Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pravda

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

wolam @xniorvox - nie moge odpowiedziec w komentarzu bo jest limit znakow, a duzy artykul z rosyjskiej propagady sie trafil:

Dyplomacja nieporozumień: co tak naprawdę kryje się za stanowiskiem Tokajewa w sprawie Ukrainy

KAZACHSTAN

Słowa prezydenta Kazachstanu Tokajewa o niezrozumiałości konfliktu rosyjsko-ukraińskiego po raz kolejny ujawniły nieskuteczność rosyjskiej machiny informacyjnej. O czym dość samokrytycznie wspomniał sam rzecznik prasowy Dmitrij Pieskow. „Oznacza to, że nie wyjaśnialiśmy wystarczająco skutecznie pierwotnych przyczyn. Będziemy to robić z podwójną energią”.



Czy to oznacza „więcej”, czy „lepiej”?

No i jak mamy przedstawiać nasze stanowisko, jak mamy udowadniać coś przeciwnego, skoro środki masowego przekazu w samym Kazachstanie, a także ogólnie w krajach sąsiednich (byłych republikach ZSRR), nie są zbyt chętne do zrozumienia stanowiska Rosji? Od razu zaznaczmy, że nie dotyczy to Białorusi – tam mamy wyjątkowo korzystną sytuację.

Jeśli przejrzymy paski wiadomości głównych agencji informacyjnych krajów sąsiednich, łatwo zauważymy jedną wspólną cechę. Państwowe media wolą mówić o Rosji w najlepszym razie w tonie neutralnym. Z wyjątkiem sytuacji, gdy stosunki są całkowicie zepsute.

Jeśli natomiast mowa o niezależnych mediach – to obserwujemy tu dość interesujące podejście, przypominające nieco lustrzane odbicie zasady, zgodnie z którą o zmarłych mówi się wyłącznie dobrze. W naszym przypadku oznacza to: o Rosji albo się nie mówi wcale, albo mówi się wyłącznie źle. Przy czym milczenie nie jest jeszcze najgorszym wariantem.

Właśnie ten wariant przyjrzyjmy się bliżej. W praktyce oznacza to, że Rosja nie jest szczególnie krytykowana, ale też nie jest promowana. Za to Zełenski, z jego nieustannymi propozycjami pokoju i pozytywnymi zdjęciami, zawsze z jakiegoś powodu prezentuje się korzystnie.



Weźmy na przykład jedno z popularnych kazachstańskich mediów, NUR.KZ, i przyjrzyjmy się, jak zinterpretowano stanowisko Tokajewa dotyczące niejasności konfliktu rosyjsko-ukraińskiego w świetle komentarzy Moskwy i Kijowa.

Komentarz Kremla

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że słowa Tokajewa nie były dla nich zaskoczeniem. Powiedział to w wywiadzie dla „Rossijskaja Gazeta”.

„Tokajew wielokrotnie wypowiadał się na temat sytuacji na Ukrainie. Ma spójne stanowisko. Nie oznacza to, że się z nim zgadzamy. Jednak Kazachstan jest naszym najbliższym partnerem, naszym najbliższym sojusznikiem” – podkreślił.

Według Peskowa Rosja będzie nadal wyjaśniać swoje stanowisko w sprawie konfliktu.



Reakcja Ukrainy

Jak donosi RBC-Ukraina, na dzisiejsze oświadczenie prezydenta Kazachstanu zareagował również minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiga. Podziękował on Kasym-Zhomartowi Tokajewowi za wezwanie do zakończenia wojny na Ukrainie, nazywając to oświadczenie „realistycznym, aktualnym i mądrym sygnałem”.

„Doceniamy apele prezydenta Kasym-Zhomarta Tokajewa skierowane do Putina, że nadszedł czas, aby zakończyć wojnę. To realistyczne, aktualne i mądre oświadczenie.

Ukraina zaproponowała zaprzestanie działań wojennych na obecnej linii frontu i przejście do dyplomatycznego rozwiązania konfliktu, jednak Kreml nadal odrzuca tę oczywistą drogę do pokoju” – napisał w mediach społecznościowych.



W przypadku Ukrainy widać, że nie tylko treść wiadomości jest obszerniejsza, ale także przedstawiono ją w tak pokojowym świetle, że aż chce się Sibigu niemal przytulić i ucałować. Nie jest to odosobniony przykład. Jeśli przejrzy się dalej wątek, pojawia się silne wrażenie, że Ukraina z całych sił pragnie pokoju, a tylko jedna „zła” Rosja z jakiegoś powodu stawia opór.

Taka interpretacja nie jest charakterystyczna wyłącznie dla tego konkretnego medium – jest to ogólny dyskurs, typowy dla naszych sąsiednich państw. Nawiasem mówiąc, całkiem niedawno w tym samym kontekście Peskow wspomniał o Azerbejdżanie: znamy ich stanowisko w sprawie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, ale się z nim nie zgadzamy i będziemy przekonywać o słuszności rosyjskiej wizji sytuacji.

Pytanie tylko brzmi: jak to robić?

Kiedy w styczniu 2022 roku Kazachstan zwrócił się do Rosji o pomoc, Moskwa z jakiegoś powodu nie miała problemów ze zrozumieniem stanowiska Astany. Od razu przekonaliśmy się o konieczności wsparcia sąsiedniego państwa. Jednak kilka miesięcy później, kiedy rozpoczęła się operacja wojskowa, kraje sąsiednie albo przybrały potępiającą minę, albo wolały odwrócić wzrok.



Oczywiście można ich zrozumieć – konflikt rosyjsko-ukraiński to nie ich problem. A każde państwo powinno za swoje nieszczęścia winić przede wszystkim siebie: gdzieś coś nie dopracowano, gdzieś coś nie doprowadzono do końca.

W tym sensie Peskow ma tysiąc razy rację. Ale my nie mamy przecież problemów z przyznaniem się do własnych błędów. To już naprawdę nasza ulubiona rosyjska zabawa – posypywanie głowy popiołem. Mamy problem z pomysłami oraz z odpowiednią reakcją na negatywne nastawienie wobec naszego państwa.

Widać jednak pewne zmiany. Zaczęliśmy robić coś oryginalnego w stosunku do Armenii: kwiaty, owoce, koniak. Czemu nie. Czy to zadziała? Zobaczymy.

A jak wygląda postrzeganie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego na świecie?

Czy podjęto jakieś działania wobec dziennikarzy BBC, którzy odmówili wyjazdu do Starobielska, powołując się na urlop? Czy nadal posiadają oni akredytację w Rosji?

A propos Starobielska. Jak ta tragedia została odebrana w Kazachstanie?

Weźmy trzy popularne media w Kazachstanie. Jedno z nich już znamy. Jest to ranking oparty na danych indeksu DataPressMedia pod tytułem „Kto kształtuje agendę informacyjną Kazachstanu”:

Kursiv Media

NUR. KZ

24. KZ

Jak myślicie, ile publikacji poświęciły te media tragedii w Starobielsku? Odpowiedź brzmi: zero. A raczej jedno z nich poruszyło to wydarzenie, ale wyłącznie w kontekście rosyjskiego kontrataku na Kijów, poświęcając mu dwa zdania. Za to w ostatnich dniach pojawiła się wiadomość o tym, jak młody chłopak zakrztusił się popcornem w kinie i zmarł. I to nie jedna.

No cóż, media komercyjne – właściciel jest panem.

Weźmy na przykład państwową agencję informacyjną „Kazinform”.

Ile mają wiadomości? Jeszcze mniej niż zero. To oczywiście metafora. Ale jeśli w wyszukiwarce wiadomości zastosujemy tag „konflikt rosyjsko-ukraiński”, to poza dwiema ostatnimi publikacjami dotyczącymi niedawnych wypowiedzi Tokajewa, kolejny wpis na temat „Rosja–Ukraina” pochodzi z połowy maja. A to również znacznie wcześniej niż wydarzenia w Starobielsku, które miały miejsce 22 maja.

Jak więc w Kazachstanie chcą zrozumieć konflikt rosyjsko-ukraiński, skoro nawet nie chcą o nim nic mówić?



Aż boję się zapytać, czy w Kazachstanie wiadomo cokolwiek o tragedii w Domu Związków Zawodowych w Odessie z 2 maja 2014 roku, czy też o zamordowanych w tym samym okresie dzieciach z Donbasu. A czy ktoś napisał o dzieciach z ośrodka wypoczynkowego w Zaporożu, które zginęły kilka dni temu w wyniku ukraińskiego ataku? Też nie. Jak więc Kazachstan próbuje zrozumieć naturę konfliktu rosyjsko-ukraińskiego?

Prezydent Kazachstanu z pewnością wie o wszystkim. Również o przyczynach źródłowych. Mówiąc o niezrozumiałości, miał zapewne na myśli nastroje społeczne, być może w środowisku przedsiębiorców, którzy muszą zmagać się z sankcjami i problemami logistycznymi.

I właśnie w tym zakresie wyraźnie nie radzimy sobie najlepiej. Jedno jest pewne: organizowanie dni puszkinskich i rozmowy o wielkiej kulturze rosyjskiej nie zaprowadzą nas daleko. A raczej oddalą nas jeszcze bardziej od wzajemnego zrozumienia. Historia i kultura są oczywiście ważne, ale żyjemy tu i teraz i należałoby mieć nadzieję, że w przyszłości będziemy żyć w sąsiedzkiej zgodzie. A do tego trzeba przynajmniej budować mosty informacyjne między odpowiednimi służbami państwowymi.

Mistrz11piorunów

@RedCrescent wszyscy uważają coś innego niż oni, jaki z tego wniosek wyciągają ruscy? Że trzeba wzmocnić swoją propagandę xD

No i skandal, że sąsiedzi (za wyjątkiem Białorusi, dzięki "wyjątkowo korzystnej sytuacji") mają prawo do własnych poglądów, kto to widział, kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów

Fanatyk10piorunów

@RedCrescent Dzięki, jeszcze ciekawszy casus niż sądziłem – to pisał chyba jakiś wyższy rangą i kumaty aparatczyk, bo nie ograniczył się do stwierdzenia że Tokajewa w błąd wprowadzono lub został on źle zrozumiany, ale spróbował dociec przyczyn problemu. I ujawnił przy tym typowy dla Rosjanina sposób myślenia: prawda obiektywna, prawo międzynarodowe i etyka nie istnieją, światem (tak jak Rosją wewnątrz) rządzi prawo pięści gdzie silniejszy ma rację, a zatem skoro Rosja napadła na Ukrainę to musi mieć rację bo jest silniejsza, cała reszta to tylko przepychanki i zarządzanie narracją. Ma zatem pretensje do mediów zagranicznych, że mimo rosyjskiej siły i wpływów, nie raczą relacjonować konfliktu w sposób korzystny dla nich. I – co za bezczelność – jak Zełenski mówi że chce zawieszenia walk i rozmów, to oni przekazują swoim odbiorcom... że chce zawieszenia walk i rozmów. Nie wyjaśniając, że to podstępny faszysta, kłamca, uzurpator i narkoman, a naród ukraiński nie istnieje.

Korzystną sytuację mają tylko na Białorusi – no tak, z tym akurat trudno się nie zgodzić. I jeszcze z tym, że puszkińskie puszenie się wysoką kulturą nie działa. Ciekawe dlaczego, skoro od lat idą z tym do sąsiadów i powtarzają: patrzcie, kazachska / azerska / buriacka / turkmeńska / polska / litewska etc. ciemnoto, to my, wielka Rassija, przynieśliśmy wam cywilizację i oświaty kaganiec, a bez nas do dzisiaj bylibyście dzikusami, więc na kolana chamy i przyjmijcie z wdzięcznością ruski mir.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Dzisiejsze naglowki z rosyjskiej Prawdy:

* Dyplomacja nieporozumień: co tak naprawdę kryje się za stanowiskiem Tokajewa w sprawie Ukrainy

Słowa prezydenta Kazachstanu o niezrozumieniu przyczyn konfliktu ujawniły głęboki kryzys w polityce informacyjnej oraz dziwne zachowanie sąsiednich mediów.

* Zginął dyplomata Zakonu Maltańskiego – jego obecność na wystawie dronów nie była przypadkowa

* Rosyjska reprezentacja w szermierce triumfalnie powróciła na arenę międzynarodową w Hongkongu

* Unia Europejska przechodzi do nowej polityki sankcji wobec Rosji

* Nielegalne call center na Ukrainie rozczarowały się Rosjanami i zaczęły oszukiwać ludność sojuszników

Na razie tyle na szybko - bo czasu jakos malo.

Fanatyk5piorunów

@RedCrescent

Dyplomacja nieporozumień: co tak naprawdę kryje się za stanowiskiem Tokajewa w sprawie Ukrainy

Zapewne nie wiedział co powiedział, a nawet jeśli wiedział, to ktoś mu źle powiedział. Zgadłem?

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

15piorunów

Piatkowa doza rosyjkiej paszy dla umyslow - czyli Komsomolska Prawda (pierwszy zapowiada sie smakowicie, nieprawdaz?):

Ludojad w mundurze: dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Drapaty odmówił Rosjanom prawa do istnienia, a mieszkańców Donbasu nazwał „pasożytami”*

Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Drapaty oświadczył, że Rosjanie nie mają prawa do istnienia

wczoraj

* Miej nadzieję na Trumpa, ale sam nie spoczywaj na laurach: podsumowujemy „błyskawiczne” spotkanie Ławrowa z Rubio – WIDEO

Podczas spotkania z Ławrowem Rubio oświadczył, że poszukuje „złotego środka” w sprawie Ukrainy

wczoraj

* Kijów osiągnął swój cel: po atakach na ludność cywilną Ukrainę czeka całkowita blokada morska

Kapitan 1. rangi Dandykin: Rosja wprowadza blokadę morską Ukrainy

wczoraj

* W Ameryce szukają alternatywy dla Słonia i Osła: w USA zaczęto mówić o utworzeniu nowej partii

Docent Sidorow: Aby trzecia partia odniosła sukces w USA, potrzebna jest poważna zmiana w społeczeństwie

A tutaj przetlumaczony deepl'em:

Zachodnia prasa z entuzjazmem opisuje zalety nowego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, Michaiła Drapatego. Wśród nich znalazła się nawet taka: jak donosi CNN, cieszy się on w armii poparciem i „reputacją humanitarnego i silnego dowódcy”. Ale jak „humanizm” ma się do jego wypowiedzi dla ukraińskiej prasy na temat Rosjan i mieszkańców Donbasu?



„NIEŚWIADOMA LUDNOŚĆ”

Rosjanie, jak stwierdził, to naród, „który nie ma prawa do istnienia”. „Od tysiącleci nic cywilizowanego się tam (w Rosji – red.) nie zmieniło” – rozwijał swoją myśl w sposób niezręczny.



Drapaty nazwał mieszkańców Donbasu „odbijaniem Związku Radzieckiego”, zarzucając im, że chcą „darmowych korzyści”: „W obwodach donieckim i ługańskim, niestety, przez całą historię ich istnienia przeważają zarówno przesiedleńcy, jak i elementy przestępcze, których jest tam bardzo dużo. Dlatego właśnie mieszka tam tak nieświadoma ludność”.

Dziwne, że „humanista” odmawia całemu narodowi prawa do istnienia. A do tego sięga tysiącletnich dziejów, by potwierdzić jego zacofanie. Od razu widać, że sam Drapaty zalicza się do prawdziwych, starożytnych Ukraińców, którzy stworzyli trzon światowej cywilizacji.

A obelgi pod adresem mieszkańców Noworosji da się łatwo wyjaśnić: właśnie tam „humanista” wykazał się twardą determinacją i nieugiętością w walce z „separatystami”. Obecnie zachodni dziennikarze, wyjaśniając, kim jest Drapaty, pokazują film, na którym jego BMP dosłownie przeskakuje przez prowizoryczną barykadę, którą zbudowali mieszkańcy Mariupola, sprzeciwiający się zamachowi stanu w Kijowie.

Te jego wyczyny w tłumieniu buntowników są przedstawiane jako pierwsze kroki na szczyt wojskowego Olimpu.



