Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#marekpyta

Inspirator

w Polityka

7piorunów

Zainspirowany komentarzami @manstain chciałbym zapytać:

Dlaczego postuluje się likwidację Unii Europejskiej lub odejście Polski z Unii Europejskiej, skoro istnieją realne narzędzia wewnętrznego wpływu na politykę Unii?

Jeżeli nie zgadzamy się z aktualną polityką Państwa Polskiego, to nie postulujemy o jego abolicji ani o obywatelskim odejściu z Państwa. Dlaczego więc nie zgadzając się na politykę Unii nie zwiększamy wpływu polityków na lobbowanie za Polską sprawą, tylko odwracamy się od całego systemu?


Autorytet10piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Przede wszystkim polecam z rekinem nie dyskutować. To typ osobnika, który wygłasza poglądy z daleka od miejsca, gdzie chciałby by były realizowane. Twoja i moja wolność go nie obchodzi.

Co do samego pytania: Pamiętaj, że UE jest cierniem w oku każdego mocarstwa. Rozbicie wspólnoty prowadzi do tego, że łatwiej jest sterować i manipulować jej elementami. Opłacanie ludzi, którzy są mamieni obietnicą bycia późniejszymi "zarządcami" tych elementów to część walki z Europą. Są różne rodzaje tych przekupionych. Gównozjady, które serio wierzą, że robią coś dobrego, debile, którzy z powodu resentymentu chcą pokazać, że to oni mają rację, oraz socjopaci, którzy mają nadzieję, że zrobią społeczeństwu, którego nienawidzą krzywdę. Są też tacy, którzy są szantażowani, albo też tacy, którzy nie są głupi, ale ich meandry rozważań zaszły w takie dziwne rejony, że przekonali się jakoś do oferty USA/Rosjo/Chin.

Najgorsze jest to, że na rozbicie UE grają nie tylko mocarstwa, ale i najbogatsi ludzie świata, którzy mają literalnie NASRANE WE ŁBACH.

Osobistość3piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Obawiam się, ze zbyt wielu utrzymujących takie stanowisko i chętnych do podzielenia się nim możesz tu nie znaleźć. Kiedyś miałem okazję z jednym takim człowiekiem porozmawiać (tak, wiem, dowód anegdotyczny, kolega gej i tak dalej) i głównie sprowadzało się to do niezrównanej pozycji Niemiec - mają najwięcej ludności, ich głos jest najsilniejszy, w Europie Zachodniej wszyscy mają wyprane mózgi od gejozy i nie potrafią im się sprzeciwić, a spuścizna Stasi pozwala im kierować społeczeństwami byłego bloku wschodniego tak, aby nigdy nie zawiązała się żadna koalicja anty-niemiecka w unii (Tusk jest takim agentem). Nasz głos jest w takich warunkach żaden i nie ma szans na poprawę kiedy Niemiecki oprawca patrzy, należy zatem wyjść, zrzucić okowy unijnych regulacji i ograniczeń i na pełnej k⁎⁎⁎ie robić turboprzemysł. Kopać węgiel, rżnąć lasy, pozwalać polować na żubry za grubą kasę, ogólnie robić każdy możliwy biznes z każdym. Wtedy będziemy bogaci i wpływowi, a unia sama poprosi żebyśmy z nimi handlowali. W jego opinii z dotacji unijnych stawia się głównie plastikowe tęcze i robi szkolenia z seksu dla dzieci, a na obiekty infrastruktury i inne ważne rzeczy byśmy znaleźli kasę bo by nas Unia nie grabiła. Argument, że jesteśmy beneficjentem netto uznał za fałszywy, bo na niezrealizowanych zyskach tracimy więcej, nie da się ustalić jak dużo, ale na pewno więcej. Dzietność by wzrosła bez homopropagandy, więc byłoby komu robić w tych turbofabrykach smrodu i utrzymywać emerytów. Wszystko to okraszone tekstami o upadku zachodniej cywilizacji, sprzeniewierzeniu spuścizny Rzymu i kultury chrześcijańskiej, o tęczusiach, muslimach, Tusku, Merkel i Ursuli von der Leyen. Samą Unię nazywał czwartą rzeszą niemiecką. Wspomniał jeszcze, że jak już się podniesiemy z kolan, to należy Niemców napaść i dawne ziemie słowiańskie odebrać, bo ich armia to spedalone cioty i nie będą walczyć.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Polityka

7piorunów

Który ustrój według was najlepiej sprawdziłby się w Polsce i dlaczego?

