Lunek1Osobistość
131piorunów100 000 ton demokracji, Gerald Ford opuścił dziś Oslo.

@Lunek1 ktos mi wyjasni jak to jest ze taki statek nie przewroci sie na bok? Co to za idealna rownowaga?
Lunek1Osobistość
131piorunów100 000 ton demokracji, Gerald Ford opuścił dziś Oslo.

@Lunek1 ktos mi wyjasni jak to jest ze taki statek nie przewroci sie na bok? Co to za idealna rownowaga?
Suodka_MoniaGruba ryba
2piorunówMoże nad tym polskim morzem wcale nie jest tak jak piszą. Widzę, że w jednym z większych kurortów cisza spokój, szum fal. Nigdy nie byłam, a opinie są różne
#podroze #podrozujzhejto #mielno #morze #morzebaltyckie #plaza

@Suodka_Monia Poniedziałkowy poranek poza sezonem, czego oczekujesz?
@Suodka_Monia Patrząc po cenach za nocleg i zajętości w sezonie to powiedziałbym, że Polacy jednak mają kasy jak lodu. Sam szukam teraz noclegu i to jest dramat. Chyba skończy się na wyjeździe za granicę.
kobiaszuGruba ryba
55piorunówPolacy nie mają do siebie żadnego szacunku. Pojedzie taki nad "Piękne Polskie m0rze" i na każdym kroku plują mu w ryj. Plują mu władze miejscowości, plują "restauratorzy", hotelarze i inni naciągacze. A co zrobi polaczek? Zje ze smakiem mrożonego dorsza na papierowej tacce i plastikowymi sztućcami, a na koniec podziękuje i zapłaci 90zł. Co zamożniejsi pewnie dadzą jeszcze napiwek za "obsługę" xD
A jak powiesz, że coś tu jest k⁎⁎wa nie tak, to dostaniesz klasyczne "nie stać cię biedaku". K⁎⁎wa jakby w ramach atrakcji nad morzem było sranie do ryja za 1000zł to ludzie sukcesu z dumą wyciągaliby setki xD

@kobiaszu Żeby to był jeszcze polski dorsz. Teraz to już tylko atlantyckie z biedonki lub lydla.
@kobiaszu Próbowałeś kiedyś prowadzić taki biznes który trwa ze dwa miesiące w roku przy takich obciążeniach jak podatki, zus, media, czynsze itd.? Pytanie retoryczne bo gdybyś to byś nie pitolił takich głupot. Serio myślisz, że oni mają takie ceny bo wyciągają z tego krocie? U nas to ciężko prowadzić stragan z pietruszką a co dopiero knajpę. Zejdź na ziemię. "Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma". Zakładaj biznes gastro nad morzem, przecież to banalnie łatwe kokosy. Jedziesz. Tylko zdaj relację po sezonie ile zarobiłeś co byśmy mogli razem się pośmiać.
bartek555Lider
44piorunówEhhh i znowu do roboty. Ale najpierw chill w hotelu 😊

@bartek555 Oczko temu Sauronu wypadło.
VorlonSum
11piorunówBen nurkuje z fokami od 20 lat. Jego interakcje z nimi są tak wzruszające! nurkowanie #foki #morze #natura

SUQ-MADIQAutorytet
13piorunów#zeglarstwo #statki #morze #gospodarka #ciekawostki
https://www.gospodarkamorska.pl/ponad-stuletni-zaglowiec-handlowy-powraca-na-morze-w-roli-statku-transportowego-70859

SUQ-MADIQAutorytet
8piorunów#statki #morze #statkiboners #ciekawostki #pracaspawaczamnieprzeistacza
https://www.gospodarkamorska.pl/najwiekszy-na-swiecie-statek-wycieczkowy-icon-of-the-seas-w-czerwcu-rozpoczyna-proby-morskie-70769

Twoja robota?
FrytBajt2057Koneser
16piorunówMorze znowu zamknięte na kłódkę. Nie jestem ślusarzem, ani klucznikiem, więc tylko patrzyłem.
Zdjęcie poszarpane.