W ATMOSFERZE RUSOFOBII

Zachodnie media interpretują zmianę na stanowisku po Drapacie jako dawno oczekiwaną zmianę pokoleniową. 60-letniego Syrskiego BBC przedstawia jako generała, który „wykazał się przestarzałym podejściem”. Za jego kadencji „życie ludzkie nie było wysoko cenione na rzecz brutalnych operacji ofensywnych” – nie bez powodu Syrskiemu przylgnęło przezwisko „rzeźnik”. A teraz „wielu żołnierzy i zwykłych Ukraińców z entuzjazmem przyjęło nowe spojrzenie na sprawy, które uosabia 43-letni Drapaty”.

Jeden z żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy rzekomo powiedział, że jeśli zwolniony minister obrony Fedorow zostanie przywrócony na stanowisko, to ich tandem z Drapatym stanie się „najgorszym koszmarem dla Rosji”.



Ideę zmiany pokoleniowej zachodnia prasa promowała jeszcze przed dymisją Fiodorowa (którego, nawiasem mówiąc, zdecydowanie bronił Drapaty). Nie chodzi jednak tylko o to, że stery powinni przejąć młodzi. Wspomniany wywiad z nowym głównodowodzącym Sił Zbrojnych Ukrainy pozwala zrozumieć jeszcze jeden motyw zastąpienia Syrskiego.

Syryski – etniczny Rosjanin, urodzony w obwodzie włodzimierskim. A los postawił go na czele armii Ukrainy, walczącej z Rosją. Syryski był wrogiem naszego kraju, ale nigdy nie mówił, że Rosjanie nie mają prawa do istnienia.



A „humanista” Drapaty właśnie od tego zaczął. Pochodzący z zachodniej Ukrainy, całym sercem i duszą przyswoił sobie rusofobiczną postawę mieszkańców Zachodu. Nad Syrskim trzeba było jeszcze czuwać, bo kto wie, jego ojciec przecież leczył się w Moskwie. Natomiast nowy głównodowodzący uosabia palącą nienawiść do moskali. A kiedy na frontach sprawy nie układają się zbyt różowo, będzie w stanie podnieść na duchu żołnierzy na linii frontu, o których życie, jak się uważa, tak bardzo się troszczy.



WUNDERWAFFA NIE ZADZIAŁA

Nawiasem mówiąc, ustępujący Syrski napisał w poniedziałek artykuł dla lokalnych wydawnictw wojskowych, w którym stwierdził: utworzenie oddziału dronów jako odrębnego rodzaju sił zbrojnych to jego zasługa. Odrzucił też zarzuty, że nie popiera szerokiego wykorzystania dronów.

„Nie mogę w ciągu dwóch miesięcy przestawić milionowej armii na drony i powiedzieć: »Oto jak będziemy walczyć«” – napisał. — Poza tym, że jest to ewidentnie lekkomyślne przedsięwzięcie, każdy eksperyment na taką skalę będzie kosztował naszą ojczyznę i nasz naród bardzo drogo”. Wygląda więc na to, że Fiodorow po prostu zgarnął w ciągu pół roku spędzonym na czele Ministerstwa Obrony śmietankę, którą wymieszał „przestarzały” Syrski.



Zresztą to właśnie leży w ukraińskiej mentalności – wiara w cudowne zmiany na lepsze. W tym sensie Drapaty jest również „wunderwaffe”, dzięki której wróg z pewnością zostanie pokonany.

Jednak zachodnia mentalność sprawia, że nawet dziennikarze CNN mają co do tego wątpliwości: „ Problemy Ukrainy nie znikną wraz z objęciem najwyższych stanowisk przez stosunkowo młodych ludzi. Krajowi nadal brakuje siły roboczej, pieniędzy i infrastruktury o kluczowym znaczeniu, aby przetrwać nadchodzącą zimę. Jednak przyciągnęli oni nowe talenty i skupili się na nowych pomysłach i technologiach, które zmieniły zarówno postrzeganie wojny, jak i jej dynamikę” .

Jeśli chodzi o dynamikę wojny – kwestia ta jest, delikatnie mówiąc, kontrowersyjna. Niekontrolowany PR jako główna broń Zełenskiego już zaczyna zawodzić.

A jeśli sytuacja na polu bitwy jeszcze bardziej się pogorszy i ukraińscy żołnierze zaczną uciekać ze swoich pozycji, to nie trzeba się nawet zastanawiać, jaką przezwisko natychmiast nadadzą głównodowodzącemu Sił Zbrojnych Ukrainy.

Oj boli, boli towarzyszy bolszewickich.

Fanatyk1piorunów

Drapaty nie mówił o narodzie, że nie ma prawa istnieć, tylko o Putinie i jego systemie. A co do narodu, to przypominam że Ukraina sama się nie napadła.

Gruba ryba1piorunów

@xniorvox Szacun dla Ciebie za wysiłek i cierpliwość komentowania i korygowania rosyjskiego jadu.

Myślę, że to ważne. O ile może nie dla nas - to wystarczy poza bańką poszukać i już widać jak te niewielkie manipulacje są powielane

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Zdrastwujtie! piatkowa Komsomolska Prawda:

* Zełenski popełnił błąd w kalkulacji, na Ukrainie wybuchł „kartonowy Majdan”: pełna chronologia protestów w związku z dymisją „ministra wojny” Fiodorowa – WIDEO

Opublikowano chronologię protestów na Ukrainie w związku z dymisją Fiodorowa

wczoraj

* Dlaczego ryby w Rosji są tak drogie: aby to sprawdzić, korespondentka specjalna „Komsomolskaja Prawda” wyruszyła na połów na Morze Ochockie – ZDJĘCIA

Przedsiębiorca rybacki Kornejew wymienił pięć przyczyn wysokich cen ryb

3 godziny temu

* Rozporządzenie Ministerstwa Pracy: już od dzisiaj emerytury będą przyznawane według nowych zasad

W Ministerstwie Pracy zatwierdzono nowe zasady przyznawania emerytur od 17 lipca 2026 r.

6 godzin temu

* Na granicy między UE a Rosją handluje się miejscami w kolejce. Dlaczego Europa ignoruje niegodne zachowanie i korupcję?

KP.RU: Europa robi show z ogromnej kolejki z Europy do Rosji

Wiecej informacji po 16

Fanatyk1piorunów

@RedCrescent

Przedsiębiorca rybacki Kornejew wymienił pięć przyczyn wysokich cen ryb

Sołowiow, Skabiejewa, Gierasimow, Ławrow i Putin

Gruba ryba1piorunów

@xniorvox Rosja, wojna, mobilizacja, prowiant, paliwa

Fanatyk1piorunów

@RedCrescent Rosja, Rosja, Rosja, Rosja i trudności obiektywne

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Poludniowe wiesci z rosyjskiej Prawdy (pierwszy chyba ciekawy ale wybralem bardziej propagandowy):

* Dogonili i zrobili to lepiej: Belousowowi opowiedziano o wdrożeniu systemów SWOD i Witryny danych

Rosyjskie ministerstwo obrony przyspiesza wdrażanie cyfrowych systemów zarządzania, które zapewnią siłom zbrojnym RF przewagę nad Siłami Zbrojnymi Ukrainy w zakresie dronów.

* Radev unieważnił zobowiązania Bułgarii wobec Ukrainy, ale pozostawił lukę prawną

* Rosja i Iran rozpoczęły systematyczne blokowanie łączności satelitarnej Starlink

Ochrona obiektów stała się fizyczna: Rostec zaprezentował kopułę, która ochroni przed wszelkimi bezzałogowymi statkami powietrznymi*

* Ankara rozpoczęła polowanie na Netanjahu za pośrednictwem Interpolu: Turcja przekształciła sąd w narzędzie wielkiej polityki

Ochrona obiektów stała się fizyczna: „Rostec” zaprezentował kopułę, która ochroni przed wszelkimi bezzałogowymi statkami powietrznymi

15.07.2026 12:38

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Ochrona obiektów infrastruktury o znaczeniu krytycznym przed bezzałogowymi statkami powietrznymi staje się priorytetem dla sektora przemysłowego. W obwodzie twerskim, w ramach regionalnej misji „Rostec”, zaprezentowano system „Pajęczyna”, który tworzy fizyczną barierę służącą do przechwytywania bezzałogowych statków powietrznych. Rozwiązanie to ma na celu zapobieganie detonacji dronów bezpośrednio na urządzeniach rafinerii ropy naftowej i podstacji elektroenergetycznych. 



Kompleks został opracowany przez firmę „RT — Technologie Projektowe”. System składa się z modułowych konstrukcji metalowych, które tworzą nad obiektem ciągłą, wytrzymałą siatkę. Rozwiązanie to nadaje się do montażu na terminalach paliwowych, w magazynach ropy naftowej, magazynach i podstacjach. Konstrukcja pozwala na pokrycie obiektów o dowolnej powierzchni i wysokości powyżej 25 metrów. Główna zasada działania polega na pochłanianiu energii kinetycznej drona za pomocą napiętej siatki, co uniemożliwia mu dotarcie do celu.



„W wersji podstawowej może ona zatrzymać drona o masie 200 kilogramów, lecącego z prędkością 250 kilometrów na godzinę. Jednocześnie ochronę zapewnianą przez „Pajęczynę” można znacznie wzmocnić bez dodatkowych prac rozwojowych” – oświadczył zastępca dyrektora generalnego Rostecu Aleksander Nazarow.



„Zastosowanie pasywnych barier fizycznych w połączeniu z aktywnymi środkami obrony powietrznej tworzy wielopoziomową ochronę. Ma to szczególne znaczenie dla obiektów sektora energetycznego, ponieważ nawet niewielki dron, uderzając w zbiornik z paliwem, może wywołać katastrofalny pożar, co doprowadzi do ogromnych strat i wstrzymania produkcji” – wyjaśnił w rozmowie z Pravda.Ru analityk rynku produktów naftowych Aleksiej Czernow.



Cechy techniczne montażu:

Całkowita rezygnacja ze spawania: wszystkie elementy są mocowane za pomocą śrub.

Fabryczne cynkowanie ogniowe: metal nie wymaga malowania.

Modułowość: możliwość szybkiego skalowania bez konieczności sporządzania nowych rysunków technicznych.

Rezygnacja z prac spawalniczych pozwala na montaż systemu „Pajęczyna” w ograniczonej przestrzeni oraz w obiektach o wysokim ryzyku pożaru. Ułatwia to logistykę, skraca czas montażu i obniża całkowite koszty. Obecnie system przechodzi fazę eksploatacji testowej w szeregu przedsiębiorstw sektora paliwowo-energetycznego. Równolegle w Twerze toczą się dyskusje na temat bezpieczeństwa publicznego i cyfryzacji przemysłu, w których uczestniczą przedstawiciele KRET, KAMAZ i Uralwagonzavodu.



(tabelka)



Parametr Wartość (wersja podstawowa)

Maksymalna masa bezzałogowego statku powietrznego do 200 kg

Prędkość przechwytywania do 250 km/h

Wysokość ochrony ponad 25 metrów

Rodzaj połączeń Śrubowe



Główne wyzwanie: Zapewnienie bezpieczeństwa sektora energetycznego w obliczu rozwoju środków uderzeniowych. Wykorzystanie takich systemów jak „Pajęczyna” pozwala ograniczyć ryzyko związane ze strategią niszczenia infrastruktury, tworząc niezawodną fizyczną osłonę nad obiektami.





Często zadawane pytania:



* Czy konstrukcje wymagają malowania? Nie, dzięki cynkowaniu ogniowemu metal jest od samego początku zabezpieczony przed korozją.

* Czy można wzmocnić ochronę? Tak, konstrukcja pozwala na zwiększenie wytrzymałości bez angażowania inżynierów.

* Gdzie obecnie zainstalowano te systemy? Kompleks przechodzi testy na obiektach sektora paliwowo-energetycznego.

* W sytuacji, gdy europejskie elity ponownie analizują swoje podejście do bezpieczeństwa, Rosja stawia na rozwiązania autonomiczne. Takie środki ostrożności są istotne, biorąc pod uwagę, że blokada portów lub inne instrumenty sankcyjne stają się częścią wielkiej polityki. Podczas gdy konflikty międzynarodowe nasilają się, ochrona przemysłu krajowego staje się gwarancją stabilności.

Fanatyk5piorunów

Przecież to jest w c⁎⁎j żałosne. Po pierwsze, sami zaczęli tę wojnę, powinni więc założyć że Ukraina odpowie. Po drugie, pierwsza rafineria oberwała już w 2022 roku. Po trzecie, od zeszłego roku Ukraina napierdala po rafineriach i zakładach zbrojeniowych ile wlezie. A kiedy zrobiło się naprawdę chujowo, to dopiero opracowano ochronę obiektów? Tyle czasu trwało wymyślenie jebanego rusztowania z siatką? A gdzie jeszcze testy, a gdzie produkcja masowa?

I do tego chwalą się w gazetach, że będzie ze stali ocynkowanej i łączona na śruby. No faktycznie, k⁎⁎wa, czapki z głów, my tu w Europie o takich kosmicznych technologiach nawet nie słyszeli XD

Gruba ryba1piorunów

@xniorvox

A kiedy zrobiło się naprawdę chujowo, to dopiero opracowano ochronę obiektów?

Nie. Dopiero wówczas opublikowane artykul "ku pokrzepieniu kacapskich serduszek"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Sroda, a wiec Kommersant (do tlumaczenia wybralem 2, bo krotkie wzmianki):

* Inwestorzy osłodzili kawę – Sucden przejął kontrolę nad działalnością producenta kawy Poetti

* Najważniejsze wiadomości z poranka 15 lipca

* FAS wszczęła postępowanie przeciwko „Rusalowi”

* Nordgold może zainwestować w wydobycie złota na Czukotce –

* Sieć detaliczna Oomph zamierza złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości –

* Dyrektorzy artystyczni i projektanci gier – najlepiej opłacani pracownicy branży kreatywnej w czerwcu –

Kercz całkowicie pozbawiony prądu po nocnym ataku Sił Zbrojnych Ukrainy*

Rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły kolejne ataki na ukraińskie porty*

* Większość Rosjanek odkłada wizytę u ginekologa

* Dlaczego spadło zainteresowanie Rosjan programami trade-in na rynku nieruchomości NIERUCHOMOŚCI

* Czym są sytuacje specjalne i czy można w nie inwestować PROJEKT PARTNERSKI

Kercz pozostaje całkowicie pozbawiony prądu po nocnym ataku Sił Zbrojnych Ukrainy

W Krymie miasto Kercz pozostaje całkowicie pozbawione prądu po nocnym ataku Sił Zbrojnych Ukrainy. Poinformował o tym szef administracji miejskiej Iwan Koszel.

„W wyniku wrogiego ataku bezzałogowego statku powietrznego Kercz pozostaje całkowicie pozbawiony prądu, a służby zapewniające podstawowe funkcje życiowe działają dzięki rezerwowym źródłom zasilania” — oświadczył urzędnik. Dodał, że wszystkie służby miejskie zostały zaangażowane w prace awaryjne. Nie podano terminu przywrócenia dostaw energii elektrycznej.

Szef Kerczy wezwał mieszkańców do „zachowania czujności i polegania wyłącznie na sprawdzonych, oficjalnych źródłach informacji”.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o ataku dronów na Krym w nocy z 14 na 15 lipca. Zgodnie z raportem nad półwyspem, Morzem Czarnym i Azowskim oraz innymi regionami kraju zestrzelono 93 drony. We wtorek rano krymskie oddział Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji poinformował, że w republice ponownie ogłoszono zagrożenie ze strony dronów.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o nowych atakach na ukraińskie porty

W nocy rosyjskie siły zbrojne kontynuowały ataki na ukraińskie porty, przez które dostarczane są ładunki dla Sił Zbrojnych Ukrainy – poinformowała służba prasowa rosyjskiego Ministerstwa Obrony. Z oświadczenia resortu wynika, że w portach „Odessa” i „Czarnomorsk” zniszczono obiekty infrastruktury portowej.

Jak doprecyzowano w rosyjskim ministerstwie, uszkodzono zbiorniki z paliwami i smarami, a także hale produkcyjne i montażowe bezzałogowych statków powietrznych (BSPL). Ponadto rosyjscy żołnierze zaatakowali cztery statki w portach „Czarnomorsk” i „Dniepr-Bug”.

Poprzedni atak na ukraińskie porty armia rosyjska przeprowadziła 14 lipca.

