GilgameshFanatyk
24piorunówNo dobra, po przejechaniu 10 400 km na jednym łańcuchu, są "lekkie" ślady zużycia :stuck_out_tongue_winking_eye:

Dołączył/a:
GilgameshFanatyk
24piorunówNo dobra, po przejechaniu 10 400 km na jednym łańcuchu, są "lekkie" ślady zużycia :stuck_out_tongue_winking_eye:

DeykunLider
17piorunówMacie jakąś wiedzę tajemną o ręcznikach? Jest gdzieś najlepszy ręcznik do kupienia? W dotyku miękki twardy w sklepie brzmi jak dobry wskaźnik, ale może są jakieś haki dla ręczników, może są ręcznikowi koneserzy, może da się gdzieś kupić najlepszy ręcznik, a wszyscy kupują common ręcznik? Może ręcznik za duży o 5% jest 20% lepszy od zwykłego w wycieraniu? Jak nie być amatorem, co mi umyka?
l__pGruba ryba
16piorunówWczoraj #soad zagrał #koncert w Dusseldorfie, a że byłem, to podzielę się wrażeniami xD
Ogólnie jak z kochaną @n__p wybieramy się na koncert, to pakujemy się pod scenę i jesteśmy za to w stanie zapłacić ekstra. Wcześniej nigdy nie mieliśmy takich możliwości, więc teraz nadrabiamy. Jak widzimy GOLDEN CIRCLE/VIP/EARLY ACCESS to jest „shut up and take my money“ xD Czasami na koncert jedzie z nami #szwagier i tak też było wczoraj.
Koncert zaczynał się o 18:30. Otwarcie bramek dla „VIPów“ od 12:00, tak wiec moja żona zdecydowała: wyjazd o 8:00, śniadanko po drodze i od +/- 10:00 czekamy. Był to nasz pierwszy koncert w plenerze. Zaopatrzyliśmy się w wodę do auta + krem z filtrem + czapeczki i ruszyliśmy w drogę. Na miejscu byliśmy według planu i oczywiście palma jak sk⁎⁎⁎⁎syn i żadnej chmurki na horyzoncie 🤡 W kolejce przed nami +/- 40 osób, kolejka w pełnym słońcu i c⁎⁎j. Ale organizacja wewnętrzna była, każdy z nas dostał „numerek“, że można sobie było w cieniu poczekać i nie trzeba się zbytnio było martwić, że ktoś się wpierdoli xD
Wszystkie wcześniejsze nasze koncerty zawsze były w klubach/zamkniętych salach koncertowych i po wejściu na teren imprezy zawsze była możliwość kupienia sobie jedzonka/picia. Tak więc wody nie mieliśmy za dużo (na teren koncertu z butla wielka cię nie wpuszcza), żarełka też nie wzięliśmy, bo pewnie będzie można sobie, jak VIP, pewnie coś bez problemu w gastro kupić.
Taki c⁎⁎j! Po 12 wpuścili nas troszkę dalej, gdzie można było stanąć sobie częściowo w cieniu. Do jedzenia można było kupić jedynie suchego precla, do picia jedynie piwerko (przy takiej palmie wszyscy z tego pomysłu zrezygnowaliśmy). Uratowały nas lody + ochrona rozdała po kartoniku 0,33l wody na każdego. C⁎⁎j jakoś przetrwamy 🤡
Po 5,5h czekania ukazała nam się scena - ustawiona na wyasfaltowanym pierdolnym parkingu w szczerym słońcu. Wejście jak do piekarnika, a my dalej bez wody. Ale teraz już można było sobie kupić piciu/jedzonko. Zajęliśmy strategiczne miejsce z boku sceny i szwagier skoczył po jedzenie (hamburgerki) i piciu (0,5l wody i koli dla każdego). Po zjedzeniu i zrobieniu siku, około 16:15 została wpuszczona reszta ludzi.
Scena niczym z teledysku „Duality“ Skipknota. Horda ludzi biegła, jakby cos za darmo rozdawali. O 16:30 byliśmy już tak zastawieni, że nie dało się ruszyć z miejsca, a do pierwszego supportu jeszcze dwie godziny. Dupska uratowali nam organizatorzy, bo rozdawali wodę i o to nie trzeba się już było martwić. Ale! Ale! 16:45 zaczynają mi kiszki grać, i jak tak dalej pójdzie, to będzie trzeba rzadzielca po hamburgerze wypuścić. No c⁎⁎j, najwyżej będę oglądał koncert z tyłu 😭 i tu wychodzi on, cały na biało! Szwagier ukochany! Ze stoperanem, czy co on to tam miał, i uratował mnie! Opcją jeszcze było robienie pod siebie, no ale na to, to bym się chyba nie zdecydował xD
18:30, zatyczki ochronne w uszach, zaczyna się koncert. Akustyk płakał, jak ustawiał głośniki, bo z naszego miejsca słychać było tylko bas 🥲 cała reszta przytłumiona masakrycznie, a wokalu nic nie było słychać. Porównując do poprzednich imprez, bieda w c⁎⁎j. Jednak nie przyszliśmy to dla supportu, a zespoły też ch⁎⁎⁎we (Acid Bath, Queens of the Stone Age), więc nie było wielkiej dramy.
SOAD za⁎⁎⁎⁎sty! Słucham od 20 lat, dalej nie znam piosenek i tekstów, więc stałem jak „kołek” pomiędzy ludźmi, którzy bawili się na całego. Ludzie cisną, skaczą, obijają się. Babką co leciała nade mną, obtarła mi powierzchownie palec. Ludzie mdleli, jeden zleciał gębą na beton. No za⁎⁎⁎⁎ście było! A na koniec szwagier złapał pałeczkę od perkusisty!
Ogólnie 4/10, trzeba będzie powtórzyć!

