Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MychaOsobistość

Dołączył/a:

  • 32 wpisów
  • 458 komentarzy
  • 3 obserwujących

GURU

w Hydepark

13piorunów

Jakie są Wasze "trzecie miejsca"?

||Trzecie miejsce (ang. the third place) to w socjologii koncepcja stworzona w 1989 roku przez amerykańskiego socjologa Raya Oldenburga w książce The Great Good Place. Oznacza ona neutralną przestrzeń publiczną lub półpubliczną, która jest oddzielona od dwóch podstawowych środowisk życia człowieka:

1. Pierwsze miejsce – dom / rodzina.
2. Drugie miejsce – praca lub szkoła / obowiązki zawodowe i edukacyjne.
3. Trzecie miejsce – przestrzeń spotkań, relaksu, odpoczynku i budowania relacji społecznych.

Główne cechy trzeciego miejsca:

• Neutralność terenowa: każdy może tam przyjść i czuć się swobodnie, nikt nie jest gospodarzem ani gościem w ścisłym, domowym sensie.
• Sprzyjanie rozmowom: główną aktywnością jest tu konwersacja, poznawanie ludzi i wymiana myśli.
• Dostępność i brak barier: miejsce jest zazwyczaj otwarta, tanie lub darmowe, nie wymaga sztywnego planu uczestnictwa.
• Stali bywalcy: tworzą przyjazną atmosferę i nadają miejscu unikalny charakter.
• Niski profil: wystrój bywa skromny, a nacisk kładzie się na komfort i swobodę, a nie luksus.

Przykłady trzecich miejsc:

• kawiarnie, puby i restauracje,
• biblioteki publiczne,
• parki, skwery i place miejskie,
• kościoły i wspólnoty religijne,
• domy kultury, kluby czy księgarnie.||

https://pl.wikipedia.org/wiki/Trzecie_miejsce

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

Generalnie sprawa wyglada tak: Jeśli przeprowadzasz takie akcje , które pójdą w świat, to wcześniej wszystko musi być perfekcyjnie przygotowamne od strony komunikacyjno-propagandowej.
Tymczasem rząd praktycznie olał przekaz na rynek zewnętrzny, co spowodowało że calą narrację dyktuje prawicowa opozycja, do ktorej później przylączył się ruch MAGA, a potem już oczywiście europejska prawica.
Wygląda to deliktnie mówiąc ch#.

Zresztą, o czym ja mówię. Przekaz na rynek wewnętrzny też legł w gruzach, poniewaz osoba odpowiedzialna za komunikację woliła się skupić na tym, że Braun zrobił sobie zdjęcie z Kaczyńskim.
No ale czego oczekiwać od Adama Szłapki.

Więc podsumuwując

" Tak nas dzisiaj widzi świat"

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Wygląda na to, że jesteśmy bliżej wojny domowej, niż wojny z Rosją.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

47piorunów

Ależ mi się humor od razu poprawił! Mam pierwszą ofiarę!

Ostatnio Srajsungi dostały aktualizację i mam w moim S25 opcję odbierania połączeń za pomocą asystenta AI. Postanowiłem od razu go skonfigurować i służył głównie do wkręcania znajomych, ale od razu pomyślałem że mam dla niego idealne zastosowanie!

Kojarzycie te wszystkie cholerne roboty dzwoniące z ofertą na prąd albo zaproszeniem po garnki? J⁎⁎ać ich wszystkich prądem. W nienawiści do takich praktyk spamerskich - tak zostałem wychowany.

Dzisiaj wydarzyło się coś na co czekałem od bardzo długiego czasu. Jakiś spamer wybrał dzisiaj mój numer! Ja w odwecie odebrałem połączenie za pomocą asystenta AI! W końcu to spamer się rozłączył! Wytrzymał całe 9 sekund rozmowy - powinien dostać medal! Dzisiaj bardzo lubię mojego srajsunga :heart_eyes: :smiling_face_with_3_hearts: :heart_eyes: :smiling_face_with_3_hearts: :star-struck::heart_eyes:

Lider4piorunów

@Fen Jak dzwonili ludzie, to odbierałem i umawiałem się na spotkanie razem z całą rodziną xD Zdarzały się telefony z pretensjami, że miało być ode mnie 8 osób :grinning: a nie było nikogo i zmarnowałem czyjś czas (no jaka szkoda :)). Wtedy mówiłem uczciwie co myślę o takich praktykach i o pani dzwoniącej, która zarabia na nieszczęściu innych. Odkąd dzwonią boty, niestety to nie ma sensu...

Fenomen3piorunów
odbierania połączeń za pomocą asystenta AI.

