99-1=98
Tytuł: Children of Morta
Developer: Dead Mage
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2019
Gatunek: rogue RPG
Użyta platforma: PC
Półeczka: ALE MI TO SIADŁO
Poznajcie rodzinę Bergsonów, która od wieków strzeże górę Morta.
Rodzinę taką trochę patologiczną - babcia warzy jakieś dziwne płyny, ojciec chodzi wszędzie z młotem, dzieci rzucają nożami, sieją z łuku jak elfy, albo poruszają się jak ninja.
Poznajcie ich losy - czasami wesołe, ale zazwyczaj smutne, wręcz tragiczne.
I posłuchajcie opowieści narratora do samego końca.
Po odpaleniu gry, pomyślałem sobie "jakiś rogalik - to nie dla mnie". Ale po pierwszej sesji, była druga, potem kolejna, kolejna, aż do finału gry.
Gra mnie wciągnęła. Może przez fabułę, która naprawdę nie jest zła. Narrator bardzo fajnie opowiada całą historię, przerywniki są dobrze zrobione, tłumaczenie jest bardzo, bardzo dobre.
Niby typowy rogalik - łazimy po jakichś lokalizacjach, nawalamy co się rusza, giniemy i od nowa.
Ale tutaj mamy w sumie 7 postaci, które mają własny styl, każdą z nich możemy dopompować w specjalne zdolności. I to się czuje.
Na szczęście nie ma tutaj pierdyliarda przedmiotów, z którymi nie wiadomo, co zrobić. Nie ma ich wcale :smiley: Masz tylko rozwój postaci, która ma cały czas taki sam sprzęt do dyspozycji. I może to mnie też przekonało, bo sprawdzanie, czy "tajemniczy, sierpowaty nóż pożogi" jest lepszy niż "okrutny, wygięty sztylet nocy", to za dużo kombinowania.
Tutaj idziesz i tłuczesz te potwory, zbierasz jedynie "kasę" za którą kupujesz ulepszenia dla całej rodzinki.
Oczywiście dochodzą jakieś jednorazowe runy, błogosławieństwa itd., ale wszystko jest łatwe do ogarnięcia.
Sama gra jest wymagająca, przynajmniej dla mnie :smiley: Ale dałem radę pokonać ostatniego bossa za trzecim razem.
Grafika.... Nazwałem ją "pixelart HD", bo przy zbliżeniach masz pikselozę, ale jak się kamera oddala, to masz całkiem ładną grafikę. Animacje postaci zasługują na pochwałę, są dopracowane.
Muzyka - klimatyczna, nie przeszkadza w grze.
Ukończnenie zajęło mi w sumie kilkanaście godzin, więc nie jest źle. Do tego po ukończeniu odblokowuje się dodatkowy poziom trudności dla chętnych.
Na uwagę zasługuje też tryb co-op gdzie w dwie osoby penetrujemy lochy i inne miejsca 😉
Mnie się podobała. Zakończenie też jest satysfakcjonujące.
https://www.youtube.com/watch?v=XfnuSzwk6_4
#gry #steam #komputery #półeczkawstydu