alaMAkotaGURU
9piorunówUkraińcy się pobili. I to nie byle jacy Ukraińcy i to nie byle jak.
SBU to służba kontrwywiadowcza Ukrainy, następca ukraińskiego KGB.
HUR to agencja wywiadu wojskowego Ukrainy, następca ukraińskiego GRU.
Stepan KAPLUNOW jest zastępcą dowódcy rosyjskiego korpusu ochotników.
SBU aresztowało Stepana KAPLUNOWA tydzień temu przed jego budynkiem mieszkalnym, po czym przybyło HUR, aby powstrzymać aresztowanie.
Wczoraj HUR postanowiło skonfrontować SBU w sprawie aresztowania/porywania i rozmowa stała się gorąca i padly strzały. Walki miały miejsce na ulicy Jurija Szumskiego.
1 członek HUR zginął, a 2 zostało rannych w wyniku tego zdarzenia.
Pojawiła się też taka wersja :
Nieporozumienie między ukraińskimi służbami.
Dowódca rosyjskiego korpusu ochotniczego najwyraźniej miał być celem zamachu zleconego przez FSB. SBU zostało wysłane, aby zapewnić mu bezpieczeństwo, HUR (którzy go ochronili) nie byli na bieżąco i interweniowali, przez co zostali postrzeleni.
Dzieje się dużo i czekamy na rozwój wydarzeń.
I AKTUALIZACJA: Ukraińskie źródła informują, że Żelenski zwolnił Olega Kramowa, szefa departamentu SBU ds. ochrony tajemnic państwowych, i wezwał do dokładnego zbadania tego incydentu.
Stepan Kaplunow, agent HUR, którego aresztowanie w zeszłym tygodniu doprowadziło do tego incydentu, został zwolniony z aresztu SBU. Prawdopodobnie wrócił pod ochronę HUR, chociaż miejsce jego pobytu jest utrzymywane w tajemnicy. Adwokat Kaplunowa twierdzi, że SBU przeszukało jego mieszkanie bez nakazu i nigdy nie wyjaśniło powodu jego aresztowania.
Zarówno HUR, jak i SBU przedstawiają całkowicie różne wersje zdarzeń dotyczących strzelaniny. SBU twierdzi, że uzbrojeni funkcjonariusze HUR zaatakowali ich podczas śledztwa w sprawie rosyjskiej operacji.
HUR z kolei twierdzi, że obie grupy prowadziły negocjacje dotyczące procedur prawnych związanych z Kaplunowem, kiedy SBU zaczęło aresztować przedstawicieli HUR podczas negocjacji, otwierając ogień do nieuzbrojonych funkcjonariuszy HUR (którzy prawdopodobnie stawiali opór przy aresztowaniu).
Zelenski później nazwał incydent "absolutnie haniebną sytuacją" z udziałem jednostek SBU i HUR i powiedział, że Prokurator Generalny Ruslan Krawczenko oraz Państwowe Biuro Śledcze ustalą, co się wydarzyło.
Prezydent powiedział, że osoby odpowiedzialne muszą ponieść konsekwencje, w tym poprzez możliwe decyzje kadrowe przez szefów służb bezpieczeństwa oraz wewnętrzne dochodzenia obu agencji.
"Tutaj w Ukrainie można strzelać tylko do rosyjskich okupantów w obronie Ukrainy,". "Żadna inna strzelanina nigdy nie będzie postrzegana przez nasze państwo jako coś, co ktokolwiek ma prawo robić."

Trochę wcześniej (od wydarzen na filmie) pojawił się taki artykuł.
https://www.pravda.com.ua/eng/news/2026/09/02/8051454/
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała, że razem z Głównym Zarządem Wywiadu (GZW) udaremnili atak rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) na jednego z liderów rosyjskiego ruchu opozycyjnego, który przyjechał na Ukrainę.
Źródło: serwis prasowy SBU; źródła Ukrainskiej Prawdy w służbach specjalnych
Cytat: "SBU, wspólnie z GZW, udaremnili atak, który FSB przygotowywała przeciwko jednemu z liderów rosyjskiego ruchu opozycyjnego, który przyjechał na Ukrainę, aby uczcić Dzień Niepodległości naszego kraju.
Trwają czynności śledcze i operacyjne."
Szczegóły: Służba bezpieczeństwa nie podała dalszych informacji.
Tymczasem w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia z rana 2 września o wymianie ognia z udziałem GZW i SBU w dzielnicy Dniprowskiej w Kijowie, rzekomo powiązanej w jakiś sposób z zaginięciem Stepana Kaplunova, zastępcy dowódcy ds. działań bojowych w Rosyjskim Korpusie Ochrony. [Rosyjski Korpus Ochrony to organizacja wojskowa i polityczna założona w 2022 roku, składająca się z rosyjskich ochotników walczących za Ukrainę od 2014 roku - red.]
