Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

zoltyrogalzkrememKoneser

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 236 komentarzy
  • 0 obserwujących

Fenomen

w Wyzwania

73piorunów

Owcen kazał, nie ma lipy, trzeba robić.

Mam posprzątać garaż/schowek/itd

A tak się składa że do mojego magazynku już wejść nie mogłem....

Zajęło mi to 6 godzin, ale:

-Wykorzystałem resztę materiałów na podłogę w kuchni i wyłożyłem sobie połowę kanciapy. Teraz mogę wpadać tam boso 😊

-Moja polówka już załadowana fantami na wysypisko.

-zaraz wyniosę jeszcze szkło i złom.

Szwagier to by chyba musiał zlecać te wyzwania co weekend bym coś w domu zrobił 😎

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów

Aktualizacja historii z paczką z używaną bielizną..
Okazało się że @szatkus-7 miał rację, @bori faktycznie pomylił paczki. Zamiast aromatycznych majtasow dostałem jakieś książki i to starą fantastykę z fruwającym kosmonautą. Przynajmniej takich nie mam, skąd wiedział? Będzie czytane i recenzowane na wiadomym tagu.
Do tego coś na ząb, śremskie magnesy i pocztówka (będzie wysyłane :)
i przede wszystkim , żeby owcen zaliczył ;)
Dziękuję i polecam tego hejtowicza

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

123piorunów

18-letni kierowca wyprzedzał slalomem na A2 w okolicach Kałuszyna, korzystając także z pasa awaryjnego. Po uderzeniu w bariery samochód stanął w płomieniach, ale kierujący bez widocznych obrażeń opuścił wrak pojazdu. Jak informuje policja w zdarzeniu nikomu nic się nie stało, a 18-latek został ukarany za spowodowanie kolizji drogowej. Otrzymał mandat w wysokości dwóch tysięcy złotych i 10 punktów karnych. Był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania autem.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Osobistość

w Hydepark

42piorunów

Jest to moje ostatnie

* Posprzątaj swoją piwnicę/garaż/schowek

Miałem już ograniczony reżim czasowy ale udało się poukładać narzędzia w skrzynkach, odgadnąć blat i chemię do samochodu. Popakować jakieś zaległe kleje i cementy, odkurzyć podłogę i wywalić śmieci. Wiem że zapewne większość z was moze w swoich garażach jeść z podłogi ale u mnie to i tak jest bardzo dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

149piorunów


Jakiś czas temu zainteresowałem się stolarstwem, dzisiaj skończyłem pierwszy stolik. Nie jest idealny, ale jak na pierwszy raz jestem zadowolony, zwłaszcza że wykorzystałem drewno niższej klasy, które już miałem. Oprócz wkrętarki używałem tylko narzędzi ręcznych - piły, strugów i dłut.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Gównowpis

136piorunów

182 karty.

Gruba ryba1piorunów

Gdyby ktoś tu grał w Magic the Gathering... 58-60 kart.

Ja na ogół mam po jednej instancji Chrome na każdy workspace/workflow. Nie więcej niż 10, bo RAM się kończy. Po zakończeniu, zamykam instancje. Ewentualnie robię z niej zakładkę gdzieś w bookmarkach do szybkiego powrotu.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Hydepark

187piorunów

Hejtusie, pijcie ze mną kreatynę. Po pół roku walki z dietą i ćwiczeń, otyły pan, po raz pierwszy w swym życiu się podciągnąl. Całe 1 i ¾ raza xD

Wiem że to nic ale i tak się micha cieszy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

Jajecznica to uczciwa potrawa, robisz 5 minut i jesz 5 minut.
A wczoraj kurczak satay. Robiłem to godzinę luźno. Jadłem 5 minut, może 10 xd

Osobistość2piorunów

Jakim cudem wszyscy ludzie jedzą tak szybko? Ja zawsze jak jem w grupie to zawsze kończę ostatni. Wszyscy inni jedzą jakby dopiero co wyszli z Auschwitz.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

32piorunów

Pada co chwila, mokro wszędzie, wszystko mokre, więc sprawiłem sobie trzewiki.

