Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemysleniazdupy

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Czekam na odrodzenie TOZALEŻYZMU i w mojej bańce widzę pewne znaki że jest na to przestrzeń.

Przestrzeń na ekspertów, debaty i wypowiedzi ludzi, którzy nie są w żadnym obozie prócz obozu "to zależy".

Świat nie jest czarno-biały, ludzie w masie może i są debilowaci ale gdy podejdzie się do człowieka jako jednostki, bez ataku i uprzedzeń często realnie da się jakoś porozmawiać, szczególnie gdy nie naciskasz na zmianę rozmówcy tylko wychodzisz z ciekawością by poznać jego poglądy.

Żeby nie było - to nie znaczy że z każdym trzeba debatować, już odbiłem się od takiej ilości betonu w życiu że nauczyłem się by z idiotami nie walczyć xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

74piorunów

Leciał na Canal+ dokument o Czarnobylu, głównie nastawiony na to jak ZSRR kłamało i tuszowało w każdej możliwej kwestii. I tak sobie pomyślałem jakby to wyglądało dzisiaj w wykonaniu szurów i innych debili?
„Promieniowanie? Widział ktoś na własne oczy?”
”Bylem na dworzu i nic mi nie jest, to ściema”
”znowu straszą”
„przecież rosja powiedziała że to nie ich elektrownia”
„wina Tuska”

takie tam

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

Nie wiem co 2025 ma w sobie, ale trójka moich znajomych która była całkiem normalna w ubiegłym roku w tym zamieniła się w insta-influencerów-wannabe.

Nie do końca rozumiem ten fenomen potrzeb tworzenia treści typu "5 nawyków które sprawiły że stałam się bardziej produktywna" będąc no-namem jakich wiele. Przecież to nie jest tak że są ludzie którzy siedzą sobie w domu i myślą "kurcze, co takiego robi Monika że w poniedziałki ma tyle energii na spotkaniach Teams, wejdę na jej insta i sprawdzę. O! Super! Właśnie nagrała poradnik jak motywować się w poniedziałki!"
I żeby to jeszcze były jakieś wyjątkowe treści związane z hobby tych ludzi, czy z ich pracą w której są jakimiś ekspertami, ale to najczęściej są jakieś takie pseudocoachingowe brednie typu "8 rzeczy które sprawią że będziesz taki śmaki i owaki". i te treści to są jakieś teksty typu wiedza bezużyteczna, albo reużyty jakiś mem.
Znajoma ostatnio wrzuciła 5 rolek chwaląc się że była na cyfrowym detoksie na urlopie, gdzie jednocześnie na bieżąco wrzucała przez ten tydzień stories i wysyłała mi śmieszne rolki, no więc kogo ona chce oszukać?

Po co? To jest jakaś potrzeba bycia zauważonym, potrzeba posiadania wrażenia że się robi coś dla kogoś?

Gruba ryba7piorunów

@Maciek To, że ludzie kręcą gówno to jedno, to że są tacy którzy to oglądają jest dla mnie fenomenem.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

A ja powiem Wam, że nie narzekam na tegoroczne lato.
Pisze z perspektywy centralnej Polski.
Do pracy było idealnie. Nie za gorąco, nie na zimno. Można było chodzić na koszulce, nie trzeba było chodzić w swetrze.
Było kilka gorących dni dla fanów spoconych podkoszulków i oblepiania się potem rownież.
Było też sporo słonecznych dni.
Tak więc nie za gorąco, nie za zimno, w sam raz. Idealnie.
Poprzednie 2 lata za to to było parność, duchota i człowiek rozpuszczał się jak baton.
Jak ktoś chciał gorąca i upałów, to przecież poleciał nad morze Śródziemne, a nie przeplacał Januszom nad polskim morzem za frytki na starym oleju i zimne polskie morze, prawda? Nie można być tak głupim, prawda? Prawda?!
Dlatego doceniam tegoroczne lato. Będę tęsknił 😘

GURU5piorunów

@maly_ludek_lego mi tylko szkoda dzieciaków, że przez tyle czasu była kijowa pogoda. A wam to ze starości te upały przeszkadzają xD

Gruba ryba1piorunów

@maly_ludek_lego ja sie staram dla zasady nie narzekać na pogodę, bo to nie jest coś na co mamy wpływ (hehe). ale zim to mi jest zwyczajnie szkoda, jakby fajnie dojebało mrozem to by i na stawach mozna bylo w hokej zagrac 😒

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Czytając takie newsy ma się wrażenie, że Europa przegrywa wojnę bez wystrzału karabinu I doświadcza jakiegoś rodzaju inwazji. A to wszystko trochę po cichu.
Ma się wrażenie, że to trochę takie odwrócone wojny opiumowe z "dealami" od Chin I ostatnim "dealem" z USA.