Prawnik Kaplunova, Taras Borowski, opublikował film z miejsca zdarzenia i poinformował, że funkcjonariusze organów ścigania przybyli do domu żołnierza, po czym jego towarzysze przybyli na miejsce w odpowiedzi na alarm, gdzie usłyszano strzały.
Nie udało się jeszcze uzyskać dalszych szczegółów od SBU ani GZW, ponieważ ich serwisy prasowe nie odpowiedziały.
Aktualizacja: Ukrainska Pravda dowiedziała się, że starcie trwa nadal w środę rano. Źródła przekazały UP, że trzech funkcjonariuszy GZW zostało rannych.
Just a moment...PravdaCzy 2.
Tło:
Rosyjski Korpus Ochrony poinformował, że Kaplunov został porwany przez nieznane osoby na podwórku swojego budynku.
Ukraińskie Biuro Śledcze potwierdziło Ukrainskiej Prawdzie, że otrzymało zgłoszenie o porwaniu Kaplunova od jego prawników i że śledczy badają to, aby ustalić, czy informacja powinna być wpisana do Jednolitego Rejestru Postępowań Karnoskarbowych.
*
Poprzedni wątek: Szef Sztabu Rosyjskiego Korpusu Ochrony (RDK) Aleksander Fortuna twierdzi, że jego zastępca Stepan Kaplunov został porwany przez nieznane osoby na podwórku swojego domu i zatrzymany bez wyjaśnienia
*
AKTUALIZACJA z oświadczeniem SBU (t me/SBUkr/18522):
Dodatkowe informacje dotyczące specjalnej operacji SBU, która udaremniła zamach terrorystyczny FSB wymierzony w jednego z liderów narodowego ruchu politycznego opozycji rosyjskiej:
W ramach postępowania przygotowawczego w sprawie zamachu terrorystycznego zorganizowanego przez FSB, funkcjonariusze SBU prowadzili pilne czynności śledcze w celu zbierania i dokumentowania dowodów.
Podczas przeszukania jednego z adresów grupa osób zaatakowała uzbrojoną SBU, usiłując przeszkodzić w działaniach śledczych i zablokowała przejazd funkcjonariuszy organów ścigania pojazdami.
Aby zatrzymać atak i zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom działań proceduralnych, uruchomiono Specjalny Ośrodek Operacji SBU "Alpha". Funkcjonariusze organów ścigania użyli broni palnej, aby powstrzymać zbrojny opór.
W wyniku incydentu kilku z opornych zostało rannych.
Napastnicy zostali zatrzymani.
Wstępne działania śledcze ustaliły, że zatrzymani należą do jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy. Zabrano im broń i dokumenty.
Aktualnie ustalane są wszystkie okoliczności incydentu, rola każdego z uczestników oraz końcowa kwalifikacja prawna ich działań.
Pod nadzorem procesowym Prokuratury Generalnej wszczęto postępowanie przygotowawcze w sprawie groźby i zamachu na życie funkcjonariusza organów ścigania.
Czynności śledcze są kontynuowane.
Cz. 3
AKTUALIZACJA #2 z oświadczeniem szefa Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanowa:
"Sytuacją już zajmują się GDBR i Prokuratura Generalna.
Ważne jest zapewnienie dokładnego i obiektywnego śledztwa, ale nikt nie ma prawa porywać żołnierzy bezkarnie, otwierać ognia na ulicach naszych miast ani wydawać i wykonywać przestępczych rozkazów," powiedział Budanow.
AKTUALIZACJA #3 Prawnik zastępcy dowódcy RDK Stepana Kaplunova, Taras Borowski, wydał oświadczeniew sprawie działań służb bezpieczeństwa:
Zgodnie z jego słowami, Stepan Kaplunov, zastępca dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochrony (RDK), był rzekomo uprowadzony przez funkcjonariuszy SBU w Kijowie 23 sierpnia.
Następnie, w nocy 2 września, doszło do strzelaniny w pobliżu domu, gdzie mieszkał Kaplunov, który został powiedziano, że przyszedł przeprowadzić przeszukanie mieszkania.
"Dlaczego mówię porwany, a nie zatrzymany? Ponieważ zatrzymanie wymaga sporządzenia protokołu, udziału prawnika, tłumacza w razie potrzeby, i tak dalej," powiedział prawnik, podkreślając, że Kaplunov został siłą wepchnięty do pojazdu 23 sierpnia i zabrany w nieznane miejsce.