cskpartyInspirator
3piorunówZagadka, ale bez podgladania w internety. W Norwegii na poludniu wedkujac kiedys marina nam sie podniosla od poziomu morza ponad metr. Bylo WOW. Teraz zagadka. Jakiej wielkosci sa przyplywy i odplywy w UK? Strzelajcie #natura #morze #wedkarstwo

przyplyw idzie pod prad rzeki https://youtu.be/O8TeguB3BYo
Surfers ride the biggest Severn Bore in 20 yearsSurfers and sea kayakers playing in the Severn Bore along the River Severn over the weekend. The high tides created what is the extremely rare Severn Bore ph...YouTuberoberto07Twórca
78piorunówNiekiedy widze jak niektorzy z Was pokazuja swoje hobby i rozne ciekawe formy spedzania czasu, wiec stwierdzilem , ze przyszla tez pora na mnie
od kilku lat spedzam wakacje na dunskiej wyspie Rømø, ktora jest byc moze europejskim, napewno dunskim, rajem zeglarstwa ladowego. W tym sezonie campingowym wraz z rodzina stalismy sie czescia tego fajnego i niebardzo extremalnego sportu.
Wrzenia z pierwszej jazdy byly niesamowite. Ciezko opisac emocje wywolane stresem, troche strachem, adrenalina, ekscytacja i potem niesamowita radoscia :smiley:
mimo posiadania wiekszych i lepszych latawcow to pierwsze jazdy zaliczylem na treningowym PL 1,7. Probowalem rowniez zebra 3.4 jednak jak na pierwszy raz byl dla mnie za duzy i powodowal lekki strach :smiley:
jesli macie badz bedziecie mieli mozliwosc- to sprobujcie :smiley:
#hobby #kitebuggy #latawiec #powerkite #sport #morze #wakacje :smiley:

Gdzieś kiedyś na failarmy widziałem to w filmiku.
Za⁎⁎⁎⁎ście to wygląda, hobby z adrenaliną - zazdroszczę.
Daj czasem filmik, po to tu jestem - relacji marynarzy czy coś nietypowych hobby
@roberto07 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
VorlonSum
5piorunówLudzie naprawdę dzielą się zbyt wieloma informacjami w mediach społecznościowych (nawet na statkach!). To sprawia, że zbyt łatwo jest ich znaleźć i wiedzieć, jakiej technologii używają - nie dziel się zbytnio i nie używaj domyślnych haseł. Nie podłączaj niezabezpieczonych systemów do Internetu

lukmarGruba ryba
35piorunówOd nieco ponad miesiąca mieszkam nad morzem.
Od dziecka mnie do niego ciągnęło, ale zawsze było mi do niego bardzo daleko. Dopiero teraz odkrywam uroki obcowania z nim na co dzień. Ostatnio potrzebowałem chwili dla siebie. Zjechałem rowerem w dół zatoki i usiadłem z książką na kamienistej plaży. Było w miarę słonecznie, ale nadal dość chłodno - typowo, jak na kwiecień w Danii. Pierwsze chwile w nowym miejscu są dla mnie zawsze nieswoje. Może za bardzo przejmuję się zdaniem innych, ale głowę zajmują mi wtedy myśli jak “czy nikomu nie przeszkadzam”, “czy to na pewno jest plaża do siedzenia? może to prywatny teren”, “czy nie wyglądam jak debil” itd.
Nie musiałem się tymi myślami za długo przejmować, bo bardzo szybko okazało się że jestem na tej plaży… zupełnie sam. Oprócz pary wyprowadzającej na spacer maltańczyka, która po chwili zniknęła mi z oczu, nie było poza mną nikogo.
Morze jest głośne. Prawdopodobnie to kwestia, krótkiej i kamienistej plaży, jakich w Polsce nie mamy wiele, ale byłem zdziwiony jak często podnosiłem znad książki głowę, wyrwany z czytania grzmotem fali rozbijającej się o brzeg. Do tego, każdej większej fali towarzyszył dźwięk, którego nigdy z plażą nie utożsamiałem. Dźwięk kamyczków. Istna symfonia stuknięć i puknięć, kiedy cofająca się woda próbuje zabrać ze sobą ich jak najwięcej w głąb morza. Jak grzechotka. Wielokrotnie przerywałem czytanie i przez minutę wpatrywałem się w morze, wczuwając się w interwał pomiędzy kolejnymi większymi falami.
Samotność jest ciekawa. Żyjąc w mieście, rzadko mamy okazję być zupełnie sami, poza czterema ścianami swoich mieszkań. Z jednej strony czasem potrzebuję samotności, niemal tak samo jak Słońca. Z drugiej, kiedy już znajdę się gdzieś zupełnie sam - czuję niepokój. Gdzieś z pierwotnej części mojego mózgu sączą się myśli. Nie wiesz co jest pod tą wodą. Co jeżeli coś z niej wyjdzie? Co jak kolejna fala będzie dwa razy większa? Nikt nie wie że tu jestem. Kiedy ostatnio oglądałem się za siebie?
Z wody oczywiście nic nie wyszło. Minęła godzina. Kilkadziesiąt metrów na prawo ode mnie na plażę schodzi jakaś obca dziewczyna. Koniec samotności. Wstaję. Rozcieram zgrabiałe od chłodu dłonie i wsiadam na rower. Pora wracać do ciepłego domu.

