Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#tinder

Zawodowiec

w Przegryw

2piorunów

Już nawet jak mnie sparuje z jakąś dziewczyną na to nie wiem co jej napisać. Spytam się jak mija dzień i nawet jak odpowie to nie wiem już co dalej bo nigdy nic nie działa. Od 4 lat siedzę na tych apkach i nic z tego nie mam, nikogo nie poznałem, oprócz 6 miesięcy spotykania się z ukrainką w 2023 roku. Ja chyba jestem jakimś kosmitą albo autystą nie wiem, dramat.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rozkminy

5piorunów

Od jakiegoś czasu "bawię" się tinderem. Bardzo często spotykam się z tym że kobiety w opisie wpisują preferencje co do wzrostu, z tego co wiem w opcji premium mają też możliwość filtrowania męskich profili po wzroście.

W swoim opisie wpisałem że lubię sport, dbam o formę i fajnie gdybyś ważyła poniżej 65 kg.

Od tamtej pory dostaję agresywne wiadomości że jak tak można itp. Zazwyczaj odpowiadam że nie ma się wpływu na wzrost a na wagę tak że takie wymagania często padają od kobiet.

Czy wygląda to powierzchownie i płytko? Tak.

Tylko to jest straszna hipokryzja i gdy zaczyna się traktować drugą stronę tak samo to jest wielkie oburzenie.

Tak jak z wiekiem emerytalnym ostatnio gdy padła propozycja żeby bezdzietne kobiety pracowały tyle co mężczyźni. Oburzyły się że jak to, dlaczego one są gorsze. A dlaczego mężczyźni są gorsi?

Może dla niektórych wyjdę na chama ale ja tylko oczekuję równości, takich samych standardów i uważam że od jakiegoś czasu coś poszło mocno nie tak w tym świecie.

Koneser0piorunów

Świat stanął na c⁎⁎ju i tańczy sobie breaka. Dopóki nie krzyczysz „j⁎⁎ać grubasów” to nikomu nic do tego że wybierasz tylko te do 65kg. Twoja sprawa, a sam fakt że już się trzeba zastanawiać nad tym czy kogoś tym nie urażasz pokazuje dokąd zabrnęliśmy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to czternasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Fajna ta dziewczyna, szkoda że zdjęcia są z 2009 roku"

Fotka dalej działa, jej konto premium jest śmiesznie tanie i dla wielu mniej urodziwych facetów byłaby to super apka, gdyby nie poziom wymagań kobiet nie był taki jak na Tinderze. Nawet spoko jest, ale konta użytkowników, dzielą się na dwa typy - dopiero założone i załozone jak fotka była modna, stąd niektóre kobiety wyglądają bardzo młodo na pierwszych zdjęciach xD Niestety, dużo botów, dużo scamu, ktoś nad tym jednak czuwa, bo takie profile są szybko blokowane. Chyba nawet da się wysyłać wiadomości bez sparowania i konta premium, ale nie próbowałem, bo nie miałem do kogo. Polecam w ramach ciekawostki jak coś.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”
„A może trafi się lepszy”

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Ta apka powinna nazywać się buble"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to trzynasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Przecież nic ci nie zrobiłam..."

Mi nie, bo ja rozumiem że kobiecie może zabraknąć odwagi, żeby odpisać na wiadomość od kogoś, kogo polubiła w tej aplikacji. Ale ilu dobrych chłopaków miało łzy w oczach, jak napisali fajną pierwszą wiadomość, a kobieta ich olała? Bo właśnie takie kobiety tam spotykam i tylko takie. To jest jednocześnie jedyna aplikacja, w której potrafię kilkadziesiąt razy pod rząd dać w lewo, bo widać tam na pierwszy rzut oka, że nie ma co próbować, bo laska typowo dla atencji tam jest, zamiast szukać miłości. Jeśli chodzi o mężczyzn, to chyba tam są tylko wybredne typki, jak ja, i ci, którzy instalują tę apkę myśląc, że tu się może się uda, że tu milsze dziewczyny będą xD Nie, nie będą xD Ogólnie nie polecam przeglądać Bumble, jak już musisz, to najlepiej zainstalować, zrobić fajny profil i zaglądać tam, dopiero jak ktoś cię polubi, w miarę szybko można znaleźć kogoś po zdjęciu, ale zamiast przeglądać tę apkę, lepiej poświęcić czas na coś bardziej wartościowego.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”
„A może trafi się lepszy”

Gruba ryba1piorunów

Wróciłem do tej apki po 3 tygodniach przerwy. Wczoraj rano jedna para, nie zdążyłem napisać, "brak pary". Dziś również wpadła, napisałem wiadomość, też znikła ; )

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nieplanowane olśnienie"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dwunasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga. Dziś nawiązanie do jednego z wcześniejszych wpisów https://www.hejto.pl/wpis/tinder-zwiazki-randkujzhejto-aarahonspamuje-nie-szukam-tu-milosci-chce-tylko-pog


„Przecież to tylko kolega..."