Lider7piorunów

@maly_ludek_lego Europa zaraz nałoży takie cła na auta z Chin, że najtańśzy chińczyk będzie droższy od Passata czy Superba, a auta konkurujące z Audi, BMW i Mercedesem będą od nich droższe. Szkoda, bo nie ma nic lepszego niż konkurencja na rynku aut i ludzi głosujących portfelami, a nie sentymentem do marki.

Osobistość2piorunów

@maly_ludek_lego w branży motoryzacyjnej nie tyle przegrywa co już przegrała, ciekawy artykuł przez web.archive bo wprowadzili logowanie:

https://web.archive.org/web/20250316194056/https://xyz.pl/northvolt-anatomia-upadku/

Z drugiej strony patrząc na to co wyprawiały europejskie koncerny to sami sobie na to zapracowali.

Northvolt – anatomia upadkuTa historia to gorzka lekcja pokory. I być może koniec marzeń o europejskim, ekologicznym akumulatorze.Internet Archive
Pokaż więcej komentarzy (28)

Autorytet

w Dyskusje

11piorunów

A może tak pierdolnąć to wszystko, pojechać do Indii na jakiś czas i zostać Aghori, po czym wrócić tutaj i nauczać innych?

Mistrz9piorunów

@Alembik prędzej jakiegoś rotawirusa dostaniesz zanim się cokolwiek nauczysz

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

A może by tak… namówić Trumpa, żeby przypadkiem odpalił czerwony przycisk - kierunek Moskwa? Co złego może się stać? Chyba nic. Rosję to chwilowo sparaliżuje, Puchatek może pomyśli dwa razy zanim zajmie się aneksją Tajwanu, Afrykańskie plemiona dalej będą się bić między sobą, a europejskie mocarstwa standardowo wyslą swoje „wyrazy oburzenia i zaniepokojenia” i zaczną rysować kredą po ulicach.

GURU0piorunów

Ty.. Rosja odpowie, tym co ma?

Fanatyk6piorunów

@WilczyApetyt no, w najlepszym przypadku wszyscy sie zaczna napierdalac na atomowki i wtedy to juz na prawde nie bedzie niczyi problem, bo nie bedzie mial kto sie martwic 😆

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Wychowałem się w mieście. Średniej wielkości. Mieszkałem także w dużej aglomeracji. Poznałem masę ludzi z różnych środowisk. I nigdzie nie czułem się tak dobrze, jak na wsi. Nigdzie nie poznałem też tak fajnych ludzi. Dzieciństwo spędziłem u cioci na wsi, gdzie czułem, że czas płynie inaczej, ludzie mniej się spieszą, są bardziej otwarci na aktywne spędzanie czasu (młodzi zwłaszcza). Żyli w symbiozie.

Najlepsze dziewczyny w życiu, które poznałem, były ze wsi. Poznałem też wielu fajnych ziomków z wioch, z którymi szybko złapałem vibe. Pamiętam też jak pracowałem w mediach i raz do roku była akcja "Samorządy: (dostawały kasę na różne projekty multimedialne etc) i jeździłem po Urzędach Gmin. Nawet nie wiecie jaką frajdę mi to sprawiało pogadać z tymi ludźmi. Small talk przy kawie, co tam słychać, jakie problemy, jak się życie toczy. Do tego super widoki po drodze, jak jeździłem autem po tych wioskach. Zupełnie inny klimat niż w miejskich firmach.

Na wsi spotkałem się też z ogromną gościnnością. Rodzina jednego ziomka to właściwie traktowała nas jak domowników. Chłop zjeżdża na weekend do rodzinnej wioski i wpadają 25-30 letnie ziomki? Nie ma problemu, uszykowane posłanie, gospodarz siądzie do browara w altance wieczorem, rano jego mama zrobi śniadanie i wpadajcie jeszcze (już byliśmy kilka razy).

Przykładów mam całą masę. Wiem, że to moje subiektywne odczucia, ale to też mój post i moje doświadczenia. Zdaję sobie również sprawę, że wieś to często dziura zabita dechami, gdzie sąsiad leje żonę i pies ujada na 1,5 metrowym łańcuchu, a jeden drugiego utopiłby w łyżce wody. Zdarza się, ale bywa tak też w mieście. Nie mniej, trochę poza miastem w życiu poprzebywałem i wiem, że nie patrzę przez różowe okulary.

