30ohmFanatyk
76piorunów
Dołączył/a:
30ohmFanatyk
76piorunów
Loginus07Gruba ryba
27piorunów116 + 1 = 117
Tytuł: Titan Quest Anniversary Edition
Developer: Iron Lore Entertainment
Wydawca: THQ
Rok wydania: 2016
Gatunek: hack and slash
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 63,8H
Ocena: 6/10
Po latach zamknąłem (w sumie to tak naprawdę to nie, ale o tym pod koniec recenzji) projekt, który rozpocząłem będąc jeszcze w gimnazjum. Titan Quest był dołączony wtedy do któregoś z numerów CD Action, a ja szukając zastępstwa dla Diablo wpadłem na Półwysep Peloponeski pełen nadziei, że to będzie to. Wtedy doszedłem do połowy Egiptu i zrezygnowałem, po latach zastanawiałem się dlaczego. I teraz już wiem. Ale po kolei.
Pisałem o tym przy recenzji Hadesa, ale przypomnę - ja bardzo lubię mitologię grecką i to od najmłodszych lat (ten Herkules na Polsacie zrobił swoje). Także teoretycznie Titan Quest był skrojony pode mnie. Szkoda tylko, że rozgrywka nie dorównuje tłu fabulernemu.
A trzeba przyznać, że jak na hack'n'slasha (a przynajmniej takiego, w jakie ja grałem) to tutaj jest nietypowa konstrukcja fabularna, bo nie mamy jednego centralnego huba na akt, gdzie mamy stałych kupców i npców. Tutaj cały czas przemy do przodu, najpierw przez starożytną Grecję, później trafiamy statkiem do Egiptu, a następnie lądujemy portalem w Babilonie, gdzie zaczynamy naszą podróż Jedwabnym Szlakiem by dotrzeć aż do Chin goniąc za kultem Tytanów, by skończyć podróż na Olimpie (mówimy tutaj tylko o podstawce). Ma to swoje zalety - gra jest nieszablonowa, a każda lokacja jest projektowana ręcznie, dzięki czemu są ciekawsze niż takie z generatora. Jednakże ma to też swoje wady - nie w każdej lokacji mamy dostęp do skrytki czy innych potrzebnych usług.
No ale nie dla fabuły gra się w hack'n'slashe i tutaj jedna z największych wad TQ - po jakimś czasie zabijanie potworków staje się nudne. Fajnie, że są potwory mitologiczne dopasowane do regionów i dotyczy to również bossów, których znam z kart Parandowskiego. Jednakże dość szybko się wypaliłem przy zabijaniu kolejnych niemilców. Może to dlatego, że grałem łucznikiem (bo tym dwumetrowym płaskownikiem to se możesz co najwyżej kurde ten), ale z drugiej strony Diablo 2 zawsze Amazonką, w PoE też szedłem pod łuczniczkę i był z tego fajny feeling. Tutaj tego zabrakło.
Podobnie jak zabrakło też ciekawych dropów. Sam system itemizacji jest wyjątkowy - przeciwnicy upuszczają całe uzbrojenie w jakim są, także jeżeli wróg walczy mieczem to upuści miecz, jak jest odziany w zbroję to ta też z niego spadnie, kwestia tylko jakiej to będzie jakości. I nie ma tutaj klasycznego podziału na przedmioty magiczne-niebieskie, rzadkie-żółte, legendarne-pomarańczowe. Tutaj żółte to proste magiczne, zielone są mocniejsze, jasnozielone mają unikalne affixy, błękitne to uniqi, ale też i sety. Nie wiem czy potrafię po tylu godzinach dokładnie skategoryzować rodzaje przedmiotów. A co najgorsze to jakoś wiele fajnych mi przez całą grę nie wypadło. Zbroje zmieniałem chyba z 7 razy tylko, łuki przez całą grę miałem 4, 1 pierścień przeszedł ze mną grę od 2 aktu do końca. Bo po prostu nic fajniejszego nie dropiło. Więc w sumie tylko fabuła napędzała do parcia do przodu.
