Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

Tytan

w Hydepark

181piorunów


Aktualizacją sprawy pomylonego przelewu BLIK.
Gość który przelał mi pomyłkowo kasę w końcu dogadał się że swoim bankiem, jego bank pogadał z moim i wyskoczył mi na aplikacji monit czy zgadzam się na cofnięcie przelewu.
Ja też w końcu pogadałem z człowiekiem na infolinii i dostałem informację że cofnięcie błędnego przelewu BLIK jest możliwe tyłko gdy bank z którego wyszedł przelew zgłosi się do banku odbiorcy.
Pamiętajcie, nie robić przelewu na własną rękę, nie przejmować się straszeniem policją i sądami. Na spokojnie dać znać swojemu bankowi o zaistniałej sytuacji. Prędzej czy później sprawa zostanie zalatwiona.

EDIT: Jednak nie pójdzie to tak łatwo...
Po 5min od wykonania zwrotu dostałem te 1000 z powrotem bo "przelew się nie powiódł" ;)
CDN

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

84piorunów

Czy macie wrażenie że fryzjer staje się coraz bardziej usługa premium? Mam wrażenie że powoli odlatują z cenami, ja rok temu zdecydowałem się na zakup maszynki i strzygę się metodą na dwa lustra. Nie jest idealnie, ale na moje potrzeby wystarczająco.

preferencje fryzjerskie pośród użytkowników hejto

  • jestem chłopem i korzystam z usług fryzjera64% (385 głosów)
  • jestem chłopem i sam się strzygę26% (158 głosów)
  • jestem babom i korzystam z usług fryzjera3% (15 głosów)
  • jestem babom i sama się strzygę2% (9 głosów)
  • OP to fryzjer5% (32 głosy)

599 głosów

Fanatyk24piorunów

Babeczkę nauczyłem wycinać irokeza, więc mam prywatną fryzjerkę. Ale, żeby nie było- ja też obcinam babę. I tak oto fryzjerzy nas nienawidzą!

Gwiazdor14piorunów

Moja kobieta mnie strzyże. Ostatni raz u fryzjera byłem jak strzyżenie kosztowało 15 zł a ja dawałem 20zł. Nie pamiętam ile lat temu to było, ale przestałem chodzić bo bardzo szybko mi rosną włosy a czekanie w kolejkach mnie dobijało. Teraz podobno od 50 do 100zł kosztują usługi, więc zaoszczędziłem od groma pieniędzy.

Pokaż więcej komentarzy (76)

Fanatyk

w Hydepark

297piorunów

To jest pokój mojej 18 letniej córki. Poniosłem porażkę jako rodzic, ale to oczywiście wina żony bo blokowała moje dyscyplinowanie kiedy był na to czas. Współczuję mojemu przyszłemu ewentualnemu zięciowi.

A wiecie że kiedyś jej pies w pokoju nasral i się nie zorientowała hehe

Fanatyk1piorunów

18 czyli niedlugo wypierdala? Umie cokolwiek? Generalnie uczy się czegoś, czy mózg też tak zawalony?

Pokaż więcej komentarzy (294)

Fanatyk

w Podróże

110piorunów

Łódź posiada 3 główne źródła wody pitnej dla miasta - wody powierzchniowe w Tomaszowie Mazowieckim, studnie głębinowe w okolicach Jeziora Sulejowskiego (kiedyś również bezpośrednio z jeziora) oraz zbiorniki wody na łódzkich Stokach.

Te ostatnie zbudowane w latach 30-tych (skończone w 50-tych) leżą w jednym z najwyższych punktów miasta i zawierają 60 milionów litrów wody, pobieranej z ponad 20 studni głębinowych. Dzięki różnicom wysokości (między wschodnim, a zachodnim rubieżom miasta jest ponad 100 metrów różnicy) woda może spływać grawitacyjnie bez udziału pomp. Zbiorniki te zyskało miano "katedry" ze względu na to, że w każdym ze zbiorników jest po 81 kolumn i 100 ceglanych kopuł. Zbudowanie takich sklepień wynikało z ogromnych ciśnień, jakie wywiera woda.

