cyber_bikerFenomen
86piorunów#krakow idziesz sobie z dzieckiem na spacer, ale już z niego nie wracasz, bo zyeb z gatunku szybki i wściekły zabija Cię na chodniku. Najważniejsze, że miał prawo jazdy i poszerzał swoje horyzonty.
Do tragedii doszło w sobotę wieczorem. Dwie osoby zginęły w rejonie zakrętu, ulic Solnej i Nadwiślańskiej, na krakowskim Podgórzu, po tym jak zostały potrącone przez 26-letniego kierowcę. Ofiary, oboje w wieku 32 lat, były rodzicami ośmiomiesięcznego dziecka. W chwili wypadku rodzina spacerowała chodnikiem. Rodzice dziecka zmarli w szpitalu, gdzie trafił także niemowlak. Jak przekazała w rozmowie z Polsat News podkom. Iwona Szelichiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, stan dziecka jest bardzo ciężki, ale stabilny.
#polska #polskiedrogi #wypadek
Czy czujesz się bezpiecznie bądąc na chodniku?
- Tak33% (93 głosy)
- Nie28% (78 głosów)
- Nie do końca38% (107 głosów)
278 głosów

Abstrachujac od samych młodych wariacików.
Zwroccie kiedys komus uwage, jak parkuje na chodniku/w innym uprzykrzajacym pieszym miejscu, zwróćcie szczegolna uwage na reakcje.
To sa dokladnie ci sami ludzie, ktorzy nie sprzataja po psach, pala szlugi wsrod tlumu na przystanku, a peta rzucaja obok smietnika. Ci sami, ktorzy zapierdalaja w miescie, bo moga.
Brak podstawowej, elementarnej empatii do drugiego czlowieka i main character syndrom na pelnej. A jak cos odpierdola, to stana na glowie, zaszczuja i po prostu sklamia w zywe oczy, nie probujac nawet brac krzty odpowiedzialnosci.
Osobiscie jestem juz tym ku⁎⁎⁎⁎ko zmeczony.
@cyber_biker Ankieta nie została do rzęs skonstruowana. Oczywiście na chodniku jestem bardzo uważny, ale nie tyle boję się debili w samochodzie co debili na rowerach lub hulajnogach, którzy myślą, że przepisy drogowe ich nie obowiązują.




