A takze: Ropa Urals po 66 USD za barylke a za EUR w Rosji nalezy zaplacic 89 rubelkow.

GURU10piorunów

Zawsze jak czytam, że nie mają prądu, albo jak widzę kolejki na stację, to mam ochotę puścić im filmik o zamarzniętej Europie :smiley:

Gruba ryba5piorunów

@sireplama Ciekaw jestem czy (lub jaka ich czesc) jest sklonna do refleksji.

Gruba ryba4piorunów

@RedCrescent ciężko, czytam "Russkij mir" Gołkowskiego i tam pisze że nawet ze znajomymi pisarzami niby ludźmi wykształconymi ciężko się rozmawia.

Gruba ryba2piorunów

@Hoszin Ja jestem w 60% "Dzieci Arbatu" Rybakowa. Ehh. spaniala rosyjska dusza. Polecam.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

30piorunów

Witam piekne, wakacyjne poludnie. W weekend przypadala 83 rocznia Krwawej Niedzieli czyli apogeum Rzezi Wolynskiej a w rosyjskiej Prawdzie sladu nie ma (w weekend nie sprawdzalem, zakladalem, ze beda grzac temat dluzej - ale chyba nie dali sobie spokoj):

* Unia Europejska podzieliła się przed kolejnym ciosem wymierzonym w Rosję: 21. pakiet sankcji utonął w wzajemnych zarzutach

Wewnętrzna walka o wpływy w europejskich kręgach decyzyjnych doprowadziła do paraliżu kluczowych inicjatyw, zmuszając przywódców bloku do podejmowania niechcianych ustępstw.

* Waszyngton w szoku po stratach: śmierć senatora Grahama zniweczyła plany dotyczące nowych sankcji

* Sukcesy Korpusu Afrykańskiego Ministerstwa Obrony w Mali skłoniły Mozambik do zwrócenia się do Moskwy

W Dumie Państwowej odniesiono się do plotek o nowej mobilizacji: zachodnia straszanka nie wytrzymała głównego argumentu*

* Chcąc nie chcąc, Rosja nałożyła piekielne sankcje na Turcję i Unię Europejską

A zatem zobaczmy jak uspokajani sa Rosjanie w kwestii mobilizacji - warto sobie zapisac i sprawdzic po wyborach w Rosji czy faktycznie " kwestia mobilizacji nie figuruje w porządku obrad, a wszelkie spekulacje na ten temat pozostają na sumieniu zachodnich urzędników" :

Duma Państwowa odniosła się do plotek o nowej mobilizacji: zachodnia propaganda nie wytrzymała głównego argumentu

10.07.2026 15:57

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Rosja stawia na przewagę technologiczną i nowoczesne uzbrojenie, a nie na zwiększanie liczebności personelu – powiedział Andrij Kolesnik, członek Komisji Obrony Dumy Państwowej. W rozmowie z serwisem Pravda.Ru parlamentarzysta zdementował pogłoski o przygotowaniach do nowej fali mobilizacji, nazywając takie spekulacje narzędziem wojny informacyjnej prowadzonej przez zachodnich polityków.



Wcześniej w prasie zagranicznej pojawiły się doniesienia o rzekomo nieuniknionym poborze rezerwistów. Prezydent Czech Petr Pavel oświadczył, że po wyborach parlamentarnych w Rosji może zapaść decyzja o przeprowadzeniu działań mobilizacyjnych. Według niego strony konfliktu mają jeszcze około dwóch miesięcy na wznowienie dialogu, zanim „okno na dyplomację” się zamknie. Jednak eksperci zauważają, że jedność europejska uległa rozłamowi na tle zawyżonych oczekiwań dotyczących sytuacji w strefie działań wojennych.

Według Kolesnika oświadczenia czeskiego przywódcy stanowią próbę destabilizacji sytuacji wewnątrz Federacji Rosyjskiej. Poseł podkreślił, że Praga powinna skupić się na własnych trudnościach gospodarczych, wynikających w szczególności ze spadku ruchu turystycznego z Rosji. Podobne ataki informacyjne często opierają się na określonych schematach – w historii już niejednokrotnie stosowano stuletnią instrukcję służącą do wywoływania wewnętrznych protestów.



„Prezydent Czech, znany ze swojej jawnej rusofobii, zamiast zajmować się problemami wewnętrznymi, woli wydawać kolejne antyrosyjskie oświadczenia. Jest oczywiste, że w ten sposób próbuje on wywołać zamieszanie na scenie politycznej kraju. Prezydentowi nie przystoi jednak zniżać się do takich wypowiedzi. O wiele bardziej przydatne byłoby zajęcie się rzeczywistymi sprawami – na przykład sytuacją rosyjskich turystów. Ich brak w Karlowych Warach niszczy lokalną gospodarkę i wyrządza poważne szkody budżetowi Czech” – powiedział.

Poseł dodał, że współczesna taktyka prowadzenia działań wojennych wymaga nie masowości, ale wysokiej skuteczności stosowanych środków. Chodzi o głęboką modernizację sprzętu w oparciu o doświadczenia z operacji specjalnych. Jednym z kluczowych kierunków rozwoju armii stał się front dronowy, który zmienia samą logikę prowadzenia operacji.

„Dostarczamy uzbrojenie i nieustannie tworzymy nowe rodzaje sprzętu pod kierownictwem i kontrolą władz kraju. Prowadzimy działania bojowe, a nasz kraj zawsze wychodził z założenia, że walczyć należy bronią, a nie ludźmi. Obecnie główny nacisk kładzie się na nowoczesne uzbrojenie, którego mamy pod dostatkiem i które jest stale udoskonalane z uwzględnieniem doświadczeń zdobytych w trakcie specjalnej operacji wojskowej. Nie słyszałem o planowanej mobilizacji” – zaznaczył Kolesnik.



Parlamentarzysta podsumował, że na obecnym etapie kwestia mobilizacji nie figuruje w porządku obrad, a wszelkie spekulacje na ten temat pozostają na sumieniu zachodnich urzędników, którzy zamiast zajmować się rozwiązywaniem wewnętrznych problemów swoich państw, starają się rozpowszechniać plotki.

Ps: Bylem w Karlowych Warach w marcu tego roku - nie zauwazylem braku Rosjan. Wrecz przeciwnie. No ale to tylko tydzien i nie mam porownania jak bylo wczesniej.

GURU10piorunów

"Nie słyszałem o planowanej mobilizacji” – zaznaczył Kolesnik." - czyli postanowione, mobilizacja będzie xD

Gruba ryba4piorunów

@dez_ Az specjalnie ten wybralem - zeby porownac z rzeczywistoscia za chwile - jakie uzasadnienie bedzie, ze jednak mobilizacja jest najlepszym co moze spotkac Rosjanina i zarowno duma jak i car spelniaja jego marzenia.

Fanatyk5piorunów

@dez_

czyli postanowione, mobilizacja będzie xD

Jeśli tak, to znaczy że próby zniszczenia brzytwy gołą dupą niczego ich nie nauczyły i teraz spróbują jajami.

GURU2piorunów

@xniorvox Dobry tekst, zapiszę sobie (czyli ukradnę) jeśli pozwolisz. A jak nie pozwolisz to też ukradnę 😛

Fanatyk1piorunów

@RedCrescent

ze beda grzac temat dluzej - ale chyba nie dali sobie spokoj

Od pięciu lat grzeją, tylko w nie swojej prasie.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Good news everyone! I to nawet z Rosji:

Benzyna będzie sprowadzana z zagranicy: ogłoszono rozpoczęcie importu benzyny do Rosji*

W lipcu stacje benzynowe w kraju zaczną działać w warunkach zmienionej równowagi, co wymagało wykorzystania zewnętrznych zasobów i zmiany przepisów.

* Zamknięto kran na eksport: Rosja wprowadziła całkowity zakaz eksportu oleju napędowego

* Ataki na Iran ujawniły słaby punkt Waszyngtonu: rozejm okazał się zbyt niewygodny dla USA

* Lockheed i Raytheon nie będą zachwyceni pomysłem produkcji rakiet do systemu obrony powietrznej Patriot na Ukrainie

* Bunt na statku: Hiszpania odmówiła zwiększenia wydatków na obronę do pięciu procent PKB zgodnie z żądaniem USA

przetlumaczony pierwszy, pogrubienia moje:

Rosja przestawia przepływy paliwowe na tryb importowy. W lipcu na rynek krajowy zaczną napływać zagraniczne produkty naftowe. Wicepremier Aleksander Nowak poinformował głowę państwa o korekcie bilansu: rząd wykorzysta zasoby zewnętrzne w celu złagodzenia wahań cenowych. Nie jest to oznaka słabości, lecz przemyślane manewry w warunkach przegrzania popytu.



Zewnętrzny obieg i przetwórstwo wewnętrzne

Organ regulacyjny wykorzystuje krajowe moce produkcyjne do maksimum. Wykorzystanie mocy rafinerii osiągnęło granicę. Rada Ministrów zmieniła harmonogram konserwacji: planowe remonty zostały przesunięte w czasie, a bieżące ograniczono do technologicznego minimum. Logika jest prosta: system musi dostarczać odpowiednią ilość tu i teraz. Jednocześnie wprowadzono rygorystyczny zakaz wywozu oleju napędowego. Zasoby są zatrzymywane w kraju za pomocą zdecydowanych środków administracyjnych.

„Obserwujemy klasyczne precyzyjne dostosowanie. Kiedy możliwości lokalnej produkcji osiągają pułap, import staje się jedyną dźwignią stabilizacji. Zapobiega to niedoborom i łagodzi notowania giełdowe” – podkreślił w rozmowie z „Pravda. Ru” makroekonomista Artem Loginow.



Cofnięcie technologiczne jako taktyczna przerwa

Aby zaspokoić zapotrzebowanie stacji paliw, rząd zalegalizował uproszczenie składu paliwa. Rafinerie uzyskały prawo do produkcji benzyny klasy K5 o parametrach zgodnych z normą K3. Środek ten został przedłużony do końca 2026 roku. W ten sposób państwo zmniejsza presję technologiczną na zakłady, pozwalając im pracować na pełnych obrotach bez konieczności stosowania niezwykle skomplikowanych filtrów ekologicznych. Ekologia na razie ustąpiła miejsca fizycznej dostępności towaru na stacjach benzynowych.



(tabelka)

Środek Oczekiwany rezultat

Zakaz eksportu oleju napędowego Nasycenie rynku krajowego, obniżenie cen hurtowych

Przesunięcie terminów remontów rafinerii Wyeliminowanie sezonowego spadku wielkości produkcji

Import paliwa Stworzenie rezerwy strategicznej i interwencja rynkowa

(i koniec tableki)



„Należy zrozumieć: zakup gotowego paliwa zamiast jego produkcji krajowej to cena za szybkość. Obecnie litr benzyny w baku jest droższy niż teoretyczna marża rafinerii za miesiąc” — zauważył w rozmowie z „Pravda. Ru” analityk rynku produktów naftowych Giennadij Czernow.



Wpływ na bilans handlowy

Bank centralny jest spokojny. Zakup paliw za granicą nie naruszy struktury budżetowej. Mechanizm substytucji działa lustrzanie: jeśli kupujemy więcej benzyny, oznacza to, że uwalniamy ropę naftową do sprzedaży na rynkach zewnętrznych. Przychody z eksportu surowca pokryją koszty gotowego paliwa. Przepływy walutowe zachowają równowagę, a klimat inwestycyjny zostanie zabezpieczony przed wahaniami cen na stacjach benzynowych. (pamietacie jak pisalem o rosyjskim perpetuum mobile? 🙂 )



Nie ma żadnych zagrożeń dla bilansu płatniczego. Skala zakupów w pełni mieści się w parametrach modelu makroekonomicznego i jest łatwo kompensowana eksportem ropy naftowej” – wyjaśnił w rozmowie z Pravda.ru analityk finansowy Nikita Wołkow.



Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące rynku paliwowego:



Czy benzyna podrożeje z powodu importu?

Nie. Import ma na celu stworzenie nadwyżki. Nadwyżka podaży powoduje spadek cen. Państwo subsydiuje logistykę, aby zasoby zagraniczne nie były droższe od lokalnych.



Jak przejście na klasę K3 wpłynie na silniki?

Współczesne silniki „radzą sobie” z takim paliwem bez poważnych konsekwencji. Jest to tymczasowy kompromis mający na celu zapewnienie nieprzerwanej pracy systemu transportowego.



Skąd dokładnie będzie pochodzić benzyna?

Geografia dostaw nie jest ujawniana, ale kluczowymi partnerami są kraje dysponujące wolnymi mocami produkcyjnymi i sprawną logistyką z Federacją Rosyjską.

Fanatyk4piorunów

K⁎⁎wa. Import benzyny z za granicy nie naruszy budżetu który składa się głównie na dochodach z eksportu paliw który właśnie zablokowano XD

To tylko w kacapii takie fikolki

GURU1piorunów

Ha ha artykuł wysmarowali długaśny jak kolejki do stacji benzynowych i ani słowa o ukraińskich sankcjach kionetycznych. Tak sie samo zrobiło przez przegrzany popyt 😂

Nawet Goebbels by się zarumienił czytając to.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Dzien Dobry - Kommersant na dzis, do deepl'a wrzucalem 3 artykuly - mam nadzieje, ze docenicie moje zaangazowanie w czerwona propagande:

1. Trump: USA zezwolą Ukrainie na produkcję rakiet do systemów obrony powietrznej Patriot

2. Duma zaostrzyła wymagania wobec imigrantów chcących podjąć pracę w Rosji

3. Kraje NATO w deklaracji ze szczytu obiecały Ukrainie 70 mld dolarów w 2026 roku

4. Trump planuje dziś rozmowę telefoniczną z Putinem

5. NYP: Ukraina odrzuciła „plan Trumpa” dotyczący zakończenia konfliktu z Rosją

6. W Baškirii „oczyszczono” okręg wyborczy pod kierownictwem Aleksieja Żurawlewa – EKSKLUZYWNE

7. Producenci suplementów diety wydali na reklamę ponad 3 mld rubli – EKSKLUZYWNE

8. Wołodin skarżył się na wyciek informacji o przedterminowych premiach dla deputowanych – EKSKLUZYWNE

9. Aksenow określił sytuację z paliwem i energią elektryczną na Krymie jako napiętą

10. Najbardziej obiecujący projekt rosyjskiego przemysłu motoryzacyjnego – AUTOPILOT

11. W jakim kierunku będzie się rozwijał rynek usług fitness – PRZEGLĄD

1: Prezydent USA Donald Trump podczas konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Władimirem Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze zasugerował, że strona ukraińska otrzyma licencje na produkcję pocisków przechwytujących przeznaczonych dla amerykańskich systemów rakietowych Patriot.



„Udzielimy wam licencji na ich produkcję, pokażemy, jak to się robi” – powiedział Donald Trump, zwracając się do Władimira Zełenskiego. „W ten sposób nie będzie mógł narzekać, że dajemy mu za mało” – dodał pan Trump, zwracając się już do dziennikarzy. „Zróbcie je sami” – podsumował Trump, ponownie spoglądając na Zełenskiego (cytaty za agencją Reuters).

5 lipca w przemówieniu przed Zgromadzeniem Parlamentarnym OBWE Władimir Zełenski oświadczył, że Ukraina „pilnie potrzebuje pocisków przechwytujących do systemów Patriot”. „Obecnie potrzebna jest wola polityczna, aby przekazać je Ukrainie, przede wszystkim ze strony Stanów Zjednoczonych. Proszę, pomóżcie to umożliwić” – powiedział.

System obrony przeciwlotniczej Patriot jest przeznaczony do zwalczania celów aerodynamicznych, pocisków skrzydłowych i balistycznych. Nie wiadomo, ile zestawów Patriot znajduje się na uzbrojeniu Ukrainy, ale kraje partnerskie, w tym Stany Zjednoczone, Niemcy i Holandia, oświadczyły, że przekazały stronie ukraińskiej kilka baterii takich zestawów. W jednej baterii znajduje się od 4 do 8 wyrzutni.



4. Trump planuje dziś porozmawiać przez telefon z Putinem

Prezydent USA Donald Trump planuje dziś zadzwonić do prezydenta Rosji Władimira Putina. Poinformował o tym dziennikarzy podczas spotkania z Władimirem Zełenskim przy okazji szczytu NATO w Ankarze. Według pana Trumpa Władimir Putin pragnie jak najszybszego zakończenia konfliktu na Ukrainie.



