Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zdrowie

Lider

w Hydepark

76piorunów

Teściu leży sobie w szpitalu i czeka na zabieg, na który czeka się miesiącami albo lepiej. W pokoju ma kolegę, dużo młodszego, który czeka na to samo. Znamienne dla kolegi jest to, że jest dużo młodszy niż wygląda, na pierwszy rzut oka zapewne spowodowany, wzorem pewnego prezydenta, porzuceniem rekreacyjnego przyjmowania pewnych substancji i przejściem na profesjonalizm. Różowa po pierwszej wizycie stwierdziła, że gość jakiś skacowany albo coś bierze. Ale nie oceniajmy pochopnie.

Parę dni temu była u niego różowa z kimś z rodziny. Pielęgniarki robią przegląd, jedna się kręci przy tym facecie, wychodzi, wraca i oznajmia, że trzeba mu pobrać krew do badań. Pobrała i wychodzi, teściu się pyta czy jego też będą kłuli, ale nie. Obaj zdziwieni, teść żartuje że przecież oni wszystko równo razem robią, jak "Przyjaciele" u Kaczmarskiego, a tu nagle jednego kłują a drugiego nie. Na co ten drugi rzucił, jakże trafnie jak się później okazało:

- Hehe, wie Pan, może ja byłem niegrzeczny. Pośmiali się i wrócili do rozmowy.

Za niedługo, jak moja różowa się zbierała przychodzi lekarz z pielęgniarką i wali prosto z mostu do gościa:

* Proszę Pana, czy Pan pił alkohol?

* Nie no, gdzie, co Pan doktur?

* To dlaczego ma Pan prawie 1,5 promila we krwi?

Wszyscy oczy w słup, gość nie wie co ma powiedzieć, wykręcał się że on nie wie co się stało, ale on naprawdę nic. Lekarz urwał tą farsę krótko, że niezależnie od przyczyn (no k*a zagadka nie do rozwiązania :D) to on w tej sytuacji nie może mieć podanego znieczulenia ani leków, co za tym idzie zabieg nie dojdzie do skutku.

Gość w szoku, że on nie wie jak, ale może coś się da zrobić, jakieś lżejsze znieczulenie, albo coś, on w ogóle poczeka i co złego to nie on. Lekarz uciął temat że nie ma takiej możliwości, jeżeli jest pod wpływem alkoholu to przygotowanie do zabiegu jest niemożliwe, w tym dotychczas pobrane leki, tak samo znieczulenie a o czekaniu nie ma mowy bo w kolejce są inni pacjenci. Gość jeszcze próbował się wykłócać, że on tyle czekał ale lekarz skwitował krótko że o zabiegu nie ma mowy i on idzie robić wypis xD

Teść opowiedział mi tę inbę jak byłem u niego później, żal mu było chłopaka ale jednocześnie podkreślił że niezły z niego głupek, miejsce tak zmarnować choć pochwalił go za kamuflowanie się z chlaniem :grinning: Powiedział że faktycznie, zawsze chodził do toalety z plecaczkiem xDDD A najlepsze i najgorsze zarazem jest to, że jego nikt nie odwiedzał - debil założył, że podczas kilkudniowego pobytu w szpitalu po prostu będzie chlał :confused: Najwyraźniej przyniósł w torbie pochowane flaszki i tak sobie spożywał co jakiś czas. Głupiego nie szkoda, szkoda człowieka, któremu zabieg był potrzebny a mógłby go odbyć zamiast takiego pacana.

A z teściem wszystko dobrze :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Zdrowie

130piorunów

tl;dr: czuję się fatalnie ale nie chcę usuwać konta.

Dobra, słuchajcie, taki mały update, wiecie jak to jest, jak ktoś źle się czuje, to się robi niemiły albo odwala jakieś kwasy. Nie chcę pitolić głupot, ani wrzucać na siłę lolcontentu udając że czuje się super.