DzejZiKosmonauta
13piorunówKawusia i lecimy 💪. Miłego owocnego dnia! Mam nadzieję że wasze miejsca pracy mają klimatyzacje. Ja dziś skosze trawę u klienta i robię wolne. A weekend na single track 👊

walus002Fanatyk
76piorunówChciałbym podziękować francuskiej motoryzacji za ich ehhem... "Genialne" pomysły.
Jestem dumnym posiadaczem jajowozu zwanym Citroen Xsara Picasso 1,6 w benzynie.
Zaczęło się klasycznie "check engine" szybkie zamówienie OBD z allegro za 20/30zl i mamy to. Błąd i jakiś numer błędu. Próbuje kasować ale błąd powraca. No dobra wrzucam screen z aplikacji do AI wniosek usterka czujnika/sondy lambda. Niedroga awaria sonda zamówiona za 80zl zabieramy się za wymianę.
I teraz schody numer 1. Aby wykręcić Sąde trzeba mieć dedykowany klucz bo inaczej nie da się dostać. (Zdjęcie numer 1 i 2).
No dobra zamówione koszt nieduży z przesyłką 25zl.
I tu trochę trzeba się pomęczyć bo śruby zapieczone wiadomo, ale udało się i poszło całkiem sprawnie.
Wczoraj wracając z pracy przesiadając się z pociągu do samochodu na tzw. P+R akumulator stwierdził, że spada z rowerka i nie trzyma napięć. Więc MPK i do domu jutro powrót po auto bo co tu zrobić o 22...
I tu się robi naprawdę zabawnie xD
Umiejscowienie akumulatora pod siedzeniem kierowcy to ogólnie nie jest zły pomysł(kiedyś w Mercedesie miałem pod kanapą z tyłu dla pasażerów). szybkie wyszukiwanie jak podnieść fotel.
Powinny być zatrzaski, które klikamy i podnosimy fotel no powinny być ale nie ma xD
Okazuje się że nowsze wersje(!) zamiast zatrzasków mają śruby torx 30 które trzeba odkręcić, a jak to śruby po takim czasie lekkie przekręcenie i z torxa zrobiło się okrągłe coś i nie ma jak odkręcić.(Zdjęcie 3)
Przecież każdy ma przy sobie w samochodzie zawsze śrubokręty torx, dlaczego ja się czepiam.
Trochę myślenia w coś ta śruba musi się wkręcać, może będzie nakrętka i kluczem odkręce po prostu nakrętkę.
No i jest nakrętka PRZYSPAWANA K⁎⁎WA DO PROWADNICY FOTELA więc nie da się jej odkręcić. W jakim celu Francuzi uznali że przyspawanie tej nakrętki to dobry pomysł, nie wiem.
Walczyłem z tym dobre 30/40min i koniec końców skończyło się na kilku wiertłach do metalu + młotek i przecinak do metalu aby jakoś to rozwalić zdjęcia 4+5.
Tak więc z dnia wolnego we wtorek zrobił się dzień mechanika samochodowego.

