wonszGruba ryba
87piorunów
(...) najlepiej smakuje na zimno ...
@wonsz nie pamiętam już kto klaskał czy kierowca czy pasażerowie jak w samolocie
@jedzczarnekoty zrobiłem to samo z winem z francji - akurat byłem na obozie jak powódź pustoszyła Wrocław w 1997, większość hajsu poszła na rozmowy z rodzicami, to i przywiozłem im na pamiątkę jakiegoś sikacza z marketu. Matka postanowiła go uszlachetnić przez leżakowanie, ale nawet 3 lat nie wytrzymał, bo wychlałem z kumplami na domówce. Napełniłem butelkę jakimś rodzimym sikaczem.
edit: nie, przepraszam, wlałem ojca wino domowe




