Korzystam z tego nagminnie wkurwiając baby w recepcjach przychodni. Polecam serdecznie xD

Najlepsza opcja jest jak wklejasz historie rodem z jakiegos Claude'a. Ona przerywa, i bot prosi o nieprzerwanie xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mocarz

w Hydepark

25piorunów

Co wybrać diament naturalny, czy laboratoryjny? Coraz częściej słyszę to pytanie...

Już sama nazwa diament laboratoryjny wg niektórych jest kontrowersyjna. Część branży postuluje, żeby nazywać je „diamentami syntetycznymi”, cześć broni terminu „diamenty laboratoryjne” (laboratory-grown diamond). Wydawać się może, że determinacja jednych i drugich uzależniona jest mocno od jednego aspektu, bo kiedy nie wiadomo o co chodzi to… Zwrot laboratoryjny działa lepiej marketingowo. Dla wielu „laboratoryjny” brzmi nowocześnie, gdzie „syntetyczny” oznacza tanią imitację. Ten sam kamień, różne określenia i różne ludzkie odczucia i emocje.

Są trzy podstawowe różnice między diamentami naturalnymi i laboratoryjnymi (zostanę przy tej nazwie):

:gem: geneza (proces powstawania) - dla wielu jest bardzo istotne, czy jest to wytwór natury, który może liczyć nawet 1-3 mld lat (wiek Ziemi to ok. 4.5 mld lat), czy kamień wytworzony przez człowieka, który może mieć kilka tygodni

:gem: dostępność - zasoby naturalnych są ograniczone, laboratoryjnych można wyprodukować dowolną ilość (ich produkcja jest jednak wysoko energochłonna, chociaż tutaj znowu można znaleźć różne dane, inne od producentów, zupełnie inne od… organizacji górnicze i handlowych skupionych wokół diamentów naturalnych :grinning: ).

:gem: cena - zależy od parametrów kamienia (wielkości, barwy, czystości, szlifu), ale przy wysokich parametrach różnica może być wielokrotna

A jakie są podobieństwa? Właściwości fizyczne i chemiczne obu rodzajów diamentów są bardzo do siebie zbliżone albo takie same, jeśli chodzi np. o twardość (diament jest najtwardszym naturalnym znanym materiałem), czy właściwości optyczne jak załamanie światła. Różnica jest w strukturze wynikającej w procesie skróconego narastania diamentów. Nie ma możliwości rozróżnienia ich gołym okiem, pod lupą, czy mikroskopem! Jeśli ktoś tak twierdzi to po prostu opowiada bajki. Rozróżnia się je przy użyciu specjalistycznego sprzętu gemmologicznego (przez analizy spektroskopowe, fotoluminescencje, czy obrazy linii wzrostu kamieni).

W ostatnich latach diamenty naturalne są zdecydowanie tańsze niż były kiedyś (na pewno wpłynęły na to laboratoryjne). Co z cenami w przyszłości? Laboratoryjne raczej nie staną się dobrem deficytowym, a przyszłości cen naturalnych nikt nie przewidzi z pewnością. Niels Bohr miał powiedzieć „Przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie jeśli chodzi o przyszłość”. W tych szalonych czasach nie wiadomo co będzie jutro, a co dopiero za 20-30 lat :smiley:

No dobra, ale co wybrać? Moim zdaniem to, co najlepiej odpowiada Waszym przekonaniom, oczekiwaniom i budżetowi. Sporo ostatnio złego PR wokół diamentów (jednych i drugich), każdy ma prawo do własnego zdania i o gustach się nie dyskutuje. Należy jednak pamiętać, że pod względem twardości, a więc i trwałości, diamenty nie mają sobie równych i są w rzeczywistości czterokrotnie twardsze od szafirów i rubinów (czyli korundów, kamieni wymienianych zaraz za nimi w skali Mohsa).

Na zdjęciu moja realizacja pierścionka z różowym diamentem laboratoryjnym 1.55 ct (Fancy Intense Pink, VS1, certyfikat IGI), w szlifie radiant i oprawie halo. Całość w różowym złocie próby 585. Naturalny kamień o takich parametrach kosztowałby majątek.

Po więcej i do kontaktu zapraszam na :

- IG: https://www.instagram.com/totemy.annaruminska/

- FB: https://www.facebook.com/totemy.bizuteria

- mail: totemy.bizuteria@gmail.com

Autorytet14piorunów

Jeśli syntetyczny diament jest sprasowanym węglem, to nie ma żadnej różnicy.

Cały ten marketing ma na celu umotywować przeszacowaną cenę jednego i drugiego.