Jaki ustrój najlepszy dla Polski?

  • Demokracja liberalna (aktualna)29%
  • Demokracja bezpośrednia16%
  • Demokracja większościowa9%
  • Monarchia23%
  • Inne24%

119 głosów

Tytan0piorunów

Proponuję inny system. Może być to demokracja liberalna z elementami demokracji bezpośredniej.

Wybierany jest tak jak dotychczas parlament, ale przed głosowaniami nad ustawą, pierwszy głos mają obywatele i tak dostają 2tyg na to aby oddać głos na projekt ustawy, czy przechodzi do dalszej pracy, czy ma być poprawiony czy odrzucony.

Jeżeli przez 2tyg nie uzbiera się powiedzmy 30% głosów społeczeństwa, to warto nas dalszym procedowaniem jest odrzucone.

W przypadku gdyby prezydent zawetował jakaś ustawe, to powiedzmy, że minimum 3/5 obywateli może obalić weto prezydenta.

Oczywiście wartości nie są sztywne, ale sam zamysł dodania możliwość udziału obywateli w większych ustawach, miałby jakiś sens (na mniejsze, nie byłoby poparcia w społeczeństwie w poprzez nie uzyskania progu 30% głosów).

Dodatkowo, każdy projekt uchwały byłby oceniany przez społeczeństwo jako wartość do dalszego procedowania (te z większą ilością pkt, byłyby na górze listy, te z mniejszą, na dole). Każdy obywatel miałby np 10spraw, którymi mógłby się interesować i na zasadzie przydzielania pkt, mógłby wartościować ważniejsze dla niego sprawy np 2 pierwsze 5pkt, dwie kolejne 4 itd. jak wpada jakaś nowa co jest dla niego turbo ważna, to inne spadają na kolejne miejsca i pkt się zmniejszają.

Ta część systemu jest w "podobny" sposób przedstawiona w grze stellaris (tylko tam każda nacja ma przydzielone wartości od siły i to podbija dane uchwały)

Ostatnią rzeczą dałbym opiniowanie osób w parlamencie. Powiedzmy że każda partia musi co roku wymienić 20% swojego składu. Każdy wyborca może głosować. Ten który wybrał daną partię głosowe nad zmianą 10%w danej partii, reszta nad kolejnym 10% tak odpada ten co nie chce dogadać się z innymi partiami i ten co najgorzej służy swoim wyborcom - oczywiście zdaję sobie sprawę że podważa to zasadę niejawności wyboru, ale zakładam że dałoby się to w jakiś sposób obejść przez zamknięty system i po wyborach deklaracje przynależnosci do danej partii (nie musi to się wiązać koniecznie z rzeczywistym wyborem).

Pokaż więcej komentarzy (43)

Inspirator

w Dyskusje

58piorunów

Jak osądzacie działania takiej osoby?


Osoba A jeździ samochodem z obrotowymi tablicami rejestracyjnymi, dzięki czemu po drogach porusza się na nie swojej rejestracji.

Osoba B była świadkiem użycia przez osoby A obrotowej tablicy. Osoba B zgłasza osobę A na policję.

Jak oceniacie działanie osoby B (zgłaszającego)?

Czy jest to "konfitura" czy jednak dobry obywatel?

Czy osoba B to:

  • Konfitura3%
  • Dobry obywatel88%
  • Sprawdzam/Jak widzę ankietę, to muszę w coś kliknąć9%

558 głosów

Gruba ryba0piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Ja nie wiem czy osoba B to autor kanału Konfitura czy dobry obywatel. Nie wiem, czy Konfitura to dobry obywatel, może obie odpowiedzi są poprawne?

