RimfireGruba ryba
61piorunów
Już rozumiem, dlaczego w usa mac jest dla biednych.
Dej mi tego burgira czlowieku
RimfireGruba ryba
61piorunów
Już rozumiem, dlaczego w usa mac jest dla biednych.
Dej mi tego burgira czlowieku
RimfireGruba ryba
2piorunówMordeczki siłkowniane, jak któryś smak białeczka się okazuje, że nie podchodzi to macie jakiś patent jak go przyjąć alternatywnie bez smakowania? #pytanie #silownia #dieta
@Rimfire Z jogurtem o innym smaku.
@Rimfire tak, lejesz wody i pijesz na hejnał. Nie bądź p⁎⁎da i nie smakuj. Xd
WiejskiHuopFenomen
61piorunówNIESAMOWITY ZWROT AKCJI HUOPSKIEJ
Wiele osób napisało do mnie ostatnio, czemu siedzę tak cicho i się nie udzielam nigdzie. Spekulowano moje zaćpanie/zachlanie/zawiśnięcie. Sprawa wygląda zupełnie inaczej, bo moje życie ostatnio obróciło się o 180 stopni (w pozytywną stronę). 2 lata temu mi komornik zablokował konto, rok temu o tej porze byłem po spłaceniu długów, lecz nadal z psychiką na dnie. Obecnie, gdy to piszę, siedzę na swoim.
Decyzja o wyprowadzce i życiu samodzielnie zapadła już w okolicach grudnia, lecz nie do końca wierzyłem, że plan się uda. Poszedłem jednak drogą OCHRONAMAXXINGU i od tygodnia jestem w wynajmowanej kawalerce. Jest w pytę, mam prawie wszystko czego trzeba. Prawie, bo kilka rzeczy jest w planach po otrzymaniu kolejnej wypłaty. Niestety ale wyprowadzka pożarła dużą część huopskich zasobów, i do 10.04 trzeba jakoś przebiedować.
Nie mam pralki, więc to jest pierwsza rzecz, którą kupię po wypłacie. Jakąś najtańszą i będzie git. Dodatkowo w trakcie załatwiania jest szafa dwudrzwiowa (też nie mam), ale to trzeba na spokojnie. Najważniejsze mam - ciepłą wodę, dach nad głową, miejsce do spania oraz jedzenie. Lepiej się udać nie mogło.
HUOPSKIE SPRAWY DYSCYPLINOWE
Jako, iż przeprowadzka zabrała mi ochotę na wszystko i konkretnie wykończyła mnie, oraz moje finanse, to #silownia w tym miesiącu idzie w odstawkę. Plan jest taki by przeżyć, a na treningi wracam po wypłacie. Niestety #rower został na wsi, ale mam tutaj swoją piwnicę, więc planuję do lata uzbierać na jakiś rowerek z Decathlonu czy coś, jakiś tani do śmigania po okolicznych wsiach.
Jak chodzi o te moje durne filmiki, do których pisałem już tysiąc razy, że wracam, no to teraz możecie być pewni - z braku zajęć poza #kolchoz muszę czymś zająć się pobocznie. Wiadomo, granie w gry, ale no fajnie robić coś innego dla odmiany.
Jutro majstry przychodzą podpinać mi internet, więc będę mógł już pełnoprawnie poświęcić się mojej gównodziałalności, bo obecnie piszę to udostępniając internet z telefonu. Jak już ogarnę sobie kilka ważniejszych spraw to myślę, że sobie huop spokojnie wróci nawet do nagrywania przegryvlogów.
HUOP HUOPA HUOPEM HUOPUJE
Na ten moment to tyle. Mógłbym wam opisać milion rzeczy, które się w ciągu tygodnia wydarzyły, mnóstwo przygód, ale na razie pozostanę przy tym co tutaj napisałem. Może kiedyś opowiem wam resztę w bardziej przystępnej formie wideo. Trzymajta się koliedzy, i pamiętajcie, nigdy nie wsadzajcie sobie tyczki od zabezpieczania towaru w d⁎⁎e.

