Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#alkoholizm

Gruba ryba

w Dyskusje

90piorunów

Obiecałem popełnić mały przewodnik jak pomóc sobie w walce z depresją, pomocą z łagodzeniem objawów autyzmu oraz ADHD używając zwykłych probiotyków dostępnych w aptece.

Pamiętajcie iż nie jest to leczenie zastępujące farmakologię, należy używać go wspomagająco. Jeśli odniesie skutek nie rezygnować także samodzielnie bez konsultacji z pozostałych medykamentów.

Wszystkie podawane artykuły są z renomowanych źródeł żadne sponsorowane albo "instytut z dziury w d⁎⁎ie imienia Radżara Kiełbasiara w Islamabadzie" których ostatnimi czasy sporo w necie.

Wszelkie źródła to solidne opracowania, linki w treści.

Zaczynamy.

Po Pierwsze Dieta https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12566067/

Zgodnie z najnowszymi badanami wpływu mikrobiomu jelitowego dieta w depresji powinna być ubogą w proste cukry, alkohole, białka mleka (kazeina/ laktoza) gdyż na skutek zaburzenia zdrowego mikrobiomu jelitowego u osób między innymi z depresją następuje rozkład cukrów prostych, kazeiny oraz glutenu i cukru. Kazeinę można przekształcić w kazeomorfinę, gluten w gluteomorfinę i gliadynę w gliadynmorfinę. Zidentyfikowano sześć neurologicznie aktywnych peptydów: beta-kazomorfinę, alfa-gliadynę, dermorfinę, deltorfinę 1, deltorfinę 2 i peptydy modulowane przez morfinę, w tym beta-kazomorfinę i alfa-gliadynę

Wszystkie wymienione związki są pochodnymi opiatów.

Problem z ich przetwarzaniem występuje także w niektórych chorobach autoimmunologicznych oraz w AUTYZMIE

**https://www.nature.com/articles/s41398-025-03521-1**

**https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12578238/**

**https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12860830/**

Po drugie uzupełnianie mikrobiomu **https://hms.harvard.edu/news/drawing-line-gut-microbiome-inflammation-depression**

Zgodnie z najnowszymi badaniami osoby dotknięte depresją mają zaburzoną gospodarkę mikrobiotyczną co powoduje zakłócenia na osi Jelita - Mózg.

Zgodnie z najnowszymi badanami wytypowano pary bakterii dające największe efekty przy suplementacji i wpływające pozytywnie na efekt terapeutyczny.

Są to :

1. Lactobacillus + Bifidobacterium https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10205982/ notuje się poprawę gospodarki jelitowej do 40% w okresie 20 tygodni

2. Lactobacillus helveticus R0052 + Bifidobacterium longum R0175 https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0261561425003334 oraz https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10056475/#sec5-nutrients-15-01521 oraz https://reachlink.com/advice/general/gut-microbiome-and-mental-health/

3. L. rhamnosus + Bifidobacterium longum 1714 https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2590097824000211

Co masz robić?

1. zmień nawyki żywieniowe unikaj cukru, kazeiny, glutenu, węglowodanów w znacznych ilościach

2. zażywaj probiotyki przez co najmniej 6-8 tygodni 2-3 razy dziennie

3. ogranicz używki

4. nie rezygnuj z innych przyjmowanych leków

5. jeśli możesz i cię stać wykonaj badania przesiewowe jelit ( są nawet pakiety oferowane przez różne labolatoria)

6. zażywaj tran 1 dziennie

7. jeśli możesz zażywaj betaglukan w czasie przyjmowania probiotyków

Dodatkowe żródła:

Betaglukan i depresja https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37939990/

Betaglukan i ADHD oraz autyzm oraz zwiększanie funkcji poznawczych https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8927932/

Mikrobiota i Depresja:https://www.frontiersin.org/journals/microbiology/articles/10.3389/fmicb.2025.1664800/full