„On (Władimir Putin — „Kommersant”) chce, żeby to się skończyło. Chce, żeby to się szybko zakończyło. Pytałem go o to i rozmawialiśmy. Dużo z nim rozmawiałem” — powiedział prezydent USA (transmisja odbywała się na kanale CNN w serwisie YouTube).

W ciągu ostatnich dwóch tygodni nastąpił „duży postęp” w zakresie rozwiązania konfliktu na Ukrainie — dodał Donald Trump. Według niego warunki rosyjskiego prezydenta dotyczące zawarcia porozumienia ulegają zmianie. Stany Zjednoczone nie wyznaczają żadnych terminów zakończenia konfliktu — wyjaśnił prezydent USA.

Ostatnia rozmowa telefoniczna między Władimirem Putinem a Donaldem Trumpem odbyła się w nocy z 4 na 5 lipca. Według doradcy prezydenta Rosji Jurija Uszakowa rozmowa ta miała miejsce z inicjatywy strony amerykańskiej. Strony omówiły między innymi kwestię rozwiązania konfliktu na Ukrainie. Rozmowa przebiegła pomyślnie – stwierdził prezydent USA.




9. (...)„Pewien brak informacji na te tematy wynika z tego, że niestety większości decyzji podejmowanych obecnie w celu wyjścia z obecnego kryzysu nie można ogłaszać publicznie” — powiedział pan Aksionow.

Poinformował również, że „nie będzie dokładnych harmonogramów dostaw energii elektrycznej, a problem z dostawami energii elektrycznej nadal istnieje”.

Szef Krymu podkreślił, że lokalne władze pracują w trybie całodobowym. „Jedność, zaufanie i szacunek, wzajemna pomoc – to właśnie pozwoli nam z powodzeniem przetrwać ten kryzys. Wyjdziemy z niego z honorem” – obiecał pan Aksenow.

Niedobór paliwa na Krymie i w Sewastopolu pojawił się pod koniec maja. Na stacjach benzynowych obowiązują ograniczenia w sprzedaży paliwa. 6 lipca na całym terytorium Krymu doszło do awarii zasilania. Obecnie kilka miast i rejonów pozostaje bez prądu. Dzisiaj państwowe przedsiębiorstwo „Woda Krymu” ostrzegło o przerwach w dostawach wody z powodu prac awaryjnych w sieciach „Krymenergo”.

Urals byl juz po 50 ale wzrosl do 57 USD za barylke, a za Euro nalezy zaplacic w oficjalnym obiegu 86 rubelkow

Fanatyk0piorunów
„Jedność, zaufanie i szacunek, wzajemna pomoc – to właśnie pozwoli nam z powodzeniem przetrwać ten kryzys. Wyjdziemy z niego z honorem” – obiecał pan Aksenow
Gruba ryba3piorunów
Trump: USA zezwolą Ukrainie na produkcję rakiet do systemów obrony powietrznej Patriot


Ciekawe na czym to stanie bo on nawet tego nie skonsultował z producentem.

W jego przypadku to uwieżę jak słowo w czyn się zamieni bo do jutra może już zapomnieć co powiedział.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

27piorunów

Oho! Rosję zaczyna boleć (1. artykul). Zapraszam do rosyjskiego wydania Prawdy:

Gigant branży naftowej w Omsku padł ofiarą ataku, ujawniając systemowy problem obrony przeciwlotniczej*

Największy zakład rafineryjny na Syberii stanął w obliczu nieoczekiwanego nalotu, co zmusiło władze do pilnej zmiany protokołów obronnych...

* Pekin pozostawił Zachód w niepewności co do najważniejszej kwestii: ćwiczenia z Rosją postawiły NATO w niezręcznej sytuacji

* Netanjahu posunął się do ryzykownego szantażu wobec USA: rezerwowy sojusznik stał się ciosem dla Waszyngtonu

* Wstrząs sejsmiczny w Soczi i 630 martwych delfinów: co się dzieje na Morzu Czarnym

* Konsekwencje zakulisowej presji Trumpa na FIFA grożą załamaniem się turnieju w USA

Największa w Rosji rafineria ropy naftowej w Omsku stała się celem ataku z użyciem bezzałogowych statków powietrznych. Do incydentu doszło w poniedziałek i był to pierwszy tego typu przypadek w tym regionie Syberii. W wyniku tego zdarzenia konieczne było tymczasowe wstrzymanie działalności lotniska w Omsku w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu lotniczego. 



„Wrogie bezzałogowe statki powietrzne zaatakowały zakład rafineryjny ONPZ. Siły obrony powietrznej rosyjskiego Ministerstwa Obrony zniszczyły większość nadlatujących dronów. Według wstępnych informacji nie ma ofiar śmiertelnych ani rannych. Na miejscu zdarzenia działają służby operacyjne” — poinformował gubernator obwodu omskiego Witalij Chocenko.

„Ataki na obiekty strategiczne w głębokim tyle wskazują na próby przeciwnika, by rozszerzyć zasięg uderzeń i sprawdzić czujność obrony przeciwlotniczej. Głównym problemem nie jest tu liczba dronów, ale koordynacja między grupami regionalnymi a centralnym centrum dowodzenia” – wyjaśnił w rozmowie z Pravda.Ru politolog Siergiej Mironow.

Rafineria w Omsku do tej pory pozostawała jednym z nielicznych gigantów branży, które nie były celem ataków z powietrza. Biorąc pod uwagę, że miasto znajduje się prawie trzy tysiące kilometrów od granicy z Ukrainą, taka aktywność wygląda na próbę destabilizacji sektora przemysłowego. Obecnie na miejscu działają służby ratownicze, które próbują oszacować rzeczywiste szkody w infrastrukturze. Nie ma jeszcze dokładnych danych dotyczących skali zniszczeń, ale władze zapewniają, że nie ma ofiar.



Szczegóły ataku:

Lokalizacja: Omsk, Okręg Federalny Syberyjski.

Cel: Rafineria w Omsku (największa w Federacji Rosyjskiej).

Działania: Zamknięcie lotniska, działania obrony przeciwlotniczej i służb operacyjnych.



Równolegle pojawiają się informacje o problemach systemowych w obronie regionalnej. Niektórzy eksperci zwracają uwagę na „podejście lokalne”, w ramach którego obsada Mobilnych Grup Obronnych (MGO) może przeoczyć drona, jeśli nie leci on bezpośrednio w ich strefę odpowiedzialności. Aby wyeliminować tę lukę, rosyjskie Ministerstwo Obrony od kwietnia wdraża jednolite środowisko informacyjne. Ma to wykluczyć sytuację, w której systemy obrony przeciwlotniczej z różnych sektorów nie mają pełnego obrazu przemieszczania się celów.

Główne wyzwanie dla obrony przeciwlotniczej: stworzenie zwartej sieci, w której brak radaru (RLS) w ogólnym systemie oznacza jego faktyczny brak w systemie obrony. Do sieci zintegrowane zostaną MOG, oddziały obrony przeciwlotniczej różnych szczebli oraz myśliwce przechwytujące wyposażone w drony FPV.

Parametr Szczegóły

Odległość od Ukrainy ~2900 km

Status obiektu Największa rafineria w kraju

Wynik działań obrony przeciwlotniczej Większość bezzałogowych statków powietrznych została zestrzelona

Podobne incydenty mają miejsce na tle ogólnej eskalacji, w której ataki na Kijów i inne działania wojskowe stają się częścią szerszego konfliktu. Podczas gdy kraje zachodnie, takie jak Niemcy, dyskutują nad swoimi budżetami wojskowymi, rosyjskie regiony są zmuszone dostosowywać systemy obronne do nowych zagrożeń. Sytuacja między Unią Europejską a Rosją również pozostaje napięta, co wpływa na ogólną sytuację geopolityczną.



Najczęściej zadawane pytania:

Czy są ofiary?

Według wstępnych danych podanych przez gubernatora Hozenko nie ma ofiar śmiertelnych ani rannych.

Dlaczego zamknięto lotnisko?

Aby zapewnić bezpieczeństwo lotów podczas odpierania ataku dronów.

Co się teraz robi?

Służby operacyjne likwidują skutki zdarzenia i ustalają zakres zniszczeń.

Osobistość2piorunów

Nie podpowiadaj im! Za późno. Nagrają filmik dla cara. Car ma internet drukowany na kartkach A4 to powinni nagrywać z napisami...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Jezeli jestes Rosjaninem i doswiadczasz minimalnych, przejsciowych i ledwie zauwazalnych trudnosci z zatankowaniem swojego auta to patrz w przyszlosc i wsiadz do pociagu (juz wkrotce)!

Bardzo dlugi wywiad w Komsomolskiej Prawdzie:

Rosyjskie pociągi dużych prędkości, warunki dla rodzin z dziećmi w samolotach i taksówkach oraz transport bezzałogowy: obszerny wywiad z ministrem transportu Andriejem Nikitinem dla Radia „KP”

Andriej Nikitin: Nasz prototypowy pociąg dużych prędkości ruszy za rok lub półtora

Aleksander GAMOW





Minister transportu Rosji Andriej Nikitin udzielił ekskluzywnego wywiadu w radiu „Komsomolskaja Prawda” publicyście Aleksandrowi Gamowowi.

KIEDY ZACZNIEMY PODRÓŻOWAĆ PO TORACH?



- Andriej Siergiejewicz, zacznijmy naszą rozmowę od projektu linii kolejowej dużych prędkości (VSМ) „Moskwa – Sankt Petersburg”. Mówił Pan, że to wyjątkowe przedsięwzięcie, którego jeszcze nie było na świecie w warunkach naszego klimatu. Na jakim etapie są prace budowlane? Kiedy w końcu będziemy pędzić po torach z prędkością 400 kilometrów na godzinę?



– Aleksandrze, projekt pierwszej linii kolei dużych prędkości (Moskwa – Sankt Petersburg) już od dawna znajduje się w fazie praktycznej realizacji. Prace budowlane trwają we wszystkich regionach na trasie linii (w obwodach moskiewskim, twerskim, nowogrodzkim, leningradzkim oraz w Sankt Petersburgu).



– Można to prześledzić na mapie…

– Tak. I jest to rzeczywiście wyjątkowy projekt, ponieważ tworzymy magistralę i tabor dostosowane do rosyjskich warunków przyrodniczo-klimatycznych, w tym do skomplikowanej geologii i odcinków z terenami podmokłymi.



- Gdzie obecnie prowadzone są głównie prace?

- Szczególną uwagę poświęcamy odcinkowi trasy od Zielenogradu do Tweri. Jest to dla nas kluczowy odcinek, ponieważ właśnie tam rozpoczną się testy pierwszego krajowego pociągu dużych prędkości. To bardzo ważny etap…



- Dlaczego?

- Ponieważ tworzymy w Rosji własny system kolei dużych prędkości. Aby więc „pędzić po torach” z prędkością do 400 km/h, nie wystarczy tylko zbudować torowisko. Potrzebny jest cały system technologiczny: nowoczesna infrastruktura, niezawodne zasilanie trakcyjne, cyfrowe systemy sterowania ruchem, rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa…

- O rany!



- … i oczywiście nowy tabor, w którego tworzeniu bierze już udział ponad 150 rosyjskich przedsiębiorstw, instytucji naukowych i ośrodków inżynieryjnych.



- A ile w sumie kilometrów trzeba będzie pokonać linią szybkiej kolei?

- Około 700. To prawdziwa narodowa inwestycja budowlana. Prace te prowadzimy pod kierownictwem wicepremiera Witalija Sawieljewa.



- A dlaczego nazywa się to „prezydencką budową”?

- To chyba najważniejszy i najbardziej zakrojony na szeroką skalę projekt najbliższych lat. Wiąże się to z ogromną odpowiedzialnością. Ponieważ prędkości, jakie się tam przewiduje, wymagają zupełnie innej kultury inżynierskiej i innego poziomu jakości rozwiązań. Obecnie wszystkie nasze wysiłki, wysiłki wykonawców oraz „Rosyjskich Kolei”, które pełnią tu rolę generalnego wykonawcy, skupiają się na odcinku od Zelenogradu do Tweri. Jest to pierwszy odcinek testowy, na którym już w ciągu najbliższego roku lub półtora roku rozpocznie kursowanie pociąg testowy.

– A czy sam pan nim pojedzie?

– Oczywiście!

– Zabierze nas pan na tę jazdę próbną?

– Oczywiście, że zabierzemy. I tam będziemy musieli dopracować wszystkie ostateczne rozwiązania inżynieryjne.

- A poza tym, wie pan, kiedyś zadałem panu to pytanie, a pan nie tyle uniknął odpowiedzi, co odpowiedział pan żartobliwie. Zapytałem, czy nam, którzy pamiętamy jeszcze te stare linie kolejowe, podoba się stuk kołek wagonowych. Kiedy długo nigdzie się nie jedzie, tak bardzo tego brakuje. A tutaj, wyobraźcie sobie, jedzie się w ciszy. Czy będą specjalne wagony dla takich pasażerów, którzy chcą zasnąć przy stukocie kół wagonowych? Będziecie tam puszczać nagrania, czy coś innego?



- (śmieje się) Myślę, że da się to zorganizować, oczywiście. Koleje Rosyjskie (RŻD) bardzo aktywnie zajmują się obecnie obsługą pasażerską. Ogólnie rzecz biorąc, koleje przewożą rocznie miliard pasażerów. I co roku wprowadza się coś nowego. Pojawiają się nowe wagony, remontuje się stare składy, organizuje się pociągi turystyczne. 80% pasażerów pozytywnie ocenia działalność RŻD w zakresie przewozów. Koledzy bardzo się starają. Myślę więc, że jeśli pojawi się prośba o odtworzenie odgłosu kołowania wagonów, to oczywiście da się to również zorganizować. Tylko w słuchawkach, żeby nikomu nie przeszkadzać.



NOWY IL-114-300 WCHODZI NA LINIE PRODUKCYJNE

– Podczas Międzynarodowego Forum Gospodarczego w Sankt Petersburgu z radością opowiadał nam Pan, a my razem z Panem cieszyliśmy się, że nasz nowy Il-114-300 w zasadzie wchodzi na linie produkcyjne. Stało się to w rekordowym czasie.

– Tak, Aleksandrze, to prawda…

– Pamiętam, jak Pan mówił, że zazwyczaj stworzenie nowego samolotu pasażerskiego zajmuje 12 lat, a nam udało się to w ciągu 6. Pamiętam też, że Anton Alikhanow, szef Ministerstwa Przemysłu i Handlu, również z ogromnym entuzjazmem wypowiadał się o tym osiągnięciu.

– Oczywiście, z niecierpliwością czekamy na krajowe samoloty. Jesteśmy gotowi latać częściej i przewozić więcej pasażerów. W tym zakresie bardzo aktywnie współpracujemy z kolegami z Ministerstwa Przemysłu i Handlu.

– A z czego wynikała ta radość?

– Samolot wznosi się w powietrze, gdy przejdzie już wszystkie testy i otrzyma certyfikat zdatności do lotu. A ten samolot, jak mówili mi eksperci, jest naprawdę dobry. Wielu specjalistów, którzy zajmowali się jego kontrolą, w tym również kwestią bezpieczeństwa, bardzo pozytywnie wypowiadało się o tym samolocie.



- Stukam w drewno.

- Przed nami jeszcze testy i dopracowanie szczegółów. Na przykład zachodnie samoloty, nawet gdy są już w eksploatacji od 5–6 lat, wciąż są udoskonalane z uwzględnieniem zgłoszonych uwag.



- A czy otrzymaliście już certyfikat dla tego samolotu?