Miejsce to było dla mnie zawsze bardzo tajemnicze, bo mimo, że o nim wiedziałem to było odcięte od osób postronnych. Chodziły słuchy, że tylko "elita" mogła sobie pozwolić na wizytę, gdy ze zbiorników spuszczano wodę raz na 4 lata. Podobno raz zagrano tam również koncert symfoniczny.

Parę lat temu zmieniono jednak podejście i zaczęto wpuszczać ograniczoną liczbę osób, oczywiście odpłatnie :smiley: Zbiornik jest teraz opróżniany od 1 do paru razy w ciągu roku na czyszczenie i konserwację, a w międzyczasie wpuszcza się szczęśliwców, którym udało się dorwać bilet.

Ponieważ zbiorniki wody są określane obiektem strategicznym to środki bezpieczeństwa są dosyć ścisłe. Kontrola dokumentów, bramki z detektorem, zakaz fotografowania (oprócz samej katedry w środku), poruszanie się tylko w grupie i w nadzorze ochrony. Teren jest malowniczy i z chęcią bym tam pobuszował 😛

Zostawiam wam trochę zdjęć z mojej dzisiejszej wizyty. To jeden z 4 takich zbiorników. Wymiary 60x60 metrów.

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Hydepark

103piorunów

Ale mnie urwy próbowały oszukać.

Dzwoni do mnie jakiś koleś, przedstawia się i mówi że dzwoni z Provident Polska i dzwoni w sprawie wniosku o kredyt który rzekomo złożyłem wczoraj. Ciśnienie u mnie podniesione, bo o żadnym ostatnio kredycie nawet myślalem, nie mówiąc o żadnych złożony wnioskach i to jeszcze w parabanku na wysoki procent.

Mówie mu że żadnego wniosku nie składałem i prawdopodobnie ktoś skradł moje dane i złożył ten wniosek. On mnie uspokajał, że rozumie i że pieniądze nie zostały jeszcze przelane i nie zostaną przesłane. Dopytywał czy może ktoś z domowników lub bliskich mógł to zrobić (nie zrobili), czy może zgubiłem dowód (nie zgubiłem), czy może podawałem swoje dane na jakiejś szemranej stronie (nie podawałem) i że muszą są sprawę złożyć do organów ścigania i zawiadomić mój bank.

I tu się spytał mnie w jakim banku posiadam konto. I tu popełniłem błąd (na szczęscie mały) bo powiedziałem gdzie mam i dzięki tej informacji mogli zrobić kolejny krok w tym oszustwie.

Jeszcze powiedział abym zastrzegł swój PESEL, aby inne banki nie mogły udzielić mi kredytu. I tu moje zdziwienie bo pamiętam że go zastrzegałem i dopóki jest zastrzeżony to nikt nie może brać na moje dane kredytów, ale myślalem że może oszuści znaleźli jakieś obejście tego problemu. Jeszcze sprawdziłem ten nr telefonu czy może ktoś zgłosił jako scam, ale nic nie znalazłem. I jeszcze aby się uwiarygodnić, podał numer tego wniosku o kredyt.

10 minut później kolejny telefon, przestawia się kobieta, że jest z "mojego banku" i dzwoni w sprawie tego oszustwa i wycieku moich danych. Również mówi że sprawa zostanie wysłana do organów ścigania i jeszcze muszą sprawdzić jakie i gdzie moje dane wyciekły. Ale zanim to zrobią, muszą potwierdzić moja tożsamość. I zaczeła od pytania o mój adres e-mail. I tutaj już miałem duże wątpliwości co do tego telefonu, bo jak z mojego banku dzwonili w sprawie ofert, to na samym początku wysyłali mi na aplikację bankową swoją wizytówkę, na potwierdzenie tego że dzwonią z tego banku, a oszustka tego nie zrobiła! (swoją drogą to zawsze te telefony mnie irytowały, ale uratowały mnie przed tym oszustwem)

Powiedziałem jej że zanim podam jakiekolwiek moje informacje, to proszę o przesłanie tej wizytówki. Oczywiście tej wizytówki nie dostałem, ale próbowała się tłumaczyć, że przecież sam prosiłem konsultanta Providenta o zgłoszenie sprawy do organów ścigania i do tego banku. I to był koniec naszej rozmowy.