Mirkobiota i Autyzm https://www.nature.com/articles/s41598-025-27822- oraz https://www.mdpi.com/2227-9059/12/12/2686 oraz https://reachlink.com/advice/general/gut-microbiome-and-mental-health/

Kazeina i Autyzm oraz ADHD https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7651765/

Mikrobiota i ADHD https://www.unisc.edu.au/about/unisc-news/news-archive/2025/may/gut-microbiome-link-to-adhd-reinforced-in-scientific-review

Rozkład do Opioidów https://link.springer.com/article/10.1007/s11011-026-01789-w#Sec8

Co zatem żreć?

zapoznaj się z dietą w stylu Keto

jedz dużo kiszonek ! Bardzo dużo kiszonek 1 dzień = 1 ogór/ porcja kapusty/ kimchi, cokolwiek!

Jedz rosołki.

Nie żryj syfu.

kup tran

kup betaglukan (najlepiej droźdzowy nie z owsa)

kup probiotyk np. Sanprobi Stres lub SanBiotics Stress oraz Enteris Stress

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37720373/

Pierwsze efekty pojawiają się w wypadku łączenia z betaglukanem nawet w ciągu tygodnia, aczkolwiek cykl terapeutyczny to minimum 6-12 tygodni.

Jeśli masz rozwaloną mikrobiotę po jakieś antybiotykoterapii kup także zwykły probiotyk np. sanprobi super formula, sanbiotics super, vivomixx

Nigdy nie jaraj się probiotykiami w stylu 1000 miliardów bakterii w 1 kapsułce.

Liczy się ilość szczepów.

Jeśli masz ADHD/Autyzm tak jak ja możesz odezwać się na PRIV pomogę :smiley:

W Katowicach i okolicach można się ze mną oraz z jednym z wykładowców z Śląskiego Uniwersytetu Medycznego umówić na bezpłatne wykłady dla nauczycieli oraz rodziców uświadamiające znaczenie diety w autyzmie, jeśli ktoś jest zainteresowany priv.

Z fartem.

Polecam bloga :

https://psychobiota.pl/

Oraz Podcast na Spotify

https://open.spotify.com/show/4VblJQHkZ2IcH70oBIjjVH

Kanał Youtube

https://www.youtube.com/watch?v=19bDtmGPMMc&list=PL1whyVzyYvJwL5gCW5O81YhUo9YcPLGsS

P.s. szurów czarnolistuje.

Jakby się to dało przypiąć gdzieś żeby każdy kiedykolwiek wchodzący na tag mógł na niego trafić było bardzo miło Panie OWCEN @bojowonastawionaowca

Fanatyk5piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa priobiotyków próbowałem (właśnie patrzyłem na liczbę szczepów, bo te reklamowane to gunwo jak mówisz z 2137 mld bakterii), ale mi akurat mało co to pomagało, więc mikrobiom chyba mam w porządku. Zauważyłem za to poprawę nastroju jak ograniczyłem właśnie słodkie. Niestety to nie takie łatwe na początku. Pomogła suplementacja chromu (który zmniejsza łaknienie na słodkie, tylko uwaga bo można go przedawkować), lodowate kąpiele (w sensie płuczę się w lodowatej, szybko można wyrobić odporność), mała zmiana diety (jem więcej zielonego bo miałem niedobór kwasu foliowego) oraz berberyna, której właściwości podobnie jak Ty czytałem na NCBI, bo polskie strony to jakiś bullshit z "cudownym środkiem". Berberyna zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę, podobnie działa ale słabiej od leku dla cukrzyków (metformina). Przy okazji zrzuciłem dzięku temu z ok. 10kg :smiley:

Niedobór snu z różnych przyczyn (którego mam sporo... w sensie niedoboru) sprzyja insulinooporności -> chęci na słodkie -> deprechopodobnym -> więcej jedzenia słodkiego, więc jak @sireplama mawia, to dobrze się wyspać. Szkoda tylko, że nie da się "odsypiać" i trzeba regularności. Więc u mnie chu...o ale stabilnie.

