WujekAlienLider
119piorunów
@WujekAlien u mnie w korpo może i można wylecieć z robo za zadanie pytania kiedy podwyżki, ale przynajmniej w ostatnim kwartale firma dała nam butelki termiczne, był dzień tostów (robionych na opiekaczu przyniesionym przez kumpla), i zapowiedziano ogólnofirmową integrację w grudniu, która będzie kosztowała całkiem sporo, bo trzeba ściągnąć ludzi z 4 kontynentów i opłacić im pobyt na tydzień.
@Maciek no i na to idzie kasa, a nie na głupoty, jak podwyżki :smiley:
@Maciek mmm, dzień tostów. Taki to pożyje, jakby samego papieża za nogi złapał
@Maciek no i narobiłeś ochoty na tosta, a u mnie w biurze nie ma.
@lukmar a przyniosłeś toster? :grinning:
@Maciek Pamiętam jak w Januszeksie zrobiłem dzień pizzy (w sensie każdy płacił za swoją a ja podawałem menu i zamawiałem kto chciał) albo kupiłem w dino giga arbuza, pokroiłem i zrobiłem dzień arbuza. Jak odchodziłem to ostatniego dnia też kupiłem 5 placków pizzowych z ulubionej włoskiej pizzeri i zaprosiłem 2-3 typków którzy pracowali w firmie obok z którą współpracowaliśmy bo mieliśmy wspólne projekty. Przyszedł nawet ich szef i dał mi flaszkę. Mojego szefa zazwyczaj przy tym nie było a jak był to zawsze mi dawał delikatnie do zrozumienia żebym już tak nie robił xD Bo wiecie, w pracy ma się pracować a nie bawić. Z perspektywy czasu cieszę się że tak było bo tzw. "red flagów" było więcej a dzięki temu nie miałem żadnych oporów żeby się zwolnić i iść dalej po swoje.
@WujekAlien Czekolady oczywiście pocięte na pół, żeby potem nie odsprzedali.
@MJB darmowe z akcji krwiodawstwa ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


















