RogerThatFanatyk
52piorunówWychodzę z klatki o 05.49 rano. Jest zimno, ciemno, a me nozdrza są zaskoczone, gdy uderza je smród smogu. Płuca też w szoku.
A potem przyjdzie jakieś kierownik się przywitać i się spyta "jak leci?"
Człowieku, nie pytaj, bo ci jeszcze odpowiem.
Powiedzcie, na wsiach powietrze coś lepsze? Wątpię, ale może...
PS zdjęcie sporo jaśniejsze niż rzeczywistość, tfu klamie

Na wsi może być czystsze jeśli wieje odpowiednio. Generalnie tam jest mniej śmierdzieli, ale świadomość tego jak powinno się palić w piecu jest niska, więc śmierdzą bardziej. A już bardzo mało kto ma piec gazowy, żeby minimalizować smród.
@RogerThat ja mieszkam pod miastem i jak wychodzę z auta pod robotą, w mieście, to od razu czuję syf w powietrzu