Są też esencje potworów oraz bogów, z których możemy tworzyć talizmany i amulety. Problem polega na tym, że kolekcjonujemy je w obrębie danej nazwy i jak zbierzemy całość to odblokujemy bonus, ale dalej tego nie upgradujemy. Także brakuje tutaj progresu jaki oferowała kostka horradrimów i zmiana stanu kamieni szlachetnych czy run na wyższe. Możemy też mieć farta i dropnie nam przepis na artefakt, który wykorzystuje daną esencje, ale tutaj też jest bez szału.
Nim przejdę do największej moim zdaniem wady, to jeszcze zahaczę o kwestie audiowizualne oraz stan techniczny. Jeżeli chodzi o dźwięki to są. Kropka. Nic wybitnego. Muzyka tak nijaka, że puszczałem sobie spotify w tle. Może z 3 utwory lepsze, ale tak to przeciętność. Wizualnie jest ok. Troszeczkę miejscami przeszkadzał mi układ mapy i góry/drzewa/naturalne ograniczniki zasłaniały mi wrogów. Do przeżycia, ale uważam, że nie powinno tak być. No i jak na grę z oryginalnie 2006 roku (wersja Anniversary, w którą grałem to 2016) to była źle zoptymalizowana. Nie mam wybitnego sprzętu, ale Wiedźmina 3 ciągnął na najwyższych, Cyberpunka odpalił na wysokich, a tutaj TQ potrafił chrupać i łapać "lagi" przy czym to grałem w singla bez łączenia z internetem. No i jeszcze kwestia polonizacji. W komentarzu dorzucę co się zaczęło pojawiać od 4 aktu ^^
No i przejdę do czegoś co mnie nie uderzyło teraz, ale mogło w przeszłości - sposób wydawania tej gry. W 2006 dostaliśmy podstawkę - 4 akty, historia kończy się na Olimpie. W 2007 dostaliśmy dodatek Immortal Thrones, gdzie dostajemy 5ty akt i udajemy się aż do Hadesu. I to byłoby w porządku, ale to nie jest koniec historii. Bo okazuje się, że w 2017 roku dostajemy Ragnarok, który kontynuuje historię bohatera, a w 2019 Atlantis, która jest już z kolei historia poboczną i to powiedzmy, że jest ok. Wszystkie te dodatki możemy zrobić na najniższym poziomie trudności, więc to jeszcze jest w miarę ok. Największym problemem jest dla mnie Eternal Embers z 2021, które wymaga by grę przejść na poziomie legendarnym (czyli 3 razy) by dopiero się odblokować. Teoretycznie możemy stworzyć postać zupełnie od zera na 70 poziomie by poznać historię, ale biorąc pod uwagę, że to jest gra oparta na historii, a nie end game'ie to to mi się strasznie nie podoba. Osobiście tego nie przeszedłem i zastanawiam się czy to robić. Na chwilę obecną jestem wypalony, więc odpuszczam.
Pewnie nikt nie dotarł do końca, bo nawet mi się nie chce tego czytać by zrobić korektę, ale lubię sobie od czasu do czasu popisać ^^
#bezkulturnik
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