AirbagGruba ryba
56piorunówCzy siekiera z jutuba jest ponad 14 razy lepsza o siekiery z biedry?
Czy wolałbym mieć 11 siekier z biedronki, czy jedną siekierę Romanika?
Czy fiskars z biedry jest prawie trzy razy gorszy, bo kosztował 80 zl?
Mam nadzieję, że odpowiem na to w tym wpisie.
Lubię siekiery, jak widzę jakąś w sklepie to mam ogromną chęć ją kupić. Łupanie szczapek mnie odpręża xd
Ale najpierw capina z biedry. Robi robotę, za 15 zł warto było.
Powinienem zacząć od tej, do której na koniec wszystkie będziemy porównywać. (Czwarta na zdjęciu, ta bordowa). Od jakiegoś czasu na yt pojawiają mi się shorty Romanika. No i złapał mnie na siekierkę. Kupiłem sobie pod choinkę. Kosztowała 220 zł.
Zalety:
-dobrze wyprofilowany trzonek z dobrego drewna.
- świetnie trzyma ostrošć,
-ostra, przecina gwoździe i sęki świerkowe bez problemu
-idealna waga do szczapek, idzie jak w masło.
Czy ma wady? Tak.
- źle wyważone ostrze. Trzeba się przyzwyczaić, że ściąga i kontrować to ręką.
- zbyt śliski trzonek. Połączenie tej i pierwszej wady sprawia, że siekiery musimy się nauczyć, jakkolwiek dziwnie to nie brzmi.
No to teraz siekiera z biedry za 20 zł ( trzecia na zdjęciu. Kupiłem ją w lutym zeszłego roku. Zalety? Yyyyy...jest?
No to jak zalety mamy za sobą to teraz wady. Ostrze nie jest ostre. Plus jest miękkie. Po pierwszym użyciu powstały odkształcenia, a nie rąbałem kamieni tylko świerka.
Po kilku użyciach obuch złapał lekki luz.
Trzonek zrobiony jest z miękkiego iglastego drewna, nie nadaje się zbytnio na dłuższą metę. Taki elektrośmieć wśród siekier. Wożę ją w niebieskim graciorze, jak się zgubi to nie będę za nią płakał.
Druga siekiera z biedry kupiona została w lutym tego roku ( pierwsza na zdjęciu). Za całe boże 15 zł. Skoro była tańsza od poprzedniczki to musi być gorsza? Nie.
Ma trzonek wykonany z drewna bukopodobnego, które robi robotę. Większa masa niż w poprzedniej sprawia, że da się jej sensownie używać. Może ciężko nią wbijać słupki na uprawach leśnych #pdk, ale nie do tego została zrobiona. Tyle z plusów.
Obuch jest podobnej jakości jak w poprzedniej, może nie za ostry, ale za to ostrze łatwo się odkształca. Dodatkowo jak poprzednia złapała lekkiego luzu, to ta po pierwszym użyciu miała luz jak w hip-hopie. Ale koniec końców jest to coś, czego można normalnie użyć.
To teraz trzecia i czwarta siekiera z biedry. Fiskars a6 i a10 kupione za 80 zł od sztuki. Co do a6 byłem sceptyczny. Nie widziałem sensu w jej istnieniu. Ale po chwili używania mi przeszło. Siekiery są idealnie wyważone. Robią dokładnie to co chcesz. Są też ostre, i jeszcze nie udało mi się uszkodzić ostrza, a trochę połupałem. Tylko ten trzonek taki lichy, nie sprawia wrażenia solidnego.
Przechodząc do pytań z początku:
1 Tak, wolałbym mieć jedną taką, niż 14 niteo tools.
2 Tak, podobnie jak w punkcie 1.
3 Nie, jest gorszy, ale nie aż tak bardzo, by płacić prawie trzy razy więcej za Romanika. Plus jest prostszy w użyciu, dla wielu to będzie duża zaleta.
Mi się najprzyjemniej używa Romanika, ale gdybym miał kupić jedną, byłby to Fiskars a10.
Wpis powstawał w bólach od listopada, gdy pierwszy raz chciałem porównać dwie siekiery xd