Niemniej temat równie ciekawy jak i szeroki, więc faktycznie może komuś pomóc. Plusik.

PS. Sanprobi Stres o którym mówisz ma tylko 2 szczepy, trochę ubogo, zwłaszcza że sam mówisz o liczbie szczepów, a nie bakterii. Jesteś go pewien? Ja jadłem m.in. Swanson Epic Pro, który miał aż 25, Strain z 16 i jakiś z apteki w "rushowym" opakowaniu (nie pamiętam nazwy) co miał 7.

Zawodowiec2piorunów

Czemu konkretnie tran, a nie witamina D?

Poza tym dzięki za wpis, jako osoba z ASD będę musiał się tym zainteresować, bo mam wrażenie, że to o czym piszesz może mi bardzo pomóc :3

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Dyskusje

48piorunów

Popełniłem komentarz o leczeniu depresji probiotykami. Czy ktoś z obecnych na tagu chciałby się odezwać i porozmawiać? Kilka osób odezwało się po samym jednym komentarzu do wpisu który przeszedł niezauważony praktycznie.

Jeśli jesteście zainteresowani mogę stworzyć zbiorczy wpis wieczorem jako taki "RoadBook" co robić w kilku zwięzłych krokach.

Kiedyś robiłem to na wykopie ale zlatywały się niczym muchy do kupy pewne osobniki dyskredytujące wszystko co napisałem.

Przez 6-7 lat jak siedzę w temacie rozmawiałem z wieloma ludźmi i większość z nich stosując się do zaleceń zmieniła swoje życie o 180 stopni.

ps.

Tak mam na to Badania i zawsze dopinam bibliografię z renomowanych źródeł.

Jeśli ktoś ma jakieś pytania proszę walić śmiało.

༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Fanatyk6piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Zakładaj tagi pisz. J⁎⁎ać hejterów.

Zrobi się ruch na stronie a może i ktoś się czegoś nowego dowie.

Fanatyk1piorunów

Jakie probiotyki polecasz?

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Pytam AI, Claude, ile trzeba pić, żeby się zapić na śmierć. Ten mi grzecznie wszystko opowiedział. Ile mg alkoholu na kg ciała, opowiedział o ciągach. I dopiero na końcu się pyta: czy mam problem i chcę o tym porozmawiać. Nie, nie chcę. A on zaczął drążyć.

No jak ci to maszyno podejrzanie wygląda, to czemu mi wogóle dajesz przepis na zapicie się?

GURU1piorunów

Bądź jak John Bonham

Fanatyk

w Dyskusje

13piorunów

Uuuuła! @hejto Chwile się tu nie udzielałem i widzę spadek wszystkiego piorunów wpisów. Co do iskierek rozumie nie każdy mnie tu lubi ale wpisów naprawdę jest mało.

Też przestałem robić bo mnie jebano za .

No cza to naprawić i żyć na luzie mało tutaj u

Fanatyk5piorunów

O kurła ale mam ujebany laptop

GURU2piorunów

Teraz to juz same p⁎⁎dy na hejto zostaly

Pokaż więcej komentarzy (36)

GURU

w Hydepark

28piorunów

Sezon lenti otwarty.

Lider1piorunów

@ErwinoRommelo eee, jak ktoś pije Indian Pale Ale to żaden z niego alkoholik 😉

blat za⁎⁎⁎⁎sty

no i zippo, kultowa wręcz zapalniczka lat 90

Fanatyk3piorunów

@ErwinoRommelo kuuurde, taki to pożyje. Apartament z widokiem i piwerko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

88piorunów

Wyobraź sobie, że jesteś alkoholikiem. W końcu zdałeś sobie sprawę z problemu, z tego że on jest, że to krzywdzi ludzi dookoła. Idziesz na terapię, rozpoczynasz leczenie, starasz się. Masz nadzieję, że kiedyś uda ci się odzyskać stracone u ludzi zaufanie, ciężko na to pracujesz.