Więc poproszę naszego kochanego zamordystę @bojowonastawionaowca o ban na 3m, jak mi chandra przejdzie wcześniej, to napiszę i mi zdejmie.

Aktualnie jestem prawie 2 miesiące po tenodezie dwóch ścięgien barku (podłopatkowy i mięśnia dwugłowego), chodzę, siedzę, śpię, sram, [ocenzurowano], w tej ortezie, (właśnie kupiłem drugą bo pierwsza już się rozpadła), obsrany żeby przypadkiem tych ledwo przyczepionych ścięgien nie oderwać: niby nie jest to takie proste, ale stres zostaje, bo jak który zerwę to mam przesrane.

Perspektywa powrotu do zdrowia wygląda tak, że 12 miesięcy po operacji będę może mógł w 100% obciążać prawy bark, za jakiś czas zacznę izometrię, potem powoli ćwiczenia (dejavu), itd,. generalnie planuję zimą wrócić do pracy.

I wszystko było by gites, gdyby przy okazji nie wyszło, że mam rozpieprzone oba stawy biodrowe, zwłaszcza prawy, do tego stopnia że istnieje ryzyko przebicia stawu biodrowego do środka miednicy.

Dostałem termin operacji na 5 maja. Szybko, jak na polskie standardy.

Do tego dochodzi kilka innych rzeczy które się uzbierały, czeka mnie operacja fuck-palca (moja wina, Pan Bóg pokarał), i kilka innych rzeczy. No skumulowało się trochę problemów.

Więc nie czuję się megapapuśnie.

Do zobaczenia za jakiś czas.


P.S.

@SilverMonkey strasznie się wszystkim podoba ta naszywka, zwłaszcza w placówkach medycznych. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (32)

GURU

w Hydepark

32piorunów

Pierwszy raz hrv mi wskoczyło > 100 ms, fajnie. 😃
Adaptacja i regeneracja dobrze wchodzą.

Osobistość3piorunów

@Trypsyna Ping 100ms?????? Buhahahahahaaaa!!!!11111 Chyba macie internet przez gołębia dostarczany.

:upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Sum

w Hydepark

3piorunów

Robił ktoś swojemu dzieciakowi myringoplastykę ucha (zatkanie dziury po perforacji błony bębenkowej, np. po drenażu)?

Ma ktoś do polecenia gdzie warto popytać o terminy? Ewentualnie gdzie dobrze robią i nie kosztuje to majątku?

Na NFZ mi krzyczą terminy 1-1,5 roku, prywatnie za miesiąc dwa, ale koszt to 10 000 - 15 000 PLN.

Gruba ryba2piorunów

@Vinzenty lo panie, u mojego dzieciaka to groziło. Znaczy perforacja celem leczenia. Ale trafiliśmy pantoflowo do za⁎⁎⁎⁎⁎tego laryngologa dziecięcego który wyprostował sprawę bez zabiegu - dietka, proszeczki i dyscyplina.

Nie wiem zatem jak wygląda kwestia naprawy będebnka, ale laryngologa mogę polecić. Tylko gość pod Elblągiem stacjonuje. Głębokie zadupie, ale z dzieckiem to i do piekła bym pojechał.

Gruba ryba1piorunów

@Vinzenty Zrób tak jak napisał kolega @plemnik_w_piwie, bo zabieg to zawsze jest ostateczność. A nuż porządny laryngolog ogarnie to w bezinwazyjny sposób. Ale jak temat masz porządnie rozpoznany i jest musowy zabieg to idz na prywatną wizytę do lekarza, który robi też zabiegi na nfz i powiedz, że chcesz robić na nfz... Tak to działa w naszym kartonie...