WatluszPierwszyFanatyk
150piorunów#gownowpis #rodzina i zdecydowanie #zalesie
Powiem Wam Tosie i Tomki, że się wczoraj wku...iłem. Kilka dni temu zacząłem na serio planować nasz rodzinny urlop. Ogarnąłem jakie są ceny biletów, gdzie można by się wybrać, jakie są atrakcje w konkretnych miejscach. Z uśmiechem miałem zamiar przedstawić swoje projekty małżonce oraz dzieciakom. Rzadko chwalę sam siebie, ale w tym roku to było tip-top. Wiedziałem co, gdzie, kiedy, jak, gdzie morze, gdzie góry, gdzie miasto, gdzie muzea i inne atrakcje. Aż tu nagle moja żona wypaliła, że ona rozmawiała ze swoimi rodzicami i może byśmy w tym roku pojechali z nimi... Otóż moi teściowie jeżdżą od kilku lat na wakacje z siostrą mojej żony i jej synem, ale ona w tym roku ma jakąś masakrę w robocie i nie planuje urlopu na lato. Cały mój misterny plan poszedł więc w piz...u. Przepraszam, ale z moimi teściami nie mam zamiaru nigdzie jechać. Po prostu "panie Areczku, tak to nie". Teściowa jest spoko, ale miewa humory a ja nie mam zamiaru patrzeć jak moja żona tylko zerka na to czy mamusia ma zadowoloną minkę i nasłuchuje czy akurat nie wzdycha. Teść, to niby typowy dobry chłop, ale ma mental Janusza i szczerze mówiąc, to jesteśmy na zupełnie różnych biegunach i nigdy się do końca nie dogadywaliśmy. W większej dawce niż 48 godzin oni są dla mnie maksymalnie męczący. Postawiłem weto, twarde - jeśli wakacje z teściami, to beze mnie. No i mamy impas w domu.
inne_rzeczyTwórca
30piorunówJuż zjedzone.

bartek555Lider
25piorunów
starebabyjebacprademGruba ryba
6piorunówCoraz więcej ankiet sie pojawia więc i ja zpytam
#ankieta #pytanie #gownowpis #hejto30plus
Jaki ręcznik wariacie
204 głosów

bartek555Lider
105piorunówMeskosc nie objawia sie duzym bickiem, iloscia podniesionych kg, tatuazami, broda, czy wygranych walk w danej formule.
Meskosc objawia sie tym, ze daje sie innym (rodzinie, jesli jest) poczucie bezpieczenstwa.
Taka jest moja teoria. Mozna sie z nia nie zgadzac ;)
mannorothLider
103piorunów
@mannoroth obliczenia są dla tych, którzy nie mają dość rezystorów
PstronkAutorytet
64piorunówWozy strażackie z Bumaru to prawdziwe polskie cacuszko. Płytki z elektroniką są robione na płytkach uniwersalnych jakby to był jakiś amatorski projekt a nie wóz za grube cebuliony. O opisach robionych flamastrem nie wspomnę.
#heheszki #bumar #elektronika

dziala? dziala. estetyke zostawmy nieinzynierom
@Pstronk oczami wyobraźni widzę scenariusz, jak ktoś zamówił złe płytki, ale polutowali tak samo 😆
Ten_koles_od_bialego_psaGruba ryba
29piorunówJa wiem że już był wpis o nowym ad. 2025 Mercedesie GLC.
Ale dziś odkryłem że wymyślili na nowo schowek na drobne przedmioty w podłokietniku.
Chciałem się podzielić tym faktem premium.
Dziś odkryłem także że auto za 355k nie ma keyless entry, więc możesz ciagnąć za klamkę sobie ile chcesz. Trzeba nadusić guziczek na pilocie.
Pewnie jest ekstra płatny w subskrypcji miesięcznej lub rocznej.
Jakies szpeje typu hill.assist, autohold? Zapomnij !
Iks.de

