Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

Lider

w Wybierz Społeczność

225piorunów

Biegam codziennie 15 minut. Od jakiegoś czasu, jeśli któregoś dnia nie pobiegnę, do biegu następnego dnia dodaję 15 minut. To jest totalny gamechanger. Jutro mam biec 3 miesiące.

~ @Kredafreda

Inspirator15piorunów

Wziął pioruny i nie pobiegł, ten człowiek jest już na straconej pozycji :smiling_face_with_tear:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Hydepark

132piorunów

Specjalista56piorunów

@maximilianan

W aktach IPN jest między innymi notatka służbowa w której można przeczytać:

W okresie okupacji Albiński współpracował z Niemcami, należał do organizacji, która współpracowała i pomagała hitlerowcom w ustalaniu, wyszukiwaniu ukrywających się Żydów przed ich zagładą i egzekucją. M.in. widziano go często z policją niemiecką na terenie Bełżyc. Takich jak Albiński w okresie okupacji w Bełżycach było więcej, którzy pomagali, wydawali i donosili hitlerowcom.

https://natemat.pl/241219,kim-byl-jozef-albinski-nieznane-fakty-z-zyciorysu-dziadka-tarczynskiego

Tarczyński podrasował życiorys dziadka? Zapytano w IPN o dokumenty z "bohaterskimi czynami"Dominik Tarczyński powoływał się na Twitterze na chlubną przeszłość swojego dziadka. Opublikował screeny z dokumentów IPN, które miały udowodnić, że jego dziadek był Żołnierzem Wyklętym. Okazuje się, że Tarczyński zaprezentował tylko pozytywne fakty z historii dziadka. Podał też informację o uratowaniu przez niego 120 osób, jakiej nie ma w aktach IPN.naTemat.pl
Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

145piorunów

Zgadnijcie kto wstawił sobie po pracy do zamrażarki piwa bezalkoholowe żeby szybko się schłodziły i o nich zapomniał?

No kto?

  • Op to pedau37% (114 głosów)
  • Op to debil63% (191 głosów)

305 głosów

Specjalista1piorunów

Technicznie rzecz biorąc, to dopóki nie posprzątasz to dalej masz schłodzone piwa bezalkoholowe w zamrażarce.

Fenomen1piorunów

@sireplama odjebałem to samo kiedyśz Pepsi, żeby sie szybko schlodzilo do obiadu, a potem wzialem drugie xD najlepsze ze jak jeblo to jakby ktoś granatem podrzucił, i dwa dni chodzilem sie zastanawiałem co to tak przyjebało

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fanatyk

w Ciekawostki

98piorunów

Kaczkokalipsa :duck::duck::duck: Tak wygląda stado około dziesięciu tysięcy kaczek wypuszczonych na pola ryżowe. Po żniwach kaczki zjadają kryjące się wśród roślin szkodniki, takie jak owady i ślimaki, a także "sprzątają" łuski ryżowe i udeptują ściernisko.

W niektórych regionach Azji praktykuje się również wypuszczanie młodych kaczek na pola w czasie, kiedy ryż dopiero zaczyna rosnąć - pomaga to ograniczyć stosowanie w uprawach sztucznych środków ochrony roślin i nawozów. Kaczki nie tylko zjadają szkodniki, ale także podczas przemieszczania się po polach wzburzają wodę i muł, co ogranicza fotosyntezę i wzrost chwastów. Przy okazji dostarczają też naturalnego nawozu.

https://www.youtube.com/watch?v=Nw4c5RhRYMY

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

115piorunów
Obwód samarski (Rosja)

🔥OZON🔥22.08.2026🔥Dzisiejszy zaatakowany magazyn to numer 5!🔥

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

216piorunów

Ogólnie to jednym z moich większych sukcesów/osiągnięć było to, jak mama ogarnęła coś sama w bodajże revolucie. Powiedziała, że posłuchała się mnie, jak jej powtarzałem, że ma czytać i rozumieć, co czyta, czytać i rozumieć, czytać i rozumieć i rzeczywiście przeczytała powoli i zrozumiała, czego tam chcą i sama sobie to załatwiła.
Do takiego Olimpu już chyba nie zrównam.

Inspirator2piorunów

Kurde, może to dlatego moi rodzice nie są w stanie nic zrobić sami na telefonie czy komputerze. Czytają, tak jak im kazałem, ale niewiele to daje. Nigdy w sumie im nie powiedziałem, że muszą czytać ze zrozumieniem.

Fenomen0piorunów

@RogerThat jezu, jak cie rozumiem :)
co kilka dni telefon, bo mi coś wyskoczyło> co jest napisane> nie czytałam >przeczytaj oddzwoń,
.... wiadomość po chwili, przeczytałam wystarczyło zaakceptować aktualizacje, dzięki
kurtyna

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Dyskusje

84piorunów

Za dzieciaka lubiłem biwakować, ale jak dorosłem i wyemigrowałem to przestałem jeździć pod namiot. Nie byłem pod namiotem od jakichś 20 lat, ale w końcu stwierdziłem, że trzeba odswieżyć stare hobby. Kupiłem budżetowy sprzęt, wziąłem i pojechałem na spierdotrip pod namiot i było super. Nie ma jak jedzenie pod chmurką, szum drzew i śpiew ptaków.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

84piorunów

Ciekawy skrót wpisu na temat niedawnych wydarzeń z ruską rakietą, która wbiła się w ziemię w Tarnawie.

Rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, który spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia (powiat biłgorajski, województwo lubelskie), to nie był przypadek.

gen. dyw. Maciej Jabłoński powiedział, że pocisk trafił tam, gdzie MIAŁ trafić. Analizy i badania laboratoryjne jeszcze trwają, ale wstępne ustalenia potwierdzają to z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością.

Obecnie zapewne analizowana jest pamięć układu nawigacyjnego z udziałem odpowiednich specjalistów, którzy znają się na sowieckich & rosyjskich oprogramowaniach i sposobach szyfrowania, nie wykluczone że współpracują tu Ukraińcy. Oczywiście oszołomy rzucą się, że oni na pewno coś sfałszują, ale to gówno prawda. Oni wraz z Polakami po prostu wprowadzą program deszyfrujący, a pamięć po obróbce sama ujawni współrzędne poszczególnych PPM (Poworotnyj Punkt Marszruta - punkt zwrotny trasy).

Poza tym jest zapis z rejestratorów F-16, z których zapewne odczytano zapis śledzenia radaru i górka się na nim z pewnością elegancko zapisała (zmienna wysokość celu pokazana przez radar).

Polski F-16 jak się okazuje, był już po VID i miał zgodę na strzał kierowanym pociskiem rakietowym, po upewnieniu się, że jest to już teren słabo zaludniony. Ale Ch-101 zrobił przysługę i sam z siebie rypnął górkę i wrył się pionowo w ziemię wybuchając.

Akcja była starannie przygotowana i to nie był przypadek. Kilkanaście (ponad 20?) pocisków Ch-101 atakujących w nocy 30 lipca cele we Lwowie i okolicach leciało do polskiej granicy, skręcało wzdłuż niej, po czym wychodziły na Lwów od zachodu. Jeden pocisk naruszył polską przestrzeń powietrzną i wleciał do Polski. Skierowano na niego nasze F-16, ale przed identyfikacją pocisk zawrócił i poleciał na Lwów. Kiedy myśliwce wracały do strefy dyżurowania, wleciał TEN pocisk. I on już nie zawrócił.

A zatem wszystko wskazuje na to, że była to celowa eskalacja. Dlatego właśnie wezwano rosyjskiego ambasadora w Warszawie. Wyszedł z nietęgą miną i nie bardzo chciał gadać z dziennikarzami, a przecież mógł opowiadać, że to pocisk ukraiński. Pokazano mu jednak na tyle mocne dowody, że się zamknął. Zamurowało go.

Dron można podrobić, ale pocisk Ch-101 ma adres zwrotny, nikt poza Rosją ich nie używa, a podróbka jest fizycznie niemożliwa. Zresztą gdyby była, to podobne Ch-101 (H-101 powiedzmy) od dawna latałyby z Ukrainy na Rosję. A nie latają. Ukraiński pocisk FP-05 Flamingo rodził się w bólach i dopiero po roku od wejścia do służby zaczął działać jako tako. Ale na własnych rozwiązaniach dostępnych w miarę możliwości. Nie jest on nawet w połowie tak złożony jak Ch-101.

Wybrane fragmenty od Michała Fiszera.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

109piorunów

Kiedys opowiadalem jak to w 2014 radzilem randomowemu wykopkowi, ktory w tamtym czasie sprzatal lotniska w norwegii zeby zrobil sobie papiery eto (electrotechnical officer) i poszedl na morze.

Dzisiaj przyjechal na moj slub.

Autorytet10piorunów

W sumie to urocze, dobrze że chłop wziął się za siebie i udało mu się życko ogarnąć. Fajnie, że dalej trzymacie kontakt :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (97)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Sprawdzamy ile osób znalazło prawo jazdy w chiperkach.

Jedziesz autem i widzisz ten znak, zamierzasz jechać cały czas z pierwszeństwem i skręcić w prawo.

Czy włączasz prawy kierunkowskaz?

  • Tak, bo zmieniam kierunek ruchu80% (380 głosów)
  • Nie, bo cały czas jestem na głównej20% (93 głosy)

473 głosów

Osobistość2piorunów

Jak jest kogo informować to włączam, jak wkoło pusto, to nie xD

Pokaż więcej komentarzy (98)

Fanatyk

w Hydepark

142piorunów

Jak mnie ktoś po angielsku zajdzie znienacka "how are you?" to nigdy nie wiem, czy coś mówić, czy nie.

Śmieszne jest też dla mnie francuskie "ca va". Pochodzi od "comment ca va" czy "jak się masz" i potem zostało skrócone do samego "ca va". Francuzi już nawet nie odpowiadają, u nich z rana na przywitanie wymienia się po prostu "ca va - ca va" i tyle, z "jak się masz" zostało "siema".

I do tego zmierzałem - przecież nasze "siema" przeszło taką samą drogę. Jak się masz -> jak siemasz -> siemasz -> siema. Dopiero dziś to do mnie dotarło jakoś tak z czapy.

Twórca1piorunów
"Śmieszne jest też dla mnie francuskie "ca va". Pochodzi od "comment ca va" czy "jak się masz" i potem zostało skrócone do samego "ca va". Francuzi już nawet nie odpowiadają, u nich z rana na przywitanie wymienia się po prostu "ca va - ca va" i tyle, z "jak się masz" zostało "siema"."

Po czym widzisz sąsiada na klatce i mówisz "bry" :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (17)