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Wyciek danych 19 mln Polaków. Nawet 12 tys. przychodni może mieć przez to problem

Konsekwencje za wyciek danych milionów Polaków może ponieść nie tylko firma MyDr, z której je wykradziono, ale również tysiące przychodni – informuje piątkowa "Rzeczpospolita". To przychodnie były administratorami danych pacjentów i to one powierzyły platformie MyDr ich

Gruba ryba

w Hydepark

72piorunów
Wicemin. zdrowia Katarzyna Kęcka odrzuciła prośby uczelni medycznych o zwiększenie naboru przy rekordowym zainteresowaniu medycyną, argumentując, jakoby wg wyliczeń rządu system ochrony zdrowia nie był w stanie wchłonąć więcej lekarzy niż to zaplanowano.



https://infopigula.pl/news/f3d03d75-06ba-466b-92a7-8eb5613b0bf3

Co ciekawe nadal szkolimy humanistów do pracy w McDonald's i nikt nie widzi w tym problemów, za to i lekarzy się martwimy.

GURU30piorunów

Jednocześnie lekarze pracują po 72 godziny na dobę na kilku etatach jednocześnie i straszą że jak nie będą zarabiać milionów to wyjadą z kraju i nie będzie nas miał kto leczyć. Może więc zlikwidować patologię w systemie i wtedy wchłonie bez problemu? Nie mówiąc o tym że w Luxmedzie czy Medicoverze co trzeci to Mohamed albo Mojtaba, skoro mamy nadmiar lekarzy to dlaczego ściągamy ich masowo z zagranicy?

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Świat

5piorunów

Hulajnogi elektryczne wyzwaniem dla zdrowia publicznego; urazy dzieci w UK ×15

W latach 2019–2024 obrażeń doznało 477 dzieci w wypadkach z udziałem e‑hulajnóg – wynika z nowego badania trzech dużych ośrodków urazowych w Wielkiej Brytanii. W ostatnich latach liczba urazów z udziałem dzieci i hulajnóg elektrycznych wzrosła ponad piętnastokrotnie. Lekarze

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

Nawiązując do dzisiejszego wpisu @splash545 o gniewie - link https://www.hejto.pl/wpis/przeciez-gdyby-gniew-byl-rzeczywiscie-czyms-dobrym-to-czyby-nieodlacznie-nie-mus

W poprzedniej pracy miałem styczność z pewną starsza parą, gdzie starszy Pan był zawsze naburmuszony, ogólnie niezadowolony z kwaśnym wyrazem twarzy. Często pod nosem jeszcze coś mruczał niezadowolony. Co ważne, miał defekt nogi, była wygięta w jak literka C, więc potrzebował laski do chodzenia.

Taki stan trwał parę ładnych lat, ze względu na wiek pojawiali się w naszej placówce z parę razy w roku.

Któregoś dnia idę przez korytarz, a tu nagle podrywają się z krzeseł i prawie do mnie biegną xD babka mnie łapie za rękę i mówi "zobaczy Pan, mężowi nogę wyprostowali". Rzeczywiście, noga prosta. Natomiast prawdziwa zmiana nastąpiła w człowieku, facet uśmiech od ucha do ucha. Zadowolony, żartuje, no inny człowiek. Prawie brakowało aby mnie zaczęli przytulać z tej radości :grinning:

To mi pokazało, jak choroba, chroniczny ból/dyskomfort może rzutować na zachowanie ludzi.

Fenomen8piorunów

@Gilgamesh

Pan był zawsze naburmuszony, ogólnie niezadowolony z kwaśnym wyrazem twarzy.


Tekst "Smiles in Polish" nie wzielo sie znikad, bo Polaka zawsze cos gniecie. Problemy rodzinne, problemy zdrowotne, problemy z praca, albo problemy w narodzie. Jak tu sie usmiechac?

😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Trump signs order to limit childhood vaccines and split MMR shots

Z cyklu Pomarańczowy idiota kontratakuje... Trump podpisał rozporzadzenie, w myśl którego zmienia się (ogranicza - patrz niżej) stosowanie szczepionek. Rozporządzenie na szczęście nie ma mocy sprawczej (takie decyzje są podejmowane na poziomie władz stanowych, nie federalnych), ale bardzo

Lider

w Dyskusje

89piorunów

Zjadłem sobie kanapkę na drugie śniadanie. Bułka wieloziarnista, która lubi zostawiać cząstki ziaren między zębami. Trochę lipa w biurze uśmiechać się z resztkami jedzenia więc zawsze pod ręką mam nici dentystyczne.

