Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nieruchomosci

GURU

w Hydepark

11piorunów

Co można legalnie, poza przyczepą kempingową, postawić na kawałku ziemi rolnej dla celów mieszkalnych? Najlepiej z możliwością uzyskania adresu pocztowego.

Osobistość4piorunów
GURU6piorunów

@Lubiepatrzec Sprawdź MPZP, jeżeli nie przewiduje tu zabudowy to nie.
A jak nie ma MPZP to masz czas do 1 stycznia 2026 na uzyskanie WZ i pozwolenia na budowę, bo od tego czasu gminy mają mieć obowiązek posiadania planów ogólnych (które zastąpią MPZP) i jeżeli tam nie będzie możliwości zabudowy to patrz wyżej.
Jeżeli jest to ziemia rolna klasy III i lepszej to WZ na budowę w miejscu, gdzie nie będzie to uzupełnienie istniejącej zwartej zabudowy - dostaniesz tylko po uzyskaniu zgody Ministerstwa Rolnictwa.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

109piorunów

Była dyskusja o poprawkach które musi robić deweloper. @bartek555 słusznie zauważył że realnie wykonuje to podwykonawca a nie deweloper. To ja Wam napisze jak to wygląda z drugiej strony tzn od podwykonawcy

Kiedyś myślałem że współpraca z deweloperami to fajna sprawa. I tak pewnie myśli większość początkujących :smiley:

Najpierw zrezygnowałem z dużych deweloperów. Fajnym przykładem była prosta tower. Dostałem zapytanie o wykonanie instalacji tymczasowej oświetlenia na budowie. Wysłałem ofertę. Pani dzwoni "Natenczaswojski super oferta, najtańsza, będziemy działać, jutro prześlę umowę".
Następnego dnia dzwoni "niestety nasz dział finansowy stwierdził że to za drogo, czy może pan wykonać to 20% taniej?" Coo? Przecież jestem najtańszy to jak jeszcze taniej. "dobra to ja z nimi jeszcze pogadam"
Kolejny dzień "no sprawa już nieaktualna przymusilismy innego naszego podwykonawcę aby to zrobił". Dokładnie tego słowa użyła. No to dzięki za taka współpracę.

Potem zrezygnowałem że średnich deweloperów.
Osiedle 12 lokali w zabudowie szeregowej. Podpisałem tanio umowę na 6 ale myślę sobie że potem będzie jeszcze kolejne 6, będzie robota. A tu zonk, jak kończyłem pierwszy etap to już rozsyłali zapytania ofertowe na kolejne 6. I jak podpytalem to ceny dostali takie że nawet by mi się nie chciało zaczynać. A potem dzwonił kierownik pytać że jakiś Ukrainiec mu robi puszki połączeniowe pod sufitem gdy tak się nie robi od 25 lat.

Więc najpierw zdejmujemy majtki żeby zrobić dobrą cenę licząc na współpracę na lata a potem się okazuje że znalazł się ktoś o 1000zl tańszy. Jak jest nadzieja na dalszą współpracę to reklamacje robi się szybko. A jak wiadomo że nic z tego już nigdy nie będzie to reklamacje robi się jak już naprawdę nie ma nic innego do roboty albo afera już bardzo mocna.

A czym cena niższa tym więcej jest konieczności aby oszczędzać. Na pracownikach, na materiałach, na sprawdzaniu prac przed oddaniem.

I tak niestety robią wszystkie ekipy jak widzę. Czym mniej kontroli ze strony dewelopera tym więcej ścinania zakrętów.

I tak się kręci kółko spierdolenia. Deweloper wykręca za⁎⁎⁎⁎ste marże a klient i podwykonawca narzeka.