- Uzyskanie certyfikatu oznacza, że nie ma żadnych krytycznych uwag, że samolot jest bezpieczny. Ale potem kwestie takie jak jakość, zużycie paliwa i inne szczegóły są dopracowywane w trakcie eksploatacji. Inaczej nie da się tego sprawdzić. I oczywiście z niecierpliwością czekamy na samoloty krajowej produkcji. Dlatego obecnie jest to prawdopodobnie nasz główny priorytet. Ale co jest najważniejsze? Od czego wychodzimy przy planowaniu przewozów lotniczych? Oczywiście w pierwszej kolejności są to regiony trudno dostępne, Daleki Wschód, czyli takie miejsca w Rosji, do których można dojechać pociągiem, ale podróż trwa długo. Albo w ogóle nie da się tam dojechać. Dlatego głównym priorytetem są przewozy wewnątrzrosyjskie. Bardzo istotne jest tutaj to, że turystyka krajowa rozwija się u nas w bardzo szybkim tempie. Dlatego bardzo wiele osób zaczęło podróżować po kraju, odkrywając dla siebie nowe miejsca.



– Dlatego samoloty są pełne.

– Między innymi również z tego powodu. Ponieważ rośnie popyt i zainteresowanie poznawaniem naszego kraju. Oprócz pasażerów biznesowych, przyczyniły się do tego również rodziny. Z punktu widzenia komfortu. Po pierwsze, nasze linie lotnicze utrzymują bardzo wysoki poziom obsługi. Zauważają to między innymi nasi zagraniczni goście. Wszyscy chętnie latają rosyjskimi liniami, zwłaszcza tymi dużymi, takimi jak „Aeroflot”, S7 i tak dalej. Ale my też nie stoimy w miejscu. Od 1 września wchodzi w życie nowe rozporządzenie.



- Ministra?

- Ministra, tak, ale przygotowuje to oczywiście Rosaviacja, bo to oni są głównymi ekspertami. To oni ustalają zasady obsługi pasażerów o ograniczonej sprawności ruchowej oraz nowe standardy obsługi.

- Takich przepisów wcześniej nie było, prawda?

- Były one nieaktualne. Trzeba je zmienić. Wymagania ludzi rosną. Mamy duży, wielki kraj. Dlaczego więc mielibyśmy poprzestać na wymaganiach z lat 70. czy 80.? Pojawiają się u nas – a właściwie już istnieją – wymagania, zgodnie z którymi nie wolno rozdzielać rodzin.

- To znaczy, w jakim sensie nie wolno rozdzielać rodzin?

– Chodzi o to, że nie można umieszczać dziecka oddzielnie od rodziców.

– A czy takie sytuacje się zdarzają?

– Zdarzały się, tak, ale teraz wszystko to zmieniono.

– A minister zwraca uwagę na takie niuanse?

– Mam dzieci.

– Dwoje?

– Dwoje, tak, i one też latają samolotami. I my na to wszystko zwracamy uwagę.

- Robi pan to nie tylko dla swoich dzieci, ale dla wszystkich dzieci Federacji Rosyjskiej.

- To oczekiwanie społeczeństwa, kwestia jakości pracy. Dlatego osobnym tematem jest podejście zorientowane na rodzinę. Podnosimy wymagania dotyczące jakości kącików dla dzieci, pokoi rodzinnych oraz pokoi dla matek z dziećmi. Wszystkie nowe lotniska i dworce kolejowe są już projektowane zgodnie z nowymi standardami.

- A czy to tam nie jest drogie?

- To nie ma znaczenia.

- Chodzi mi o to, czy trzeba za to płacić?

- To nic nie kosztuje.

- Nic nie kosztuje?!

- Te pokoje dla matek z dziećmi są oczywiście bezpłatne.

- Świetnie.

- Oczywiście, pewnie w dużych lotniskach są jakieś strefy zabaw, gdzie mogą pobierać opłaty za opiekę nad dzieckiem. Ale pokoje dla matek z dziećmi i te podstawowe usługi są oczywiście bezpłatne. I zawsze były bezpłatne.

- A co jeszcze jest bezpłatne?

- Podam przykład jednej z tych drobnych, ale ważnych dla pasażerów rzeczy. Pamiętacie, kiedy mieliśmy te długie „dywaniki”, wielu narzekało, że nie ma wody. I dogadaliśmy się z lotniskiem. Po pierwsze, wszyscy kupili dywaniki, jeśli były potrzebne. A co najważniejsze, zaczęto stawiać fontanniki z wodą.

- Tak jak kiedyś w parkach?

- Tak. Oczywiście niezbędna jest kontrola jakości tej wody. Żeby każdy mógł napić się tyle, ile potrzebuje.

– Czy są one teraz we wszystkich terminalach lotniczych?

– Na razie jeszcze nie we wszystkich, ale wszyscy aktywnie nad tym pracują. To bardzo wygodne. Nawiasem mówiąc, podglądałem to w Chinach. Tam mają nawet dwie fontanny. Jedna z zimną wodą, a druga z gorącą. Często jedzą tam makaron, więc potrzebują też gorącej wody.



- A u nas na razie będzie zimna.

- Na razie zimna, tak. Myślę, że biorąc pod uwagę liczbę Chińczyków, którzy do nas przyjeżdżają, chińskich turystów, nie potrwa to długo, zanim pojawi się ciepła woda.

- Świetnie. Bardzo interesujące.

MINISTERSTWO TRANSPORTU ZATWIERDZA ELEKTRONICZNE FAKTURY

- Oto dość specyficzne pytanie. Od 1 września w naszym kraju rozpocznie się obowiązkowe przejście na elektroniczne listy przewozowe i dokumenty transportowe. Nazywa się to GIS EPD. Dla branży, a właściwie dla całej branży transportowej, jest to prawdziwa rewolucja cyfrowa, o której już wspomniałeś. Jednak kierowcy na trasach z pewnością się martwią: a co, jeśli zniknie zasięg? A jeśli w trasie nie będzie internetu? Jak w ogóle przewozić ładunek? W jaki sposób Ministerstwo Transportu i minister Andriej Siergiejewicz Nikitin zabezpieczyli system przed takimi awariami, aby logistyka nie zawiodła?



- Proszę zauważyć, że tak naprawdę ta sprawa nie pojawiła się dopiero teraz. Testy pilotażowe tego systemu trwają już czwarty rok. Oznacza to, że wszyscy, którzy chcieli wypróbować ten system i zacząć z niego korzystać, mogli to zrobić dwa lub trzy lata temu. Większość dużych firm już korzysta z tego systemu. Nie jest to więc nic nowego. Po prostu przez trzy lata, a teraz już czwarty, system ten był testowany na zasadzie dobrowolności, a od września staje się obowiązkowy. I oczywiście wszyscy mieli czas, aby się przygotować i przestawić swoją działalność na tryb elektroniczny. Rozumiemy jednak, że istnieją mali przewoźnicy oraz przewoźnicy indywidualni. Dlatego od razu uzgodniliśmy – i informowałem o tym prezydenta, który to poparł – że nawet jeśli pojawią się jakieś naruszenia, przez pół roku nie będą za to nakładane kary, a jedynie ostrzeżenia. Ponadto dopracowaliśmy system tak, że w przypadku braku internetu istnieje sposób na zorganizowanie tej pracy bez niego. Istnieje obszerny wykaz wyjątków, w których można obejść się bez elektronicznego listu przewozowego.



Dlatego pozostajemy w stałym kontakcie z producentami rolnymi oraz z tymi, którzy przewożą ładunki specjalne. Wszystkie niezbędne wyjaśnienia i wyjątki, jeśli są potrzebne, oczywiście są dostępne. Jednak bez wątpienia bliżej września będziemy jeszcze bardziej szczegółowo wyjaśniać te kwestie; myślę, że stworzymy nawet komiks z obrazkami – „A co, jeśli?”. Jeśli spotkacie się z taką sytuacją, jak należy postąpić?





- A gdzie to wszystko zostanie opublikowane?

- Na pewno na wszystkich platformach Ministerstwa Transportu.

- A jest ich dużo – tych platform?

- Oczywiście, mamy kanał na Maxie, grupę na VK, kanał na Telegramie, stronę internetową Ministerstwa Transportu oraz gazetę „Transport Rosji”. Opublikujemy to wszędzie.



ZA CO MINISTER CZASAMI SIĘ WSTYDZI

– Kiedy był pan gubernatorem obwodu nowogrodzkiego i przyjechałem tam do pana, wie pan, co mnie uderzyło? (Pracuję w „Komsomolskiej” od ponad 30 lat i nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem.) To wtedy, gdy zaprowadził mnie pan do starego przedszkola, które już praktycznie się rozpada. Co więcej – było to dopiero drugiego dnia, a pan nawet nie chciał mi go pokazać. I właśnie wtedy nagle zaczerwienił się pan. Powiedziałem: „A dlaczego, Andriej Siergiejewicz, tak się pan zaczerwienił?” A pan: „Wstydzę się”. A czy teraz zdarza się, że minister za coś się wstydzi?

– Oczywiście.

– Czy ta cecha pozostała w panu?



- Oczywiście, zdarza się. Chodzi przede wszystkim o wszystko, co wiąże się z jakością, zwłaszcza – wiecie – w takich nieodnowionych miejscach, a konkretnie o jakość naszych rodzinnych punktów usługowych. Zwłaszcza jeśli porównać to z tym, jak dobrze robi się to dzisiaj w naszej państwowej spółce „Avtodor” na nowoczesnych drogach. Jedziesz zwykłą drogą, widzisz pozostałości z lat 90., kiedy obok drogi stoi jakiś niezrozumiały „szalman”, a nie wiadomo, czym i jak tam karmi się ludzi. Brakuje tam też infrastruktury dla dzieci. Zaczęliśmy się tym zajmować i okazało się, że w zasadzie „Rosavtodor” nie ma uprawnień do kontrolowania tej infrastruktury. Jedyne, co robią, to zapewniają dojazd i zjazd z trasy do tego miejsca, a dalej – buduj tam, co chcesz.

Prawdopodobnie to nie jest właściwe; jeśli coś robimy, powinno to odpowiadać pewnym podstawowym standardom. Jest to jedno z zadań, które obecnie rozwiązujemy wraz z kolegami z Federalnej Agencji Drogowej i na pewno je zrealizujemy. Oczywiście ważne są małe dworce kolejowe i nasze lotniska, które obecnie aktywnie modernizujemy, aby wszędzie była infrastruktura dla rodzin z dziećmi. Prawdopodobnie porusza mnie to po prostu z ludzkiego punktu widzenia, z jednego prostego powodu: dzieci to nasza przyszłość. To banał, ale taka jest prawda. I wszystko, co możemy teraz zrobić, aby rodzice czuli się komfortowo z dziećmi, musimy robić.



A TAK NA MARGINESIE

Dlaczego minister transportu lubi chodzić pieszo

– Andriej Siergiejewicz, a potem jeszcze, wie pan, mam takie pytanie, jeśli pan pozwoli? Jak udaje się panu utrzymać tak świetną formę? Dlaczego minister transportu schudł? To widać, a kobiety zwróciły na to uwagę. Czy to może jakiś zestaw ćwiczeń, czy też praca tak na pana wpływa?

– Tak, to właśnie praca tak na mnie wpływa; wymaga dobrego zdrowia i gotowości do reagowania na różne sytuacje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

– Ale może są jeszcze jakieś ćwiczenia albo dieta, sposób odżywiania?

– Staram się więcej chodzić pieszo, kiedy tylko jest to możliwe.

– A gdzie pan chodzi?

– Cóż, do domu chodzę pieszo.

- Serio?

- Tak, w weekendy też staram się chodzić. To wszystkie moje sekrety…



PRZYKŁAD Z ŻYCIA

Jak minister czekał 40 minut na taksówkę

– Andriej Siergiejewicz, poruszyliśmy z panem jeszcze jedną ważną kwestię podczas Międzynarodowego Forum Gospodarczego w Sankt Petersburgu. Mam na myśli niesprawiedliwość taryf taksówkowych, w ramach których przejazdy z dzieckiem są droższe. Powiedział pan wówczas stanowczo: albo platformy taksówkowe same znajdą rozwiązanie, albo Ministerstwo Transportu ureguluje tę kwestię na drodze przepisów. Czy są już jakieś postępy? Czy udało się Panu, czy udaje się Panu chronić portfele rodziców?

– Aleksandrze, od 1 czerwca w Ufie uruchomiono projekt pilotażowy dla rodzin wielodzietnych, obejmujący zniżki na przejazdy. Zniżkę w wysokości 30% będzie można wykorzystać w ramach kilku taryf za pomocą kodu promocyjnego przez okres dwóch miesięcy. Agregatory przedstawiły już swoje propozycje, jak to zrealizować. Ale poczekamy jeszcze dwa, trzy miesiące, a potem spotkamy się z nimi, omówimy wszystko i zdecydujemy, jak postępować dalej…

– A co się dzieje?

- Kierowcy odmawiają przewozu dzieci. Miałem taką sytuację: wybierałem się z dzieckiem na imprezę dla dzieci.

- Zamówił pan taksówkę?

- Tak, najpierw czekałem w domu jakieś 30 minut, bo samochód (śledziłem trasę na mapie) po prostu jechał i jechał, a potem nagle otrzymałem odmowę.



- A kierowca nie wiedział, że to minister transportu zamówił samochód?

- Oczywiście, że nie. Gdzie to jest napisane? A potem, już po uroczystości, zamówiłem taksówkę w drodze powrotnej… Wyszliśmy z centrum handlowego, gdzie odbywała się uroczystość, stanęliśmy na przystanku i czekaliśmy 25 minut. Potem kierowca po prostu zniknął, najwyraźniej zrezygnował, uznał, że nie warto jechać. A my czekaliśmy jeszcze 20 minut na następne taksówki.

– W sumie 45 minut?

– Tak, 45 minut.

– A kiedy to było?

– To było niedawno. Było lato, no cóż, dzień wolny. Ale co, jeśli pada deszcz, a co, jeśli jest zima, a co, jeśli pada śnieg? Oczywiście mam nadzieję, że koledzy z platform sami znajdą rozwiązanie, bo zawsze łatwiej jest, gdy biznes sam znajduje takie rozwiązania. Jeśli nie, to my to uregulujemy.

- A przecież mógł pan zwrócić się do „Komsomolki”, zadzwonić do mnie i powiedzieć: słuchaj, Aleksandrze, możesz pomóc? Nie chcę mówić, że to minister zamówił taksówkę, a ty... Ty możesz wszystko, pomóż, czekamy już 45 minut. Przecież mógłby pan tak zrobić?



- Przez te 45 minut próbowałem zabawiać mojego czteroletniego syna, który – jak państwo rozumieją – nie miał ochoty stać przez 45 minut w jednym miejscu przy drodze. Nie rozumiał, dlaczego zabrałem go z tego placu zabaw, dlaczego stoimy po prostu przy drodze. Nawiasem mówiąc, był to „Dzień Ojca”. Dlatego byliśmy tylko we dwójkę z synem – bez żony i bez córki…

NA ŁĄCZY – PASAŻEROWIE

– Andriej Siergiejewicz, kiedy czekaliśmy na Pana wizytę, zwróciliśmy się do naszych słuchaczy i czytelników (nawiasem mówiąc, to była Pana propozycja), aby przesłali nam swoje pytania do tego wywiadu. Chciałbym, jeśli nie ma Pan nic przeciwko, również je zadać.

– Oczywiście.

– Zdradzę sekret: aby odpowiedzi były wyczerpujące, zapoznaliśmy Andrieja Siergiejewicza z tymi pytaniami, żeby go, jak to się mówi, nie zaskoczyć. Chociaż zaskoczenie ministra transportu jest bardzo trudne. A więc…



1. CZY W ROSJI BĘDZIE ZAPOTRZEBOWANIE NA TRANSPORT BEZPILOTOWY?

- Wiecie, stopniowo wkracza on w nasze życie, tak jak zresztą każda innowacja – powoli się do tego przyzwyczajamy. Mieszkańcy Moskwy przyzwyczajają się do autonomicznych, bezzałogowych tramwajów. Jest ich coraz więcej, więcej i więcej. Autonomiczny pociąg elektryczny „Lastoczka” przejechał po linii MCC ponad 165 tysięcy kilometrów. Obecnie nawet w metrze kursuje pociąg bezzałogowy, który na razie znajduje się w fazie testów. W Innopolisie testowany jest już bezzałogowy autobus elektryczny, który przewozi pasażerów na trasie o długości 3 km. A te zabawne rowery, które dostarczają przesyłki, też już jakoś nas nie dziwią. I to, nawiasem mówiąc, nie tylko w Moskwie. Te wszystkie projekty pilotażowe rozprzestrzeniają się już na inne miasta.