...albo znajomy, tudzież przyjaciel, którego poznała przed tobą. I to nie twoja wina, że ma takiego kolegę, z którym łapie kontakt podejrzanie często. To twoje obecne braki sprawiają, że pisze/spotyka się z innymi. Serio, po dwóch latach związku, rozmawiasz z nią o tym, jaka książka ją, albo ciebie, poruszyła ostatnio? Zrobiłeś ostatnio coś, po czym poczuła się naprawdę ważna? Jeśli odpowiedziałeś choć raz tak, to gratuluję, ale to rzadkość. I to nie jest jej wina, że twoje braki rekompensuje sobie kolegami. Znaczy w małej cząstce jest, ale to czątka, nie całość. Winna temu jest nasza społeczna natura, która nakazuje utrzymywać relację z innymi, by otrzymywać to, czego nam brakuje. Uwaga innych kobiet? Znajdzie ją w pracy, w grupie koleżanek, na spotkaniu klubu do którego należy. Uwaga innych mężczyzn? Czasem poczuje ją w pracy bądź na ulicy, czasem w klubie, gdy z nią wyjdziesz, albo w apce randkowej, której nie odinstalowała. I jest spoko, gdy rozmawia ze swoim kolegą, o tym jakie dźwięki lubicie, co wywołuje u nich gęsią skórkę, o wspomieniach z dzieciństwa, o tym jak fajnie było być dzieckiem lat 90 xD

Kiedy nie jest spoko? Kiedy to, co powinna dostać od ciebie, dostaje "na mieście".

Ale dlaczego uważam, że tylko w cząstce to jej wina? Bo nie komunikuje swoich potrzeb. Serio, w związku trzeba komunikować potrzeby, kwestia tego, żeby umieć o tym pogadać, bez wywoływania poczucia winy u drugiej osoby.

A czy ty zwracasz uwagę na jej potrzeby? Czy ona zna twoje potrzeby? Ponad połowa przeglądanych przeze mnie profili, które mają opis, ma jasno przekazaną informację, że ta sarenka szuka ~jelenia~ kogoś, z kim przegada całą noc. A myślisz, że chodzi jej tylko o okres radnkowania?

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”
„A może trafi się lepszy”

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Koniec prób nawiązywania kontaktów:"Ciekawi mnie życie w Rosji to komentuje twoje posty. Nie ukrywam też wpadłaś mi w oko to chciałbym cię poznać."
Ona:"Ja nie chciałabym"
Ja:"dzięki za szczerość i wszystkiego dobrego"

Jestem upośledzony nie potrafię z nikim rozmawiać. Mam nadzieję, że już nigdy w życiu nie będę próbował nawiązywać kontaktów. Nawet nie ma znaczenia czy ktoś jest z Polski, Rosji, Ukrainy, Białorusi.

Fanatyk4piorunów

Lepiej tak niż zmarnować X czasu na bezsensowną gadę, pytanie o jakieś zainteresowania. Wołanie o atencję. Tak to krótko i na temat. Więc lepiej w te stronę.

Fanatyk2piorunów

@Dudleus szczerze i na temat.

Całkiem serio - próbowałeś zagadywać na Instagramie? Nie chodzi mi o "fajne masz kształty", tylko po prostu obserwuj jakieś dziewczyny, gdzie wiać, że możecie mieć zbliżone pasje. Jak wrzuci jakąś rolkę, to napisz coś. Może zadziała. Ja jestem stary dziad, nie szukam żadnych znajomości erotyczno-uczuciowych (z social mediów już zresztą zrezygnowałem parwie do zera) a kiedyś skomentowałem rolkę jakieś dziewczyny, która napisała o książce, którą sam czytałem. Rok mija i piszemy do siebie minimum raz w tygodniu itd. O książkach, muzyce, pracy... ja niczego nie szukam, więc sobie pogadam i tyle, ale jakbym szukał, to bym to ciągnął w inną stronę. Wydaje mi się, że to niezła metoda.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Wspólnie uprawiamy sport, basen, rower, wycieczki. Czasami rozmawiamy telefonicznie nawet i dwie godziny. Cieszymy się naszymi sukcesami, porażkami, kontuzjami ( xD). Poznaliśmy się na appce randkowej. Mamy podobną pracę, podobne problemy w przeszłości. Planujemy wspólny urlop. To już dwa lata znajomości.

