Wpis użytkownika mnie_tu_nie_ma w Gry
mnie_tu_nie_maTytan
19piorunówJakie gry z niebanalnymi, niejednoznacznymi fabułami polecacie? Takie, które zobaczyliście napisy końcowe, ale później jeszcze wiele razy wracaliście do nich myślami? Nie na zasadzie "ale tam była epicka walka" tylko "kurde, ale to było... mocne". Podam kilka przykładów z własnej listy, aby lepiej odzwierciedlić co mam na myśli:
* Clair Obscur
* Spec Ops: The Line
* niektóre wątki z Wiedzmina 3
* Mass Effect 3
* Nier: Automata
* Planescape Torment (sam nie ukończyłem, ale wiem że idealnie pasuje do tej kategorii)
* Steins;Gate
* Persona 5 (właśnie kończę i mimo sporych dawek humoru i cringe, były też dosyć poważne tematy)
Komentarze (50 z 53)
* Broken Sword: Shadow of Templars - przygodówka typu point 'n' click, o tym jak amerykański turysta jest świadkiem zabójstwa w Paryżu w eksplozji odkrywając tajemnicy wątek templariuszy. W ramach śledztwa przemieszcza się przez parę miejsc w Europie. Gra wyprzedziła modę na templariuszy na długo przez Assasin's Creed i książki Dan Browna. Wersja Reforged pomimo kontrowersji z AI jest na moje gusta OK.
* Second Sight - Bardzo nietuzinkowa od Codemasters gra akcji TPP z umiejętnościami telekinezy. Protagonista budzi się w zakładzie z amnezją. W międzyczasie ma flashbacki z przeszłości próbując zrozumieć kim jest, co się z nim stało i z innymi członkami ekspedycji. Fabuła i plot twist gniecie.
* Another World - nuff said. Stylistyka wrogiego świata sci-fi jest ponadczasowa.
* Czysto nostalgiczne, ale na NESa był "Fantastic Adventures of Dizzy". Pomimo, że zakończenie tak d⁎⁎y nie urywa, to sam wątek przygody dookoła świata ze zbieraniem i majstrowaniem miał swój urok. Wersja na Sega Genesis niby grafa lepsza, ale muzyka o wiele słabsza.
* Wonder Project J - japoński take od Enixa (jeszcze przed Square Enix) połączenie lekkiego steampunka z Pinokiem. Po aresztowaniu Dr Dżepetto gracz wraz z "pixie/wróżką" uczy i steruje robota który stara się zostać chłopcem. Przy okazji próbuje naprawić krainę gdzie ludzie i roboty są wrodzy wobec siebie. Jest romhack z polskim tłumaczeniem od mziaba.
* Half Life 1, bo to było środowiskowa narracja zamiast filmików. Koncepcja, że zaczynasz dzień jak co dzień, potem eksperyment, potem survival horror, próba ucieczki z kompleksu kiedy wszyscy dookoła giną, by potem się zmierzyć mimo wszystko z "pierwotnym złem". Jak coś to Black Mesa jest remakiem na nowszym silniku, i wszystkie elementy z oryginału są po trzykroć lepiej zrobione. Dodatkowo, fani robią remake z Blue Shiftem, który jest równie dojebany.
Returnal mi się wryło w banie dosyć mocno, jak od dawna żadna gra. Poza tym z tego co nie było wymienione: Portal (jedynka za sprawą Glados), Transistor (spójny kierunek artystyczny, urzekająca oprawa audiowizualna , ciekawy gameplay, sposób narracji), hollow knight (gameplay i kierunek artystyczny), Pathologic (ach ten surrealizm i senna atmosfera! Ale raczej ciężko polecić 😉), outer wilds, last door. Trochę w innym stylu ale unikalne na swój sposob mechanicznie i fabularnie, do szybkiego ogrania, ciekawe i niepokojące: pony island i ogólnie gry mullinsa mają "to coś", trochę prostszy i krótszy Buddy Simulator, Who is lila. A no i apropo persony to persona 4 i smt3 😉 Aha, bym zapomniał: przygodowka, hidden gem z klimatem twin peaks: Puzzle agent. To tak na szybko 😉
Kilka takich pamiętam - te, które miały fajną fabułę, często z plot-twistami.
