Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MychaOsobistość

Dołączył/a:

  • 29 wpisów
  • 344 komentarzy
  • 3 obserwujących
HydeparkSłuchałem sobie jakiejś losowej playlisty z muzyką z gier, kiedy nagle naszła mnie ochota, żeby pograć znowu w
Osobistość1piorunów

Akurat dziś myślałem o hadesie

Gruba ryba0piorunów

@Mycha well, to nie jest jedyną gra jaką kupiłem xD

Osobistość0piorunów

@lukmar ja tak mam, że kupuje i nigdy w nic nie gram xd

Gruba ryba0piorunów

@Mycha Ja teraz kupiłem na letniej wyprzedaży i gram praktycznie codziennie od tygodnia. Bałem się że może być za trudny dla mnie (bo jednak każual jestem mocno), ale mega się wciągnąłem.

Osobistość0piorunów

@lukmar ja tak mam, że kupuje i nigdy w nic nie gram xd

HydeparkJakie współczesne normy lub zachowania, które dziś wydają nam się normalne albo dobre, przyszłe pokolenia mogą
Osobistość15piorunów

Mam nadzieję, że napiwki szczególnie w restauracjach

Gruba ryba1piorunów

@6502 akurat czym bardziej turystyczna miejscowość tym bardziej czujesz delikatną presję, np kelener przychodzi co 10 minut sie dopytać czy wszystko ok, a to ci powie że napiwek można dać tutaj i kilka innych. Ale chyba kurwa najgorsze są rynki typu Kraków, Praga gdzie w lokalu jest "podobno" gdzieś regulamin gdzie zamawiając domyslnie akceptujesz 20% napiwek xD

Osobistość0piorunów

@6502 po prostu, jak myślisz praca kelnera, obsługi = napiwki

Autorytet4piorunów

@Czokowoko @Mycha

Kruca fuks, to do jakich restauracji wy chodzicie? :grinning: Nigdy się z tym nie spotkałem, a zostawiam tylko jak jedzenie i obsługa są super. To nie US&A.

Osobistość1piorunów

@6502 Bo napiwek według kelnera mu się należy. Większość obsługi zamiast wyplaty liczy ile zarobi z napiwków. Wiem, bo znam paru ludzi z gastro. Główne pytanie to ile zarabia, a potem ile z napiwków.

Gruba ryba1piorunów

@6502 a spróbuj nie dać. Ostatnio coraz częściej jak jem w restauracji to spotykam sie z oburzeniem obsługi, nie werbalnym ale widać wkurwienie bo przecież przyniesienie placka pizzy i 2 szklanek należy nagrodzić dyszka przynajmniej xd

Autorytet1piorunów

@Mycha Dlaczego? Przecież są całkowicie dobrowolne. Już prędzej dodatkowa opłata za obsługę większej grupy.

Osobistość0piorunów

@6502 po prostu, jak myślisz praca kelnera, obsługi = napiwki

Osobistość1piorunów

@6502 Bo napiwek według kelnera mu się należy. Większość obsługi zamiast wyplaty liczy ile zarobi z napiwków. Wiem, bo znam paru ludzi z gastro. Główne pytanie to ile zarabia, a potem ile z napiwków.