Po kilku pierwszych spotkaniach z jej strony padła otwarta deklaracja "nie". Ale przerodziło się to w przyjaźń.

Natomiast trochę boli mnie powód, bo brakuje mi kilku cm wzrostu, tak, jestem od niej wyższy.

Kompan8piorunów

Wybacz może dosadność, ale brzmi jakbyś był wiecznym backupem. Może to nic złego, nie wiem, ale mi by to poryło głowę, uważaj na swoje zdrówko emocjonalne

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fanatyk

w Hydepark

30piorunów

Na rynku świń dalej beznadziejna sytuacja, pisałem z jedną laską na Bumble i była nawet nadzieja bo odpisywała pełnymi zdaniami, zaproponowałem spotkanie, a ona, że myśli nad wykasowaniem apki bo nie ma czasu się spotykać xD

ale napisałem dobra, mnie nie ma w weekend, jak wrócę i ona nie skasuje konta to może się czas znajdzie, życzyła miłego weekendu. Dziś się odzywam, a ona, że trzyma konto dla memów (WTF) i każda jej "randka" to strata czasu i woli się wyspać xD

No ja pi⁎⁎⁎⁎le, co z tymi babami :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„No weź wykup premium"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to jedenasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Chyba nie czujesz się oszukany?"

Dziś będzie o tym, jak widzę Badoo. Cóż, pełen przekrój społeczeństwa, każdy znajdzie potworę dla siebie. Ale... no apka robi wszystko, żeby zainwestować w konto premium. Włącznie z udawaniem blurowania zdjęć osób, które cię polubiły. Udają to, bo jeśli zdjęcie byłoby wyblurowane, to prędzej czy później poznałbyś ten profil po zdjęciach, a tak się nie dzieje. To przykład - na obrazku znajduje się zdjęcie z tego samego profilu xD Najprawdopodobniej używają AI, do zmieniania zdjęć, tak, żeby nie dało się rozpoznać, że dany profil cię polubił. Poza tym, jest sporo lasek, które po sparowaniu nie odpisują, albo nie potrafią kulturalnie konwersacji zakończyć, tłumaczę sobie to nie ich złą wolą, tylko tym, że spotykały się z nieprzyjemną reakcją ze strony mężczyzn i same zaczęły zachowywać się jak oni, czyli bez kultury. Tylko raz zadowolony byłem, że się nie odzywa po tym, jak napisałem, bo trafiłem na fajną laskę z opisu, ale kompletnie nie w moim typie, a zapamiętałem ją bardzo dobrze, bo długo zastanawiałem się, czy dać w prawo, w końcu postanowiłem dać w lewo, ale przez pomyłkę kliknąłem serduszko xD Z jakiegoś powodu sparowało mnie z nią, znaczy musiała przejrzeć mój profil, więc nie chcąc być niekulturalny, napisałem późnym wieczorem, po powrocie z delegacji, na szczęście nie odpisała. Poczekam jeszcze kilka dni i zapytam ją, czemu się nie odzywa, mam nadzieję, że i tym razem nie odpisze, co pozwoli mi odparować ją z czystym sumieniem. Choć nie powiem, wyjście z kimś na spotkanie, nawet z nastawieniem na czysto koleżeńskie relacje, bardzo by mi się przydało.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”

GURU3piorunów

@aarahon czekaj jakaś osoba cię polubi, ale jej gęba jest rozmyta chyba że kupisz premium? 😛

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„W krainie Duchów"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziesiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Chyba najokrutniejsza, w swojej przyjaźni"