1. American Arkadia
2. Broken Age
3. Inside
4. Thaumaturge
5. Noch
6. Brothers - A Tale of Two Sons
To tak na szybko. I niekoniecznie są to tytuły, których produkcja kosztowała budżet niewielkiego kraju :smiley:
Tutaj liczy się pomysł, a nie super grafika czy perfekcyjne modele i oświetlenie.
Takie "Broken Age" jak zacząłem grać, to było "WTF"? Jakieś ludki z włóczki, jakieś zabawy jak dla przedszkolaka. A potem poszło....
"Inside" to na pewno było pisane pod wpływem czegoś :smiley:
"Arkadia" też fajna - trochę widać inspirację filmem, albo dwoma, ale rozwinęło się bardzo przyjemnie.
"Thaumaturge" bardziej za klimacik i alternatywną historię Polski.
"Noch" to taki indyk totalny, ale z fajną muzyką i surrealistyczną fabułą.
"Brothers" - dawno w to grałem, ale jeden moment w grze mnie rozwalił. Nie tego się spodziewałem.
Horizon Zero Dawn - przede wszystkim odkrywanie sekretów tego świata jest ciekawe i zaskakujące, bo sama gra jest bardzo skąpa w tym i to w zasadzie trwa całą fabułę
Ze staroci - Original War.
@mnie_tu_nie_ma jestem na świeżo, wiec dorzucę - Silent Hill 2
Arcanum.
Generalnie uniwersum Warcraft, ale te rozbudowane, tj. z książkami itp.
@mnie_tu_nie_ma Pilsner Urquell Beer Game
"Inside", koniecznie. Ta gra nigdy ze mnie nie wyszła. Krótka, ale esencjonalna.
"Life is strange", też mocno fabularnie wpływa na gracza. Mega immersja.
Soma
@zgred na tę produkcję poluję od dawna bo słyszałem, że to własnie tego rodzaju gra, która przetrzepie mózg. Akurat dzisiaj wpadła promocja na epicu za 20zł... z jednej strony najniższa cena od dawna, z drugiej - kto kupuje na epicu? 😉 podobno kiedyś była nawet za darmo rozdawana ale przegapiłem
@zgred taaak, uwielbiam. Jak się niewiele boję podczas gierek, tak SOMA położyła mnie na łopatki.
DELTARUNE, zwłaszcza, że nie jest ukończone
@mnie_tu_nie_ma Stara, i bardzo liniowa, ale ciężkokalibrowa i z plot-twistem - Heavy Rain.
@LondoMollari mam kupione i zakolejkowane razem z Detroit
@LondoMollari - wszystkie gry od Quantic Dream 😁
Nie gram wiele, sporadycznie na switcha ale "Ori and the will of the Wisps"
@mnie_tu_nie_ma elden ring
@lokurva - klasyczek :face_holding_back_tears:
Po DLC miałem jeszcze większe rozkminy nad całą grą jeszcze niż po przejściu podstawki.
@mnie_tu_nie_ma - Final Fantasy VII, każda część Metal Gear Solid, pierwsza część The Last of Us (niemniej to za ładunek emocjonalny - nie miałem od razu zamiaru grać jeszcze raz).
@mnie_tu_nie_ma każda gra z serii Yakuza
@mnie_tu_nie_ma w sumie zero to jedna z najlepszych fabuł w grach komputerowych ever
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ograłem póki co 0-3, zero najbardziej mi siadlo fabularnie
the neverhood :grinning:
@lechaim Dopiero youtubem się uraczyłem końcówką, bo dwa razy nie udało mi się. Za ciężke puzzle dla gówniaka jak ja wówczas. Oczywiście pierwszy motyw muzyczny siedzi sobie rent free.
@mnie_tu_nie_ma a mi się podobała fabuła Death Stranding xd
@Zielczan - w końcu gra od Kojimy 🙂
RDR2 z tych większych tytułów to na pewno, ale ostatnio ograłem kilka mniejszych/krótszych produkcji.
Stray - mega klimat jak dla mnie. Gierka bardzo przyjemna i ciekawie zrobiona.
The Invincible - na podstawie książki Stanisława Lema, o poszukiwaniu życia na obcej planecie
Indika - ta to chyba najbardziej zapadła mi w pamięci. W tak dziwną grę jeszcze nie grałem. Ciężko mi ją opisać jakkolwiek, ale w skrócie to o zakonnicy zmagającej się z własnymi demonami, mega tytuł.