Markowe!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

65piorunów

Kojarzycie świadome sny? Ruchasz panienki, biegasz, skaczesz, latasz, robisz co chcesz.

Ja się kiedyś uczyłem świadomego snu. Są różne techniki aby uzyskać i utrzymać kontrolę nad swoim snem. Do tego są różne sztuczki typu - chcesz być w Paryżu? Musisz przejść przez drzwi myśląc o Paryżu i cyk - wieża Eiffela przed tobą. Chcesz kogoś zobaczyć? Pomyśl o tej osobie i się odwróć. Cyk - stoi za tobą. Nie wiesz czy to sen czy rzeczywistość - popatrz na zegarek, odwróć się i znowu popatrz - zegarek pokaże totalnie inną godzinę.

Wszystko fajne, przyjemne, satysfakcjonujące.

Tylko nikt nigdy nie powiedział, że można utknąć w świadomym śnie. Sytuacja jak z Incepcji albo z Matrixa, żę nie możesz uciec bez budki telefonicznej. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zdarzyło mi się to tylko raz. Dawno temu ale wciąż pamiętam. Siedziałem w swoim samochodzie w korku na głównej ulicy swojego miasteczka. Zorientowałem się, że to sen. Sprawdzam godzinę w zegarku auta: 1:02. Odwracam się i sprawdzam ponownie 1:03. Kurcze powinna być całkowicie inna godzina. Odwracam się jeszcze raz - znowu 1:03. Co do cholery.

Wysiadam z auta, w innych autach nie było ludzi, miasto też kompletnie puste. A co gorsza to nie ma Słońca na niebie mimo, że jest jasno. Jasne niebo, oświetlone budynki itp. No i próbuję innych sztuczek: przejść przez drzwi do domu -> drzwi przeniosły mnie w to samo miejsce od innej strony. Spróbuję przywołać postać -> odwracam się i zamiast człowieka jest figura z czarnego popiołu która momentalnie się rozwiewa. Latać też nie mogłem. Zegarek we śnie pokazywał 2:30. Próbowałem jeszcze kilka razy różnych metod ale byłem uwięziony na tej pustej ulicy całkowicie sam. . Próbowałem się obudzić ale bez skutku. W końcu zegarek pokazywał godzinę 3:00 i wtedy się udało mi wyrwać ze snu. Sprawdziłem godzinę na telefonie i była 3:14, niewiele później niż godzina ze snu.

To było kilka lat temu a opisuję to teraz bo oczywiście szedłem niedawno przez miasto właśnie przez tą główną ulicę i były warunki identyczne jak ze snu xD deja vu ty kurwiu


Osobistość5piorunów

Wy gadacie o świadomym śnieniu, a ja chciałbym w ogóle wiedzieć jak to jest że ludzie widzą obrazy jak zamykają oczy kiedy nie śpią xd. Dla mnie już to to kompletna abstrakcja.
U mnie sny jak już się pojawią to głównie jest to tylko fabuła i tyle.

Osobistość3piorunów

Też mnie fascynowały świadome sny i też nie mogłem się obudzić.
Wyglądało to mniej więcej tak:
Budzę się, wstaje i zaczynam chodzić po swoim pokoju nagle widzę w kącie czarną postać - zaniepokoiłem się, ok pora się obudzić. Budzę się, wstaje, chodzę po pokoju, nagle meble zaczynają unosić się - aha dalej śpię, no już wstawaj! Budzę się, wstaje z łóżka, nagle cały dom zaczyna się trząść za oknem potężna wichura - no nie znowu? Budzę się, wiszę w rogu pokoju, widzę łóżko z zupełnie innej perspektywy, zaczynam latać po pokoju - no już koniec mam dość! Budzę się a meble zaczynają się wyginać w każdą stronę - nie jezu znowu.... i tak jeszcze z trzy razy.

W końcu faktycznie obudziłem się, totalnie zmęczony i przepocony z nutą wątpliwości czy aby na pewno nie jest to kolejny wariant. Mega nie fajne uczucie.

Pokaż więcej komentarzy (18)