Dla obsługi Boo powinna być specjalna instrukcja dla facetów, by nie marnowali czasu ani pieniędzy na konta premium xD I tak, jak ktoś jest tu dłużej niż dwa miesiące i nie ma widocznych, poważnych problemów ze zdrowiem, to nie jest tu po to, by kogoś znaleźć.
Lajkować cię będą laski z Azji i Afryki, więc na początku trzeba zaznaczyć opcję "przychodzące prośby - tylko to samo państwo", bo wstaniesz rano i widzisz - podobasz się xD Tak, jak się zorientujesz kto cię polajkował, to masz takie "xD", ale z łezką w oku. I tak, w przeglądanym przeze mnie przedziale wiekowym dość często mam kogo polubić, fajne dziewczyny tam są, można szybko znaleźć osobę, która cię polubiła, bo apka słabo rozmazuje zdjęcia profilowe. Są "wszechświaty", więc możesz się pożalić, zrobić tam bloga czy zwyczajnie pogadać z ludźmi i dotrzeć w ten sposób do nich, jeśli serio chcesz z nimi pogadać. Tak, w przeglądanych profilach jest podgląd na posty i komentarze tych osób, więc nie musisz czekać na sparowanie, możesz próbować odszukać te rozmowy i zagadać poza oficjalnym kanałem. Miałem w tej apce kilka sparowań, ale laski są specyficzne i chyba przez tę specyfikę są same, najczęściej nie odzywały się po pierwszej wiadomości. Obecnie nie szukam tam żadnych kobiet, wchodzę tylko na obserwowane przeze mnie tagi i tam się udzielam. Można tam wykupić konto premium, jest tanie względem konkurencji, ale mało daje, nawet z kontem premium, wysyłając do kogoś wiadomość, to nie można jej odczytać, bez konta premium. Więcej daje udzielanie się na forach, ale wystarczy jedno angielskie słowo, żeby automatycznie tłumaczyło twój wpis, więc pisałem raz z Polką po angielsku, bo apka tłumaczyła automatycznie nasze komentarze xD A, z trzyliterowych skrótów typu ONS, FWB, to znajdziesz tam tylko BBW.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Osobistość0piorunów

Nie kumam o co chodzi z tym wysyłając do kogoś wiadomość nie można jej odczytać bez konta premium - czyli co ? Nie działa to tak że widzę profil, lajkuje, pisze i ten ktoś to widzi ?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Co tam na Sympatii?"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziewiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Ciekawe czy to jeszcze działa?"

Tak, sympatia działa. Czy ta apka jest spoko? Tak średnio. Najbardziej chodzi o obsługę, przeglądając potencjalnych partnerów, mamy tylko maks trzy zdjęcia do wglądu, żeby podejrzeć cały profil, trzeba w niego kliknąć, osobno są zdjęcia główne, osobno zdjęcia profilowe, obowiązkowe są tylko trzy informacje, więc można trafić na dość puste profile. No i przeglądasz każdy profil, bo jednak filtrowanie ogranicza się do płci, wieku i odległości, przy czym mi do tej pory pokazuje ludzi z Poznania, mimo że byłem tam tylko trzy dni. I to nie w Poznaniu, tylko w Bydgoszczy. Mało jest takich scamowych profili, tak samo jak instagramowych modelek, co jest na plus, nie przewija się lasek, którym zwykły facet i tak dałby "w lewo". Pewnie wynika to stąd, że do (chyba) każdego profilu można wysłać wiadomość, którą zobaczy ta druga osoba! Daje to duże możliwości na odnajdywanie się bez sparowania, ale jest duży haczyk, bez konta premium, można wysłać tylko jedną wiadomość dziennie. Niby spoko, ale jak przeglądasz laski i znajdziesz taką, co ci się mega spodoba, wyślesz jej wiadomość, potem przeglądasz dalej, parujesz się z inną... i już dziś do niej nie napiszesz, bo limit wiadomości, jest też na osoby sparowane xD Przy czym chyba nie dotyczy to kobiet, bo one jakoś sporo wiadomości mi wysyłały, a wątpię, żeby miały konto premium, bo te są dość drogie, jak na popularność tej apki. A, najważniejsze - dając komuś "serduszko" pięćdziesiąt razy w ciągu dnia, możesz podejrzeć, kto cię polubił bez konta premium. Co dwa tyodnie i tak dostaniesz powiadomienie, że ktoś cię poplubił, więc nie zawsze się to opłaca xD

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„W krainie Duchów"

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Fenomen1piorunów

Nie wiem, nie znam się ale słyszałem że fotka.pl jeszcze działa ( na YT był niedawno film z twórcą portalu) może tam spróbuj.
Nie wiem jaki masz opis na profilach ale tu podkreślasz że jesteś bezdzietnym wdowcem. Jesli to samo masz na „randkowych” portalach to odstrasza bo nie wyszedłeś jeszcze z żałoby.

Osobistość1piorunów

@Astro pisałem o tym, jak w opisach zmieniłem na singla, to faktycznie więcej kobiet do mnie pisało. Ale żałoba nie ma tu nic do rzeczy. Bardziej zazdrość, że jednak kogoś kochał i poślubił. Ja już nie zostanę starym kawalerem, a ona starą panną może zostać.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

23piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to ósmy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

„Lubię, gdy bawimy się sarkazmem i ironią"

ale jestem w związku i kolejnego nie szukam. To co robisz na apce randkowej? No właśnie, co tam robisz?