Brawo!
Na pierwszym wynajmowanym mieszkaniu na studiach też nie miałem pralki i dobrym patentem jest poszukać używanych pralek. Za kilka stówek można dorwać normalną działającą pralkę, a jedynym minusem mogą być niemieckie nazwy programów na obudowie xD może to będzie #protip
macgajsterGruba ryba
10piorunówTowarzysze i Towarzyszki! Nadejszła ta pora, że już raczej mnie nic nie boli, ale chcę zadbać o przyszłość już dziś i zapewnić sobie życie bez większego bólu fizycznego.
Przez ostatnie miesiące schudłem tak z 6-7 kg, cała pompa po rowerze zeszła i schodzą mi też z ud nogawki rowerowe. Nogi zrobię rowerem, ale całej reszty nie dam rady. Kiedyś chodziłem pięć miesięcy na jednoosobową siłownię, ale nie mam już dostępu.
Co chcę osiągnąć:
Wzmocnić core, bo kręgosłup potrafi boleć od krzyżowego, przez lędźwiowy, aż do międzyłopatkowia.
Zwiększyć objętość rąk, bo wyglądają jak patyki, choć już nie tak bardzo jak kilka lat temu.
Ogólnie poprawić kondycję.
Jak się uda to zgubić obwarzanek i zrobić jakiś lekki sześciopak. Priorytetem jest jednak kręgosłup i ręce.
Parametry startowe:
wzrost 178
waga 69 (hehe) kg
BMI 21,5
Ciałotłuszcz z kalkulatora 22%
Aktualnie schodzi ze mnie izotek, już ponad miesiąc. Niestety przez niego mam podwyższony cholesterol, więc staram się "jeść zdrowo" i omijać jak najbardziej tłuszcze nasycone. To wszystko do momentu ustabilizowania wyników, bo rok temu, grubo przed rozpoczęciem kuracji, jadłem wszystko, włącznie z całymi ciastami po 0,5 kg, sałatkami z majonezem, pizzami itd i było tylko minimalnie gorzej niż być powinno.
Mam w domu hantle po ~11 kg na rękę, więc coś mogę już zacząć machać.
Co jeść? Jak przygotować się na siłownię (na pewno rozciąganie w domu, odżywianie z fitatu)? Z jakich maszyn (bo kalistenikę sam mogę robić w domu) korzystać? Co jeszcze powinienem wiedzieć?
Zdjęcie pulsoksymetru z lutego 2023 dla atencji.

Miałeś puls 43??
Przygotowywac sie specjalnie nie musisz, ale jesli chcesz to pomachaj sobie tymi hantelkami na bicki, barki w roznych cwiczeniach, przysiady, ogolnie full body workout. Jak zaczniesz teraz to potem na silce mniejsze beda bole miesniowe po treningu (potocznie blednie nazywane zakwasami). Atlas cwiczen, poprawna technike mozesz np obczaic np tu https://www.muscleandstrength.com
Just a moment...MuscleandstrengthRimfireGruba ryba
13piorunówMordeczki, jak macie sraczkę po mleku to sobie nie dajcie wmówić, że nie możecie jeść sera, twarożku czy tam shake'a. To jest kwestia wprawy sobie wyrobić odporność na laktozę co potwierdzają najwyraźniej badania. To jest tak jak z siłownią. Początkowo ciężarki wydają się ciężkie, niektórych może nawet nie możesz podnieść, ale po jakimś czasie ćwiczysz na takich co są dwa razy albo trzy razy cięższe a tamte co na początku nimi ćwiczyłeś to się wydają letkie. Tak samo z mlekiem. Najpierw szczasz d⁎⁎ą, potem już tylko tam raz czy dwa razy w tygodniu osrasz nachy zanim dobiegniesz, ale po jakimś czasie wcinasz sobie pickę cztery sery i popijasz mullermilchem a zesrasz się tego dnia dopiero przez sen (a może nawet nie).

