Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

122piorunów

W pociągu na stacji Zielonka k. Warszawy dwóch podpitych „pato-RYJ-otów” uznało, że mogą bezkarnie obrażać Ukraińca i grozić pobiciem, a potem jeszcze uderzyć konduktora, który próbował przerwać ten pokaz chamstwa. Wtedy inni pasażerowie wkroczyli do akcji i zajęli się tymi patusami. Panowie o znacznie większej masie pomogli wyszczekanym dzbanom opuścić pociąg, a dalej już zajęła się nimi policja.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Specjalista

w Krwiodawcy oraz dawcy szpiku

116piorunów

A pochwałę się nabytymi w końcu uprawnieniami do wkurzania starych bab w przychodniach.
Ileż to krwi trzeba było przelać żeby to otrzymać? (6l lol)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Podróże

129piorunów

Ahoj przygodo

Kierunek:

Misja: zobaczyć pełne zaćmienie Słońca.

W plecaku mam teleskop 😁

Tak słońce wyglądało w niedzielę.

W sumie to dopiero drugi raz w życiu jadę

Nie licząc raz tramwajem i raz metrem

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Heheszki

133piorunów

Gruba ryba13piorunów

Jeszcze jakieś kolce zostały to dowalę mu na łapach i dam najbardziej po⁎⁎⁎⁎na truciznę jaka mi została. Ofiara nie umrze ale będzie błagała o śmierć przez kilka tygodni

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

99piorunów

Zmienił się u nas jakiś czas temu w dziale dyrektor. Tak dla zobrazowania sytuacji jestem sobie ja, szeregowy pracownik, nazwijmy to poziom P1, potem jest menadżer mojego zespołu (P2), nad nim jeszcze ktoś (P3), no i potem już wielka szycha, ten nasz ananasek (P4). Jak dołączył, to tych na P3 było 5 osób. 8 miesięcy temu wypieprzył 4 znich, była wielka kampania jak to wypłaszczamy strukturę, skracamy dystans między P1 a P4, bla bla bla. Zrobił się chaos w c⁎⁎j, zaczęły się głosy, że jednak trochę się to rozjeżdża, że brak odpowiedzialności za procesy, sraken pierdaken. Zaczęli rekrutować na stanowiska na poziomie P3 i dzisiaj dopięto karuzelę spierdolenia zatrudniając szóstą osobę na tym poziomie xD A więc wypłaszczyliśmy strukturę z 5 osób na P3 do 6 xD

Naprawdę od pewnego poziomu w biznesie, polityce, czy innych dziedzinach możesz odpierdalać co ci się rzewnie podoba i to jest zerowa odpowiedzialność. Nawet jak przegniesz pałkę, zrobisz coś totalnie bezsensownego, to szanse, że cię za to zwolnią są prawie zerowe. A nawet jak to się stanie to i tak znajdzie się ktoś, kto i tak cię zatrudni, bo przecież zdobyłeś tak cenne doświadczenie i nauczyłeś się na błędach xD

Gruba ryba68piorunów

@cweliat to jest klasyka w korporacjach. średnio co 2-3 lata przychodzi Czas Wielkiej Miotły i wymiata częśc załogi. Kto sie nie zdazy schowac pod stół ten odpada. A zaraz po miotle przychodzi czas uzupełniania wakatów i rozwijania zespołów. Kto pracował w korpo ten wiadomo gdzie wiadomo czego nie robi

Autorytet15piorunów

@cweliat @WujekAlien @FriendGatherArena I zastanawiam się po co to wszystko? Korporacje działają od paru dekad, a wciąż robią tak samo? Jaki to ma sens, poza upadlaniem siebie i ludzi niżej?

Kto tak naprawdę rządzi korporacjami? Skoro CEO czy tam Prezes może zostać zwolniony przez radę nadzorczą, to kto do cholery stoi za radą nadzorczą? Czy to są akcjonariusze? To oni rządzą?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

126piorunów

Autorytet4piorunów

@POMIDORES Na trzeźwo trudno wytrzymać to miejsce. Tęsknię za dawnymi czasami, jak koleżanka którą chciałem wyobracać (miała tłuste duspko i wielkie cycochy) poczęstowała mnie na imprezie mefedronem.

