FurtoGruba ryba
1piorunówDzień 289., strona nr 109
Młoda niezamężna kobieta przychodzi na pierwszą wizytę do psychiatry.
- Panie doktorze, za każdym razem, gdy kładę się spać, mam napad potwornego lęku - mówi. - Wydaje mi się, że ktoś leży pod moim łóżkiem i do rana nie mogę zmrużyć oka. Ja oszaleję!
- To dość klasyczny przypadek szoku pourazowego. Potrzebna jest pani psychoanaliza, Przez najbliższe pół roku będzie pani do mnie przychodzić raz w tygodniu na 45-minutowe seanse w cenie trzystu złotych za jeden.
- To ja się jeszcze zastanowię i zadzwonię - odpowiada kobieta, po czym wychodzi i już więcej nie daje znaku życia.
Pół roku później psychiatra spotyka ją przez przypadek na ulicy i pyta, dlaczego nigdy się nie odezwała.
- Gdy po wizycie u pana wracałam do siebie, spotkałam pod domem sąsiada. Zwierzyłam mu się ze swojego problemu, a on od razu znalazł rozwiązanie.
- Naprawdę? - pyta z niedowierzaniem lekarz. - Pani sąsiad jest psychiatrą?
- Nie, stolarzem. Przyszedł do mnie i odpiłował nogi od mojego łóżka.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto


