Potem widzisz post na fejsie, jak pan kołcz mówi że ogólnie to powinieneś się wyhuśtać w garażu i będziesz bohaterem jak James Bond, bo uratujesz przed sobą bliskich. ಠ_ಠ

Nie miało być jakiejś regulacji zawodu coacha, czy terapeuty? Jest tam jakaś rada etyki, czy coś?

Autorytet24piorunów

@Maciek od marca mamy regulację zawodu psychologa. Koniec.

Psychoterapeuta jest osobnym uprawnieniem, które może zdobyć każdy, również niepsycholog.

Coach to całkiem inna bajka. Nie wiem, czy są jakiekolwiek ujednolicone formalne wymagania do nazywania się coachem. Ale się domyślam.

Gruba ryba1piorunów

@Maciek kurde i to porónanie do Jamesa Bonda... robienie dziwki z logiki poziom max

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

65piorunów

Alkusy, to patusy i nic nie zmieni mojego zdania. Idę sobie z dzieciakami na niedzielny spacer i wszędzie widzę walające się butelki po alkoholu. Dlaczego ci debile mają taki problem z podejściem do kosza, który jest kilka metrów dalej? Dlaczego w parku nie walają się butelki po sokach, wodzie, nawet puszki po energetykach widzę rzadziej.

Kilka razy się po prostu wk...iłem wziąłem worek na śmieci i sami z synami posprzątaliśmy ile się dało, ale to jest walka z wiatrakami.

I co to jest za moda z tym robieniem wystawek z butelek. Zamiast to już zostawić pod ławką, to nie... trzeba postawić na tablicy informacyjnej, na parapecie sklepowej witryny, na stole do ping-ponga...

Gruba ryba5piorunów

Przynajmniej nie włączył im się tryb destrukcji i butelki są całe.

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Nie ma jeszcze 12 ale mam już 3 piwa w d⁎⁎ie. Czy jest mi z tego powodu przykro? Nie. W tym czasie praktycznie morda nie przestawała mi się uśmiechać, każdy z kim gadałem w barze dołożył cegiełkę do tego żebym się cieszył jak po⁎⁎⁎⁎ny. Pojawił się też min ojciec od mojego kumpla, pogadaliśmy o życiu i było za⁎⁎⁎⁎ście. Wiem że chlanie jest złe, ale czasem potrzebuje iść do mordowni i na⁎⁎⁎ać się przed południem. Wieczorem zacznę mieć kaca a rano w niedzielę będę szczęśliwym trzeźwym człowiekiem! XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Dyskusje

3piorunów

Chciałbym zgłosić że jestem na⁎⁎⁎⁎ny (wyprzedzam przedmówcóf) Ta stronka jest zmulona w c⁎⁎j od ponad 4msc Czy ktoś mi na to odpowie dlaczego tak się dzieje. Tak wiem nie lubicie mnie.

Osobistość3piorunów

Pić trzeba z umiarem, bo alkohol jest dla ludzi, a nie ludzie dla alkoholu. To popularne przysłowie przypomina, by znać swoje granice i zachować fason.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Znów dzień na kanapie, ale nie dlatego że chce. Błędnikowi znów odpierdala, 3 razy wymiotowałem, wstanie z kanapy by pójść do kibla to misja k⁎⁎wa specjalna. Nerwobóle level 7/10. Chec na zupę pho z kurczakiem level over 9000, ale mnie k⁎⁎wa nie stać. Do tego po dłuższym czasie względnego spokoju wróciła podstępnie chęć by się napić. Ale wytrzymam.

Dobrze że mam podkocykową towarzyszkę.

Lider7piorunów

@dziki choćbyś miał się zrzygać to jest dzień w którym musisz chociaż wyjść poza drzwi mieszkania. Dzisiaj. Teraz.