Prawnik twierdzi, że od 23 sierpnia do późnej nocy 1 września ani on, ani towarzysze Kaplunova nie wiedzieli, gdzie się znajduje. Borowski dodał, że kontaktowali się z SBU, ale nie dostali odpowiedzi. Według niego, w miejscu zatrzymania SBU Powiedziano, że Kaplunov tam nie jest.
Borowski powiedział dziennikarzom, że w nocy z 1 na 2 września funkcjonariusze SBU przywieźli Kaplunova do mieszkania, w którym mieszkał, aby przeprowadzić pilne przeszukanie.
Zgodnie z relacją prawnika, funkcjonariusze GZW byli obecni na miejscu i zaalarmowali, po czym towarzysze Kaplunova zaczęli przybywać do budynku. Borowski powiedział, że pierwsze grupy, które przybyły, zostały zatrzymane, a w pobliżu wejścia usłyszano strzały.
Twierdzi, że pierwsze strzały padły około 23:00 1 września.
Zgodnie z relacją Borowskiego, przedstawiciele GZW przybyli na miejsce, po czym doszło do ustnej konfrontacji. Powiedział, że zostało to rozwiązane po porozumieniu pomiędzy przedstawicielami GZW i SBU: ci drudzy mieli uwolnić Kaplunova i jego zatrzymanych towarzyszy, podczas gdy przedstawiciele GZW mieli oczyścić drogę dla pojazdu SBU.
"Uściski dłoni i osiągnięcie pewnych pokojowych porozumień, żołnierze GZW, w większości, zaczęli wracać do domu," powiedział prawnik.
Zauważył również, że pozostał na miejscu i towarzyszył działaniom śledczym, które trwały przez całą noc. Borowski powiedział, że nie ma zastrzeżeń do pracy śledczych SBU.
Nowe strzały rano
Zgodnie z relacją prawnika, około 8:30, kiedy miało zostać podpisane ostateczne sprawozdanie z przeszukania miejsca przestępstwa, członkowie jednostki specjalnej SBU zaczęli zatrzymywać towarzyszy Kaplunova.
"Nasza grupa zaczęła bronić naszych towarzyszy gołymi rękami, ciągnąc ich z powrotem, odpychając, itd. Funkcjonariusze SBU odpowiedzieli agresywnie. Powiedzieli wszystkim, aby się cofnęli i otworzyli ogień," powiedział Borowski.
Twierdzi, że najpierw oddano strzały ostrzegawcze, ale później, według niego, funkcjonariusze organów ścigania otworzyli ogień w kierunku ludzi.
Prawnik powiedział, że w wyniku strzelaniny, dwóch pracowników GZW zostało poważnie rannych, a jeden doznał mniejszego urazu.
Według niego, obecnym rozkazano leżeć na ziemi po strzelaninie. Na miejscu wezwano karetkę, a rannym udzielono pomocy medycznej. Zostali następnie hospitalizowani.
Dowódca RDK Denis Kapustin także krótko skomentował dziennikarzom.
Powiedział, że był obecny podczas przeszukania w mieszkaniu swojego zastępcy Stepana Kaplunova. Kapustin twierdzi, że sporządzono raport z przeszukania, ale „w mieszkaniu Kaplunova nie znaleziono żadnych kompromitujących przedmiotów."
Dowódca RDK powiedział, że nie wie, czego SBU szukała w mieszkaniu. Nie powiedział, gdzie obecnie znajduje się Kaplunov.
„Nie było ostrzeżenia o zamachu na Kaplunova"
Zgodnie z Borowskim, po porannym strzelaniu przedstawiciele GZW ponownie zaczęli przybywać na miejsce. Funkcjonariusze GDBR przybyli i zaczęli badać strzelaninę.
Cz. 4
Prawnik uważa, że oficjalna wersja SBU o rzekomym zapobieganiu zamachowi na Kaplunova mogła być sposobem zakrycia jego zatrzymania pozaprawnego.
"To była zagrywka PR. To wyglądało jak żart," powiedział Borowski.
Dodał też, że nie rozumie, czego funkcjonariusze SBU szukali w mieszkaniu Kaplunova. Równocześnie prawnik zasugerował, że służba bezpieczeństwa mogła próbować fałszować dowody, chociaż nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie tego twierdzenia.
Borowski nie zaprzecza, że Kaplunov, jako obywatel Rosji, który walczy w ukraińskiej armii od 2024 roku, może być pod szczególną uwagę SBU. Jednocześnie prawnik zauważył, że jeśli istnieją uzasadnione podejrzenia, wszystkie działania muszą być przeprowadzane zgodnie z prawem.
Zapytany, gdzie jest Kaplunov, prawnik odpowiedział: „Nie wiem, ale już jest wolny."




