Następnie zadzwoniłem na infolinię mojego banku zgłosić te telefony, potwierdziła że z banku ostatnio nie było zarejestrowanych że mną żadnych rozmów telefonicznych i że to była próba oszustwa. Opowiedziałem jej jak wyglądały te rozmowy, podałem nr telefonów z których dzwonili oszuści i że nie podawałem im żadnych moich danych.

No mocno podnieśli mi ciśnienie ci oszuści, kawy że 3 dni nie będę pił

No i oczywiście tamci oszuści mieli wschodni akcent!!!

Jeszcze nr telefonów, aby z wyszukiwarki można było znaleźć że to oszuści

228348412

227943268

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

182piorunów

Dziadek ma 94 lata. Nie bierze żadnych leków, jest pogodny, samodzielny i spokojnie chodzi sobie po domu i ogrodzie.

Dzisiaj byliśmy u niego z rodziną. Przywitał się z moją córeczką, wyściskał ją, uśmiechnięty, w dobrym humorze.

Przy stole wujek opowiada:

„Ja się nad dziadkiem nie rozczulam. Jak dziadek coś chce, to sam musi sobie poradzić. A jak pytam go, czy idzie się myć, to zawsze się dziwi, że to już środa”.

Na co dziadek, bez chwili zastanowienia:

„Jak była wojna, to byli tam tacy SS-mani. I oni byli gorsi niż ty!” xD

A kiedy wyjeżdżaliśmy, dziadek sam podszedł do okna i stał, machając nam na pożegnanie.

Sum11piorunów

@DexterFromLab piękny wiek i piękna forma jak na ten wiem.
Boja Babcia w przyszłym roku skończy 97 lat.
Ciało niestety ma już swoje bolączki, pojawia się problem z chodzeniem i sluchem, ale umysł żyletka!

Autorytet31piorunów

Niektórzy są po prostu z innej gliny... Znajomy mi kiedyś coś tam wspomina że dziadkowi na zimę 3 tony węgla kupili, więc teraz będzie miał trochę zajęcia żeby se to do piwnicy wrzucić. W pierwszej chwili nie zajarzyłem, ale potem dotarło że znajomek dobiega 50, więc coś tu nie gra. Pytam więc ile dziadziuś ma lat.

-Ano, jakoś na wiosnę będzie setka.

- I daje radę 3 tony węgla do piwnicy wrzucić?!

- No daje, ale mu trochę ciężko...

- Nie dziwię się! W tym wieku!?

- Eee, to nie to. Po prostu spasł się ostatnio...

Kurtyna. Mózg rozjebany...

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

178piorunów

50 zł za zawór napełniający do spłuczki?! Pogięło te Castoramy! Kupuję w necie! Zawór 15zł, słuchawka wylewki do kuchni drugie 15, korek klik klik do umywalki 20, klucz do perlatora 6... I pięknie!

Mina gdy przy montażu okazało się, że żadna z tych części nie ma odpowiedniej średnicy - bezcenna...

Kosmonauta20piorunów

Kiedyś potrzebowałem zawór.
W markecie budowlanym 45 zł.
Jakby nie to że sobota popołudniu to bym nie wziął. Tej samej firmy kupowałem potem na necie za 20 zł.
Farby w L-M na palecie w promocji!!!
Kupiłem no bo w promocji 🤔
Brakło.
Zachodzę do malarskiego na mieście. Ta sama farba tańsza o 15 zł i bez promocji 🤦🏻
Od tej pory sprawdzam ceny mocno 😂
To było z 15 lat temu.

Pokaż więcej komentarzy (31)