Pogadałem z paroma osobami na apkach i... serio, gdy się nie szuka kogoś, gdy nie jest się zainteresowanym relacją romantyczną, to można z kimś spoko pogadać, dostać trochę uwagi, wyżalić się, trzeba jednak do tego trochę ciekawości do drugiego człowieka (serio, dopiero w tym wieku realnie to dostrzegłem) i sporo dystansu, którego brakuje frustratom. I to frustratom reprezentującym obie płcie, bo i takie agentki się zdarzają xD Czy warto "marnować czas" na takie relacje? Zdecydowanie tak. Można się o sobie wiele dowiedzieć, gdy rozmawia się szczerze, bez skupiania się na podrywie, zwłaszcza gdy mamy dobrego rozmówcę. Mi to pomogło, ale czy jej facetowi to nie przeszkadza? Tego nie wiem, za to mogę za siebie ręczyć, ale nawet to pomijając, to kto chciałby być z laską, która porzuci swojego faceta, dla innego? Może nie wie, a może ma do niej tyle zaufania, że nie ma z tym problemu. I wam tego życzę, żebyście nie mieli przez takie akcje żadnych problemów.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Co tam na Sympatii?"

„W krainie Duchów"

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Gruba ryba7piorunów

@aarahon

Fakt posiadania konta na aplikacji randkowej, gdy ktoś jest w związku, to bardzo alarmujący sygnał.

Kolega miał narzeczoną, która tylko pisała ze swoim kolegą. Mimo jego braku aprobaty, kontynuowała tę znajomość po cichu i po kilku miesiącach stwierdziła, że jednak nie kocha swojego narzeczonego i chce być ze swoim „kolegą”.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część druga

Jestem bezdzietnym wdowcem i to siódmy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

Przeciwieństwa w związkach nie przyciągają się, ale potrafią się uzupełniać…"

Pod warunkiem że związek jest zdrowy. Bałaganiarz będzie tworzył dobry związek z kobietą, która uwielbia porządek, jeśli razem nauczą się współpracować, a do tego potrzebna jest właściwa komunikacja. Ktoś bez kręgosłupa moralnego, nie stworzy jakościowego związku, z osobą pełną twardych zasad, jeśli tutaj tej komunikacji zabraknie, bo nie da się wyhodować przy kimś kręgosłupa moralnego, gdy nie wie się, skąd wynikają pewne zasady. Gdy przeglądam profile, długo upewniam się, że na pewno mogę dać „w prawo”. Nie chcę komuś marnować czasu, bo z jakiegoś powodu laski w moim wieku mają go mało, ani karmić atencji. Dla przykładu - nie dogadam się z kobietą, która tyle sportu uprawia, że dom służy za bazę noclegową. Fajnie jak oboje lubimy posiedzieć w domu, ale przy innych zajęciach, które można robić blisko siebie. Niefajnie, jak chcemy razem jeździć na wycieczki, jedno rowerem a drugie samochodem, bo wspólne aktywności, gdzie jedno się cieszy, a drugie uczestniczy w tym ze znudzeniem, zawsze zakończą się kłótnią. A jak już ustaliliśmy na początku, ważna jest dobra komunikacja, no i nad nią też pracuję. Mieliście kiedyś tak, że powiedzieliście coś, co od dawna trzymaliście w sobie, i poczuliście ulgę?

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać"

„To strach mnie skomplikował”

Fanatyk3piorunów
Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać

A to pamiętam jeszcze z moich czasów na Sympatii, 15 lat temu - wtedy to było coś na zasadzie, nie jesteś księciem na białym koniu, żal mi na Ciebie marnować tą jedną wiadomość dziennie, którą mogę wysłać, bo żal mi na premium.

Osobistość2piorunów

@zomers przy cenie konta premium na sympatii to się nie dziwię xD Ale fakt, właśnie na sympatii piszę z kimś, było fajne i lekko, było ciężko, było przekomarzanie się, był brak zrozumienia, no było tam dużo rzeczy i pewnie będzie jeszcze więcej, a to wszystko z jedną wiadomością dziennie z mojej strony. I to jest spoko, pewnie dlatego, że nie jesteśmy zainteresowani relacją romantyczną ze sobą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Założyłem nowy portal randkowy z polecenia AI by docelowo poznać trans dziewczynę(najlepiej z wschodu, mam obsesje na punkcie trans ruskich i codziennie oglądam, oraz piszę o tym z AI bo mam wyrzuty sumienia), po założeniu konta napisała do mnie hinduska z wąsem bo na początku jest ustawiony cały świat. Tak to nic się nie dzieje xD klasyka nie mam szans i nie będę mieć.