jelonekAutorytet
37piorunów
radziolGURU
21piorunówPrzeprowadzka przeprowadzką, ale sezon nie poczeka

MohammeTKoneser
33piorunówCzy ktoś miał kiedyś doczynienia z wypadkiem w pracy? Bo niestety mi się przydarzyło i nie wiem czego się spodziewać jak wrócę z L4.
Maszyna złapała mnie za koszulkę termoaktywną, oczywiście że przylegającą do ciała. Efektem czego na szczęście termoaktywkę zerwało ze mnie i skończyło się na stłuczeniu i głębokich obtarciach.
Niestety proces technologiczny(który jak mniemam nie jest opisany w BHP ani w żadnych dokumentach przez technologa) wymaga ode mnie że muszę ręce w maszynę wkładać, w celu regulacji podtrzymki podczas nacinania gwintów trapezowych. Bez regulacji detal wpadnie w drgania, powierzchnia nie będzie się do niczego nadawać ogólnie tylko pociąć i wysłać braki do huty, no i jeszcze złamane płytki wieloostrzowe ale to najmniejszy problem.
Z tego co powierzchownie przeczytałem(nt. Wypadków w pracy) pracodawca najpewniej winę za wypadek będzie chciał zrzucić na mnie bo w końcu wkładałem ręce do środka. Moim jedynym kontrargumentem jaki jestem na tą chwilę w stanie wymyślić to że moja tokarka nie jest przystosowana do pracy że tak ujme "na blisko" z elementami/detalami i częściami ruchomymi. Tokarka na jakiej pracuje to FAT TUR 630mn, wyłącznik awaryjny znajduje się na ruchomym pulpicie który nie zawsze jest przesunięty blisko mnie(w sumie też ile trzeba żeby go przypadkiem tyłkiem odsunąć). Sądzę że do pracy z podtrzymką powinni przynajmniej zadbać o wyłącznik awaryjny w formie pedału.
Podczas zdarzenia zabrakło mi z około metra żeby nacisnąć wyłącznik. Gdyby koszulki nie zerwało to bym już raczej pytania tutaj nie zadawał. A jakbym miał pedał byłbym w stanie zareagować.
Czego spodziewać się po powrocie do pracy? Jak to rozegrać? w końcu nikt nie jest gotowy na to co robić po wypadku w pracy.
CatharsisOsobistość
67piorunówKontynuuje starania aby jakoś rozruszać tag anime tutaj. Tym razem zamiast spamić postami na filmmeterze postanowiłem zmienić trochę format i zrobić z tego jeden duży wpis. Potraktujcie to jako taki mini przegląd sezonu zima 2026 gdzie będę pisał o tych mniej popularnych seriach. Bo o

MohammeTKoneser
2piorunówHmmm... Tkanka tłuszczowa.
Ciekawe kim był ten Tłuszczov
voy.WuGruba ryba
35piorunówtrochę obrzydliwe alert.
dobra, od jutra:tm: biorę się za zdrowe życie. skąd taki impuls? byłem u dentystki, usuwała mi korzeń i mówi: "ale cholesterol to pan ma wysoki. ciśnienie to pan pewnie wie." :open_mouth:
no ok, ciśnienie to wiadomo, ale pytam się jej skąd wie że cholesterol mam wysoki? przecież jestem chudy jak patyk. a pani dentystka mówi że ona widzi ten cholesterol :grimacing: we krwi. aż jej zostaje na narzędziach :nauseated_face:
to tyle w temacie pół roku jedzenia scottish breakfast codziennie i jarania fajek.

zjadacz_cebuliGURU
147piorunówWłaśnie SAM zadzwoniłem do przychodni!!! SAM się umówiłem na badania i uwaga: nawet SAM bez niczyjej pomocy zmieniłem dzień badań! Tyle wrażeń jednego dnia! Dwa telefony do przychodni w ciągu 15 minut! I kto jest debeściak? :grinning:
Nieźle, szacun. 😉
aerthevistGURU
22piorunówStrażacy ochotnicy zostali w niedzielę ramo wezwani do interwencji w Tchórznicy Włościańskiej na Mazowszu w związku z wypadkiem. Przed godz. 7 samochód osobowy wjechał do rowu i uderzył w drzewo. Jak się okazało, 31-letni kierowca wozu strażackiego, który pojechał na

100mphLider
133piorunówDzis mija 4 rok 3-dniowej operacji specjalnej denazyfikacji Ukrainy przez faszystowska Rosje. #wiadomosciswiat

Ja kojarzę sobie datę z szantą bitwa. Więc not today
@100mph a to nie pojutrze będą 4 lata?
starebabyjebacprademGruba ryba
63piorunówTo się nazywa dachowanie xD
#motoryzacja #samochody #gownowpis #ai #polskiedrogi #heheszki

@starebabyjebacpradem i najgorsze jest to że to jest powód czemu ram kosztuje tyle ile kosztuje....
jajkosadzoneGURU
22piorunówJest juz po 12, zapraszam na #kontrolanadgarstkow

