Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

68piorunów

Nie pamiętam który Tomek ostatnio polecał pastę polerska z Action do reflektorów. Chciałbym tylko przekazać że pasta jest w pytę i zdziałała cuda w moim prawie 20letnim fiaciku, polecam Tomka i polecam tą pastę!

Pokaż więcej komentarzy (48)

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów

Dobra stare zgredy. I tak nie macie co robić w piątek, więc mam propozycję.

Opowiedzcie jak oświadczyliście się swojej babe. Jestem ciekawy waszych pomysłów, a może nawet natchnie

Z mojej strony wyglądało to tak, że swego czasu ok 15 lat byłem zapalonym kolekcjonerem kapsli tymbarkowych w celu znalezienia tego jednego idealnego "Czy wyjdziesz za mnie?". I po 15 latach kiedy w końcu się udało!

Wtedy wiedziałem że już mam wszystko! Pojechaliśmy nad polskie morze i plan był prosty, siądziemy sobie na plaży nakręcę jakąś miłą feelsową rozmowę i zaproponuję pićko. Otwierając je sprytnie podmieniłem kapsel na ten odpowiedni.

Reakcja była "Haha ale śmieszny kapsel @Czokowoko mam" ale nie słyszy, że coś odpowiadam, więc odwraca się a ja tutaj z pierścionkiem i szok taki że butelka jej wypadła xD

xD chyba

Gruba ryba5piorunów

@Czokowoko u mnie było to na wycieczce na Gran Canarię, 10 dni, auto wynajęte, domek na uboczu, codziennie jeżdżenie i zwiedzanko. Długo szukałem miejsc godnych tego aktu przed wyjazdem - czy to jakieś punkty widokowe, czy to jakieś miejsca na zachody słońca, albo ładne ryneczki, ale na miejscu okazywało się za każdym razem , że coś było nie tak - albo pogoda, albo tłumy ludzi, albo syf dookoła xD

No ale w końcu się udało - tam jest taka skala Roque Nublo (pic rel), wieczorem podjechaliśmy na zachód słońca, wdrapujemy się, robi się ciemno, ludzie raczej schodzą ze szlaku niż wchodzą. No nic, dotarliśmy, siedzimy, widoczki złoto, ludzi nie ma, wyjąłem pierścionek i się oświadczyłem. Z wrażenia nawet nie uklękłem, ale siedzieliśmy nad skrajem przepaści i trochę nie było jak. Zaskoczona była, szczęśliwa też. Potem zrobiłem fajne zdjęcia nieba nocnego na długim czasie ekspozycji, fajna pamiątka. Powrót hardkor, bo nic nie było widać, na szczęście latarki w telefonach uratowały przed połamaniem nóg. No i autem jazda też dosyć ekscytująca, bo tam górskie drogi są dosyć wymagające, kto był to się :grinning:

Ale większa heca była z zamówieniem pierścionka. Bo się mnie jubiler pyta o rozmiar, a ja znam tylko rozmiar cycków. Biżuterii nie nosiła na palcach, więc absolutna zagadka. Teściowa też nie wiedziała i chciała wybadać temat, ale jest subtelna jak słoń w składzie porcelany, więc podziękowałem za pomoc xD

No to jubiler pożyczył mi miarkę, tj taki pęczek plastikowych pierścionków zamocowany na metalowych zaczepach na dużym kółku od kluczy, i miałem 2 tygodnie na dokonanie pomiaru oraz zlozenie zamówienia, aby pan jubiler zrobił pierścionek na czas.

Przez 2 tygodnie nie byłem w stanie jej uśpić przede mną - dzień w dzień padałem pierwszy, nie byłem w stanie jej nawet upić, mimo kilku prób xD

Ostatniego dnia, w niedzielę, obudziłem się skandalicznie wcześnie rano i stwierdziłem, że muszę zaryzykować, bo inaczej c⁎⁎j z tego będzie i plan oświadczyn na Kanarach nie wypali.

Wyjmuje miarkę, dzwoni toto przy każdym ruchu jak kościoły w boże ciało.

Biorę jej łapę delikatnie - śpi. Przymierzam pierwszy - za duży. Drugi - za duży. Trzeci, czwarty - to samo.

Dopiero piąty rozmiar - jest, pasuje. Zapisuje rozmiar od razu w telefonie.

Już mam chować narzędzie, ale dla pewności , myślę, spróbuję jeszcze ciut mniejszy przymierzyć.

Plastikowy pierscionek wlazł.

Ale zejść już nie chce.

Ta coś tam mruczy przez sen. Próbuje wyrwać swoją rękę z mojego chwytu xD ja nie daję.

Próbuję zdjąć to plastikowe gówno. Dzwoni toto i hałasuje przy każdym ruchu w ten niedzielny poranek gwałcąc absolutną ciszę. Miarka za nic nie chce zejść. Panika.