Fanatyk7piorunów

@Dudleus rozumiem wiele rzeczy. Sam mam takie odpały, że nawet na hejto o tym nie napiszę, więc samo zamiłowanie do trans dziewczyn jest dla mnie w pełni zrozumiałe i życzę Ci z serca powodzenia. Ale cholera, ruskie? Jak można lubić cokolwiek,c o pochodzi z tego kraju obsranego gunwem?

GURU2piorunów

@WatluszPierwszy my russkich znamy aż za dobrze i mamy do nich (a przynajmniej do większości zasadne uprzedzenia)
Na tym portalu znajdziesz takich co czarnej kobiety to by nawet kijem nie, takich co jak OP chętnie by opierdolili onuce z happy endem i pewnie wiele innych fetyszy i upodobań.
Jak się kochają to chuj z nimi.
Ja sam raz do ruskiej podbijałem, jeszcze 2009 i była mocno zdziwiona, że chciałem żeby mnie rosyjskiego uczyła.

Fenomen2piorunów

@WatluszPierwszy nie wiem jak to skomentować. Podobają mi się z wyglądu i tyle. z 3/4 jakie oglądam w internecie ma opisy cyrylicą, jak się na kilka takich zwróciło uwagę to samo idzie potem. Jak wrzucają zdjęcia z starych osiedli ma to swój urok, mnie się podoba, nie jest to jacht i willa w LA jak chociażby moje rówieśniczki z uczelni. Już się spotykałem z dziewczyną z Białorusi.
Najwyżej dostanę bana za bycie nazistą bo w ten sposób morduję braci z Ukrainy i wspieram kreml.

Kosmonauta3piorunów

Zebys nie skonczyl jak koles z wykopu, co za 400pln obciagnal ulanemu gosciowi w peruce༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część pierwsza

Jestem bezdzietnym wdowcem i to szósty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"No fajna jest, ale blondynka to mi się ze świnią kojarzy, trochę jak ty. Pasowalibyście do siebie."
To nie jest tak, że istnieje uniwersalna kobieta, która pociąga wszystkich. Są takie, które wszystkim się spodobają, bo piękno jest uniwersalne, ale nie pociągnie ich do uprawiania miłości. Dlatego z pozoru idealna partnerka dla mnie, odpadnie przy pierwszym spotkaniu, bo nie ma chemii. Owszem, na randce było fajnie, możemy się kolegować, ale na coś więcej nie licz. I widzę, że nie jestem w tym sam, gdy patrzę na wybranki swoich znajomych. Nie wybrali swojej kopii, tylko partnerki, mające wspólne cechy z nimi, ale na tyle różne, żeby nikt nie posądził ich, że chodzą ze swoją siostrą. Najczęściej mają podobne oczy, rysy twarzy i typ budowy ciała, a właściwie sposobu odkładania tkanki tłuszczowej. Dlatego sam szukam partnerki, która wygląda dziewczęco, ale niekoniecznie jest szczupła. Strasznie podobała mi się dziewczyna z kinokawiarni, sporo niższa ode mnie, ma krótkie czarne włosy, kolczyki, tatuaże, okrągłą twarz, tak bladą jak moja. Na oko czterdzieści kilo i dziesięć, może dwanaście lat mniej ode mnie, dlatego nie chciałem nawet próbować. Tak samo wygląda sprawa z jedną dziewczyną z mojej pracy, jest mojego wzrostu, ma długie blond włosy, kolorowe tatuaże, jest bladsza ode mnie, waży już mniej, bo schudła w ciągu roku, jest równie młoda i równie mocno mi się podoba. Tutaj nie rozpatrywałem jej w ogóle, bo jednak pracujemy razem, z tego co zrozumiałem ma faceta, a gdy przyszła tutaj do pracy, to jednak jeszcze żonę miałem, pomijając jeszcze dużo innych rzeczy to w apce randkowej przesunąłbym w lewo, ale z takim "eh, szkoda".