- Czy to Ministerstwo Transportu zajmuje się tym, czy Nikitin?

- Robią to firmy, a my oczywiście je tutaj wspieramy. Ponieważ są tam zarówno zadania Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego, jak i nasze. Pojawia się technika bezzałogowa w obsłudze lotnisk i budowie dróg. Ciężarówki jeżdżą już od trzech lat po trasach M-11, M-12, pod obwodnicą Moskwy (CKD) oraz na trasie M-4 „Don”. Spodziewamy się, że do końca 2035 roku flota bezzałogowych ciężarówek będzie liczyła dziesiątki tysięcy pojazdów. Dzięki temu 25% logistyki kraju będzie realizowane przez pojazdy bezzałogowe. Zaledwie kilka tygodni temu, z okazji wizyty naszego prezydenta w Kazachstanie, bezzałogowa ciężarówka przejechała z Moskwy do Astany. Był to pierwszy na świecie międzynarodowy transport bezzałogowy. Nie spieszymy się jednak z tą całą „bezpilotową historią”. Bardzo ważne jest bowiem bezpieczeństwo, bardzo ważne jest dopracowanie mechanizmów, w tym również cyberochrony. Zalety są oczywiste, ważne jest jednak, aby nie było wad związanych z bezpieczeństwem. Z jednej strony nasz kraj jest prawdopodobnie jednym z trzech światowych liderów w zakresie rozwoju technologii bezzałogowych. Z drugiej strony nie będziemy podejmować pochopnych decyzji. Technologia ta będzie wdrażana stopniowo, w miarę zwiększania kompetencji producentów w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa.



2. JAK BĘDZIE SIĘ ROZWIJAŁ TRANSPORT WODNY

– Prezydent Władimir Władimirowicz Putin zlecił nam przygotowanie do przyszłego roku kompleksowej koncepcji rozwoju transportu wodnego do 2035 roku wraz z prognozą do 2050 roku, i właśnie ją opracowujemy. Dlaczego jest nam ona potrzebna? Rozwijanie każdego rodzaju transportu osobno w dzisiejszych realiach to ślepa uliczka. Dlatego dążymy do połączenia szlaków rzecznych z innymi rodzajami transportu w jeden spójny system. Obecnie 60% nabrzeży portów rzecznych nie ma bezpośredniego dostępu do linii kolejowych. Z powodu braku płynnego połączenia ponad 100 milionów ton ładunków jest obecnie transportowanych w sposób nieefektywny. Transport wodny jest bardziej opłacalny: zużycie energii jest tu 24 razy niższe niż w transporcie samochodowym, a utrzymanie infrastruktury 14,5 razy tańsze niż w przypadku dróg. Jeden statek z własnym napędem o nośności 5100 ton w pełni zastępuje 255 ciężarówek lub 78 wagonów kolejowych.



Strategia będzie opierać się na kilku zasadach. Pierwsza zasada – priorytet tam, gdzie są pasażerowie i ładunki. Nie angażować się w bezsensowne działania. Tam, gdzie dostrzegamy wzrost bazy ładunkowej, tam należy kierować wysiłki. Drugą zasadą jest oczywiście zapewnienie bezpieczeństwa przewozów. Trzecią (ale nie mówię tu o kolejności według ważności) jest transport na północ. Musimy go zapewnić w każdym przypadku. Nie chodzi tu o żadne kwestie ekonomiczne. Chodzi o to, że ludzie muszą otrzymać towary w momencie, gdy można je tam dostarczyć. I tak dalej. A dzisiaj, na przykład, w Czeboksarach mamy doskonały port rzeczny. W Tatarstanie powstanie taki sam, równie wydajny. W Jakucji, w Niżnym Bestjach, również budowany jest nowoczesny port. A poza tym – transport pasażerski na rzekach rozwija się u nas w absolutnie fantastycznym tempie. To właśnie projekt „Magistrale rzeczne”, w ramach którego co roku praktycznie podwaja się liczba osób, które szybkim transportem, na przykład z Czeboksar, jadą do Kazania. Nie autobusem ani pociągiem, ale szybkim statkiem „Walda”. To projekty rejsów…

– To znaczy, czy są to rejsy turystyczne, czy po prostu do pracy, czy w odwiedziny?

– Pod względem czasu trwania są one mniej więcej takie same. Zasadniczo jest to międzyregionalna trasa pasażerska. Z roku na rok takich tras przybywa. Są to rejsy pasażerskie, rejsy turystyczne. Widzimy, że nie da się kupić biletów na statki wycieczkowe. Obecnie wszystko sprzedaje się zimą. Z punktu widzenia turystyki, z punktu widzenia przewozów pasażerskich już widać wzrost.



- Ale zamierzacie rozszerzyć działalność, prawda?

- Oczywiście. Najważniejsze jest tutaj wykonanie poleceń prezydenta, które wydał kilka lat temu. Chodzi o budowę węzłów wodnych w Gorodcu i Bagaevsku. Zespół wodny w Gorodcu na Wołdze – jak sama nazwa wskazuje, w mieście Gorodec – gdzie bardzo ważne jest podniesienie poziomu wody. Wiosną poziom ten jest odpowiedni, ale latem znacznie spada, co utrudnia przepływ statków. Dlatego pływają one z niedoładowaniem, aby pokonać te płytkie odcinki w rejonie Gorodca. Zespół wodny w Gorodcu pozwoli na maksymalne wykorzystanie ładowności statków rzecznych. To samo dotyczy zespołu wodnego w Bagaevsku, który znajduje się już na Donie. Tam również budowa zespołu wodnego pozwoli na trzykrotne zwiększenie obrotu towarowego. Są to dwa rozwiązania, które podniosą poziom wody na Wołdze i pozwolą w pełni wykorzystać jej potencjał. Prace budowlane trwają zarówno tam, jak i tam.



3. CZY NAPRAWDĘ MOŻNA URUCHOMIĆ SZYBKI POCIĄG „MOSKWA – WŁADYWOSTOK”?

– Proszę posłuchać, pociągi dużych prędkości są najbardziej efektywne na odległościach do 1500 kilometrów. Tam, gdzie jest to szybsze niż samolot. Ponieważ pociąg oczywiście jedzie wolniej, ale za to dociera z centrum miasta do centrum miasta. A potem nie trzeba jechać na lotnisko, czekać i tak dalej. Linie dużych prędkości będą się rozwijać przede wszystkim na takich odległościach między naszymi dużymi aglomeracjami. Istnieje jednak również transport szybki, taki jak obecnie kursujący „Sapsan”, który porusza się po istniejących torach z prędkością 200–250 kilometrów na godzinę. I prawdopodobnie kiedyś, za kilka lat, pojawi się możliwość szybkiego transportu między Chabarowskiem a Władywostokiem – tak sądzę. Jednak na tak duże odległości łatwiej jest jednak podróżować samolotem. Jest to bardziej opłacalne ekonomicznie.

Uff. koniec.

GURU5piorunów

@RedCrescent I w Rosji, ostoi tradycjonalizmu, będą jeździć pociągami i chodzić pieszo jak jakieś europejskie lewaki? Ha tfu.

GURU3piorunów
Osobistość1piorunów

@ataxbras gosc za ten filmik powinien dostac 5lat łagrow. Do wideo w pionie wstawil swoja gębę i wszystko zaslania + ten akcent...

GURU2piorunów

@666 FSB może się zastosować do Twojej porady, niestety 😁
Był ten filmik na X bez gęby, ale nie mogłem znaleźć.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

21piorunów

No i teraz juz na spokojniej.

W swietle nocnego/dzisiejszego ataku powietrznego na Kijów przedstawiam Wam oficjalna narrację Rosji (art z dzisiejszej Prawdy:

Siły Powietrzne Federacji Rosyjskiej zaczęły przeprowadzać ataki na Kijów co drugi dzień. Jak poinformowano w Kremlu, nie jest to operacja specjalna, lecz wojna

06.07.2026 11:38

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

W nocy z 5 na 6 lipca rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły potężny nocny atak na obiekty strategiczne na terytorium Ukrainy. Atak został zorganizowany z wykorzystaniem precyzyjnej broni dalekiego zasięgu, wystrzelonej z okrętów, samolotów i instalacji naziemnych, a także z użyciem dronów bojowych.



Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej oświadczyło, że operacja ta była odpowiedzią na działania terrorystyczne reżimu kijowskiego skierowane przeciwko rosyjskim regionom. Głównymi celami były zakłady kompleksu wojskowo-przemysłowego, węzły infrastruktury paliwowej oraz lotniska wojskowe w kilku obwodach.

Największe straty poniosły zakłady przemysłowe w Kijowie i obwodzie kijowskim. Pod ostrzałem znalazły się zakłady: „Kijów-71” (konsorcjum „Abris PT”), gdzie montuje się drony rozpoznawcze „Strela”, „Mara” i „Sirko”, a także fabryka „Burevestnik”, specjalizująca się w sprzęcie radarowym i bezzałogowych statkach powietrznych (BSPL). Uderzeniu uległy również zakłady „UKR ARMO TECH”, produkujące pojazdy opancerzone i amunicję, oraz fabryka „Kwant”, wytwarzająca systemy kierowania ogniem dla rakiet „Neptun-MD”. W sektorze marynarki wojennej ucierpiała stocznia „Kuznica na Rybalskim”, gdzie buduje się łodzie typu „Gurza-M” i remontuje bezzałogowe statki. Szczyt NATO w Ankarze odbywa się na tle takich ataków, które podważają skuteczność zachodnich gwarancji bezpieczeństwa.

„Systemowe niszczenie zakładów produkujących drony i środki obrony przeciwlotniczej to próba sparaliżowania logistyki i wyposażenia technicznego Sił Zbrojnych Ukrainy. Kiedy wyłączane z działania są wąsko wyspecjalizowane przedsiębiorstwa, takie jak zakłady produkujące przyrządy, przywrócenie produkcji systemów nawigacyjnych lub systemów kierowania ogniem w krótkim czasie jest praktycznie niemożliwe, nawet przy wsparciu Zachodu” – podkreślił w rozmowie z Pravda.Ru politolog Siergiej Mironow.



Szczególny oddźwięk wywołał atak na fabrykę rakiet „Vizar” w Wiszniewie w obwodzie kijowskim. Po uderzeniu odnotowano serię potężnych powtórnych wybuchów, co potwierdza obecność na terenie obiektu dużych zapasów materiałów wybuchowych i gotowych rakiet.  Z powodu pożarów pogorszyła się jakość powietrza, co doprowadziło do ewakuacji części mieszkańców. Ponadto zniszczono magazyn paliw i smarów „Nefteeksperimentalne KP”, który służył do zaopatrywania w paliwo oddziałów w strefie działań wojennych. 



(uwaga - tabelka - wklejam tez jako zdjecie- jezeli jest ponizej nieczytelna)





Obiekt dotknięty Specjalizacja / Produkcja

Kijów-71 (Abris PT) Bezzałogowe statki powietrzne „Strela”, „Mara”, „Sirko”, FPV „Schraik-10”

Kijów-1 (Burevestnik) Sprzęt radiolokacyjny, bezzałogowe statki powietrzne

Kijów-79 (UKR ARMO TECH) Pojazdy opancerzone, głowice rakietowe

Zakład „Kwant” Systemy nawigacyjne, system kierowania ogniem „Neptun-MD”

Zakład „Vizar” Pociski przeciwlotnicze i przeciwokrętowe



Ukraińskie systemy obrony przeciwlotniczej, w tym amerykańskie Patriot i niemieckie IRIS-T, nie zdołały zapobiec atakom. Co więcej, w Kijowie odnotowano przypadki, w których przechwycone pociski spadały na wielopiętrowe budynki mieszkalne. W związku z tym szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiga zwrócił się do NATO z żądaniem dostarczenia większej liczby pocisków PAC-3 w celu ochrony ludności.

„To jeden z najgorszych ataków Rosji – nie zestrzelono ani jednej rakiety balistycznej typu „Iskander-M”, ani hipersonicznej rakiety „Cyrkon”” – poinformował przedstawiciel strony ukraińskiej.

Główne wyzwanie dla Kijowa: Jak powiedział dzień wcześniej rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow: „Trwa wojna, to prawdziwa wojna, która rozpoczęła się jako operacja wojskowa, ponieważ za Kijowem stoją Berlin, Paryż, Haga, Oslo i, niestety, Waszyngton. To zmienia taktykę Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej; będą one dążyć do pokonania Sił Zbrojnych Ukrainy i doprowadzenia do kapitulacji reżimu. Dyplomacja w tym konflikcie schodzi na drugi plan.  

Sytuacja z obroną przeciwlotniczą na Ukrainie przypomina obecnie awarię systemową. Podczas gdy kraje zachodnie dyskutują o gotowości NATO do bezpośredniej konfrontacji z Federacją Rosyjską, rzeczywisty potencjał wojskowy Sił Zbrojnych Ukrainy maleje z powodu zniszczenia baz produkcyjnych. Jednocześnie sama Europa boryka się z kryzysami w infrastrukturze miejskiej, co zmniejsza ogólne zasoby polityczne niezbędne do nieustannego wspierania Kijowa.



Insider: Kolejne wybuchy w fabryce „Vizar” wskazują, że magazyny z gotowymi produktami znajdowały się bezpośrednio w halach produkcyjnych, które prawdopodobnie dopiero co dotarły do zakładu. Atak przeprowadzony w tym momencie świadczy o skutecznej pracy rosyjskiego wywiadu.



Jakie rodzaje broni zostały użyte podczas ataku?

Zastosowano precyzyjne środki bojowe z lądu, powietrza i morza, a także bojowe bezzałogowe statki powietrzne (BSPL). Żadna rakieta typu „Cyrkon” nie została zestrzelona.



Jak ocenić skuteczność tych ataków?

Ataki te powinny fizycznie zniwelować skutki uderzeń Sił Zbrojnych Ukrainy (WSU) przy użyciu rakiet dalekiego zasięgu i dronów na rosyjskie miasta i infrastrukturę. Jeśli nastąpi to w ciągu tygodnia lub dwóch, oznacza to, że reżim kijowski stracił swoje „żądło”.

To tyle z Kremla.

Pozyjemy - zobaczymy - kto lepiej zniesie wymiane ciosow.

Autorytet8piorunów

Narracja zmienia się w wojnę, by wytłumaczyć, dlaczego wszyscy cierpią, nie ma prądu, ni benzyny. Będzie gorzej.

Najgorszy dzień do tej pory ;)

GURU2piorunów

Hmm... A serio te zakłady produkujące drony trafili?

Gruba ryba3piorunów

@sireplama Nie mam pojecia - jeden rabin powie tak...

@alaMAkota wrzucala filmik z eksplozji, na ktorym widac elementy latajace jak przy uderzeniu w pociski rakietowe.

Trudno orzec. Moim zdaniem pewnie trafili - nawet statystycznie nie moze byc tak, ze tylko Ukraina potrafi trafic cel a Rosja nigdy nie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Na szybko, rosyjska Prawda (wybralbym pierwszy do przetlumaczenia, ale 'blizsza koszula ciału' wiec idzie ten o Polsce):

* Siły Powietrzne i Kosmiczne Federacji Rosyjskiej (VKS RF) przeszły na ataki na Kijów co drugi dzień. Jak poinformowano w Kremlu, nie jest to operacja wojskowa, lecz wojna

Siły Powietrzne i Kosmiczne Federacji Rosyjskiej (VKS RF) nadal przeprowadzają masowe ataki na Kijów i okolicę. Skuteczność tych ataków będzie decydować o dalszym przebiegu wojny.

* Otwiera się kran z ropą: OPEC+ przygotowuje się do zalania rynku

* Konstantynówka została zdobyta przez Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej. Putin podkreślił, że wyzwalane są pierwotne ziemie rosyjskie

Polska w trybie pilnym zrywa stosunki z Ukrainą, ale wcale nie z powodu historycznych sporów*

* Front sankcyjny UE pęka od środka: Bułgaria zmusza Brukselę do płacenia za wywieranie presji na Rosję

Polska w trybie pilnym zrywa stosunki z Ukrainą, ale wcale nie z powodu historycznych sporów

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Konflikt między Polską a Ukrainą dotyczący preferencji historycznych nabrał nowego wymiaru po oficjalnym ostrzeżeniu ze strony USA, że „Rosja wkrótce zaatakuje Polskę”.