Jedynie jeszcze współpracuje z małymi prywatnymi inwestorami gdzie to zwykle jest jedna osoba co finansuje, buduje, nadzoruje i sprzedaje domy. Zwykle budują jeden bliźniak rocznie ale np jedna z takich osób mi powiedziała "ja wolę zapłacic trochę więcej ale współpracować ze sprawdzonymi stałymi wykonawcami i nie mieć kłopotów". Tej osobie tłumaczyłem jak wygląda budowa, co to jest rbtka itp jak 6 lat temu stawiała swój pierwszy budynek. I od tamtej pory współpracujemy. A jak dzwoni że klient ma reklamacje, to załatwiam to w parę dni.

Generalnie to ja bym od dewelopera domu nie kupił :smiley: za dużo widziałem co się dzieje i jakie wtopy są ukrywane.

Kompan6piorunów

@NatenczasWojski mi tez jako podwykonawcy zdarza sie pracować dla deweloperów, dlatego jak przeczytalem to co napisałes to az musialem skomentować. Wszystko to jest święta prawda, trafione w punkt! Ja tak samo nie kupiłbym nic od dewelopera, za dużo sie naoglądałem. Duzy deweloper potrafi puscić z torbami niejedną firmę, tylko chyba dla własnej przyjemności.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Kurwicy idzie dostac. Trzech ludzi się ze mną na dzisiaj umówiło oglądać mieszkanie. Starsze małżeństwo suzkające mieszkania dla córki na studia i uwaga dwóch pośredników, którzy sie nie przedstawili jako agenci. Zmarnowałem godzine, by po prostu im powiedzieć, że nie jestem zainteresowany. Jesli ktoś kiedyś zawnioskuje o jakieś osankjonowanie zawodu agenta to oddam mu nerke i córkę, której nie mam

Fanatyk6piorunów

@wielbuont Jak się nie przedstawili to bym teraz zadzwonił do nich że mam mieszkanie do sprzedania gdzieś na drugim końcu miasta żeby na darmo pojechali i stracili czas tak jak to robią innym.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Nieruchomości

158piorunów

PL2050 złożyła projekt ustawy, która zmusza patodeweloperów do usuwania wad powstałych w budowie.
(trwają konsultacje, można wypełniać ankiety profilem zaufanym)

https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=KONSULTACJE_PROJEKTY&NrKadencji=10&Wsk=T

Tutaj tzw. ciocia Kasia wyjaśnia o co chodzi:

Po ustawie o jawności cen mieszkań, pora wyjąć kolejną cegiełkę ze świata według deweloperów. Chcemy dać kupującym mieszkanie prawo do zmuszenia deweloperów do usuwania patodeweloperskich wad. Na tym nie koniec: w kolejce - ujawnienie cen transakcyjnych.

W fimiku na twitterze więcej szczegółów: https://x.com/Kpelczynska/status/1917153211900899544

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Stoję przed dylematem w kwestii nowokupionego domu: malować ściany i sufity samemu, czy wziąć fachowców. Mowa o kraju skandynawskim, także taka załoga do malowania to całkiem droga zabawa, więc skłaniam się ku spróbowaniu samodzielnie, na dodatek mega chce się nauczyć czegoś pożytecznego. No ale, problem jest taki, że nie mamy zbyt dużo czasu na ogarnięcie chaty zanim zjawia się w niej nasze rzeczy, max 3 pełne dni tak naprawdę, a powierzchni jest łącznie 113mkw (mieszkalnej, do pomalowania więcej). Zakładam, że to trochę za krótko, żeby osoba bez jakiegokolwiek doświadczenia ogarnęła to do końca. Czy mógłby się wypowiedzieć ktoś z choćby minimalnym doświadczeniem w temacie, czy da się to ogarnąć, kiedy już część mebli (na szczęście nie te największe) i kartony z rzeczami są w domu? Czy będzie to kompletna, niewarta tego, katorga?

Fanatyk3piorunów

@cweliat jak wszystkie ściany ten sam kolor to na luziku. Najwięcej czasu się schodzi z oklejaniem i odcinaniem kolorów, trzeba czekać na przeschnięcie itd.
Z sufitem na 113m2 obstawiam tylko, że łapy będą nakurwiać, mi na 30m mniejszym metrażu już odmawiały posłuszeństwa. Ale czasowo do zrobienia. Choć dobrze mieć pomoc.