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część druga

"Nie szukam miłości, chcę tylko pogadać"

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"Bądź na nie i nie zastanawiaj się"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to piąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"Nie buduj swojego poczucia wartości, przez negowanie potencjalnych partnerek"
Takie komunikaty dostawałem ze wszystkich apek, gdy odrzucałem kobiety, które zwyczajnie nie podobały mi się, nie pasowały do mnie, lub były poza moim zasięgiem. Dlaczego? Bo kobiety kochają atencję, a to nie o nią chodzi mężczyznom w apkach randkowych, za to jej właśnie potrzebują wabiki, które tych mężczyzn przyciągają. Prosta sprawa, tak jak bus musi latać, tak apka musi zarabiać. No i dlaczego ten wpis? Bo wiele razy spotkałem się z sytuacją, która realnie podbiła mi poczucie własnej wartości! To są sytuacje, gdy kobieta mnie polubiła, ja polubiłem ją, wysłałem jedną wiadomość, a ona usuwa parę. Serio, ja potrafię zmierzyć się z kimś, kto pomylił się, i kliknął mi w prawo/serduszko/like, a one nawet tego nie potrafią, bo wiąże się z tym konieczność przyznania się do błędu. Nie wiem, skąd jednak taki trend, żeby dawać komuś like, jak się z nim nawet nie chce pogadać. Nigdy tego w tych apkach nie zrobiłem i wątpię, żebym kiedykolwiek tak zrobił. Teraz widzę, że nie jestem tam odpadem rynku matrymonialnego, a facetem, który w tych odpadach chce wybrać perełkę. Tylko one chyba nie rozumieją, że nikogo tak nie znajdą. Ale spoko, dla mnie to strata pięciu minut, dla nich to utrata kontaktu z rzeczywistością.
I chyba dotarło do mnie, że jako wdowiec mam lepiej. Miałem już dobry związek i małżeństwo. Nigdy nie będę już starym kawalerem, za to one, są starymi pannami. Chyba trzeba będzie uderzyć do chrzestnej brata mojego chrześniaka (kto jest synem kogo? ) bo od dzieciaka mi się podobała, ale jakoś nie było okazji. Pokazywała mi się w jednej z aplikacji, ale jakoś nigdy nie zdobyłem się na odwagę, żeby polubić jej profil. No nic, może na urodzinach chrześniaków do niej zagadam.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."

Fanatyk5piorunów

@aarahon

Tylko one chyba nie rozumieją, że nikogo tak nie znajdą.

Duża ich część nie szuka "kogoś" tylko czegoś - tym czymś jest atencja, i podbudowanie ego.

Z aplikacjami, fundamentalnym problemem jest to, że interesem twórców aplikacji randkowych jest utrzymanie użytkowników, a nie zwiększenie ich szans na zbudowanie trwałego związku. Ludzie w trwałych związkach będą raczej spędzać dużo mniej czasu w aplikacjach randkowych. Gdybym tworzył taką aplikację, i patrzył tylko na kasę, to właśnie dużo energii i czasu inwestowałbym w algorytmy tak dobierające ludzi, aby zmniejszyć szansę stworzenia trwałej pary.

W planach:

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."

A z tym święta prawda. To jest równie bzdurne jak teksty w stylu "prawda zawsze leży po środku" i "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni".

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le napiszesz babie, że "średnie" do posta, że ogląda Walaszka dokładnie "wściekłe pięści węża" to ta z ryjem od razu.

Weź tu ćwicz rozmawianie, potem tylko narzekanie, że faceci nie potrafią rozmawiać a kobiety same erudytki.

Znajomy chciał mnie z nią swatać bo "lubi kapitana bombę" xD

Osobistość7piorunów

Średnie znaczy że dobre. Nie rozumiem poruszenia.

Fenomen0piorunów

@efceka dzięki, że ktoś rozumie. Mnie jednak zabolało bo nie miałem żadnych oczekiwań a tu pretensje. To sfrustrowana stara baba 34 lata, wrzuca feministyczne wpisy a jak napiszesz z humorkiem to ma problem.
Jak kolega próbował mnie z nią swatać to jednego dnia była chętna a następnego gdy chciałem dogadać termin gdzie wychodzimy to już nie bo przeżywa rozstanie. Inny wspólny kolega mówił mi, że lepiej dla mnie bo ona nawet nie była związku z tamtym chłopem i wszyscy z jej kręgu znajomych są w patologicznych relacjach.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

36piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"Nie dla chłopców"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to czwarty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"Lubię, gdy to mężczyzna wychodzi z inicjatywą"
Bo kobiety lubią być pożądane, lubią oddać się chwili, chcą, byś kochał je bez pamięci. A to wynik naturalnego przystosowania do życia w tym świecie, a właściwie, pozostałość po nim, nieprzystosowana do naszych czasów.