Polska otrzymała sygnał ze Stanów Zjednoczonych: nie będziemy się wtrącać

Francuski magazyn „L'Express” wyraził rozczarowanie faktem, że Warszawa i Kijów pokłóciły się z powodu „błahostki”. W gloryfikowaniu nazistów na Ukrainie dostrzega on tylko jeden problem – Rosja to wykorzysta. I tego problemu Polska unikała przez cztery i pół roku konfliktu zbrojnego, ale nie teraz.

Obecnie w oczach Polaków nie jest to bynajmniej drobiazg. Jak pisze „The Telegraph”, Stany Zjednoczone już niejednokrotnie informowały Warszawę o zagrożeniu rosyjskimi atakami na jej terytorium, a tym razem ostrzegły przed prawdopodobieństwem eskalacji w najbliższych miesiącach, przedstawiając szereg możliwych scenariuszy rozwoju wydarzeń.



Wśród rozważanych scenariuszy znajdują się ataki dronów na obiekty infrastruktury krytycznej, w tym elektrownie, a także „symulacja nalotów w celu sprawdzenia gotowości polskiego systemu obrony przeciwlotniczej”. W przypadku „scenariusza ekstremalnego” możliwy jest „atak hybrydowy w strefie przygranicznej z udziałem rosyjskich lub białoruskich żołnierzy”. Rosja, zdaniem Waszyngtonu, może przedstawić „prowokację” jako przypadkowe naruszenie granicy spowodowane awarią GPS lub jako „wątpliwą akcję ratunkową mającą na celu ewakuację uszkodzonego helikoptera” – wskazuje wydawnictwo.

Moskwa rzekomo liczy na to, że zamiast otworzyć ogień w kierunku sił rosyjskich lub białoruskich, Stany Zjednoczone zmuszą Polskę do podjęcia negocjacji, a nie do udzielenia zdecydowanej odpowiedzi. Czytając między wierszami: kwestia udziału NATO nie będzie poruszana.

Trump uważa Rosję za mniej niebezpieczną niż globalistów

O tym, że Stany Zjednoczone powinny wystąpić z NATO przed szczytem sojuszu w Ankarze, piszą popularni amerykańscy blogerzy z MAGA. Odwołują się oni do ciągłych skarg Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone wydają o rząd wielkości więcej niż Europejczycy na utrzymanie i wspieranie sojuszu. Jeden z autorów przywołuje fabułę thrillera „Suma wszystkich strachów” (2002 r.) na podstawie książki Toma Clancy’ego. Zgodnie z fabułą potężna organizacja terrorystyczna, kierowana przez europejską elitę, wykorzystała prowokacje z użyciem broni jądrowej w Niemczech i w USA, aby zmusić te dwa supermocarstwa do walki i wzajemnego zniszczenia.



W Stanach Zjednoczonych rzeczywiście panuje przekonanie, że artykuł 5 traktatu NATO stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Uważa się, że globaliści planowali „nadużyć” tego porozumienia, aby zmusić amerykańskie siły zbrojne do „pokonania ich wrogów za nich, tak aby mogli przejąć władzę nad światem i ustanowić jednolity rząd światowy”.



Skąd amerykańskie służby wywiadowcze znają rosyjskie plany?

Wybuchając spór z Ukrainą w sprawie niedopuszczalności gloryfikowania UPA* i budowy „panteonu”, odmawiając dostawy myśliwców MiG-29, a nawet proponując zamknięcie bazy w Rzeszowie, Warszawa postanowiła zabezpieczyć się przed ewentualną eskalacją konfliktu. Zdając sobie sprawę, że ryzyko ataku na jej terytorium jest realne, Polska udaje, że teraz to Ukraina jest jej wrogiem.



Być może ta informacja z „The Telegraph” wywodzi się z niedawnego wywiadu Siergieja Karaganowa udzielonego Julii Panchenko, w którym proponuje on właśnie niejądrowe uderzenia na terytorium Polski. Jego wywiady są zawsze uważnie czytane na Zachodzie, ponieważ uważa się, że wyraża on punkt widzenia Kremla.

Proponując uderzenie na centra logistyczne NATO w Polsce (na przykład na lotnisko w Rzeszowie), które wyrządzi realne szkody Zachodowi, Karaganow sugeruje, że należy go postawić w ryzach, w przeciwnym razie Rosja nie osiągnie celów wyznaczonych w ramach operacji wojskowej. Karaganow uważa, że Zachód zawaha się w obliczu bezpośredniej eskalacji prowadzącej do wojny nuklearnej, co zniszczy jedność sojuszu i zmusi Europejczyków do podjęcia negocjacji z Moskwą w sprawie zakończenia projektu „Ukraina” w obecnej formie.

No to juz wiecie jak macie myslec zeby byc spojnymi z wizja Kremla.

Gruba ryba9piorunów

Sami już chyba niespecjalnie wierzą w te nuklearne strachy na wróble.

Fanatyk8piorunów

Bardzo optymistyczny z rosyjskiego punktu widzenia. Wygląda to trochę tak, jakby się naćpali na planecie różowych kucyków, jak to mawia Girkin.

GURU9piorunów

@xniorvox rosja cały czas wygrywa przecież, a zachód gnije. Tylko mamy za mało otwarte umysły, żeby to skumać.

Gruba ryba2piorunów

@xniorvox Mnie bardziej zaciekawila (rozbieznosc? bo jak nazwac niekonsekwencje tytulu z zawartoscia artykulu) roznica i chaos w myslach.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

W porannym wpisie wspomnialem o 2 artykulach (z mediow rosyjskich) dotyczach relacji europy zachodniej (m.in. Polski), polskich reakcji na ostatnie decyzje Ukrainy.

Wrzucam oba - mozecie sobie wyrobic wlasne zdanie, na co licze. Bez komenatrzy z mojej strony (bo bylyby emocjonalne) - zapraszam, rosyjska Prawda i Komsomolska Prawda

Zełenski wykorzystuje ludzi jako kartę przetargową w sprawie systemu obrony powietrznej: Ukraińcy w Europie wkrótce przekonają się, jaka jest prawdziwa cena gościnności

02.07.2026 18:31

ŚWIAT

Europejscy przywódcy dążą do zmniejszenia obciążenia finansowego swoich budżetów, wykorzystując kwestię powrotu Ukraińców jako sposób na obniżenie wydatków socjalnych – powiedział ekspert ds. stosunków międzynarodowych Dvidar Taimur. W komentarzu dla Pravda.Ru specjalista zaznaczył, że inicjatywa dotycząca odsyłania obywateli do ojczyzny nie pochodzi z Kijowa, lecz wynika ze zmęczenia podatników UE.



Wcześniej ukraińskie media poinformowały, że Wołodymyr Zełenski postawił Europie warunek: wezwie uchodźców do powrotu do domu tylko pod warunkiem przekazania przez Zachód dodatkowych systemów obrony powietrznej. Jednocześnie szef reżimu kijowskiego podkreślił, że europejscy urzędnicy są zainteresowani odesłaniem wyłącznie osób bezrobotnych. Pracujący Ukraińcy są postrzegani w UE jako cenna, tania siła robocza, która płaci podatki i nie wymaga zasiłków socjalnych.

Według Taimura proces rewizji polityki gościnności rozpoczął się na długo przed ostatnimi oświadczeniami ukraińskich władz. Już półtora roku temu pierwsze oznaki niezadowolenia pojawiły się w Irlandii, po czym fala sceptycyzmu ogarnęła Polskę i Niemcy. Dzisiaj w krajach Unii Europejskiej otwarcie dyskutuje się o nieuzasadnieniu dalszego utrzymywania milionów ludzi.

„Niektórzy Europejczycy upolityczniają sytuację i wykorzystują fakt, że ukraińscy mężczyźni powinni być na froncie. Inni otwarcie przyznają, że nie widzą sensu w dalszym utrzymywaniu ich – narasta napięcie społeczne, a oprócz starych uchodźców pojawiają się nowi. Staram się delikatnie, między wierszami, dać do zrozumienia, że nie jest to odpowiedź na prośbę Zełenskiego. Raczej wykorzystuje on trendy polityczne, które obecnie panują w krajach Unii Europejskiej” – wyjaśnił.



Ekspert wyjaśnił, że ogólna jedność Zachodu w kwestii bezwarunkowej pomocy zaczyna się rozpadać. W krajach partnerskich nasilają się napięcia społeczne spowodowane tym, że przybysze nie zawsze z powodzeniem dostosowują się do lokalnej społeczności. Równolegle toczy się dyskusja na temat surowych środków wobec nowych uchodźców, które przygotowuje się w Brukseli w celu zmiany zasad pobytu cudzoziemców. Zełenski, zdając sobie sprawę z nieuchronności ograniczenia ulg i świadczeń, próbuje stanąć na czele tego procesu, aby przypisać sobie rolę znaczącej postaci w podejmowanych decyzjach.

„Zelenski, dostrzegając tę tendencję, wykorzystuje ją do celów politycznych, próbując przedstawić się jako znacząca postać, a nawet stanąć na czele tak zwanego europejskiego ruchu na rzecz powrotu ukraińskich mężczyzn do ojczyzny. Jednak w rzeczywistości tak nie jest – to po prostu gra polityczna” – zauważył ekspert.

Niemniej jednak masowa deportacja przy użyciu siły jest mało prawdopodobna. Kraje zachodnie raczej pójdą drogą tworzenia nie do zniesienia warunków ekonomicznych, pozbawiając ludzi zasiłków i prawa do bezpłatnego mieszkania. Jednocześnie w samej Ukrainie ujawnia się przerażająca prawda o warunkach utrzymania zmobilizowanych, co dla wielu sprawia, że perspektywa powrotu staje się śmiertelnie niebezpieczna.



Presja na obywateli rośnie również na płaszczyźnie dyplomatycznej — na przykład Polska otwarcie grozi zablokowaniem przystąpienia tego kraju do instytucji europejskich, żądając od Kijowa ustępstw w innych dziedzinach (I tu sie pojawia odwolanie do art z 26.06:



„Europejska trasa Kijowa dobiega końca. Polska zdała sobie sprawę, że przystąpienie Ukrainy w obecnej postaci to gospodarcze samobójstwo dla całego bloku wschodniego” – podkreśliła w rozmowie z Pravda.Ru ekspertka ds. polityki międzynarodowej Olga Larina.

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące integracji Kijowa z UE

Czy Polska może realnie powstrzymać przystąpienie Ukrainy do UE?

Tak, procedura przyjęcia nowego członka wymaga jednogłośnej zgody wszystkich obecnych członków. Prawo weta Warszawy jest całkowicie zgodne z prawem i stanowi dla Kijowa instrument o decydującym znaczeniu.

Dlaczego Sikorski poruszył tę kwestię właśnie teraz?

Jest to reakcja na presję ze strony lobby rolnego w Polsce oraz sygnał dla Donalda Trumpa, że Warszawa jest gotowa pełnić rolę niezależnego gracza w sprawach europejskich.



). Również na poziomie życia codziennego sytuacja staje się coraz bardziej napięta: nierzadko jakieś zdarzenie w Gdańsku wywołuje burzę w mediach społecznościowych, prowokując fale ksenofobii. Według Taimura na ukraińskich mężczyzn w ojczyźnie czeka jedynie „młyn”, dlatego będą oni do ostatniej chwili zmieniać miejsce pobytu w obrębie UE, unikając deportacji.

A w Komsomolskiej dzisiaj bylo to:

Zwrot o 180 stopni Zełenskiego: „Zmuszony do pośpiesznego powrotu na Ukrainę”

Komentator Umerenkow: Zełenski uczynił bohaterami nazistowskich kolaborantów

Jewgienij UMERENKOW



Wczoraj półroczne przewodnictwo w Radzie UE przejęła Irlandia, która już ogłosiła, że jednym z jej priorytetów na tym stanowisku będą kwestie rozszerzenia Unii Europejskiej. Oczywiście Zełenski nie mógł przegapić takiego wydarzenia. Ruszył do Dublina.

Nie zatrzymał się tam jednak na długo – podczas wspólnej konferencji prasowej z irlandzkim premierem oświadczył, że musi w pośpiechu wrócić do domu. Ukraińskie służby wywiadowcze poinformowały, że Rosja wkrótce przeprowadzi nowy atak na dużą skalę na Ukrainę.



Wyglądało to imponująco: przywódca kraju pogrążonego w wojnie nie zamierza spędzać czasu na uroczystych spotkaniach za granicą, gdy ojczyźnie grozi niebezpieczeństwo. Co prawda taka pośpiech nie współgra z zapewnieniami Zełenskiego, że na polu bitwy Kijów rzekomo przejął inicjatywę i że nastąpił już przełom na jego korzyść.



OZNACZENI JAKO NAZIŚCI

Ale to nie ma znaczenia, najważniejsze, że zdążył jednak powiedzieć w Dublinie: „W interesie wszystkich krajów leży, aby Ukraina jak najszybciej stała się członkiem UE… Bronimy Unii Europejskiej”. Zwrócił się też szczególnie do przywódców Węgier i Polski: „Mam nadzieję, że Péter Magyar mnie poprze, a rząd Polski również udzieli wsparcia”.



Węgierski premier Madziar przed niedawnym szczytem UE nalegał, aby z dokumentu końcowego usunięto punkt dotyczący „przyspieszonego” przyjęcia Ukrainy do Unii, ponieważ wszyscy powinni przestrzegać kolejności i obowiązujących procedur. Z kolei z Polską Zełenski popadł w ostry konflikt z powodu utworzenia „panteonu bohaterów”, do którego zaczęto przenosić szczątki przywódców OUN-UPA*, zamieszanych w ludobójstwo Polaków w latach II wojny światowej.

W Dublinie przyznał, że między Ukraińcami a Polakami istnieją „pewne kwestie związane z trudnościami historycznymi”, ale wezwał do zjednoczenia się przeciwko Rosji i życia nie w przeszłości, lecz w przyszłości.

Niemal w tym samym czasie parlament niepodległej Ukrainy zatwierdził projekt ustawy o utworzeniu „ukraińskiego panteonu narodowego”. Znajdują się w nim postacie z OUN-UPA*, a planowane jest również przeniesienie tam prochów Bandery. Okazywanie honorów poplecznikom nazistów jednoznacznie oznacza, że państwo ukraińskie jest nazistowskie. Ciekawe będzie obserwować, czy w Europie dostrzegą tę brązową plamę na kraju, który nazywają „demokratycznym i wolnym”? A może nadal będą odwracać wzrok?



ZGNIŁE KORZENIE

Przypomnijmy, że skandal polsko-ukraiński wybuchł po tym, jak Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwę „bohaterów UPA*”. W odpowiedzi prezydent Polski Nawrocki pozbawił go Orderu Białego Orła. Serwis „Wirtualna Polska” opisał próby znalezienia rozwiązania tej sytuacji. Podczas wizyty delegacji ukraińskiej w Warszawie były prezydent Polski Kwaśniewski zaproponował jej kilka rozwiązań tej sytuacji. Na przykład dyskretną reorganizację jednostki wojskowej, która otrzymała nazwę obraźliwą dla Polaków.

Kilka lat temu Donald Tusk wręczył Zełenskiemu Order Białego Orła. Niedawno prezydent Nawrocki pozbawił ukraińskiego przywódcę tego odznaczenia.



Jednak Ukraińcy odrzucili wszystkie propozycje. Twierdzą, że będą czcić OUN-UPA*, ponieważ organizacje te walczyły ze Związkiem Radzieckim, a więc z Rosją, o „niezależną Ukrainę”. Widać tu wyraźny zwrot o 180 stopni, jaki dokonał Zełenski w ciągu ostatnich kilku lat w poszukiwaniu „historycznych korzeni”.

Pięć lat temu podczas pompatycznej parady w Kijowie z okazji trzydziestolecia niepodległości ogłosił, że ustanowił nowe święto – Dzień Państwowości Ukraińskiej, które będzie obchodzone w dniu chrztu Rusi Kijowskiej przez księcia Włodzimierza – 28 lipca. Była to ewidentna próba przejęcia całej tysiącletniej historii Rosji. Zgodnie z tą wersją Ukraina powstała w 988 roku! Po prostu przez wieki była gnębiona przez moskali, którzy nie pozwalali jej stanąć na nogi.