Idę do łazienki, nitkuję zęby, wchodzi kolega, patrzy na mnie ze zdziwieniem i pyta:

Idziesz do dentysty?!

Nie - odpowiadam.

To po co to robisz - dopytuje po chwili.

By nie iść do dentysty - odpowiadam

Odszedł w milczeniu.

Pytanie do Was:

Używasz nici dentystycznej?

  • Tak46% (202 głosy)
  • Nie38% (167 głosów)
  • Nie mam zębów (sprawdzam wyniki)15% (66 głosów)

435 głosów

Osobistość0piorunów

Używam,ale zdecydowanie za rzadko. Ja to wiem i dentysta widzi. Fun fact: umiem tylko po lewej stronie jamy ustnej

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gwiazdor

w Hydepark

29piorunów

Dziś w porannej audycji Eska Rock był temat o najlepszych decyzjach (czy coś takiego) i wielu słuchaczy wypowiadało się, że ich najlepszą decyzją był...rozwód. Serio tak to działa? Że rozwód to taka dobra sprawa?
Swoją drogą mam dobrą znajomą, jeszcze z czasów studiów, jakiś czas temu wzięła rozwód i faktycznie w jej przypadku była to bardzo dobra decyzja, bo obecnie ma nowego męża i kolejne dziecko. Jakoby to potwierdza powyższą regułę...

Potwierdzicie, zaprzeczycie...?
Celowo nie robię ankiety byście się wypowiedzieli w tej sprawie. Dobre to, niedobre, jesteś po, przed a może Twoi rodzice się rozwiedli...?

Autorytet5piorunów

@sckb Ciężko powiedzieć, do rozwodu potrzebny jest najpierw ślub. A do ślubu to mi tak daleko jak NASA do Alfa Centauri ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU19piorunów
Serio tak to działa? Że rozwód to taka dobra sprawa?

@sckb jak się chujowo ożenisz to tak. A jak dobrze to nie.

Chyba że wyjdziesz za mąż. To wtedy jak chujowo wyjdziesz za mąż to tak. A jak dobrze to nie

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gwiazdor

w Hydepark

66piorunów

Kurde, coś jest nie halo.
Mam 36 lat, Fajny domek, duży garaż (jak na złotą rączkę przystało), ogromną działkę, stabilną pracę, prześliczną córkę, przezdolnego syna, jedno z wymarzonych aut (ot, by ktoś powiedział że zwykłe rodzinne...), fajną i pomocną rodzinę, mam świetne i nietuzinkowe zainteresowania, ciekawe wykształcenie, kilku fajnych znajomych...a mimo wszystko ciągle coś jest nie tak, jakby mi czegoś brakowało. Niby dręczy mnie ciągłe zmęczenie, jakieś bóle i coś jakby mnie zżerało od środka ale to chyba nie to.

Wyniki krwi mam bardzo dobre, na męskość nie narzekam.
I możecie mówić, że jestem głupi, że walnięty, że nie doceniam tego co mam... Ale ja doceniam tylko jakoś tak nie potrafię o tym myśleć w taki a nie inny sposób, nie bardzo sprawia mi to już radość.

PS. Jednak co polne kwiaty to polne, nadal dobrze się trzymają...a jak pachną! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Autorytet0piorunów

@sckb Nie napisałeś, że masz fajną żonę, więc problem zdiagnozowany. Polecam się na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

btw ciężko powiedzieć co to może być, ale masz jakieś kolejne cele ustalone? Nauka już wie, że głównym źródłem szczęścia (jueśli chodzi o bodźce dopaminowe) nie jest osiąganie celów, ale dążenie do nich. Musisz mieć cel w życiu, bez tego nie będziesz szczęśliwy.

Pokaż więcej komentarzy (105)