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Autorytet1piorunów

@Marcus-Aurelius-64 konfitura to sojak przypierdalacz. Jak ktoś robi coś takiego to wprost w celu przestępstwa np kradzieży paliwa albo zapie_ania 300/h i należy takich podpierdalać i powinny być kontrole także takich wynalazków.

Pokaż więcej komentarzy (44)

Inspirator

w Dyskusje

28piorunów

Czy zaakceptowalibyście takie rozwiązanie lub jego część w sprawie wieku emerytalnego?

Wiek emerytalny zostaje zrównany i podwyższony do wieku 68 lat dla obu płci.

* 1. Dziecko obniża wiek emerytalny kobiety o 2 lata

* 2. Dziecko obniża wiek emerytalny kobiety o 5 lat (mocne zachęcenie par, aby nie zaprzestać na 1 dziecku. Dodatkowo argument, że dla kobiet z dwójką dzieci "nic się nie zmieni")

* Każde kolejne dziecko to 1-2 lata obniżonego wieku emerytalnego dla kobiet.

* Przy osiągniętym pułapie X dzieci, np 8, kobieta ma zapewnioną emeryturę minimalną

* W razie porzucenia dziecka, sąd może zdecydować, że połowa zmniejszenia wieku emerytalnego przechodzi z matki na ojca.

Gruba ryba7piorunów

Zrównanie wieku i 67 lat - oczywiście, ale z okresem przejściowym.

Obniżanie wieku za dzieci - nie. Ulgi do momentu zakończenia edukacji, potem dodatek do emerytury "rekompensujący" niższe składki. Odebranie praw rodzicielskich = automatyczne odebranie w.w.

Ale nikt nie wprowadzi, bo to polityczne samobójstwo ¯\\(ツ)

GURU3piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Jak sprawdzilam swoje konto w ZUS, to doszłam do wniosku, że wcześniejszy wiek emerytalny to żaden profit i łaska. U mnie przejscie na emeryturę w wieku 60 lat to jakaś nawet o połowę niższa emerytura niż w wieku 65 lat.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Inspirator

w Hydepark

22piorunów

Jakie współczesne normy lub zachowania, które dziś wydają nam się normalne albo dobre, przyszłe pokolenia mogą uznać za moralnie niedopuszczalne?

Przykładowo:

Kiedyś niewolnictwo było normą, dzisiaj jest potępiane

(?)

Lider3piorunów

Małżeństwo, ślub!

Lider3piorunów

Kierowanie przekazu reklamowego i politycznego wprost w ludzką strefę emocjonalną.

Pokaż więcej komentarzy (47)

Inspirator

w Dyskusje

20piorunów

Jaka jest według was najważniejsza cecha charakteru, którą może posiadać człowiek?

Dla mnie jest to pewien zlepek podobnych cech - pokora intelektualna, elastyczność poznawcza, otwartość umysłu, gotowość do rewizji przekonań. Wydaję mi się, że osoba z takimi cechami ma największe szanse na sukces w każdej dziedzinie życia. Potrafi się dostosować do sytuacji, wyciągać wnioski ze swoich i czyiś błędów. Potrafi z godnością przyjąć krytykę i ocenić jej słuszność.

Jakie jest wasze zdanie?

tag do zablokowania (?)

Gruba ryba2piorunów
Gruba ryba2piorunów

@Marcus-Aurelius-64 nie, nie w tym kontekście

Inspirator0piorunów

@Olmec masz rację, dobrze rozumiem że "czyiś" to liczba pojedyncza, a u mnie wymagana jest liczba mnoga?

Sum2piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Czyiś jest odmianą w liczbie mnogiej w rodzaju żeńskim w mianowniku i wołaczu. Czyichś jest odmianą w liczbie mnogiej w rodzaju męskim i i niemęskoosobowym w dopełniaczu i miejscowniku oraz tylko w bierniku rodzaju męskiego. (Polszczyzna.pl)

Tak więc "czyichś" :smiley:

Polska trudna język. Weź się naucz jako obcokrajowiec "czyjś, czyiś, czyichś" xD

Osobistość5piorunów

Autorefleksja

Pokaż więcej komentarzy (16)