@Rimfire tak to skill isssue
Na yt jest film z gosciem który genetycznie zaprojektował wirusa w garażu i go zjadł żeby jelita zaczęły ten enzym produkować xD
Jakbym nie tolerował laktozy to nie miał bym po co żyć
RimfireGruba ryba
22piorunówNowa produkcja od twórców "Geny nie pozwalają mi schudnąć" pod tytułem "Od ćwiczenia uszkadza się kręgosłup".

Yes. That's why I also train my core so I can stabilise it during lifting and not hurt it
Wiem wiem dyskutuję z memem
A od biegania pękają kolana.
DudleusFenomen
2piorunówTam gdzie ćwiczycie są lewarki? Denerwuje mnie, że na sieciówce, w której ćwiczę nie ma takich bo schodzi mi trochę czasu z zakładaniem i zdejmowaniem ciężaru podczas ciągów i nie jest to wygodne. Myślałem, że nie ma czegoś takiego i można by na tym zarobić, ale oczywiście jest tylko nie u mnie. #hejtokoksy #silownia

Nie ma, jak mi się nie chce szarpać to wtaczam od wewnętrznej strony na małe krążki.
RimfireGruba ryba
3piorunów@Rimfire takich w sam raz w zależności od ćwiczenia
@Rimfire - najcięższych :smirk:
wiatraczegAutorytet
4piorunówNiezły maintenance mode mają na olimpstore.pl xD
Ciekawe czy Pudziano wie.
#heheszki #silownia #hejtokoksy

>Ciekawe czy Pudziano wie.
@wiatraczeg Może coś tam wie
hesussOsobistość
8piorunówZa kilka minut Hafthor Bjornsson sprobuje pobic wlasny rekord w martwym ciagu na elephant barze bez kostiumu, oraz ustsnowic najwyzszy wynik w martwym ciagu w historii - 501kg. Raz juz tyle zrobil, ale w kostiumie i nie byloto podczas zwodow, tylko u niego na silce.
Dotychczasowy rekord 500kg w kostiumie na deadlift barze nalezy do Eddiego Halla.
https://www.youtube.com/live/2iM04GRsuz8?si=vxX1sfxk6QpvYR5X
#hejtokoksy #silownia
No i lipa, oderwal moze 2cm pd ziemi ;(
@hesuss on i Eddie to mają szczęście, że ten covid przerwał moja karierę bo by mieli dobra konkurencję, tylko ja to bez żadnych kostiumów dla leszczy dźwigałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
saradonin_reduxGruba ryba
5piorunówHejka koksy, sprawa jest. Po wieloletniej przerwie wróciłem do przerzucania żeliwa i aktualnie trenuję dość krótko, czyli mniej więcej od czerwca. W październiku zacząłem redukcję, bo dość bebza itp. stwierdziłem, że na 40 urodziny do⁎⁎⁎ię formę życia, bo co, ja nie dam rady? Aktualnie kończę 24 tydzień na deficycie i jestem bardzo blisko zamierzonego celu, którym było zejście do 10% BF. Dietę mam ładnie ogarniętą, wagowo wyszło póki co 86kg -> 69kg (ok 12% BF, ale bez skanu, to nie do końca wiadomo tak naprawdę).
Niestety dziś zauważyłem mocny spadek siły w wyciskaniu: najbardziej poleciał bench press, nieco mniej shoulder press i rozpiętki na bramie. Spadki dotyczą głównie ćwiczeń typu push, bo np. plecy cały czas powoli progresują. Liczyłem się ze stagnacją na redukcji, czy nawet niewielkim spadkiem, ale tak gwałtowne pogorszenie to chyba znak. Wrzucam zrzut z Hevy, żeby było jasne o jak gwałtowny spadek chodzi, no nie jest ładnie.
Na zdrowy rozsądek mam 3 opcje:
1. Kontynuować redukcję aż osiągnę pierwotnie zamierzony cel (jeszcze 4-6 tygodni), licząc się z dalszym spadkiem siły i masy mięśniowej.
2. Kończyć redukcję wcześniej i najwyżej skrócić okres masy (w planie lean bulk), żeby się nie spaść jak świnia, a cel BF dobić przy następnej redukcji.
3. Pociągnąć jeszcze tydzień-dwa, obserwować spadki, jeśli się powtórzą, to wówczas kończyć.
Co dalej?
14 głosów

A jak robisz wyciskanie w porównaniu z okresem kiedy szło do przodu?
@saradonin_redux Redukuj ile sobie zaplanowałeś. Siła wróci, jak zaczniesz jeść.
BarcolGruba ryba
4piorunówTaka mata będzie good enough pod half racka czy celować w puzzle?

