Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Tytan

w Hydepark

2piorunów

Ostatni składnik jak już się nam jabłka i parówki zagotują - zupka chińska. Trzymamy jeszcze że dwie minuty na płomieniu, potem zdejmujemy i trzymamy jeszcze pod kloszem ze 2-3 minuty żeby się kefir nie zsiadł. Ale to chyba nie muszę tego tłumaczyć.

Osobistość1piorunów

@enderwiggin Jeszcze podziel całość na pojedyncze literki i dodawaj po jednej w osobnym wpisie. Bo już mamy cztery wpisy na 3 zdania.

Edit: 5 wpisów jednak.............

Tytan0piorunów

@npnptcn Reasumując... Lekko podgotowałem jabłka, aż zawrzała woda. Dojebałem parówki krakowskie całe opakowanie. Dolałem 0,5 wody. Czekalem aż dalej zawrzy. I zaraz wrzucam zupkę chińska knorra ser w ziołach.

Dla wszystkich kulinarnych ekspertów i amatorów - z góry uprzedzam, że nie wiem co robię. Czasem wychodzi.

Dam wam znać za jakieś 15 minut.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

9piorunów

Wysadzili u nas szynę, tylko na szczęście niewłaściwą i nie doszło do katastrofy. Wystrzelili drony które do nas "zbłądziły", tylko na szczęście nieuzbrojone przynęty. Wystrzelili pocisk manewrujący, ale na szczęście trafił w środek pola. Teraz w Lipsku wysłali drona żeby zaatakować ukraińskiego Antonowa, ale na szczęście urwał się zapalnik.

https://centrumeuropy.pl/94722920/antonow-z-amunicja-i-dron-z-urwanym-zapalnikiem-nowe-informacje-ws-incydentu-w-lipsku

Coś mi podejrzanie za dużo tego szczęścia. Czy tylko ja mam wrażenie, że to były pozorowane ciosy, żeby wystraszyć opinię publiczną, ale pod żadnym pozorem nie dać powodu do wojny? Coś w rodzaju: co k⁎⁎wa speniałeś się frajerze uważaj k⁎⁎wa sobie bo ci zaraz przyjebię.

Osobistość0piorunów

@xniorvox wybrałeś to co się nie powiodło, albo miało takim być. Niemniej przecież wiele zamachów im się udało i to na terenie niemal całej Europy.

Patrząc po rosyjskiej skuteczności w wojnie i tym jak po omacku potrafią działać - to najpewniej nie ma tu większego planu i trudno doszukiwać się jakichś zbiorczych planowanych powiązań.

Ot, część rzeczy im się udała, część nie. Wiele wskazuje, że dron wcześniej mógł być prowokacją, bo jednak nieuzbrojony, a że ta rakieta teraz faktycznie pobłądziła, zresztą tak twierdzi większość ludzi obeznanych z tematem.

Ruscy robią wiele rzeczy, ale tylko niewielka część się udaje. A my te nieudane również wpisujemy jako wielce zaplanowane działania. Śmiem twierdzić, że zapewne w ponad połowie przypadków chcieli inaczej, a wyszło jak wyszło i my sobie do tego dopisujemy teorie z d⁎⁎y.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Praktykant

w Biżuteria

19piorunów

Hej, jestem tu nowa i nie wiem czy to legalne tutaj publikować swoje prace?
Zaczęłam robić jakieś takie, takie - metodą wosku traconego - szczerze to nie znam rynku zupełnie, nie wiem czy to podoba się tylko mi (i mamie rzecz jasna), lub żyje w jakimś wyimaginowanym świecie, w którym takie prace mają rację bytu. Może mają - nie wiem ಠ_ಠ
Chciałabym dowiedzieć się od bardziej doświadczonych w tej materii jak ciężko jest się przebić z takim wytworem(?)
Czy targi to jedyne miejsce gdzie się realnie da pokazać szerszej publiczności? Obawiam się Instagrama 😅 coś próbuje od niedawna i tam ale... poważnie bez insta się nie da?
Pozdrawiam uniżenie

GURU4piorunów

@Vacua Za je bi ste. Fajnie że masz warsztat, żeby robić takie rzeczy. Mi w wyrobach brakuje jakichś takich unikatowych detali ze srebra, kupuję gotowe prefabrykaty, ale to jest jednak klasa niżej.