Minęło dobre 15 minut kombinowania, chyba nawet masłem chciałem smarować, ale zimne było z lodówki tylko. W końcu, kilka oddechów i powolutku, delikatnie się udało zdjąć. Tyle dobrze że od razu zapisałem poprawny rozmiar, bo w tym stresie zapomniałem jaki numerek pasuje xD

Byłem pewny, że się wtedy obudziła, ale po oświadczynach (i parę razy jeszcze po latach dla pewności) zapytałem czy coś czuła, czy się obudziła, ale twierdzi że nie i nie chciała wierzyć w moje przejścia :grinning:

Gruba ryba3piorunów

POD LATARNIĄ Rozewie ( ͡° ͜ʖ ͡°) do tej pory mi wypomina

Plan był na latarni, najpierw na Helu, ale było za⁎⁎⁎⁎ście dużo ludzi i nie szło się nawet obrócić. Potem połaziliśmy jeszcze po okolicy, potem utknęliśmy w korku na wyjeździe z cypla (no kto by się spodziewał!), i jak dotarliśmy na Rozewie to latarnia już była zamknięta. A już nie chciałem dalej odkładać

Pokaż więcej komentarzy (62)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Dumnie raportuję komplet 😉

A Ciebie?

  • Jebie mnie w krzyżu24% (35 głosów)
  • Skacze ciśnienie10% (15 głosów)
  • Why not both?29% (42 głosy)
  • Nic mi nie jest, umrę zdrowy!36% (51 głosów)

143 głosów

Gruba ryba0piorunów

Proste. Ciśnienie jest wynikiem wielu czynników: stresu, wagi, odżywiania, kawy, palenia i co by tu jeszcze. Za to ból w krzyżu to często nierównowaga mięśniowa, ewentualnie zwyrodnienia (później w życiu) albo deformacje wrodzone lub powypadkowe. Takie rzeczy łatwiej leczyć przez ćwiczenia.

Zatem jaka pigułka?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

60piorunów

Fenomen0piorunów

@Gilgamesh Przeraża mnie to, ile osób klaszcze uszami, bo Donald łamie konstytucje, ale spoko, bo PiS też łamał i ich d⁎⁎a boli teraz, że to nie oni zawłaszczają trybunał

Gruba ryba2piorunów

@Gilgamesh dyktatura nie jest wcale taka zła.

Jedynie dyktator musi być na krótkim społecznym sznurku,

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Co tu się stało?

Jak można się dać na to nabrać? xD

Millenialsi to peak ludzkości. Mogą oszukiwać starych boomersów, bo są starzy i głupi oraz Gen. z bo są głupi xDDDDDD

https://bydgoszcz.policja.gov.pl/kb1/informacje/wiadomosci/174672,Ogromne-straty-finansowe-oszukanego-20-latka.html

TL;DR:
20-latek dostałe telefon, że ktoś chce wziąć na niego kredyt, a potem.... wziął na siebie 583 tys. zł w kredytach, 380k przekazał w krypto za pomocą bitoamtu oszustom, a potem 200k... w gotówce xDDDDDDDDDDDDDD

Lider30piorunów

@GordonLameman Jak miałem 20 lat to bank nie chciał mi dać kredytu na 4 tys., bo za młody byłem, a tu niby ponad 560 tysiecy dali i nie pytali o zdolność kredytową? Coś ta historia taka kupy się nie trzymająca jest, no ale szczegółów nie znam i mogę się mylić.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Dyskusje

32piorunów

Niedawno była promocja na pomidory koktajlowe, aż tak widać?

Zupa pomidorowa z czerwoną soczewicą

Sos marinara z pulpetami

PS Dej pioruna, mam chore wyzwanie

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Wracam z warszawy od lekarza. Właśnie mijałem transport paszy dla warszawiaków

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

W Polsce panuje taki dobrobyt, że banki rozdają kasę na lewo i prawo.

Gdy ja miałem 20 lat byłem zwykłym studentem-gołodupcem, któremu nikt, nigdy niczego by nie pożyczył bez żadnego poręczenia. A tu proszę...

Fenomen11piorunów

No, jak się dobrze ustawisz to system bankowy w PL rozdaje darmowy pieniądz. Trzeba tylko wiedzieć gdzie. Przecież wadliwe redyty frankowe, to nic innego jak darmowe kredyty rozdawane ludziom. Tutaj tez pewnie skończy się na bankructwie konsumenckim i tyle.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Ornitologia

24piorunów

wgl kurde patrzcie to

chłop w PL zaobserwował skrajnie nieliczną u nas Uszatkę błotną, sowe błotną (Asio flammeus)

sowa z dziury

Pokaż więcej komentarzy (4)