Tak
Nie
DudleusFenomen
7piorunówSą ferie i w godzinach porannych jest więcej młodzieży na siłowni. I zauważyłem, że mamy na siłowni typa, który zagaduje tylko młode d⁎⁎y, że źle ćwiczą, ale chłopaków i kobiet 30+ to nigdy xD Patrzyłem na mowę ciała dzisiaj jednej to trochę skonsternowana stoi i słucha, mówi " dobrze dziękuję" i ten dalej gada, ogląda jak ćwiczy.
Współczuję trochę kobietom bo nigdzie nie mają spokoju by nie były zagadywane.
#rozowepaski #silownia
@Dudleus schizofrenia postępuje?
@Dudleus ogólnie to takie zachowanie jest mega zjebane. Brak poszanowania czyjejś prywatności to jedno ale też jak wnioskuję sam zauważyłeś typ pewnie ma jakiś skryty motyw. Takiego typu łebki mogą komuś obrzydzić tam ćwiczenie.
BarcolGruba ryba
5piorunówWitam wszystkich koksów, ponownie przyszedłem prosić o radę. Tym razem chodzi o ekwipunek.
Otóż mój problem z domową siłownią był taki, że zanim się obejrzałem to była zawalona styropianem z demontażu, służyła za podporę do bojlera, wisiały na niej szelki od kosy spalinowej, i tak dalej. No po prostu nie była gotowa do użycia.
Jako że w moim wypadku działa tylko pilnowanie takich miejsc jak świątyń (już się nie łudze że będę sprzątał ad hoc) to dobrze się składa że w nadchodzącym kwartale będę miał przestrzeń którą tak właśnie mogę wykorzystać. Pic rel przestrzeni.
Po zapoznaniu się z ofertą ekwipunków siłownianych, uznałem że postawię na rack. Nie żadne drabinki i stojaki tylko już normalny sprzecior. Tylko nie wiem jeszcze czy full czy half xD Jakie macie z nimi doświadczenia? Na siłowni zawsze ćwiczyłem na full, ale o 6 rano to miałem pełną dowolność w wyborze sprzętu i jakoś tak czułem się tam pewniej, nie zwracałem uwagi na wygodę.
Jeśli chodzi o parametry: Na planie oba są 120x120 cm bo w praktyce oba tyle mają po zewnątrz, po prostu obok halfa łatwiej przejść. No i przy pełnym chyba nie będzie ryzyka że wpadnę na biurko i rozwalę monitor/laptopa xd
Za pełnym jeszcze jest że poręcz do dipów będzie bardziej "na środku" wolnej przestrzeni a nie przy ścianie.
Oba mają też tą samą cenę. No i dogadałem się że nawet dla half racka, kratownica będzie wysunięta na 120cm.
PS. Bonus pytanie: Jaka mata do domowej siłowni?
#pytanie #hejtokoksy #silownia
Co byście wybrali do takiej przestrzeni?
17 głosów

@Barcol Ja się zawsze ustawiam w środku power racka. Według mnie po prostu dużo bezpieczniej przy siadach. Skoro masz na to miejsce, to w tę stronę bym szedł.
@Barcol jak szkoda Ci kasy na puzzle na podłogę to kup dwie gumowe ażurowe wycieraczki
mordaJakZiemniaczekGruba ryba
9piorunówUważajcie na siebie, dzisiaj i zawsze.
Jaką macie zasadę - kiedy postanawiacie się odezwać, kiedy ktoś robi coś dziwnego, głupiego, niebezpiecznego?
Materiał drastyczny
https://arynews.tv/viral-video-of-woman-powerlifter-yashtika-acharya/amp/
#hejtokoksy #silownia #nsfw #nsfl