To, czego nienawidzę, to korpomiasta. Konsumpcjonizm, hedonizm i całkowite wypłukanie się z jakichkolwiek wartości. Związki na chwilę, samotność, pogoń za pieniądzem, korpo stresy, korki, po prostu przebodźcowanie wszystkimi "możliwościami". Bo co za dużo to niezdrowo.

Chciałbym kiedyś mieć choćby drewniany domek na małej działeczce i spędzać lato poza miastem. Marzy mi się też,m by moja przyszła żona (o ile taka będzie) była z takiego domu, jakie widywałem u znajomych, przyjaciół, rodziny i ich znajomych.

Największy wygryw to nie wychować się w apartamencie w wielkim mieście w rodzinie lekarzy/prawników. Największy wygryw to urodzić się na wsi nie dalej niż 70km od dużego miasta w domu, w którym nie brakuje pieniędzy, ale nie brakuje też miłości, wzorców i poczucia przynależności.

Nie rozumiem też, dlaczego wielkomiejskie "Elity" tak uderzają w Polską wieś i ludzi spoza korposfer. Czyżby im zazdrościli, czy po prostu gardzą tym wszystkim, co się na wsi ostało, a z miasta zostało wyplenione?

GURU1piorunów

@Lopez_ Daj jeszcze wygenerowany przez AI obrazek że ktoś się nie odzywa do dziewczyny bo jest ze wsi 😛

Fenomen0piorunów

@WujekAlien @WatluszPierwszy

Generalnie bardziej chodziło mi o ludzi, a nie rozrywkę czy możliwości. Moja siostra po 15 latach w dużym mieście i kupnie działki na wsi chce się zapisać do kola gospodyń wiejskich, a większej "miastowej" jak była młoda, to od niej nie widziałem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów


Nawrocki to by mógł nawet powiedzieć, że COFNIE SIĘ W CZASIE I ZAŁATWI NIŻSZY VAT, to i tak miałby elektorat, żeby nie na Trzaskowskiego.
Bo to by zaraz piali "na żartach się nie znacie, posępna brygado!"

Ponadto narzekacie na obietnice:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Uchwa%C5%82a_SN_III_CZP_72/96_Gaw%C4%99da_vs._Wa%C5%82%C4%99sa
>Nie jest dopuszczalne dochodzenie na drodze sądowej spełnienia obietnic wyborczych.
Także tego.

Póki nie odpierdoli czegoś to raczej mało możliwe. Tam pewnie spore zaplecze go pilnuje.
Zacisnąć zęby i czekać 5 lat trzeba.

Tylko Sikorski!

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Tak sobie ostatnio rozkminiałem jakieś sposoby użycia AI w przyszłości i wpadłem na pewien pomysł.
Zakładając, że to AI będzie wszędzie i będzie znało nas lepiej niż my sami. Mając o nas wszystkie dane to będzie w sumie całkiem proste. Można tego użyć do wyświetlania np spersonalizowanej reklamy która wykorzysta tą wiedzę oraz modele do generowania treści audio i video w czasie rzeczywistym.
I teraz tak - idziecie sobie z żoną na zakupy, jest bilboard z reklamą, na tym bilboardzie wyświetla się reklama "Gorące mamuśki w Twojej okolicy, mamy też te o których marzysz w nocy" i cyk, wideo z kimś kto łudząco przypomina Twoją byłą, która złamała Ci serce i takie tam.
Rozwód murowany xD

Fanatyk0piorunów

@rith w czasach, jak AI dojdzie do tego poziomu, to już pewnie i instytucja małżeństwa zaniknie 😉

Autorytet1piorunów

Koszty będa pewnie na tyle duże i oszczędność korporacji nieśmiertelna, że wyświetla ci kut_sa na billboardzie, bo ktoś w okolicy powiedział "ty ch_ju" do menela.
Obecnie mają już więcej informacji niż potrzeba, a jedyne co są w stanie wygenerować, to reklamę wiatraka do CPU, bo 2 lata temu takiego kupiłem jak składałem kompa -.-

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Gównowpis

3piorunów

Myślę, że specjalnie tak przycięli w chuuja, że będzie mega gorące lato w lipcu, żeby ludzie wykupowali klimatyzatory i klimatyzację. Innego racjonalnego wytłumaczenia nie znajduję. Propagandowych farmazonów o tym, że zasrana planeta się pali nawet nie biorę pod uwagę.

Autorytet7piorunów

A Bill Gates do spółki z pfizerem dalej mną sterują po szczepionce czy już odpuścili?

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

76piorunów

Taką mam ostatnio rozminę żeby usunąć konto na fejsie, bo już jest tam sam spam.
Jedynie na messengerze pełni funkcje głównego komunikatora.

Jak to jest u was? korzystacie z fejsa? z insta? a może z niczego? Jak z niczego to jak wam z tym?

obrazek niepowiązany

Z jakich social mediów korzystasz?

  • Instagram12%
  • Facebook20%
  • Tik Tok1%
  • Inne7%
  • Żadne, tylko Hejto <3359%

467 głosów

Tytan2piorunów

Mam fb tylko i wyłącznie ze wzgledu na to, że mam dzieci w szkole i tam są grupy dla rodziców. Jak tylko nie będę musiał - od razu usuwam.

Osobistość2piorunów

@A_I Już dawno "dezaktywowałem" swoje konto na FB a Messengera w sumie używam tylko do kontaktów z dalszą rodziną. Nie chciałem usuwać konta bo byłem pierwszą osobą w Polsce która zrobiła konto na FB z takim imieniem i nazwiskiem i miałem fajny link do profilu bez żadnych dodatkowych cyferek itp a może jeszcze kiedyś FB wróci do łask to się wtedy przyda xD.

Pokaż więcej komentarzy (40)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Tak się zastanawiam na jakim etapie życia przestajemy płakać kiedy coś nas boli.
W sensie po skaleczeniu czy tym podobne, że przywykamy do bólu i to jest bardziej irytacja niż przykrość.

Gruba ryba5piorunów

@entropy_
Nie przestajemy, tylko próg płaczu jest wyższy.
Do tej pory pamiętam ulgę jak się rozryczałem o 5 rano, bo drugą noc z rzędu nie mogłem usnąć.

Mistrz20piorunów

@entropy_ no nie wiem ja ciągle płacze bo mnie boli, że Rychu Peja ma szanse uczciwie zarobić

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów


Wszedłem sobie do parku, bo piątek i kolezanka na piwo zawołała. Widzę w oddali kolo stolow do ping ponga ludzie sa. W ułamku sekundy poznalem ze to moi rodacy, nawet ich nie słysząc. Jak bylem bliżej i dostrzegłem żubry w rękach czyli miałem rację. kurde jak to jest ze tak łatwo Polakowi polaka rozpoznać? XD ciekawe czy inne nacje tez tak maja

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

43piorunów

Człowiek ma dwadzieścia lat, a nagle okazuje się że nie dość że ma ulubione gacie to jeszcze ulubiony sposób rozwieszania prania

Fanatyk5piorunów

@niebylem - cieszmy się używać ulubione gacie - tak szybko są zastępowane przez ulepszoną wersję lub w ogóle producent przestaje produkować dany model :face_exhaling:

Osobistość9piorunów

@niebylem
Jak robię podwójne prawnie, to korzystam z Twojego systemu efektywnego zarządzania przestrzenią suszarki wolnostojącej (SEZPSW). Ale zazwyczaj ograniczam się do jednego prania. Wtedy wieszam pranie w sposób poprawiający przepływ powietrza (S3P) - pic rel (widok z góry), czyli ubrania wieszam naprzemiennie po lewej i prawej stronie, co efektywnie skraca czas schnięcia.

W kwestii zarządzaniem praniem ubrań zastosowałem pionierskie rozwiązanie i w ogóle nie chowam ubrań z suszarki do szafy. Po wyschnięciu ubieram je prosto świeżutkie z suszarki. Jak suszarka robi się pusta, to znak, że trzeba zrobić pranie i na następny dzień mam znów ubrania czyste prosto z suszarki. Oczywiście, cały system zakłada małą rotację ubrań, bo w dzień prania (jak ubrania są mokre), trzeba wyciągnąć nowe z szafy. Oczywiście można tego uniknąć robiąc pranie wieczorem (zakładając, że myjemy się wieczorem, a po myciu zakładamy czyste ubrania), ale pozwalam sobie czasami na takie zbędne ekscesy.
A pranie robię co ~4 dni, bo codziennie nowe skarpetki, gacie i koszulka + 3-5 razy w tygodniu jestem na siłce, więc dodatkowo po każdym treningu wpadają spodenki treningowe + koszulka treningowa + okazjonalnie jakieś spodnie/bluza, ale to raczej w zimniejszym okresie.
By tym bardziej zoptymalizować i nie narażać systemu na fluktuacje, stosuję głównie czarne/ciemne ubrania, które bez zbędnej segregacji lecą z płynem do czarnych.
Najgorzej jak różowa próbuje zaburzać mój system, ale już ją nauczyłem, że sobota to jej dzień prania. W wyjątkowych sytuacjach jak potrzebuje suszarkę, to ściąga moje pranie i kładzie na stole jadalnym, wtedy do czasu rozładowania sterty biorę świeże ubrania prosto ze stołu jadalnego :c

Pokaż więcej komentarzy (18)