Lider4piorunów

ziom, dasz rade sam. kilka rad:

* kup porzadny teleskop i walki, pedzle. bedziesz mial na dlugo
* nie najtansza tasma malarska
* nie zaluj farby, bo potem przebija, masz malowac farba a nie walkiem 😉
* osobiscie akceptuje tylko fluggera

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Nieruchomości

19piorunów

Brać, bo promocja zaraz się skończy

Gruba ryba12piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Padły strony prowadzone przez @pastibox , olxdata i kalkulator kredytowy.

Tutaj konto wygląda na martwe, nie wchodzę na, hatfu, znany portal, a kolega chyba tylko tam się jeszcze udziela. Ktoś chciałby pingnąć? :D

Gruba ryba1piorunów

@serel Autor na Wykopie też nieaktywny od ponad miesiąca, pisał ostatnio że chce założyć nowe konto i jakoś to promować bardziej oficjalnie. Może robi jakiś rebranding, ciężko powiedzieć. Niestety podejrzewam że jak coś to napisze tam.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów

Uważam, że pokolenia lat 80 i 90 to są absolutnie najlepsze roczniki jakie "wyprodukowała" Polska po 45 roku. Niestety, ale w dużej mierze te pokolenia dorastały albo w totalnej biedzie, albo w kraju już ustawionym przez boomerów i leśnych dziadków, którzy dorobili się na wałkach. Proszę, nie przyjmujcie tego jako zero-jedynkową ocenę, bo Polacy mają tendencję do myślenia czarno-białego, ale jednak takie są fakty. W każdych rocznikach znajdziemy debili, ale według mnie jednak poziom ludzi lat 80' i 90' jest najwyższy. Zacznijmy od tego, że owe pokolenia

-Nie są przeładowane propagandą PRLu. Mam tu na myśli szczególnie: kult zapierdolu i przodownictwa pracy, wszelkie uprzedzenia, dziwne nawyki, strach przed nieznanym, kult wodzostwa i nieomylności liderów, szefów, autorytetów etc

-Dorastały w erze rozwoju technologii i są świetnie zaznajomieni z komputerami, mediami społecznościowymi oraz trendami globalnymi. Podczas gdy 50-60-70 latkowie są robieni na kasę w bambuko na każdym kroku w postaci pokazu garnków, wysylania kasy fikcyjnym policjantom czy klikaniu w podejrzane linki i zostawianiu danych, my bierzemy takie coś po prostu śmiechem.

-Są ze wszystkim na bieżąco dzięki temu, że pracujemy w erze digitalizacji. Rozwijamy się w pracy, nie zostajemy w tyle, uczymy się nowych rzeczy wraz z ich rozwojem (szczególnie AI).

-Potrafią zmienić pracę, nie przywiązują się na siłę do jednego miejsca, szukają lepszych perspektyw, nie boją się podejmować ryzyka, kiedy jest ono konieczne

-Są świadomi swoich przekonań i poglądów. Nie robimy i nie myślimy wbrew sobie, bo "co sąsiad powie", lub "co ksiądz powie". Jeśli ktoś jest bardziej prawicowy czy lewicowy, to nie dba o to, co powiedzą o nim ludzie. Łatwiej też nas zrazić do partii politycznych - ktoś nas wydyma lub zdenerwuje, to po prostu odpuszczamy. I tu fajnym dowodem są spore wahania poparcia dla Trzeciej Drogi czy Konfederacji. Duża wtopa? Ja się wypisuje, przynajmniej na jakiś czas. Jednocześnie betonoza PO-PiSu i wybaczanie im wszystkiego co możliwe.