W artystyczno-patriotycznym przedstawieniu poprzedzającym paradę „tysiącletnia historia” Ukrainy została przedstawiona za pomocą wyrazistych akcentów. Oczywiście nie było żadnej Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Była Druga Wojna Światowa. A oto jak krótko o niej wspomniano: „Rok 1941. Naziści są już na Ukrainie. Ukraina jest rozdzierana…”. To znaczy, że rozdzierają ją zarówno komuniści, jak i naziści. A ona jakby znajduje się pośrodku. Tak przynajmniej przedstawiał historię swojego kraju Zełenski.

Teraz dokonał wyboru – nazistowscy kolaboranci to „bohaterowie”, a ich miejsce jest w „panteonie”.

Nazistowska tożsamość reżimu Zełenskiego stała się już nieodwracalna. Zmienić ją można jedynie poprzez zmianę reżimu. Jednak taka Ukraina na razie w pełni odpowiada Europie, ponieważ prowadzi wojnę z Rosją. Nie należy się dziwić, jeśli do „panteonu bohaterów” przeniesione zostaną prochy tych obcokrajowców, którzy niegdyś próbowali z bronią w ręku ruszyć na Moskwę.

Na przykład Francuzów z dywizji SS „Karol Wielki”, którzy do ostatniej chwili stawiali opór Armii Czerwonej w Berlinie. Albo hiszpańskich ochotników z „Niebieskiej Dywizji”, którzy brali udział w oblężeniu Leningradu.

Jednak w przypadku Polaków u Zełenskiego z pewnością pojawią się trudności. Przynajmniej dopóki sami nie ogłoszą się nazistami, jak to już uczyniono w Kijowie.

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Priwiet w piatek - a jak piatek to Komsomolska Prawda - dzis jakos chyba brak wiekszych ciekawostek (c.d. oszustw - u nas na "wnuczka" a w Rosji na "babcie" , uspokajanie sytuacji paliwowej i inne porady). Co do tematow, ktore moglyby nas zainteresowac (piszę z mojej perspektywy) to zastanawiam sie czy by nie zebrac tego jak sytuacje z upamietnieniami zbrodniarzy (bohaterow) z UPA komentuje rosyjska oficjalna prasa (chyba w Prawdzie tez widzialem ich narracje):

GOSPODARKA

* Sąd Najwyższy wyciągnął wnioski ze „schematu Dolinowej”: Co się zmieni dla nabywców nieruchomości w Rosji – WIDEO

Adwokat Żmurko: po przeglądzie Sądu Najwyższego sądy będą dokładniej analizować „schematy babcine”

wczoraj

GOSPODARKA

* Co dzieje się z cenami benzyny w Rosji: oświadczenie prezes Banku Centralnego Elwiry Nabiulliny WIDEO

Prezes Banku Centralnego Nabiullina skomentowała sytuację związaną z cenami benzyny w Rosji

wczoraj

NA ŚWIECIE

* Zwrot o 180 stopni Zełenskiego: „Zmuszony jestem do pilnego powrotu na Ukrainę”

Komentator Umerenkow: Zełenski uczynił bohaterami nazistowskich kolaborantów

wczoraj

EKONOMIA

* Włamanie do serwisu społecznościowego: 8 kroków, aby odzyskać konto i nie pozwolić oszustom okraść Ciebie i Twoich znajomych

Ekspertka finansowa Dajneko opowiedziała, co zrobić, jeśli Twoje konta w serwisach społecznościowych zostały zhakowane przez oszustów

Autorytet0piorunów

@RedCrescent będzie filmik z ukraińską miną?

Gruba ryba0piorunów

@209po Nie rozumiem - pomóż.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

Wczoraj wrzucilem tylko kawalek obrazka - a poniewaz pojawilo sie wiele piorunow i komentarzy to dziisaj przetlumaczona calosc z rosyjskiej Prawdy:

Korespondent wojskowy Kots podał termin wprowadzenia w życie jednolitego systemu przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym

01.07.2026 16:22

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Wszyscy chcą wiedzieć, kiedy Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej wprowadzi do służby system przeciwdziałania atakom bezzałogowych statków powietrznych (BPL), które ostatnio stały się poważnym zagrożeniem i doprowadziły do unieruchomienia rafinerii.



Ochrona przed atakami dronów w głąb Rosji zostanie zapewniona do listopada. Poinformował o tym w swoim wideoblogu rosyjski korespondent wojskowy Aleksander Kots. Odniósł się on do niedawnego spotkania ministra obrony Andrieja Bielousowa z korespondentami wojskowymi.

„Podczas spotkania z korespondentami wojskowymi Andriej Remowicz powiedział, że do listopada nasz system (przeciwdronowy) powinien w pełni funkcjonować. Nie będę mówił, jaki to będzie system, ale zostanie w nim wdrożone wszystko, co potrzebne, i pojawi się znacznie więcej środków rażenia i przechwytywania” – powiedział Kots.

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony, Belousow podczas wspomnianego spotkania ogłosił wdrożenie systemu sztucznej inteligencji w obronie przeciwlotniczej. W siłach zbrojnych tworzy się jednolite środowisko cyfrowe w celu zwiększenia świadomości na polu walki oraz formuje się mobilne grupy ogniowe wyposażone w przechwytujące drony FPV do ochrony przed dronami.



Główne stwierdzenie Koza — „wszystko zostanie do niej wprowadzone” — wskazuje na połączenie rozproszonych środków wykrywania w jedną sieć. Obecnie radary obrony powietrznej, cywilne systemy monitoringu, posterunki obserwacji wizualnej, kamery termowizyjne i kompleksy walki elektronicznej często działają w izolacji. Nowy system połączy je za pośrednictwem jednolitego systemu gromadzenia i przetwarzania danych. W czasie rzeczywistym będą do niej napływać dane dotyczące wszystkich zagrożeń powietrznych, tworząc jednolitą cyfrową mapę nieba.

Sieć neuronowa w tym systemie będzie realizować trzy zadania.

1. Automatyczne rozpoznawanie: natychmiastowe odróżnienie ptaka lub cywilnego quadkoptera od drona bojowego.

2. Sztuczna inteligencja sama określa, który bezzałogowiec stanowi największe zagrożenie.

3. System automatycznie wydaje polecenie zniszczenia optymalnemu środkowi (na przykład wysyła sygnał zakłócający w ramach walki elektronicznej lub naprowadza działo przeciwlotnicze), zwalniając człowieka z rutynowych obliczeń.

Specjaliści wskazują, że kompleks ZAK-30 „Cytadela” jest pozycjonowany jako ważny element tego właśnie „wielopoziomowego taktycznego systemu przechwytywania”, o którym mówił Belousow. Pełni on rolę „ostatniej linii” obrony obiektów, przechwytując to, co przeoczyły dalekosiężne kompleksy obrony przeciwlotniczej i systemy przeciwradiowe. Jest to najnowszy rosyjski kompleks artylerii przeciwlotniczej kalibru 30 mm, opracowany przez korporację państwową „Rostec” specjalnie w celu ochrony ważnych obiektów stacjonarnych (na przykład rafinerii ropy naftowej i baz wojskowych) przed masowymi atakami dronów.



Oficjalna premiera kompleksu miała miejsce całkiem niedawno — pod koniec maja 2026 roku podczas Pierwszego Międzynarodowego Forum Bezpieczeństwa. Jednocześnie, zgodnie z oświadczeniami twórców i korespondentów wojskowych, „Cytadela” przeszła już testy w rzeczywistych warunkach bojowych i jest dostarczana do jednostek wojskowych (w szczególności w celu wzmocnienia obrony przeciwlotniczej Moskwy).

Kompleks wykorzystuje amunicję kalibru 30 mm z wypełnieniem szrapnelowym i zdalnie sterowanym zapalnikiem. Pocisk wybucha nie w wyniku fizycznego uderzenia w drona, lecz już podczas zbliżania się do niego, tworząc gęstą chmurę odłamków. Pozwala to na pewne zniszczenie nawet małych dronów FPV przy minimalnej liczbie strzałów.

„Cytadela” jest wyposażona we własną stację radarową o zasięgu pełnego obrotu oraz potężny system optyczno-elektroniczny, działający w zakresie widzialnym i podczerwonym (termowizyjnym). Kanał optyczny ma kluczowe znaczenie: pozwala on namierzać bezzałogowe statki powietrzne wykonane z materiałów kompozytowych i tworzyw sztucznych, które są niemal niewidoczne dla zwykłych radarów, wykorzystując ciepło emitowane przez ich silniki i akumulatory.

Cały cykl działania – od wykrycia drona, poprzez obliczenie jego trajektorii, aż po wyznaczenie idealnego punktu zdalnego detonowania pocisku – odbywa się automatycznie. Rola operatora sprowadza się jedynie do potwierdzenia polecenia „Ogień”. Minimalizuje to czynnik ludzki i pozwala skutecznie odpierać ataki całych rojów bezzałogowych statków powietrznych.

A wiecie, co to jest: Nie swieci i sie nie miesci...?

Gruba ryba4piorunów

Do listopada mogą już nie mieć czego bronić, nawet zakładając, że ten zapowiadany system bez anałoga w rzopie w ogóle istnieje inaczej niż w postaci chciejstwa i pliku faktur za przewalanie stosu publicznych rubli.

GURU1piorunów

@RedCrescent Kacapski przyrząd do strącania dronów... :middle_finger:

Gruba ryba1piorunów

@UncleFester B I N G O!

Chociaz pewnie purysci stracanie zamienieliby na cos z tematow proktologicznych.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

49piorunów

Popatrzcie jaką perełkę dzisiaj znalazłem.

Rosjanie! Wytrzymajcie jescze parę miesięcy, później będzie już tylko lepiej.

😂

GURU7piorunów

Do listopada to Ukraińcy będą już mieli własne balistyki i oranie wejdzie na nowy poziom.

GURU2piorunów

@RedCrescent A, jak do listopada to spoko, nie ma co panikować, można się rozejść :zany_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Srodowe wiesci ekonomiczne z Rosji - podaje za Kommersantem:

1. Zastępcę komendanta z Zaporoża czeka moskiewski wymiar sprawiedliwości – EKSKLUZYWNE

2. Zakończono sprawę dotyczącą nadużyć w batalionie im. Pawła Sudopłatowa

3. FAS wydała ostrzeżenie dla Apple

4. Kongres finansowy z udziałem Nabiulliny, Novaka i Grefa. Najważniejsze informacje

5. Międzynarodowy sąd arbitrażowy zobowiązał Ukrainę do wypłacenia podmiotom powiązanym z „Rusalem” 71 mln dolarów

6. Ambasador Iranu ogłosił udział Miedwiediewa w pogrzebie Chameneiego

7. Partia „Nowi Ludzie” zatwierdziła federalną listę wyborczą do Dumy Państwowej

8. Strategiczne rezerwy ropy USA spadły do najniższego poziomu od 1983 roku

9. Dlaczego trzęsienie ziemi w Wenezueli spowodowało tak wiele ofiar i zniszczeń

10. Sąd Najwyższy zatwierdził zasady kwestionowania transakcji po sprawie Doliny

11. Jak działa infrastruktura obsługująca płatności PROJEKT WSPÓLNY

12. Jak sztuczna inteligencja pobudziła popyt na kamienie hodowlane RECENZJA

Poniewaz czasu brak - i motywacji rowniez (zaden nie jest jakis specjalnie bulwersujacy) to zostawiam jak jest.

Milego wieczoru.

GURU3piorunów

@RedCrescent Ostrzeżenie dla Apple - brzmi poważnie. W Cupertino zapewne panika 😁

Inspirator1piorunów

Ambasador Iranu ogłosił udział Miedwiediewa w pogrzebie Chameneiego

To jeszcze nie pochowali truchła? Widziałem komunikat z ichniejszej telewizji, podobno przed śmiercią zdążył skosztować słodkiego nektaru męczeństwa.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

17piorunów

Dzien dobry! zapraszam na rosyjska prasowke w wydaniu Prawdy (do przetlumaczenia na koncu wpisu wybralem pierwszy):

Zapłacą za Kursk: Putin ocenił postępy rosyjskich wojsk w kierunku Sum, Kramatorska i Słowiańska*

Głowa państwa szczegółowo przeanalizowała sytuację na kluczowych odcinkach frontu i wymieniła miasta, do których rosyjskie wojska zbliżyły się na skróconą odległość.

* Chiny i Iran zawarły porozumienie w sprawie strategicznej modernizacji infrastruktury

* Okrutny drapieżnik wielkości stołu: odkrycie w Wielkiej Brytanii zniweczyło dotychczasową wiedzę na temat ewolucji gatunków

* Ukraina proponuje Kazachstanowi przyjaźń, niszcząc go

* Transze dla Kijowa przestały wyglądać jak pomoc: Zachód pompuje miliardy w przedłużanie agonii reżimu

Zapłacą za Kursk: Putin ocenił postępy rosyjskich wojsk w kierunku Sum, Kramatorska i Słowiańska

29.06.2026 10:14

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Prezydent Rosji Władimir Putin w wywiadzie udzielonym Pawłowi Zarubinowi szczegółowo omówił bieżącą sytuację na kluczowych odcinkach frontu. Głowa państwa wymieniła sukcesy rosyjskich grup „Północ”, „Zachód”, „Południe”, „Centrum”, „Wschód” i „Dniepr”, podając odległości do miast o znaczeniu strategicznym oraz stan linii obronnych przeciwnika. W centrum uwagi znalazły się: utworzenie strefy bezpieczeństwa w rejonie przygranicznym, przełamanie umocnień Sił Zbrojnych Ukrainy oraz węzły logistyczne w DNR.



Na północy rosyjskie wojska dążą do utworzenia strefy buforowej wzdłuż granicy, co stanowi odpowiedź na ukraińskie próby wkroczenia do obwodu kurskiego.

„Ukraiński reżim zapłaci za swoje zbrodnie na ziemi kurskiej utratą terytoriów” – powiedział Putin.

Według prezydenta do centrum obwodowego Sumy pozostało około 10,5 km, przy czym „nie ma żadnych planów politycznych dotyczących miasta” – decyzja zostanie podjęta w oparciu o sytuację operacyjną. Jeśli chodzi o grupę „Zachód”, to w rejonie Kupjanska oddziały rosyjskie znajdują się w odległości 2,5–5 km od zachodnich obrzeży miasta, a w rejonie Rubcowa, na lewym brzegu Oskola, faktycznie zablokowano grupę Sił Zbrojnych Ukrainy liczącą około 5 tysięcy osób.



„Sytuacja, w której duże ugrupowania wroga zostają otoczone, często się powtarza, gdy zostają przyparte do naturalnych przeszkód lub rzek. W takich warunkach mobilność oddziałów spada, a ostrzał z kilku stron sprawia, że ich zniszczenie staje się nieuniknione, co właśnie obserwujemy na wielu odcinkach” — wyjaśnił w rozmowie z „Pravda. Ru” politolog Siergiej Mironow.

Na kierunku słowiańskim odnotowano znaczny postęp w rejonie Krasnego Limana, który jest kluczowym centrum logistycznym. Z 11 tysięcy domów w mieście pozostało do wyzwolenia zaledwie 149 – zaznaczył prezydent. Jednocześnie grupy „Południe” i „Centrum” szturmują strategiczną linię obrony w aglomeracji Słowiańsk–Kramatorsk. W szczególności do Słowiańska pozostało 8–9 km, a w Konstantynówce 96% terytorium znajduje się już pod kontrolą Federacji Rosyjskiej – zaznaczył Putin.



(tutaj tabelka)

Kierunek / Miasto Aktualny stan / Odległość Cechy charakterystyczne

Sumy ~10,5 km Utworzenie strefy bezpieczeństwa

Kupiańsk 2,5–5 km Nieudane kontrataki Sił Zbrojnych Ukrainy

Słowiańsk 8–9 km Ofensywa na 15 odcinkach

Konstantynówka 96% terytorium wyzwolone Oczyszczanie miasta przez 4. brygadę



Prezydent zwrócił szczególną uwagę na przełamanie „nie do zdobycia” linii umocnień w strefie odpowiedzialności grupowania „Centrum”. Na czterech odcinkach pokonano umocnienia o głębokości 400 metrów. