga 84.6 kg (- 0,6 kg w stosunku do startu w poprzednim miesiącu)
Pas 96,5 cm (- 0,5 cm -|| -)
Jako, że wydłużona edycja trwa do końca roku to opiszę swoje cele. Do końca września fajnie byłoby coś zgubić, natomiast październik - grudzień nie przybrać za dużo. Zazwyczaj zimą przybywa mi 3 kilogramów w związku z ograniczeniem jazd na rowerze. Będę zadowolony gdy wniosę na wagę max 86 kg.
W zeszłym roku zimą przebiłem 90 kg... i to mimo 3 miesięcznego ujeżdżania trenażera. W październiku zacząłem suplementować kreatyninę, wiadomo, teraz trzyma mi więcej wody w mięśniach ale i tak było za dużo.
Mogę się pochwalić, że w tym roku udało mi się skutecznie ograniczyć słodycze. Wiadomo, czasem sobie pozwolę jak mam większą ochotę ale wyeliminowałem system kawa + słodkie :smiley: Dyspensę daję sobie również, gdy odwiedzam rodziców, przecież nie odmówię ciasta robionego przez mamę :grinning:
maaRcelKosmonauta
16piorunów#swiniobicie
Waga 85.1 kg
Brzuch 96.3
ruhypnolOsobistość
13piorunówSmalec: 85.5 kg
Bebzon 96 cm
Troszkę dogadzania na koniec wakacji i od razu delikatne wahnięcie w górę? Czy żałuję? Nie. Waga to tylko liczba, a pyszności były spożyte w miłych okolicznościach.
Waga to tylko liczba
@dziad_saksonski ważysz tyle na ile się czujesz XD
@Modnar jakies iksy dupiksy, nigdy sie to wrzyciu nie pszydaje
HmmJakiWybracNickOsobistość
14piorunówWaga: 99.25kg [-0.85kg]
Bebzon: 103.5cm [0]
Wzrost: 175cm
Dwa tygodnie temu (w sobotę) waga była 100.2kg, tydzień temu (w sobotę) 100.1kg. Dziwił mnie mały spadek, bo średnio tracę 300g tygodniowo, dlatego następnego dnia sprawdziłem wagę ponownie i było już 99.6kg, wiec te -0.85kg nie jest takie spektakularne, bo trochę zakłamane. No ale skoro świciobicie_1.0 zakończyłem z wagą sobota do soboty (czyli 100.1kg), to świniobicie_2.0 zaczynam też sobota do soboty (więc 100.1kg).
#bebensmalcu #bębensmalcu #swiniobicie
dziad_saksonskiOsobistość
15piorunówWaga: 135kg
Bęben: 120cm
Rozmiar: 193cm
Wzrost: 15cm
Ale bede teraz zapierdalać w dół xD
Kupiłem karnet na siłownię plus będę bić worek, bokserski cwaniaczki.
@dziad_saksonski im będziesz leciał z bębnem w dół, tym wizualnie rozmiar będzie rósł - wiem, co mówię ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedna z lepszych motywacji xD
@cweliat ach, z rozpędu
pszemekFenomen
14piorunówNie wiem czemu bebzon urus, może źle mierzyłem bo różne pomiary są xd
Waga: 86.0 (tydzień temu 86.2)
Bebzon: 102.5 (tydzień temu 102.0)
Wzrost 178cm / 13cm
@pszemek Wypuść gazy
adolfhitler.jpg
cweliatGruba ryba
19piorunówTak jak myślałem, moje ciało zrobiło mnie w c⁎⁎ja. Przez całą pierwszą serię #swiniobicie bylem na plusie, a jak przyszło do pomiaru wstępnego kolejnej edycji, to oczywiście waga najniższa od kilku miesięcy, więc pewnie zaraz odbije w górę. A to jeszcze nic - wczoraj na kolację wjechała pizza, pół kubka lodów nutella, dwa piwa i wino xD i to nie tak, że organizm odwodniony po alkoholu, bo przez dwa poprzednie dni waga utrzymywała się też w tych okolicach
bęben: 109cm
smalec: 105.70kg
wzrost: 186cm
No pacz pan, u mnie strategicznie przed pomiarem to samo tylko zamiast lodów było tiramisu, bo córcia zrobiła, do tego pizza, browary i wino XD
@cweliat whoosh.
ModnarMocarz
8piorunów@wonsz oznaczam Cię we wpisie bo nadal nie jestem pewny czy tag #bebensmalcu jest właściwy do pomiarów
Waga: 100 kg (-2 kg)
Bebzon: 112 (-1 cm)
Wzrost: 178 cm
Dodatkowo:
Kalorie (średnia dzienna): 2335 (było 2719)
Kroki (średnia dzienna): 11573 (było 14472)
Twaróg: tutaj znowu bez zmian 😒
Ciśnienie 131/79 (było 135/78)
Ranga: Mocarz (+1 od ostatniego tygodnia)
#swiniobicie for life!
#bębensmalcu z "ę"
@wonsz nie ma żadnej różnicy 😉
@bojowonastawionaowca a rzeczywiście, no i git
vrkrGruba ryba
12piorunówPiąty oficjalny pomiar świniaka nr. 3301
Masa: 105.4kg (+0.8kg)
Obwód: 103cm (+0cm)
Długość: 192cm (+0cm)
Wysokość: 16.9cm (+0cm)
boriLider
23piorunówbęben: 91 cm
smalec: 84,4 kg
Zgłaszam się do rundy drugiej. Tylko który tag będzie właściwy - #bębensmalcu czy #bebensmalcu ?
@bori nie ma między nimi żadnej różnicy 😛
AmAdOsobistość
24piorunówHah.. kto by pomyślał
generalnie postanowiłem dorzucić treningi z ciężarem własnego ciała. I to mnie pokonało. Może i nie mam regeneracji bo nocki akat i śpię po 5 h.to po wtorkowych wyczynach z drążkiem do dziś nie mogę wyprostować rąk xd. Dzisiaj próbowałem się podciągać bo niby 2 takie treningi w tygodniu ale odpuściłem i poszedłem pobiegać tak na luzaku bo nic innego mi nie przyszło do głowy co mogę zrobić w godzinę. Chyba sobie kupię jakiegoś mibanda żeby tętno podawał. Niby fajnie ale wgl nie jest fajnie.
Jutro idę na koncert to może się zresetuje głowa.
Xd fakt że jest już jakieś 7 kg mniej niż zakładałem początkowo trochę mi poprawia humor

@AmAd Nie wiem czy czasem nie lepiej zamiast treningu się po prostu wyspać. Nie z lenistwa, a po prostu z korzyścią dla organizmu.
@cweliat próbowałem ale zwyczajnie nie moglem
@cweliat przez lata treningu siłowego to co dało mi największy boost to pilnowanie długości i jakości snu. Oczywiście treningi były tak samo ciężkie, ale pod kątem sylwetkowym wystrzeliło mnie wtedy bardzo mocno. jak byłem młody i głupi, to wierzyłem w brednie typu "szkoda czasu na sen". teraz jestem stary i głupi, ale znacznie bardziej dojebany, bo nie mam skrupułów, aby pospać 8-9 godzin, gdy jest taka możliwość.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta jak mam możliwość spania 9 h mój organizm śpi 6 h xd
@AmAd u mnie higiena snu bardzo pomogła. tylko, że ja to robię regularnie od lat, a nie od święta, gdy mi się przypomni, że warto o to zadbać.
wonszFanatyk
15piorunówMiałem skorzystać z pomysłu @nobodys i wrzucić jeszcze tatara, ale jakoś nie byłem głodny, więc na łobiad jarzynowa ze standardową wkładką...

wonszFanatyk
35piorunówŚwiniobicie 2 - Smalec Kontratakuje
No dobra świniaki, @cweliat przeszedł na zasłużoną emeryturę a my kontynuujemy akcję wchodząc płynnie w edycję drugą.
Uczestnictwo:
Udział w edycji drugiej biorą z definicji uczestnicy edycji pierwszej, chyba że wyrażą swój sprzeciw: aktywnie przez PM bądź pasywnie poprzez zaniechanie podsyłania dwóch kolejnych pomiarów (tj. jutro i za tydzień). Dołączyć można poprzez podesłanie na pierwsze mierzenie (tj. jutro) swoich wymiarów: waga i obwód bębna na wysokości pępka.
Zasady:
Pozostają bez zmian - mierzymy się raz w tygodniu w sobotę, kiedy to zbieram wyniki żeby w niedzielę...móc napisać że podsumowanie będzie w środę bo weekend, prokrastynacja etc. :stuck_out_tongue_winking_eye: Startujemy od nowa, więc jutrzejsze pomiary posłużą za punkt wyjścia. Grupy zostaną rozlosowane na nowo po drugim pomiarze kiedy ustali się końcowy stan osobowy - jeśli jakaś grupa nie chce zmieniać składu może zostać wyłączona z losowania. Dla urozmaicenia pomiędzy pomiarami z 19.12.2026 a 26.12.2026 centymetry i kilogramy ubyte będą się liczyć w klasyfikacji generalnej podwójnie, przybyte potrójnie. Możliwe jest wystąpienie dodatkowych eventów niespodzianek w trakcie trwania edycji.
Czas trwania:
Aktualny horyzont czasowy akcji to koniec roku, ostateczne ważenie 02.01.2027, ogłoszenie wyników w niedzielę 03.01.2027, żebyście mogli od poniedziałku 04.01.2027 ruszyć z postanowieniami noworocznymi w trzecią edycję.
Raportowanie wyników:
Przyznaję się bez bicia że w soboty wrzucałem #swiniobicie na czarno, bo szło tego mnóstwo. I mówię to jako spamujący tag jakimiś twarozupkami i jajówami etc. Ogólnie rozumiem chęć pochwalenia się dobrymi wynikami, działa to motywująco jak inne świniaki poklepią po plecach i zbiją wirtualną raciczkę, niemniej chciałbym zaproponować osobny tag na raportowanie wyników - #bębensmalcu. Do tego ustandaryzowana treść:
bęben: Xcm
smalec: Ykg
i będzie można pokusić się o jakąś automatyzację całego procesu, a kogo będą na bierząco interesować wyniki innych ten zasubskrybuje, inni mogą spokojnie czarnolistować.
Jestem otwarty na wszelkie propozycje z waszej strony, ale tylko te dobre XD
@wonsz