Mimo to, bądźmy szczerzy - nic nie znaczymy w dzisiejszej Polsce. Kraj ustawiony jest pod leśnych dziadków, którzy budowali ten system. Widać to od firm po spółki skarbu państwa, związki (np sportowe) i różnej maści stołki, gdzie po prostu absolutnie rządzą brzuchaci panowie z wąsem i ich grażynki. Komunę w tym kraju czuć jeszcze w wielu miejscach.

Pokolenia lat 50 i 60 trzymają ten kraj za mordę i rządzą tak, jakby po nich mógł być nawet armagedon. III RP to jest po prostu plama na honorze tego tysiącletniego Państwa.

Mamy najwyższe kredyty hipoteczne w Unii, drugie największe tempo wzrostu cen mieszkań na rynku i do tego jeden z najgorszych rynków pracy w UE. Za to stare solidaruchy są już załadowane w kilka-kilkanaście mieszkań, poustawiani ze swoimi kolesiami w różnorakich spółkach, generalnie trzymają wszystko w ryzach od najmniejszych organizacji publicznych, po uniwersytety i rządy.

Dziś 30 latek musi na atrakcje pokolenia PRL po prostu ZAPIERDALAĆ. Płacić podatki na ich zachcianki i premie, utrzymywać z własnej kieszeni ich umowy z deweloperami i innym lobby, opłacać ich emerytury. Jesteśmy jak chomik w kółku we własnym kraju.

Wielu ludzi nie stać na potomstwo. Mamy jeden z najniższych wskaźników demografii w Europie. Nie stać nas na mieszkania lub płacimy bardzo wysokie raty kredytu. Na każdym kroku jesteśmy dymani i okradani, choć gro z nas ma dużo większą wiedzę ogólną, jak i zawodową od 20-30 lat starszych rodaków, którzy spijają śmietankę na wałach w 90' i 00'.

Smutne.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

41piorunów

1. Wystaw mieszkanie na kilka portali w piątek wieczorem
2. 38 telefonów, sms i maili od agentów
3. wg jednego z nich we wrocławiu jest 2000 agentów nieruchomości

co do k⁎⁎wy nędzy kieruje ludźmi, którzy płacą po 30-50k za zrobienie kilku fotek i wpuszcznaie oglądaczy? bez tych płacących nie byłoby tej plagi

Tytan0piorunów

Sprzedawałem bez pośredników, kupowałem z pośrednikiem (tylko sprzedający płacił).
Bez było lepiej bo czuło się, że się kontroluje samemu sytuację

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Nieruchomości

33piorunów

Wiceprezydent Katowic: Nie chciałbym, żeby na dłuższą metę mieszkania w Katowicach kosztowały 6-8 tysięcy za metr kwadratowy

"Wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula stwierdził podczas jednej z dyskusji na Europejskim Kongresie Gospodarczym, że nie chciałby, żeby ceny nowych mieszkań w Katowicach spadły na dłuższy czas do 6-8 tysięcy złotych, bo jego zdaniem, doprowadziłoby to do wojny cenowej deweloperów

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Nadeszła ta chwila, kiedy wreszcie na serio będę szukać mieszkania do kupienia. Trochę się boję całego tego przedsięwzięcia, ale z drugiej strony - jakoś tak naprawdę cieszy mnie myśl o tym, że miałabym własny "dom". No i mam trochę pytań, np. zatrudniać jakiegoś pośrednika, żeby szukał dla mnie chaty, czy też nie? I jak coś, to na co uważać? Kontaktować się z jakimś doradcą kredytowym?
Jako że mieszkam we Wrocku i chyba tak już zostanie (przynajmniej na jakiś czas - życie jest bowiem strasznie nieprzewidywalne), to jakie dzielnice są "sensowne", np. mają dobry dojazd autem czy komunikacją miejską do ścisłego centrum? Nie znam niestety tego miasta i nie wiem, w które jego części się w ogóle nie pchać. Myślę o kupnie z rynku wtórnego, bo nie chcę jeszcze użerać się z wykończeniem mieszkania deweloperskiego.

Pokaż więcej komentarzy (71)