Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

125piorunów

Prześlijcie wsparcie duchowe dla mojego męża, bo jeszcze wczoraj zastanawiał się co będzie robił w pozostałe dwa dni urlopu, a dziś rano pękł wąż w instalacji wody w domu i przebiła się opona w aucie, jak wracał z Castoramy.

GURU13piorunów

@GazelkaFarelka

jeszcze wczoraj zastanawiał się co będzie robił w pozostałe dwa dni urlopu

Już się nie musi zastanawiać, win dla chłopa. Gorzej jakby to było w pierwszy dzień po ulopie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

150piorunów

Można ją lubić bądź nie, ale z z patologią ładnie walczy :smiley:

Ciekawe jak reagują ludzie którzy dostają wezwanie na komendę za wpis na Facebooku xD

Autorytet29piorunów

@walus002 Mnie kiedyś wezwali, pisałem już tutaj. Wskazałem absurd, bo w artykule było np: "Janusz K., dyrektor Wydziału Oczyszczania w Urzędzie Miasta", po czym napisałem, że znalezienie tego nazwiska na stronie urzędu zajęło mi 2 minuty i że nazywa się np. Janusz Kowalski. Nawet link wkleiłem.

Oooo, panie! Dzielnicowy przyszedł do domu, ale mnie nie było, umówiliśmy się przez telefon, że zaraz podjadę na komendę. Okazało się, że prokuratura w Częstochowie uznała mnie w ten sposób za świadka przestępstwa, o który było podejrzany tamten Janusz K., mimo że nic w tej sprawie nie wiedziałem.

Więc pytasz - jak reagują? Niedowierzaniem i zaskoczeniem oraz irytacją, że muszę tłumaczyć oczywiste rzeczy.

Kosmonauta0piorunów

Oczywiście potępiam chamstwo i buractwo, ale ta pani również nie jest kulturalna w dyskusjach niestety, więc ta spirala napędza się wzajemnie.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Tytan

w Hydepark

283piorunów

Siedzę właśnie w Narodowym Instytucie Onkologii i czekam na badanie PET.
Trzymajcie kciuki kochani za mnie, żeby nic nowego nie zaświeciło w badaniach. Już mi nowotworów wystarczy 🤦🏻

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Hydepark

142piorunów

Tytan1piorunów

@Deykun coś powoduje.

Jak byłem mały to był jeden debil na wies max.

Obecnie znam 5ke dzieci wśród znajomych i dalszej rodziny z autyzmem.

To jest k⁎⁎wa koniec życia takie dziecko. Lepiej na wózku jeździć niż chore dziecko mieć.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Lider

w Hydepark

217piorunów

Kumpela opowiedziała mi historię, jaki "fajny" wyjazd miała ostatnio, spróbuję ją przytoczyć, bo mnie zaciekawiła xD:

Kumpela pojechała sobie w góry na długi weekend, jak rozumiem z opowieści wyjazd zorganizowali na spontanie ich znajomi, którzy wyhaczyli idealny domek - kilka sypialni, salon, kuchnia, ogółem rewelacja. Oprócz pary głównych organizatorów pojechały 3 inne, w tym jedna para z dwójką dzieciaków, jak rozumiem kilku/kilkunastoletnich. Organizatorzy znali wszystkich, reszta znała się nawzajem luźno lub wcale. Zjechali się na miejsce w różnych porach, wiadomo, wesolutko, wódeczka. Jako, że spontan, to zero sprecyzowanych planów oprócz dwóch panów - oni, w tym główny organizator, od razu rzucili że z samego rana cisną w góry i tyle ich widzieli.

Reszta leniwie wstała później i zastanawia się co ze sobą zrobić. Niby góry, ale na szlakach tłok, no to spacerniak, muzea i knajpy przy Krupówkach - na to pisały się cztery osoby: para z dzieciakami, organizatorka i moja kumpela. Ostatnia parka stwierdziła że na góry się nie naszykowali, a w Zakopanem wszędzie byli, to oni cisną na jakieś termy na cały dzień.

Na to się dzieciaki rozwrzeszczały że też by chciały na baseny, na co matka radośnie oznajmiła "to pojedziecie z ciocią i wujkiem".

Na co "ciocia" rzuciła coś w stylu: sorry, ale ni c⁎⁎ja xD

Martwa cisza nastała, zaczęła się dyskusja w stylu "no ale co to za problem" na co tamci odparli że nie zamierzają się cały dzień oglądać za nie swoimi dziećmi, zresztą nie po to swoje zostawili u dziadków xD

Matka zaczęła tłumaczyć że dzieci przecież grzeczne i bezproblemowe, co tamci ucięli że nie chcą w ogóle dyskutować i żeby im dnia nie organizowała, po czym szybko się zwinęli na ww. termy.