Podoba mi się pomysł na dłuższą edycję do końca roku. Chociaż z drugiej strony dzielenie na mniejsze (miesięczne) też ma spore plusy, bo nowym osobom łatwiej dołączyć, a obecnym łatwiej dociągnąć do końca, aby mieć satysfakcję z łatwiejszego ukończenia zamkniętego etapu - na zasadzie, "tylko miesiąc, to dam radę", a potem taka osoba wciągnie się na kolejne i zostanie na dłużej, niż "panieee tyle to nie" i nawet nie spróbuje.
Podoba mi się pomysł z ustrukturyzowaniem pomiarów, bo teraz to nie wiadomo, czy to wymiary całego świniaka, czy tylko bydlaka śmierdziela. Ale tutaj miałbym zastrzeżenie, żeby dodatkowo podawać wzrost i poprzednie pomiary np.
Pomiar startowy: 105kg/115cm;
Pomiar tygodniowy waga: 100kg (-1kg);
Pomiar tygodniowy bebzon: 110cm (-1cm);
Wzrost: 175cm;
@HmmJakiWybracNick dużo osób, w tym i ja, pisało że miesiąc to krótko, stąd taki a nie inny interwał. co do treści to można dorzucić co się chce, byle by ustandaryzowane dane się we wpisie znalazły, to się wyteguje skryptem...
Super, wchodzę w to jak w smalec!
wonszFanatyk
29piorunówPanie i Panowie Świniakowie - dochodzą mnie słuchy o luzowaniu kagańców, upadku dyscypliny jeśli nie o kompletnej smalcowej degrengoladzie, więc niniejszym przypominam, że najbliższe pomiary w sobotę.
Aktualny horyzont czasowy akcji to koniec roku, jeszcze to muszę na spokojnie usiąść i przemyśleć jak ogarnąć potencjalnych nowych zawodników i odchodzących, natomiast lecimy dalej, a pomiędzy pomiarami z 19.12.2026 a 26.12.2026 centymetry i kilogramy ubyte będą się liczyć w klasyfikacji generalnej podwójnie, przybyte potrójnie. Ostateczne ważenie 02.01.2027, ogłoszenie wyników w niedzielę 03.01.2027, żebyście mogli od poniedziałku 04.01.2027 ruszyć z postanowieniami noworocznymi w trzecią edycję.
Jajówa z chlebkiem twarogowym dla atencji.

@wonsz Jak mogłeś? 😬Zdążyłam pocieszyć się przegraną porcją lodów 🍨Czyli wszystko na nowo? Zaciskanie pasa i karmienie się tylko nadzieją?
No cóż, nie odmówię 🤷
@wonsz ej a można się dopisać?? Bo czuję że po urlopie mnie z tonę przybyło xd
@Endrevoir jasne, postaram się dzisiaj wrzucić posta dotyczącego edycji drugiej
@wonsz super!
wonszFanatyk
18piorunówKolacja po rowerku na #swiniobicie , a info o kontynuacji akcji dziś albo jutro, ale nie ma co rozleniwiać dupska, @cweliat zrobił dobrą rozgrzewkę, to palimy smalec dalej!

@wonsz obrzydliwe, piorun
@cweliat chłopie, do tego chleb białkowy własnego wypieku i #kurlajakietodobbbre
Niskowęglowodanowy chleb z ziarnami i twarogiem - przepisPrzepis na niskowęglowodanowy chleb z ziarnami i twarogiem. Wilgotny chleb niskowęglowodanowy z dużą ilością ziaren słonecznika, dyni i siemienia lnianego. Swoją konsystencję zawdzięcza dodatkowi sera twarogowego z wiaderka. Może być również bezglutenowy.Domowe WypiekicweliatGruba ryba
33piorunówPasowanie @wonsz na swiniopasa na druga edycje #swiniobicie

pasowanie zrobiło mi dzień :smiley:
ModnarMocarz
43piorunów31 107,11 + 1,38 = 31 108,49
Może dystans niewielki ale za to kiepskie tempo XDXDXD
Rano trening na siłce, powrót po kilku miesiącach. Na dodatek wielki sukces na #swiniobicie tak mnie podniecił, że był tylko jeden sposób żeby dać ujście tym ogromnym emocjom…. poszedłem potruchtać. Było za⁎⁎⁎⁎scie, pobiłem swój rekord szybkości! I am speed! XDXDXDDDD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Modnar Panie, za 3 miesiące będziesz się czuł jak antylopa xD Albo jak czołg, zależnie od masy xD