Tak na szybko to te właśnie
@Harpersy RDR2 pod koniec faktycznie potrafiło poruszyc.
Pierwsze Hotline Miami. Jeśli mechanika Ci podpasuje, rzecz jasna. Za prymitywnym, wydawałoby się, predatory stealthem kryje się kawał ryjącej czaszkę fabuły. To jedna z niewielu gier, do których czasami wracam i nie przewijam elementów fabularnych.
Dwójeczka też zacna.
@Lopian @mnie_tu_nie_ma Fabuła w dwójce to mistrzostwo. Różne opowieści grając różnymi postaciami.
Majstersztykiem jest jak jedno wydarzenie jest opowiedziana z perspektywy trzech wątków.
I ta misja w więzieniu. Łola boga, Carpenter Brut - Le Perv wgniata.
@Lopian jedynke zaliczyłem, dwójki nie kojarzyłem ze isnieje
Cyberpunk, zarówno podstawka, jak i DLC "Widmo Wolności" po którym jeszcze przez pewien czas siedziałem wbity w fotel.
Z takich mniej oczywistych to Valiant Hearts: The Great War. Miałem serce rozbite na milion kawałków. Poruszająca gra.
EDIT: Bym zapomniał, oczywiście cała fabuła Kingdom Come 1 i 2 :grinning:
@Earl_Grey_Blue henryczek dużo frajdy mi dał w obu czesciach, fabuła tez solidna
Stray.
@dolitd o, słyszałem kiedyś o tej grze, ale myślałem, że to jakiś średniaczek z wysokimi ocenami "bo kitku". Dobrze wiedzieć, że jest tam jakaś głębsza historia, może się kiedyś skuszę
@dolitd - nie powiem - cała gra nawet nawet - fabuła nawet zaskakująca :thinking_face:
@mnie_tu_nie_ma
„Disco Elysium”
@cyberpunkowy_neuromantyk probowalem, zainwestowalem z 10h ale mnie nie porwało. Gameplay zbyt mi przygodowki pointnclick przypominał, a fabuła przez te pierwsze lokacje mnie nie wciągnęła. Uzasadnisz bardziej, może nie mój klimat a może za mało czasu poświęciłem?
Bjoszok 1
@wielkaberta - fabuła była super 🤷
@koszotorobur Nie wybaczę tego Infinite. Pierwotne trailery pokazywały absolutnie inną grę.
@Herr_Tygrysek o tak, ten plot twist na końcu... Z podobnych powodów mie sie KotOR przypomina
@Herr_Tygrysek - dwójka była ok ale Infinite mnie rozjebało - tylko trzeba było czytać wszystkie notatki by poznać i zrozumieć tą zawiłą fabułę.
@mnie_tu_nie_ma fallout 1
Po nocach mi się śniło. A jeszcze jak nie umiałem dogmeata uchronić przed śmiercią... boże, jaką ta gra była smutna 😒
@plemnik_w_piwie @mnie_tu_nie_ma
Mnie ten motyw z pustynnej pustki utkwił w głowie:
https://www.youtube.com/watch?v=EaRiY7WkMhw
Fallout 1 była odpowiednio krótką migawką świata Fallout i zrobiła to dobrze. Pokazała terror nowego świata.
Fallout 1 Soundtrack - Desert Wind (The Wasteland)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@mnie_tu_nie_ma jedynka trochę rzucała graczem, zwłaszcza za pierwszym razem. Też juzlecisz z waterchipem uhahany że koniec gry, a tu dupa, sorka, jeszcze trochę. Jak z geckiem w f2.
@plemnik_w_piwie sam zaczynałem od 2, nie sądziłem ze 1 miała cięższe klimaty.
@PaczamTylko nie no, dwójka to skończyła się wręcz happyendem, enclava rozjebana, ludziska uratowane, mieściny costam po swojemu sobie zorganizowały. Ale zakończenie jedynki to jak szmatą w ryj... no długo nie mogłem dojść do siebie, się kompletnie tego nie spodziewałem. Kiedy myślałem, że po stracie dogmeata już nic złego mnie nie czeka, że już po wszystkim i wracam do domu... Eh...
W dwójce to jakby mi sulika przymusowo zabili to bym chyba monitor wyjebał za okno. O cassidiego się bał że mi na zawał zejdzie w trakcie gry
@plemnik_w_piwie idąc tym tropem to i Fallout 2. Od siebie dodam Homeworld.