@Ten_koles_od_bialego_psa poziom wyposażenia w niektórych "luksusowych" autach to śmiech na sali. Mam w miarę nową mazdę. No auto ma praktycznie wszystko, a kosztuje połowę tego co te gówniane niemieckie szroty.
@Ten_koles_od_bialego_psa ostatnio się zdziwilem, że widzialem keylessa w konfiguratorze jak sprawdzalem cenę cla eq (czyli świeżynka). 10-15lat temu to faktycznie było "coś" za co człowiek mógł chcieć dopłacić ale teraz to byle chinol ma to w standardzie i nawet się tym nie chwali bo nie ma czym xD
bojowonastawionaowcaMistrz
64piorunówCo Wy na to? 02.02.2026
Wraz z zamknięciem przez Czechów swojej ostatniej kopalni węgla kamiennego, Polska staje się jedynym krajem Unii Europejskiej, który nadal wydobywa ten surowiec. Węgiel kamienny wciąż dominuje w źródłach energii elektrycznej, mimo że koszt tego surowca z polskich kopalń regularnie wzrasta, a jego wydobycie spada. Od kilku lat intensywnie wzrasta produkcja energii ze źródeł odnawialnych, choć w zależności od okresu roku jest to produkcja mocno niestabilna. Tymczasowo stabilizację systemu energetycznego zapewnia, w związku z brakiem importu surowców energetycznych z Rosji, gaz ściągany m.in. z USA czy Bliskiego Wschodu. Budowa polskich elektrowni atomowych w końcu jak się wydaje ruszy, z perspektywą ukończenia pierwszego reaktora w 2035 roku.
Pytanie na dziś: Czy jesteśmy przygotowani na przyszłość z polskim miksem energetycznym?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
#cowynato #ankieta #energetyka #polska
Czy jesteśmy przygotowani na przyszłość z polskim miksem energetycznym?
388 głosów
@bojowonastawionaowca więcej kopalń!
Nie jesteśmy, bo władycy boją się kretów, kto przy sterze by nie był
PiechurGruba ryba
47piorunówDobra, sprawy przybierają coraz gorszy przebieg, więc pytanie do zorientowanych: co zrobić, żeby skutecznie uwolnić się od słodyczy? Terapia uzależnień? Jakieś środki bez recepty, które wyeliminowałyby potrzebę jedzenia? Coś innego, jak wizyta u internisty i zbadanie krwi czy innych hormonów? Silnej woli brak.
Będę wdzięczny za nakierowanie na jakieś rozsądne tory.
Zacznij stopniowo zmniejszać ilość jedzonych słodyczy, na przykład tydzień o kostkę czekolady mniej, kolejny tydzień o kolejną, to będzie w miarę bezbolesne a w końcu się przyzwyczaisz
@Piechur jest tutaj sporo komentarzy porad itp.
Byłem w podobnej sytuacji i generalnie dalej jestem więc po kolei:
* Słodycze jesz regularnie czy masz tylko napady?
* Czy robiłeś badania pod kątem cukru i insuliny? Krzywa cukrowa z równoczesnym pomiarem insuliny?
* Masz nadwagę?
Samo parcie na słodycze może być spowodowane albo nieprawidłowym funkcjonowaniem organizmu albo stresem. Kiepska dieta może to wzmagać
myoniwyFanatyk
62piorunówWelcome to my pierdolnik
Suwnica złożona w 90%.
Została elektryka.
Aktualnie do haka mam równo 2m, ale uda się zrobić jakieś 2,2m
Teraz już wiem że kilka rzeczy bym zrobił trochę inaczej.
Tak że bym miał bez problemu 2,5m albo i więcej.

Jebaniutki xD Udet jest? :smiley:
Jaki fajny pierdolnik, też chce
bartek555Lider
16piorunówMyslalem, ze bedzie gorzej w takie mrozy, a COP pompy wychodzi 3.1. Not bad.

O, dodali nowe info w apce
@bartek555 pompa powietrzna, czy gruntowa?
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
54piorunówWiosenne porządki. Mam za dużo narzędzi ręcznych. A to, co na stole, to jeszcze nie wszystko.

Jak masz za duzo to mi wyslij, mam chory warsztat
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy wspaniała kolekcja! Moje gratulacje!
HastiOsobistość
214piorunówŚwięta, święta i prawie po świętach. Było u nas 10 osób.. Żona oczywiście ze swoim okresem dawała mi w kość, czuć było napięcie w powietrzu, wszystko musiałobyć perfekcyjnie od linijki i przez to uświadomiłem sobie jak niewiele w tym życiu mogę. Na każdym kroku muszę mieć na uwadze jej zdanie, humor, stan zdrowia, wyspanie lub nie. Do każdej czynności musiała dorzucić swoje 5 groszy.
Zmęczyłem się psychicznie, nostalgia uderzyła mnie mocno.
Święta, które kiedyś były dla mnie radosne i wesołe, święta gdzie nie było istotne to czy jest posprzątane na 80% czy na 100%, czy ma się garnitur czy piżamę rano, dawno odeszły. Została tylko spina i robienie wszystkiego pod dyktando.
Zastanawiam się poważnie czy dobrze wybrałem drugą połówkę. Te święta to oczywiście nie jedyny problem.
Wiecie co bym zrobił? Wziął ciacho, zamknął się w pokoju, założył słuchawki i zagrał w jakąś starą gierkę....
Przemyśl zmianę ja miałem dokladnie to samo.
Potrafiłem mieć afere o zakup przedłużacza za 30 zł do lampek choinkowych.
Od kilku lat obserwuję jak była kolejne święta spędza sama a wcześniej ciągle z kimś innym bo faceci widząc takiego zjeba zostawiają to.
@Hasti Czy tylko w święta tak ma czy na codzień też wszystko musi być perfekcyjnie?