Co do sprzedaży, to bezkonkurencyjna platforma jak do tej pory to IMO vinted. Masa ludzi, jest ruch, wpada dużo "lajków", rzeczy o ile nie są w jakichś cenach totalnie z d⁎⁎y, szybko się sprzedają. Regulamin pozwala na sprzedaż własnego rękodzieła w pojedyńczych unikatowych sztukach. Ekstremalnie proste wystawianie bez zbędnego pierdolenia.

Uwaga tylko bo od zeszłego roku wszystkie serwisy mają obowiązek powyżej 30 transakcji / 2000 eur rocznie raportować użytkownika do skarbówki, jak sprzedajesz mniej to luz, jak więcej to trzeba już zapłacić podatek w ramach działalności nierejestrowanej (do ok. 40 k obrotu rocznie nie trzeba zakładać działalności, ale podatek od dochodu trzeba odprowadzić).

GURU3piorunów

Vinted jest dobre jeśli chodzi o samą szybką sprzedaż, ale jak chcesz też budować markę i pokazywać swoje prace, pozwolić ludziom komentować, to myślę że jakieś konto w serwisie społecznościowym musi być. I jakaś swoja prosta strona, żeby ludzie mieli gdzie trafiać z gooogle szukając info na twój i twoich prac temat.

Praktykant3piorunów

@GazelkaFarelka Dzięki wielkie, bardzo się cieszę, że się podoba :3
Warsztat jest jeszcze w stanie surowym i wszystko jest tak trochę prowizorycznie xD
Co do unikatowych detali - jeśli masz dosłownie kawałek stołu do pracy to wystarczy lutownica z allegro + wosk jubilerski i już można działać :D przydadzą się oczywiście pilniki (i narzędzia dentystyczne są mega do tego) ale jeśli robisz np małe elementy do swoich prac to papier ścierny różnej gradacji wystarczy - bardzo wdzięcznie się tymi narzędziami pracuje, polecam spróbować 😊

Hmm... a na pomysł z Vinted bym nie wpadła totalnie, muszę przebadac ten teren
Kombinowałam z działalnością nierejestrowaną ale przy sprzedaży srebra i tak wchodzi kasa fiskalna, urząd probierczy itd, różnica względem rejestrowanej wtedy jest taka, że nie place ZUSu ale za to mam limit zarobku. Na początek zasadniczo fajne :)
Dzięki

Praktykant0piorunów

Komentarz usunięty

GURU2piorunów

@Vacua No tak, z tym srebrem bym nie pomyślała nawet że tak jest.

Na razie w srebro się nie pcham, już i tak mam tego sporo. Czekam na tumblera do kamieni (może już jutro będzie - hurra), co pozwoli mi na własną obróbkę bursztynu i innych kamieni do pożądanego wykończenia (czyli np. półmat a nie świecące jak psu jajca).

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Chrześcijaństwo

1piorunów

6 sierpnia 2026

Czwartek

Święto Przemienienia Pańskiego

(Mt 17,1-9)

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie! Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: Wstańcie, nie lękajcie się! Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie.

