Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark

Lider

w Hydepark

170piorunów

The future is now, old man.

Komentarze (50 z 52)

Gruba ryba5piorunów

Wydaje mi się że w Szwecji od lat działa taki system. Tylko jest łatwiej bo auto ma tablicę na stałe.
Właściciel ma „mObywatel” kupujący również.
Wpisują oboje numer tabliczki, oboje zatwierdzają kupno/sprzedaż auta i koniec. Gotowe

Fanatyk6piorunów
pierwsze państwo w Europie

@bartek555 lol, w Norwegii mam to już od 10lat. Ale na pewno pierwsze w Europie pomiędzy Odrą a Bugiem xD

Teraz niech jeszcze kurwibąki ogarną, że nie potrzeba wymieniać rejestracji przy każdej zmianie właściciela bo jedne tablice w zupełności wystarczą na 20 lat. Aaa no i że papierowy dowód rejestracyjny z jakimś śmiesznym miejscem na pieczątki to też relikt sprzed epoki cyfrowej.

Fanatyk1piorunów

@cremaster jest w EoG i Europie ogólnie ale za to Szwecja jest w UE i mają to samo od lat ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Fleksuje się chłop i tyle xD

Osobistość1piorunów

@Stashqo spoko tylko Norwegia nie jest w UE a pewnie o to mogło chodzić. Ale jakby nie patrzeć to w Pl tez powinno to juz od lat funkcjonować w tej formie jakby było więcej woli urzedowej

Fanatyk1piorunów

@bartek555 to wtedy (chyba) da się pocztą, kojarzę że kolega odsyła i dostaje tak blachy na motur jak wyrejestrowuje na zimę ale musialbym potwierdzić

Twórca4piorunów

@Stashqo nie trzeba już wymieniać tablic przy zmianie właściciela. Papierowy dowód też już chyba jest na wylocie bo na przegląd nie musisz go brać bo jest w systemie, w samochodzie nie musisz go mieć w razie kontroli, w sumie to nie wiem do czego on teraz służy.

Specjalista4piorunów

Ta, bez wychodzenia z domu. Listonosz zostawi awizo i trzeba będzie iść do URZĘDU pocztowego i tak odebrać :D

Specjalista1piorunów

@bartek555 dokładnie tak jak wyżej napisał @mjr_bien - wszystko zależy. Ja gdzie bym nie mieszkał, to zawsze na poczcie trafię albo na kolejkę na 40 minut, albo na krótką kolejkę, ale z tym jednym jedynym emerytem, który oprócz opłacenia rachunków za prąd, gaz, mieszkanie, radio maryja i republikę, to chciałby w sumie obejrzeć ten portfel damski co wisi za kasjerką. Ale nie ten czerwony, ten wyżej, widzi Pani? Dawno auta nie rejestrowałem, to fakt, ale wyrejestrowanie w urzędzie zajęło mi 10 minut, jeszcze heheszkowaliśmy sobie z Panem urzednikiem.

Kompan2piorunów

@bartek555 zależy gdzie mieszkasz, w Warszawie w urzędzie zazwyczaj załatwisz sprawę w godzinę z dojazdem bo urzędów wiele - a na poczcie godzinę poczekasz w kolejce

Gruba ryba23piorunów

@bartek555 jak w poniedziałek Niemcom w robocie o czymś takim opowiem to im chyba bluescreena pod czaszką wywali.

Fanatyk1piorunów

@bartek555 u mnie wpłatomat jest w banku, czyli czynny tylko w godzinach otwarcia. Na zewnątrz? Jak bankomat? Może za kolejną dekadę 😉

Fanatyk7piorunów

W UK w zasadzie wysyła się zielony fragment (jako sprzedający) V5C (dowód rejestracyjny)i można jeździć, ważne że ubezpieczone i podatek jest. Nowy V5C przychodzi w dwa tygodnie max. I nie trzeba go mieć w aucie. A nowe tablice można kupić na eBay czy Amazon. Jeśli są zużyte, pęknięte lub brzydkie. Plastikowe.

Tylko tu numery są na aucie na cały okres życia samochodu (nie zmienia się rejestracji po zmianie właściciela) więc pomimo, że nie jest to elektronicznie to nie trzeba latać do urzędu - od biedy nie trzeba iść na pocztę, bo wystarczy wrzucić kopertę do skrzynki.

Prywatne tablice są i je się ściąga i zakłada - ale trzeba tego pilnować, bo można stracić numery sprzedając auto (w domyśle tablice przechodzą dalej jeśli się nie zgłosi tego).

Kosmonauta0piorunów

@bartek555 będę jednak obstawał że zostawały. Jedynie wymóg wymiany przy zmianie powiatu był nadrzędny (i został obecnie zniesiony). W UK masz blachy uwzględniające rocznik auta (i dlatego domyslnie lecą z autem) ale jak wykupujesz indywidualne to możesz je sobie zostawić. U nas zapomnij.

Lider0piorunów

@Tom.Ash nie zostawaly, trzeba bylo przerejestrowac i zmienic tablice jesli auto bylo kupione spoza swojego powiatu. Dopiero kilka lat temu sie to zmienilo.

Kosmonauta1piorunów

@bartek555 przeciez w Polsce tablice zawsze zostawały z autem (łącznie z indywidualnymi). I nic nie możesz z tym zrobić. W UK przynajmniej możesz też indywidualne sobie zostawić. A i tak bardziej podoba mi się patent belgijski z blachami przypisanymi do właściciela

Lider3piorunów

@conradowl to jest wlasnie fajne w uk, ze tablice zostaja z autem. U nas wkoncu teoche tez posLi po rozum do glowy i tablic nie trzeba (ale mozna) zmienic.

Osobistość4piorunów

Jak pierwsze, jak w belgii poczta mi tablice przychodzą xD

Osobistość0piorunów

@bartek555 mam jeszcze lepiej, nie babram sie w biurokracje. A jak leasing/kredyt to jeszcze lepiej, po prostu zamawiam auto i za rok (xD) odbieram gotowe

Osobistość5piorunów

@bartek555 Robi to za mnie ubezpieczyciel. Wypełniam tylko dokument online.
Jako tako sam nie mogę tego zrobić.
> Elektroniczna rejestracja pojazdu w Belgii odbywa się przede wszystkim za pośrednictwem systemu WebDIV, który obsługują upoważnieni agenci ubezpieczeniowi, brokerzy lub firmy leasingowe. Prywatny obywatel nie może zazwyczaj zarejestrować auta w belgijskim urzędzie komunikacji (DIV) w pełni samodzielnie przez internet – proces ten musi przejść przez pośrednika ubezpieczeniowego

GURU6piorunów

Czemu tylko elektryczne?

Osobistość29piorunów

Uwierzę jak zobaczę. Chociaż z mojego doświadczenia jakość i sprawność obsługi obywatela w wydziałach komunikacji jest coraz lepsza (woj. Śląskie)