Prawie całe życie mieszkałem nad morzem. Długie spacery po pustej plaży, szum fal i wiatr - to mnie uspakajało. Choć plaże kamieniste nie kręcą mnie tak, jak piaszczyste, bo lubię chodzić boso, to każde morze mnie uspakaja.
SUQ-MADIQAutorytet
3piorunówMoja hipoteza #narkotykizawzespoko #zeglarstwo #morze #statki
okazała się dobrym strzałem
https://www.gospodarkamorska.pl/sprawa-hiszpanskich-nurkow-miedzynarodowa-szajka-szmugluje-narkotyki-70622

Przecież od dawna wiadome, że im bliżej Gdańska tym czystsza koka.
To, że gości puścili wolno i szybko sprawie ukręcono łeb może jedynie świadczyć o tym, że powiązania w temacie szmuglowania są daleko i głeboko idące w struktury tamtejszych służb.
ciszejGruba ryba
100piorunówNiedługo wybieram się po raz pierwszy w rejs po Bałtyku (stażowy, będzie na pokładzie sternik), jakieś złote rady / podpowiedzi co nieoczywistego warto zabrać i może się przydać?

Jakiś lekki windstopper. Jak nie pada to jest lepszy od sztormiaka. Puduszkę pod głowę. Ocieplane wkładki do kaloszy, jeśli rejs w maju, gogle narciarskie jeśli rejs w październiku;)
@ciszej oprócz tego co wyżej zabierz koniecznie bieliznę termiczną. Wiatr mocno wychładza w ciągu dnia a w nocy i nad ranem jest zawsze zimno. No i można w niej spać. Z ubrań lepiej mieć zawsze kilka cieńszych warstw ubranych niż jedną grubą. Do tego grubsze wełniane skarpety - dają większy komfort w kaloszach/butach.
jarezzGruba ryba
13piorunówW środę, 19 kwietnia br., rolę "medialnego celebryty" lub "gwiazdy" wśród statków i okrętów pełnił okręt oceanograficzny Адмирал Владимирский (Admiral Vladimirskiy), określany jako "okręt szpiegowski". Stał się on jednym z głównych bohaterów dziennikarskiego śledztwa, w którym badano aktywność

lukmarGruba ryba
5piorunówFajnie tak mieszkać nad morzem.

Witam mieszkańca Århus :smiley:
Suodka_MoniaGruba ryba
16piorunówMorze Śródziemne wrzucone na mapę Ameryki Północnej
#mapy #mapporn #morze #ciekawostki

Czekam na jakiś błyskotliwy test😉
+ czarne
@jimmy_gonzale czarne wchodzi w skład morza śródziemnego. Przynajmniej kojarzę, że gdzieś taką ciekawostkę czytałem.
A to ciekawe
bartek555Lider
225piorunówDzisiaj gratka dla mechanikow i innych fanatykow duzych i mocnych maszyn.
Na zdjeciu jedna z dwoch silownia (maszynownia) i 3 z 6 silnikow (generatorow) Wartsila . Kazdy o mocy 7000 kW, co lacznie daje ponad 57000 KM. Jest to tzw. diesel - electric, czyli generator zamienia moc mechaniczna na elektryczna i kablami przekazuje ja do odbiorcow.
Cala ta moc nie jest przekladana na naped, poniewaz pedniki maja „tylko” 6x 4500 kW.
Po co wiec taki zapas? Ano po to, ze urzadzenia do wiercenie potrzebuja poteznych ilosci mocy, a po drugie w razie powaznej awarii jedna silownia czyli te 3 generatory musza starczyc na utrzymanie statku w pozycji i zadzialanie urzadzen awaryjnych.
Na dole wiadro dla skali 😉
Smacznego jajka!
#barteknamorzu #morze #pracbaza #technologia #ciekawostki #statki #mechanika