Odpowiadając na pytanie. Zależy od postawy osoby robiącej głupią rzecz. Jak widzę że zadufana w sobie i bucowata to chcącemu nie dzieje się krzywda.
Ps. Filmu nie obejrzałem i nie rozumiem po co takie coś upubliczniać.
@mordaJakZiemniaczek to bardzo zależy. Moja siłownia to sala wspinaczkowa, tutaj rzadko kiedy można zrobić sobie krzywdę przyrządem. Jednakże, można się nie przypiąć.... Nigdy nie widziałem, aby ktoś latał po ścianie bez zabezpieczenia. Poza tym, obsługa szybko reaguje na wszelakie dziwne zachowania i potrafi mocno opierdolić.
BarcolGruba ryba
35piorunówMoże jednak mogłem mniej oliwy dać :v
#heheszki #humorobrazkowy #hejtokoksy #silownia

Co ty jesz na śniadanie? sam ten tluszcz to ~900kcal xD
@Barcol to jest ta słynna dieta keto, gdzie się popija z kubka Stanley olej rzepakowy?
OpornikGURU
23piorunówJezu ale to jest głupie.
Takie głupie że aż musiałem się podzielić żeby nie głupieć samemu. 😛

😂
Kufwa OPie xD
@mordaJakZiemniaczek
Mamy nawet tag do tego #kurwaopie
@cododiaska @mordaJakZiemniaczek Sorry, zapomniałem o tym tagu. :smiley:
AlawarFanatyk
8piorunów
smierdakowLider
23piorunówFajna refleksja o tym jak dziś mężczyznom brakuje mężczyzn

Mężczyźni dawniej razem pracowali, robili różne rzeczy - polowanie, wojna, żniwa, rzemiosło itd. Teraz tego nie ma.
@Lubiepatrzec nie trzeba odbiegać aż tak daleko, znaczy nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że no dzisiaj to się gra online zamiast z kumplami, mniej się sportu uprawia czy nawet chleje po parkach, dobre chłopaki nie siedzą na murku
No ale może wcale nie ma tego dużo mniej, tylko mam boomerskie myślenie
@smierdakow
Niestety tacy jak ty najpierw krzyczeli że każde męskie zajęcie grupowe to faszyzm nazizm i mizogynia, więc teraz tego już nie ma dla spokoju.
W USA kiedyś wprowadzili dosyć rygorystyczny program ćwiczeń fizycznych dla uczniów w szkole w myśl zasady "w zdrowym ciele zdrowy duch".
https://www.artofmanliness.com/health-fitness/program-review/the-insanely-difficult-standards-of-historys-hardest-p-e-program/
Niestety amerykańskie smierdakowy zaczęły krzyczeć, że faszyzm i przygotowują dzieci do wojny.
A zobaczcie, na Ukrainie nie przygotowywali dzieci do wojny ćwiczeniami fizycznymi, a wojna i tak przyszła.
The Insanely Difficult Standards of History's Hardest P.E. Program | The Art of ManlinessExperience the intensity of La Sierra High School's legendary P.E. program. Dive into the history of the rigorous La Sierra System from the 1950s and 60s.The Art of Manliness@badziag wyzywanie się od faszystów to raczej cecha liberałów udających lewaków, nie wiem czemu do mnie to piszesz xd
@Lubiepatrzec tera konkurują o dostęp do tzipy i to im zajmuje 99% czasu.
@kitty95 zawsze konkurowali ¯\\(ツ)/¯
@Lubiepatrzec tak, ale kiedyś nie angażowali w ten proces tyle czasu i zasobów z marnymi poniekąd efektami.
@smierdakow my tu jesteśmy męscy na Hejto: dajesz byku, idziesz, będzie dobrze.
A toksycy się tu odbijają, wampiry albo nabiorą pozytywnej fiksacji albo znikną (wrócą na chlew obsrany).
W sumie na budowie też mam taki vibe. Ludzie są różni, w większości... no powiedzmy znowu różni xD, ale jest ta energia: idziesz, dajesz dobrze jest. A jak się znajdzie jakaś łajza maruda to tak jest traktowany i albo się zsocjalizuje albo odpadnie.
BarcolGruba ryba
8piorunówZa niedługo skończę remont nowego pokoju, "BIURA" ale w praktyce będzie to moja jama. Chciałem tam umieścić stację treningową, albo mówiąc bardziej po ludzku, jakąś domową siłownię.
Dawniej jak szedłem Stronglifts 5x5 to dźwigałem większe ciężary, obecnie to prawdopodobnie nawet setki w przysadzie nie dźwignę raz :melting_face:
No i tak się orientuję co będzie pokrywało w miarę szerokie spektrum zastosowań a jednocześnie nie zje mi całego miejsca. Polubiłem się bardzo z kalisteniką więc całość opieram o drabinkę.
Rozważałem taki układ:
* Na ścianie drabinka wyposażona zarówno w drążek do podciągania jak i ten śmieszny uchwyt do dipów i podnoszenia nóg na brzuch, nie wiem jak to się nazywa xD Coś jak BenchK 732W tylko może w bardziej ludzkich pieniądzach.
* Przed tym dwa stojaki do przysiadu
* Przed tym dwa kolejne do ławeczki (jedne obok drugich żeby nie musieć za każdym razem przekładać)
* W środku ławeczka
* Do tego idealnie jakbym miał takie zabezpieczenia jak half rack ale montowane na drabince
Czy to co sobie wyobraziłem ma szansę się zmieścić i jako tako współpracować? Uznałem że dając 2 stojaki obok siebie uzyskam coś jak taki stojak wielo-poziomowy (pic rel) ale korzystając z tego co już mam
Czy może robię chaos i lepiej się odezwać do Szefuu o full power racka wyposażonego w to wszystko i jeszcze zrobionego dużo lepiej? xD