GURU2piorunów

@totemy_bizuteria

W ostatnich latach diamenty naturalne są zdecydowanie tańsze niż były kiedyś

Oj to panowie z Nowego Jorku czy Antwerpii na pewno nie są szczęśliwi. :)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Hydepark

49piorunów

w skrócie

- Rano nie możesz zwlec się z łóżka.

- Ciągle się spóźniasz.

- Wchodzisz do pokoju po coś konkretnego i stoisz na środku, nie mając pojęcia po co tu jesteś.

- Masz wieczny bałagan, a kiedy w końcu bierzesz się za sprzątanie, przy okazji remontujesz pół domu.

- Na zadanie masz tydzień. Robisz je w dwie godziny, tuż przed terminem.

- Czytasz książkę i myślisz o czymś zupełnie innym.

- Idziesz do pracy na popołudnie? Cały dzień w plecy, bo rano i tak nic nie zrobisz.

- Najprostsze rzeczy urastają do rangi misji. Do paczkomatu lecisz 150 km/h, bo paczka zaraz wróci do nadawcy.

- Ciągle się czymś bawisz, kiwasz, bujasz. Jeśli zachowujesz spokój na zewnątrz, to bawisz się językiem w ustach albo gadasz do siebie w głowie. To się nigdy nie wyłącza.

- Bierzesz milion zadań, bo przecież na wszystko masz czas.

- Nie potrafisz odpuścić, bo uparłeś się, że dasz radę.

- Ciągle wszystko gubisz.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fenomen

w Android

16piorunów

Ależ złoto mnie spotkało dzięki newsletterowi selfh.st - https://github.com/Gathin23/cleanyourtv

Debloater telewizorów z , który się odpala z telefonu (w tej samej sieci), jest w pełni modyfikowalny i przede wszystkim robi swoją robotę.

Mój stary Xiaomi P1 zyskał nowe życie, bo już się dławił trochę tym gównem z Chin xD

Coś pięknego.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Hydepark

89piorunów

Zatrzymałem przedramieniem wypadającą z lodówki butelkę. W sensie, że w locie.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Sum

w Hydepark

27piorunów

To chyba nieintuicyjne, ale wydaje mi się, że najlepszym działaniem przeciwwypaleniowym jest własny projekt, w którym można dłubać. W pracy dłubanie dla kogoś, często nie tak jak się chce, tylko tak jak trzeba jest jak wrzucenie do klatki.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Zawodowiec

w Hydepark

20piorunów

Ehhh, nie mam siły, siedzę w robocie na nocnej zmianie, potem szybkie spanko i wio na budowę, żeby się przeprowadzić na święta. Nie mam już kompletnie siły na nic a do przeprowadzki daleko :confused:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Jak kończyłem siłowy to zadzwoniła żona i w sumie mówię: doradź mi. Dziobać dzisiaj jeszcze piątkę na bieżni czy jutro zrobić jakościowego longasa po mieście?

Namówiła na jutro. 😉

* Zjedzone: 4 500 kcal

* Spalone: 4 500 kcal

* Kroki: 14 800

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Spacer: 2 km

* Trening: Upper A + weighted crunch

Nie mam na hotelowej siłowni wymarzonego sprzętu ale jest rack, skośna ławka, sztanga, hantle do 20 kg tylko ale są skręcane też to sobie radzę.

Chociaż nie ukrywam, że wolę rutynę- wchodzę i wiem co robię i pamiętam (oczywiście też zapisuję w aplikacji Hevy) poprzedni trening to łatwiej mi polecieć do upadku. Ale tutaj też sobie radzę.

Ogólnie nie ograniczam ostatnio węglowodanów, a nawet specjalnie staram się je robić kosztem tłuszczu i - zero zaskoczenia- sylwetka na rotacji teraz w pracy nie robi mi się tak płaska jak zawsze.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Idą ciężkie czasy. Chyba będę musiał oddać swój samochód żonie a samemu przesiąść się w elektryka, żeby oszczędzić na paliwie.
Z moich obliczeń, odpadnie nam jedna opłata za podatek drogowy, i mieiecznie oszczędzę ok £500 na paliwie.
Te £500/mc to budżet na nowy samochód w leasingu.
Oczywiscie im ceny benzyny bardziej wzrosną, tym bardziej opłacalna to będzie inwestycja.
Cena w nocnej taryfie to 6-8p/kWh

Mam 2 faworytów:
https://www.autotrader.co.uk/car-details/202610056684663?utm_source=share&utm_medium=ios-app

Albo

https://www.autotrader.co.uk/van-details/202610136944820?utm_source=share&utm_medium=ios-app

Pokaż więcej komentarzy (20)