Teraz nie mam kolegów, ani kasy na używki.

Ktoś powie, że dobrze, bo warto być zdrowym.

Takiego c⁎⁎ja, chcę jak najszybciej zdechnąć.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

93piorunów

Gruba ryba28piorunów

@tomilidzons

Podsumujmy:

* Państwo po latach PISu zaczyna jako tako funkcjonować

* Afery zaczynają wychodzić na światło dzienne

* Bieżące afery są zgłaszane i nagłaśniane

Czy na pewno jest to wina rządu, że wreszcie zaczyna się publicznie wykrywać i sprzątać? Zwłaszcza gnój i przekręty na publicznych programach pomocy?

Nie oczekuje cudów, ale spodziewam się reakcji. Ale od organów ścigania.

Partie się powinny zdystansować, rząd ma zarządzać, a organa ścigania mają ścigać.

Pokaż więcej komentarzy (50)

Fanatyk

w Hydepark

93piorunów

21 prezentów urodzinowych :smiley:

Mówicie, że nie liczba prezentów się liczy, ale jakość?

No więc moje prezenty urodzinowe kupiłam sobie sama, więc jest to dokładnie to, czego chcę :grinning:

(Po prostu od trzech miesięcy nie otwierałam paczek z i się nazbierało ;))

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fanatyk

w Koty

70piorunów

Właśnie się dowiedziałam, że kotka mojego syna -Karmelcia przyjedzie, żeby trochę pomieszkać z babcią 😉

Szykujcie się na spamowanie kotkiem 😁

Zanim przyjedzie będę musiała schować wszystkie figurki, lampeczki, świeczuszki, wazoniki i inne piękności, które mam na półkach.

Panna Księżniczka była kotem pełnym godności i wszystko było raczej bezpieczne, ale ta mała to diabeł skaczący po karniszach i lampach, więc będzie wesoło :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

94piorunów

Mówią, że poniedziałki są zakręcone, ale wtorki też potrafią.

Robię kosteczkę przed domem, wczoraj była luźna rozmowa z wykonawcą, że będzie potrzebny piasek na zasypanie. Dzisiaj z rana patrzę przed domem ciężarówka z piaskiem - no to przyjąłem towar. Wykonawca mieszka obok hurtowni, z której brałem, więc pomyślałem, że może mnie ubiegł i zamówił towar. Przyjąłem więc piasek i zapłaciłem.

Nie, ani wykonawca, ani ja nie zamawialiśmy. Kierowca ciężarówki pomylił adresy. A sam piasek, który otrzymałem za gruby na zasypki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

72piorunów

Ja nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.

No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD

Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD

Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.

No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.

Fenomen18piorunów

@Maciek Zabawy plemienne, które ktoś wziął na poważnie i zrobił z tego filozofię życia.

Plemię musi mieć jakiś wyznacznik statusu, którym będzie mógł się szczycić i który będzie atrybutem najpotężniejszego wodza. Cyganie lubią pokazywać pieniądze lansując się drogimi rzeczami, imprezowicze lansują się podbojami seksualnymi, doktroanci ilością prac naukowych - A kibole lubią pokazywać siłę napinając się i konfrontując na ustawkach. Te wszystkie napinki i pokazówki , mają na celu zjednoczyć pod jednym sztandarem pokazując że nasze plemię to plemię zwycięzców - a wyznacznikiem jest dany atrybut. Przez to że dany atrybut jest cechą najbardziej pożądaną w grupie, to każda z jednostek dąży do pokazywania tej cechy na lewo i prawo. Atrybut grupy, staje się tym samym atrybutem jednostki

Nawet w XXIw w samym środku europy siłę dalej łączy się z władzą więc kto jest silny ten rządzi. Nie wiem kim i czym ale kibole naprawdę uważają że siła to potęga. Nikt nie chce przebywać z leszczami, tylko podpina się pod zwycięzców - stąd ta cała propaganda siły, bo jak jesteś silny to jesteś zwycięzcą. Im większy mięsięń tym jesteś potężniejszy w grupie - tak jak ilość złota na szyji mówi o hierarchi cygana.

Pokaż więcej komentarzy (31)