Po ile karnet na tę siłkę? 😁
NiezajetaNazwaUzytkownikaDebiutant
11piorunówSiema, za rok kończę technikum i chciałbym spróbować pracy na morzu jako marynarz, a później docelowo jak mi się spodoba i będę miał doświadczenie zrobię papiery na oficera pokładowego.
Jaka jest najszybsza droga na rozpoczęcie kariery na morzu? Na jakie typy statków warto się pchać? Słyszałem, że offshore oferuje najlepsze możliwości rozwoju
@NiezajetaNazwaUzytkownika no witam :smiley: tak, offshore to jest swiety graal dla wiekszosci marynarzy. Natomiast trzeba pamietac ze offshore to bardzo szerokie pojecie i mozesz trafic na jakis gowniany AHTS czy PSV (bez urazy dla tych co tam pracuja), a mozesz na drillship czy inny jackup. Rozbieznosc w warunkach i zarobkach bedzie przepotezna. Wlasciwie na podstawowych offshorach bedziesz zarabiac niewiele lepiej niz cargo. Na gazowcach tez dobrze sie zarabia LNG lepiej niz LPG, ale jest to ku⁎⁎⁎⁎ko nudna praca i zazwyczaj tryb 3/3 miesiace.
Zlap jakas praktyke, ciezko bedzie ci sie zalapac na offshore jako marynarz czy mlodszy marynarz bez doswiadczenia, ale zdarza sie. Duzo pomaga zalozenie profilu na linkedin i aktywne uzywanie go, nawiazywanie kontaktow. Poczatki kariery u wiekszosci marynarzy wygladaja tak samo - lapia co sie da, praktyke w 98% na cargo, a potem jak juz troche ogarna to probuja sie wbic na offshore. Wiadomo, ze latwiej jak masz jakies kontakty, przyjaciol, rodzine, znajomych, ktorzy pomoga, ale i bez tego sie da (patrz - ja).
Jak chcesz sie troche nakrecic to przejrzyj moje posty, bo pracuje na dosyc ciekawym statku. Jak cos wiecej chcesz wiedziec to pytaj smialo.
Aha - najwazniejsze - ogarnij angielski, bo polacy strasznie na tym traca. Na poczatku nikt od ciebie nie bedzie wymagal zbyt wiele, ale ucz sie, szlifuj, rozmawiaj z ludzmi, bo bez tego dalej ani rusz.
Witam witam
No dobra, ale żeby w ogóle zgłosić się na praktykę do jakiegokolwiek armatora to muszę mieć skończone podstawowe kursy? Z tego co widzę to są 4 obowiązkowe:
- kurs indywidualnych technik ratunkowych.
- kurs elementarnej pomocy medycznej.
- kurs bezpieczeństwa własnego i odpowiedzialności wspólnej.
- kurs pożarowy.
Jak to wyglądało u Ciebie z wyrabianiem kursów przed podjęciem pierwszej pracy?
@bartek555 A i z angielskim to na luzie ogarnę, muszę tylko obczaić słownictwo specjalistyczne na statku
@bartek555 ile zarabiasz jeśli to nie tajemnica?
Kurde, nie dostalem powiadomien ze odpisales, ale gdzies pominalem, sorry.
Tak, te 4 kursy musisz miec + swiadectwo zdrowia, ksiazeczka i certyfikat mlodszego marynarza. Ja te kursy mialem zrobione przez szkole.
@Kubilaj_Khan ponad 30k miesiecznie na reke
SUQ-MADIQAutorytet
5piorunów#zeglarstwo #statki #morze #bezpieczenstwonamorzu
Po zderzeniu z wielorybem zatonął 13 metrowy (44') jacht RAINDANCER. Uszkodzenia dna wokół śruby i skegu były na do zabezpieczenia i jacht szybko poszedł na dno. Ranny, krwawiący wieloryb zanurkował i nie wiadomo czy wypłynął.
Kilka FAKTÓW i MYŚLI:
#1 - zatonięcia jachtów po spotkaniu z morskimi dużymi ssakami są rzadkie, ale się zdarzają. Również po celowym działaniu orek wzdłuż brzegów Porugalii i Hiszpanii.
#2 - Po spotkaniu ze statkami ginie około 20.000 zwierząt ROCZNIE!
#3 - od 2007 roku zgłoszono 1200 kolizji jachtów z wielorybami.
#4 - Od 2019 co rok ponad 100 ataków Gangu Orek na jachty wzdłuż brzegów od Gibraltaru do Zatoki Biscay kończy się zniszczeniem sterów i kilku zatopieniami.
#5 - Ale niektóre kraje, w tym Hiszpania i Portugalia, zabraniają odstraszania morskich ssaków, a ŻADNE z oficjalnych zaleceń nie działa!
#6 - PINGER - holowana za jachtem bojka emitująca specjalne sygnały skutecznie odstrasza orki i innw morskie ssaki. Cena €110 - 150.
#7 - gdyby sy RAINDANCER (i większość innych straconych jachtów) miał wbudowane grodzie wodoszczelne to by nie zatonął. Ale byłby pewnie troszkę droższy i mniej wygodny do mieszkania.
PS. Zdjęcia z "Latitude 38" nr4/23 - ciekawego magazynu żeglarskiego
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02khEonK6thGLEbrnkV3d4H3F8bpHuyWBoNmasBkqufBqYuccfc5Z3QFrTFxHD5TfYl&id=100001022285914

Słyszałem o tych orkach atakujących jachty ale myślałem, że to pojedynczy przypadek był.
Tutaj to wygląda na zorganizowaną grupę przestępczą i to o charakterze zbrojnym przez uzębienie.
Pewnie dlatego iberyjskie rządy nieskuteczne zalecenia wydają. Boją się waleniowej mafii.