Tylko i aż tyle.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

53piorunów

365 DNI BEZ KOHOLU UNLOCKED
Wpis spóźniony, bo 365 dni stuknęło mi 12.04.2026 xD.

Zainteresowanych moimi poczynaniami i próbami ogarnięcia swojego życia, tzw. wyjścia z przegrywu zapraszam do obserwacji -

I TAK TO SIĘ ŻYJE DLA JEGO
Wszystko zaczęło się dużo wcześniej niż rok temu, na tagu – opisywałem tam wielokrotnie próby odstawienia alkoholu, zdarzały się nawet takie dłuższe po 50 dni. Pierwszy raz jednak jest tak poważnie – okrągły rok o suchym pysku. Co gorsza, nie zapowiada się na zmiany, bo wierzcie lub nie, ale nawet idąc słynnym tokiem rozumowania typu „coś mi się za ten rok trzeźwości należy”, ja mam jakieś… obrzydzenie do alkoholu xD. Strasznie podoba mi się życie w trzeźwości i kompletnie nie ciągnie mnie do powrotu. Mimo wszystko jednak czasami zapominam, ile zyskałem na odstawieniu koholu, dlatego dzisiaj chciałem sobie wszystko podsumować, dla siebie i dla innych, którzy zastanawiają się czy warto. Niestety, po rzuceniu picia większość zmian jest powolna i subtelna, i nim się obejrzymy to już przywykliśmy do takiego stanu rzeczy, więc nie widzimy tej zmiany na lepsze.

HUOPSKIE ZMIANY OD CZASU CUMSTYNENCJI BOŻEJ
1. Sprawy finansowe – to pierwsza rzecz jaką odczułem. Miesięcznie na sam alkohol wydawałem spokojnie 500zł (Bosmany po 3,2zł i czasem ćwiartka rudej). Do tego doliczmy większe wydatki na nikotynę 250zł (od dawna palę epapierosa, ale po rzuceniu alko dużo mniej, więc liczę tylko tą różnicę). Jak dodamy jeszcze różne wydatki poboczne na śmieciowe żarcie itp. To spokojnie się uzbiera 1000zł. I nagle jak przestałem pić to ten 1000zł mi zostaje w portfelu – pomimo, że „niczego sobie nie odmawiam” xD.

2. Sprawy zawodowe – poprzedni punkt spotęgował fakt zmiany pracy chwilę przed rzuceniem alkoholu. Zacząłem więcej zarabiać, i nawet podczas picia miałem wystarczająco pieniędzy. Obecnie.. no nie narzekam. Istniało jednak realne ryzyko, ze nie utrzymam się w nowej pracy przez alkohol – sporo nauki, sporo nerwów i stresu na początku. Po rzuceniu alko ogarnąłem się i obecnie jest już super.

3. Sen – Największa zmiana, masywna poprawa jakości życia. Powiedziałbym, że ten punkt jest „mocniejszy” niż wszystkie pozostałe. Wysypiam się, a nawet jak się nie wysypiam, to czuję się lepiej niż kiedykolwiek gdy piłem. Samo odstawienie alkoholu daje ogromną poprawę, ale do tego doszły też różne aktywności fizyczne, no i ja zasypiam jak dziecko.

4. Wydolność, wytrzymałość – Ja zawsze byłem dosyć odporny na wysiłek. Po odstawieniu alkoholu wydolność mojego organizmu poszła w górę. Jasne – to pewnie zasługa też tego, że staram się sumiennie ćwiczyć, dużo śmigam rowerem. Mimo wszystko jednak odczuwam dużą poprawę względem okresu chlania – a przecież wtedy też pracowałem fizycznie, i to nawet dużo bardziej „fizycznie” niż obecnie.

5. Spokój – Po około 4 miesiącach od braku picia zaczęło się dziać coś dziwnego – byłem bardzo spokojny. Obecnie udało mi się tak poprowadzić życie, że już niczym się nie przejmuję. Mam bardzo spokojne, monotonne, ale zarazem ciekawe życie – robię co chcę, na co mam ochotę i w sumie to nie mam żadnych zmartwień. Nawet jakbym miał stracić pracę, zachorować, wpaść pod samochód – j⁎⁎ać.