Fajny ten Twój, co to za model?
@jajkosadzone witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
AlawarFanatyk
85piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
Daj pan spokój, szkoda strzępić ryja. Miałem identyczną sytuację w luxmedzie. Na infolinii powiedzieli, że ten lekarz wynajmuje u nich gabinet i w tych godzinach, które widzę dostępne na stronie to jest to jego prywatna praktyka, ale w ich gabinetach.
Dobrze, że za to nie płacę dodatkowo. A źle, że to i tak ta lepsza alternatywa.
bartek555Lider
92piorunówZdechne ze smiechu. Chlop siedzi na rusztowaniu na wysokosci 1m i jest przyczepiony fall arresterami o dlugosci 1,5m xDdd

@bartek555 ta. To jest najgłupsza rzecz jaką nasza cywilizacja stworzyła xD W firmach z UK tego pilnują tak że już nigdy tam nie będę pracował. Niby fajnie kasa za nic ale po roku wypełniania papierów durnych czekaniu na pozwolenia i tłumaczeniu każdemu brytyjskiemu debilowi że laser do skanowania to nie laser ze Star warsow i nic nie wybuchnie, mam ich dość na całe życie :grinning:
Safety first!
mtriciak33Kosmonauta
49piorunów#nfz #zdrowie Mam skierowanie do hematologa na cito. Pilne skierowanie. Gdzie nie zadzwonię to terminy na przyszły rok najszybciej. W trybie standardowym to nawet nie ma co pytać... Czyli co, albo idę prywatnie albo czekam aż mnie poskłada na tyle żeby trafić do szpitala? Za⁎⁎⁎⁎scie, nie mogę się doczekać xD
@mtriciak33 mogło być gorzej. Mogłeś mieszkać w największej potędze świata i jak prawdziwy Jankes albo się zadłużyć po same bile albo umrzeć w przypadku czegoś poważnego xD
l33tv33nFanatyk
29piorunówtego jeszcze chyba nie grali, ukraiński dron FPV ze zdalnie sterowanym ładunkiem wybuchowym celuje w rosyjski śmigłowiec Ka-52 Alligator w regionie kurska. Chociaż nie jest jasne, czy Ka-52 został faktycznie trafiony z tego nagrania, śmigłowiec został zestrzelony, rzekomo zabijając jednego członka załogi.

@l33tv33n imho podmuch od śmigieł śmigłowca strąci takiego drona
>tego jeszcze chyba nie grali
@l33tv33n Warto też dodać ze to nie pierwszy smigłowiec zestrzelony za pomocą drona 😊 M2 SBU też ma jednego na swoim koncie (teoretycznie dwa ale przy jednym brak potwierdzenia od chłopaków)
MohammeTKoneser
6piorunówJa pi⁎⁎⁎⁎le, te reklamy to się w pale nie mieszczą. Nawet podczas rozpoczynania dyskusji wyskoczyła reklama. Już druga...... i trzecia......
Zostan patronem i po problemie
MohammeTKoneser
21piorunów#zabawki #hobby #czujedobrzeczlowiek
Chłop co se samochodziki kupił za 465zł(280zł Scania 770 S, 155zł Toyota Tacoma) xd No nie wyczymie
Limitowany drop na Scanię rozszedł się w około 10 minut xd

@MohammeT jaka to skala jest?
Dobra znalazłem że 1:64… drogo jak na takie maleństwo 😛
Trzeba mieć pasje!
radidadiGruba ryba
56piorunówDostałem dziś kodiaqa na auto zastępcze (zamiast oktawki).
Ale się tym beznadziejnie jeździ, zawieszenie sztywne więc czuć wszystkie wyboje ale za to buja na wietrze :D do tego układ kierowniczy typu: zaufaj mi, przejadę ten zakręt.. wnętrze wcale jakieś wielkie nie jest (superb przestronniejszy), nie rozumiem kompletnie dlaczego ludzie wybierają suvy

@jajkosadzone ja jestem zakochany w Toyocie Alphard. To jest nadsamochód, 4WD, V6, hybryda.
@radidadi według mnie porównując superba do jakiegokolwiek samochodu to jest gigantyczny