Matthew 17:1-9

At that time: Jesus took with him Peter and James and John his brother, and led them up a high mountain by themselves. And he was transfigured before them, and his face shone like the sun, and his clothes became white as light. And behold, there appeared to them Moses and Elijah, talking with him. And Peter said to Jesus, ‘Lord, it is good that we are here. If you wish, I will make three tents here, one for you and one for Moses and one for Elijah.’ He was still speaking when, behold, a bright cloud overshadowed them, and a voice from the cloud said, ‘This is my beloved Son, with whom I am well pleased; listen to him.’ When the disciples heard this, they fell on their faces and were terrified. But Jesus came and touched them, saying, ‘Rise, and have no fear.’ And when they lifted up their eyes, they saw no one, but Jesus only. And as they were coming down the mountain, Jesus commanded them, ‘Tell no one the vision, until the Son of Man is raised from the dead.’

https://www.youtube.com/watch?v=uMunc89IFZE

Koneser

w Stare Odmiany

7piorunów

Nazwa odmianowa:

Banziger, Banzinger, Amerykanin, Simonler, Sim nlerPochodzenie

Pochodzenie :

Amerykańska odmiana, która została sprowadzona do Szwajcarii w latach 80. XIX wieku

https://pomiferous.com/applebyname/banziger-id-490

Morfologia:

Średniej wielkości, zbliżone do dużych. Okrągło-stożkowate, często nieregularne. Podstawowy  Średniej wielkości, jasne przetchlinki. Łodyga długa i smukła, osadzona w zagłębieniu w kształcie lejka. Kielich otwarty, średnio duży, osadzony w żłobkowanym zagłębieniu. https://pomiferous.com/applebyname/banziger-id-490

Skórka

kolor zielonkawo-żółty, na którym widoczny jest winny czerwony nalot pokrywający około połowy jabłka po stronie wystawionej na słońce.

https://pomiferous.com/applebyname/banziger-id-490

Miąższ

Miąższ jest lekko żółtawy, jędrny, o gruboziarnistej strukturze. Soczysty, słodko-kwaśny, z nutką pikantności. Skórka bywa twarda.

.  https://pomiferous.com/applebyname/banziger-id-490

Zapylaccze nie wiadomo prawdopodobnie grupa C i D

Odporność na szkodniki oraz choroby:

Parch jabłoni:wysoka podatnosc

Mączniak prawdziwy-niska  podatność

Zaraza ogniowa-: średnia podatnosc

Rak drzew owocowych-: niska podatnosc

Owocówka jabłoniowa-

: średnia podatnosc

Przechowywanie:

Owoce można przechowywać przez okres 7miesięcy

Dojrzałość :

Dojrzałość zbiorcza:Zbiór koniec września październik poczatek

Okres dojrzewania dojrzewa od koniec pazdziernika do maja

Dojrzałość konsumpcyjna:koniec października

Odporność na mróz:

do -40C (do strefy klimatycznej 3) najprawdopodobniej

Przeznaczenie:

Dobra  kuchenna dobra deserowa

Korona:

Silnie rosnąca, wyprostowana, rozłożysta piramida, która wraz z dojrzewaniem ma tendencję do tworzenia opadających gałęzi. https://pomiferous.com/applebyname/banziger-id-490

Gwiazdor

w Perfumy

6piorunów

Jakbym miał się wkręcić w to od czego zacząć? Rzućcie jakiś zestaw na początek to sobie zamówię trochę odlewek

Mocarz1piorunów

Śledziłem tag "perfumy" jeszcze na w*kopie - jak wiadomości z innej planety. I jeśli cokolwiek wzbudziło moja żywą chęć powąchania, to właśnie Kouros.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Filmy

9piorunów

843 + 1 = 844

Tytuł: Khoht phetchakhaat

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Horror (dzięki YT komedia)

Reżyseria: Anat Yuangngern

Czas trwania: 86 minut

Ocena: 7/10

Krokodyl zjada Tajów (i jednego Kambodżyńczyka). Biorąc pod uwagę budżet i różnice kulturowe to całkiem zgrabny film. Końcówka zrobiła na mnie wrażenie.

(oglądane na YouTube w jakości 360p (w wyższej rozdzielczości ten komputerowy krokodyl byłby mniej przekonujący) i z automatycznymi napisam (bez których pewnie więcej bym zrozumiał))

Pokaż więcej komentarzy (2)