SĄ TEŻ MINUSY XD
Jeśli jesteście osobami towarzyskimi to odczujecie odstawienie alkoholu mocniej. No chyba, że macie normalnych znajomych, którzy nie walą wódy co spotkanie. Ja nigdy znajomych nie potrzebowałem – ani do picia, ani do trzeźwości. Mimo wszystko napatoczyły się w czasach tankowania pewne osoby. Ostatnio się jedna do mnie odezwała – odpisałem dwa razy w taki sposób pokazujący, że nie chce mi się gadać. Za trzecim razem zablokowałem. Lubię życie samotnika, lubię być sam ze swoimi myślami. Egoista, gbur, samolub – słyszałem już takie określenia. Mi z tym dobrze.

RELACJE FEMBOJSKIE
Ta, wraz z ogarnięciem siebie, swojego życia, swojego gniazdka (w spodniach też), pojawiły się sugestie od kilku osób, że może jakaś baba by się przydała. No i tutaj dochodzimy do pewnej ważnej kwestii. Mam już prawie 30 lat, mam ten wymarzony spokój. Wstaję z rana, drapię się po jajach i zastanawiam czy iść na rower, czy pograć w coś, czy posprzątać. Ja nie potrzebuję wrażeń w postaci uganiania się za panienkami.
No i doszło do sytuacji, gdzie płeć piękna chyba coś próbowała, coś chciała. Ekspertem nie jestem, na podrywie się nie znam. Zdarzyły się jakieś marne zaczepki, no ale ja to wszystko zbywałem.

CUMFEINA
Jako następny krok obrałem sobie ograniczenie kofeiny. Zamierzam przestać regularnie pić kawusię i energole – ogranicze się tylko do energetyka na rowerze. A tak to po staremu wszystko. Jakieś tam inne plany też mam, ale co ma być to będzie.

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop a co kurwowniczka z marketu? czy już zmieniłeś prace?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

"Nie pij dziś"

Łukasz Tchórzewski

Książką autorstwa Łukasza Tchórzewskiego czyli Alkoholika z TikToka, i tu zaczynają się już schody. Może to złe, a może nie, ale z zasady nie ufam wszelkim ekspertom z social mediów, nawet jeśli rzeczywiście mają papiery i tytuły przed nazwiskiem. Nic nie poradzę, tak mam. Jednak do sedna. Przekaz Tchórzewskiego w social mediach jest mocno bezpośredni i prosty i autor postanowił się tego trzymać w książce, co moim zdaniem nigdy nie jest dobrym zabiegiem. To, co sprawdza się w postaci filmików na Insta czy (tfu) TikToku niestety nie zagra tak samo dobrze w postaci słowa pisanego. Niemniej sam przekaz książki jest ważny i jako taki jednorazowy strzał (książka z rodzaju - pozycja na jeden wieczór) może zadziałać nomen omen, trzeźwiąco. Autor opowiada o swoim staczaniu się na alkoholowe dno o wychodzeniu z niego i mechanizmach działania umysłu osoby uzależnionej. Cóż... dla mnie jako abstynenta, ta książka tylko potwierdza, że decyzja o zaprzestaniu picia była jedną z lepszych w moim życiu.

Osobistość3piorunów

Czytałem tę książkę już rok temu i mam bardzo podobne odczucia. Też nie do końca do mnie trafia — właśnie przez ten trochę ‘TikTokowy’ styl, dobrze to ująłeś. Mimo wszystko przekaz jest wartościowy i myślę, że dla niektórych może być impulsem, żeby skończyć z alkoholem. Ja co prawda nigdy dużo nie piłem, ale od wielu lat nie piję w ogóle — i ta książka tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że to był dobry wybór.

Pokaż więcej komentarzy (6)