Atmosfera zrobiła się jak po dżumie, matka wściekła, jej facet też nie bardzo choć on akurat najmniej się odzywał xD Organizatorka próbowała jakoś temat łagodzić i szukać knajpy do wyjścia, ale nic to nie dało. Po chwili tamci zniknęli po czym rzucili że to piedolą i wyjeżdżają xD Na odchodne rzucili do organizatorki i mojej bogu ducha winnej kumpeli "DZIĘKI ZA WSPARCIE KUWA!" i pojechali z dzieciakami xD Po 5 minutach szoku poszły się napić do knajpy i się zrelaksowały, za to wieczorem musiały to opowiadać 10 razy całej reszcie, bo nie wierzyli, zwłaszcza panowie górale którzy poszli w góry, że coś takiego się odje*ało.

Sam mam kuzynkę, której kiedyś ulubionym zajęciem było podrzucanie dzieci po rodzinie na weekendy albo jakieś losowe eventy, sam mógłbym o tym trochę napisać. Ale chyba nigdy praktycznie obcym osobom xD

Gruba ryba6piorunów

Ale to trzeba mieć na⁎⁎⁎⁎ne we łbie, żeby bez pytania komuś dzieci podrzucać, a potem się burzyć, że obdarowany się nie cieszy xD no k⁎⁎wa, to są wasze dzieci xD całe szczęście, że śmieci same się wyniosły ;)

Osobistość2piorunów

Masakra.

Bylem na takim wyjezdzie, niestety kilkukrotnie.

Kazdy z tych wyjazdow byl w kilka rodzin z dzieciakami. Czasem organizujemy, czasem dolaczamy do grupy organizowanej. Przez 20+ lat zdarzylo sie czterokrotnie, ze byla z nami rodzina (za kazdym razem inna) ktora chciala w trakcie wyjazdu podrzucic dzieci reszcie, "bo oni przyjechali odpoczac, a to przeciez nic nie szkodzi" a oni sobie tylko skocza do spa, do term czy whatever a my sie zajmiemy ich purchalakami. Byla tez sytuacja, gdzie po przyjezdzie na miejsce wypoczynku, rodzice zaczeli traktowac swoje dzieci jak powietrze.

Taka narracja i traktowanie dzieci wypierdala mnie z kapci totalnie.

Pokaż więcej komentarzy (47)

GURU

w Hydepark

87piorunów

Wspominki na necie przypomniały mi pewną historię i postanowiłem się nią z Wami podzielić :]

Na Uni odwalałem wuef tak by się nie napocić za bardzo, więc jak się dało to łaziłem na pingla. I raz podłazi do mnie laska i pyta się czy może pograć ze mną.

No jasne - ucieszyłem się, że nie będę musiał na siłce pompować.

Nawet zaserwowałem moim super-tajnym-specjalnym-serwem z podkręceniem, wygięciem, przytupem, telemarkiem i zanuceniem trzech ostatnich nutek hymnu. KO w 35 niepotrzebnych ruchach.

Laska, bez przesunięcia się o milimetr, odbiła piłeczkę i zdobyła punkt...

Hmm ... No tak... Serw w lewo! Punkt dla laski... Hmm... Serw w prawo! Punkt dla laski... Serw centralnie w nią dla zmyłki! Przesunęła się! Chyba jej noga zdrętwiała... Punkt dla laski...

Hmm... "Chyba lubisz grać w tenisa?" - pytam się zmieszany - "Taaa, jestem wicemistrzynią Polski juniorów"...

Acha...

NIE

ZDOBYŁEM

NAWET

JEDNEGO

PUNKTU

GURU9piorunów

@sireplama Oglądałem w latach szczenięcych, ich treningi. Na rozgrzewkach robili setki przerzutek na obie strony do siebie, z tempem rakiety kosmicznej, a jak przechodzili na wolne, to podkręcali tak, że nigdy nie wiedziałem gdzie się odbije.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

131piorunów

To już trzeba być mną xD. Weź 2 tygodniowy urlop na remont, bo w pracy jęczą, że za dużo urlopu jeszcze zostało i olaboga trzeba wybierać. Po 2 dniach przy okazji kucia tynku złam osłonę przecinaka i uderz się młotkiem w ramię.
Profit? L4 na 2 tygodnie zamiast urlopu. Urlop wraca do puli niczym cashback <3
Tyle tylko, że teraz worek z tynkiem muszę przerzucać drugą ręką, ale idzie się przyzwyczaić

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Memy

77piorunów

Fanatyk17piorunów

Ten z prawej oczywiście dla graczy sieciowych, zmniejszający lagi czy coś tam, generalnie bez znaczenia jeśli nie masz internetu 5Gb/s, a nawet jeśli to i tak nie odczujesz różnicy w porównaniu do 300Mb/s XD

Za to portfel odczuje

Pokaż więcej komentarzy (23)