Uuu ktoś tu się szykuje na Kourosa XD
Dużo kombinacji, chyba bym wolał klatkę, do tego ławka regulowana i zrobisz wszystko + doczepiane uchwyty do dipów.
PS. Jak się nie będziesz opierdalał, to z tych wznosów nóg na captain's chair (też nie wiem jak to po naszemu) szybko zrobi się cardio, więc i tak wkrótce przerzucisz się na wznosy w zwisie, więc równie dobrze można od razu zacząć ze zwisu w łatwiejszej wersji czyli same kolana.
Tak jest, na wakacje Kourosa wrzucam bez wstydu xDD
Czyli ten bajer to mogę całkiem olać? To i tak nadal przydałyby mi się poręcze do dipów, ale wiem że do power racka też takie są...
@Barcol nie wiem, zależy od priorytetów, zwracam tylko uwagę, że prawdopodobnie szybko dojdziesz do momentu w którym będziesz musiał robić po 30+ powtórzeń, czyli bez sensu.
Zaś do dipów na klatce można zawiesić takie uchwyty, w których grubsze średnice poręczy będą bardziej komfortowe, szczególnie jak podwiesisz trochę żelaza.
@saradonin_redux ehhhh czuję że się wykosztuję xd a mógł ensar wpaść
@saradonin_redux dopiero zaczaiłem że odbiłeś piłeczkę z tym Kourosem, zapomniałem o tym xd
https://www.hejto.pl/wpis/pewnie-dla-wielu-to-nic-takiego-ale-dzis-w-koncu-osiagnalem-jeden-ze-swoich-maly?commentId=d8607a2a-d00c-4ee8-b585-79637146b490
Pewnie dla wielu to nic takiego, ale dziś w końcu osiągnąłem jeden ze swoich małych celów - 10 podciągnięć - saradonin_redux - Hejto.plPewnie dla wielu to nic takiego, ale dziś w końcu osiągnąłem jeden ze swoich małych celów - 10 podciągnięć nachwytem. Pomimo redukcji, a może właśnie dlatego, bo mniej tłuszczu łatwiej jest podciągnąć. Pół roku temu było zaledwie jedno, później z asystą na maszynie, krótkieHejto.pl@Barcol uwierz mi wszystko inne będzie tylko wkurzać. Przerabiałem już to xd