Zanim wróciłem do swojej pierwszej prawdziwej miłości, trochę randkowałem, ale radziłem sobie jak przegryw. Mimo to nie potrafiłem spojrzeć na to z boku, tak krytycznie, mimo że dostałem od tych dziewczyn cały niezbędny komentarz tych sytuacji. Po prostu nie rozumiałem pewnej rzeczy, mianowicie kobiety lubią być zdobywane, trzy razy, jeden buziak, dzielił mnie od związku. Wystarczyło się nie zastanawiać, tylko przytulić i pocałować. Jedna to nawet już na palcach stała, żebym ją dosięgnął swoimi ustami, a ja śpieszyłem się na pociąg. Dlaczego nie wyszło, skoro mnie chciały? Właśnie dlatego, że nie odsłoniłem się, nie pokazałem, że mi zależy. Właśnie dlatego, że nie dałem wyraźnego znaku, że chcę z nią być. Wiecie jakie słowa, najlepiej wysuszają pochwę, która już tylko czeka na waszego kadryla? To zwykłe pytanie "Mogę?". Serio, dziewczyna mi się żaliła, że gdy po długiej grze wstępnej, gdy oplotła go swoimi nogami, on zapytał, czy może. Tylko że ta sytuacja, przekłada się na wszystkie inne. Nie kupił oleju, bo bał się, że kupi zły. Nie wybrał mebli, bo nie wie, jakie będą jej odpowiadały. Nie zarezerwował hotelu, bo nie wie, czy jej będzie pasował. Nie kupił jej pierścionka zaręczynowego, bo nie wiedział jaki jej będzie się podobał. Nie wybrał projektu domu, bo nie wie, czy ma być ze stropem betonowym, czy drewnianym. Źle się bawił na filmie, bo wybrał komedię romantyczną, bo myślał, że jej się taka spodoba.

Dlatego, w takim związku dzieje się źle, bo instytucja "mężczyzny" jest dzielona przez obie płcie, co powoduje tylko frustrację obu stron. Jak uniknąć tej frustracji? Trzeba się nauczyć być mężczyzną, wtedy kiedy trzeba. Czy to trudne? Czasem tak. Czy warto? Jeszcze jak.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

"Bądź na nie i nie zastanawiaj się"

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."

Fenomen4piorunów

@aarahon Tak, czasem trzeba podjąć inicjatywę o ile kobieta wyraźnie nie powie "nie", "przestań" lub fizycznie się odsuwa. Zgodnie z niedawno wprowadzoną ustawą może to być uznane za gwałt.

Osobistość10piorunów

@Lemon_ a czy czasem z nową definicja gwałtu "tylko tak znaczy tak", więc te "mogę?" jest w pełni uzasadnione ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wiec pozostaje albo pytać o zgode, albo bycie korwinista, bo jak to Korwin mawiał "zawsze się trochę gwałci".

Dla mnie jako faceta przekroczono już pewna granicę społeczno-prawna przez którą się z tego wypisuje, bo mając niskie potrzeby społeczne nie warto.

Od strony faceta wygląda to tak że
1. Pajacowanie
2. Brak chemii lub ghosting
3. Ewentualny związek w ktorym pierwszy okres może i jest spoko - chociaż zwykle też drenuje z energii a później
4. Koniec zauroczenia i koniec chemii, szukanie innego
5. Przeciąganie liny . Jak od biedy się dwoje ludzi jakoś dogada to później
6. Nuda, rutyna brak emocji i zerwanie.
7. Alternatywnie dalszy związek, często pełen różnorakich problemów
8. Rozwód i ryzyko fałszywych oskarżeń o różnorakie rzeczy by uzyskać lepsze warunki rozwodu.

To wszystko na którymś etapie potrafi się skończyć śmiercią u faceta, to druga najczęstszą przyczyna odebrania sobie życia.

A do tego ciągłe zmiany prawa, ustawa "mieszkanie za pomówienie", zmiana definicji gwałtu "tylko tak znaczy tak" z zastrzeżeniem że po alkoholu nie można wyrazić zgody.
W innych krajach już kombinują albo może i wprowadzili domniemanie małżeństwa jeżeli jest się w związku bez ślubu przez ileś czasu.

Wiec nie mam zamiaru "uczyć się być mężczyzną". Bo wszędzie tam gdzie ktoś wymaga "bycia mężczyzna" lub bycia "prawdziwym mężczyzną" oznacza to dołożenie wymagań/obowiązków wobec mnie, nie oferując nic w zamian.

Jak relacje mają wyglądać tak że to ja daję, inwestuje i mam się cieszyć że akurat jest moja kolej i pilnować się bo mogę to stracić to ja się wypisuje.

Koneser1piorunów

Jeżeli ktoś nie potrafi zdefiniować swoich preferencji (projekt domu itp) to na prawdę nie jest kwestia podrywu, handlowania i bycia "mężczyzną" a zwykłej dojrzałości i tyczy czy się to oby stron.

Pokaż więcej komentarzy (9)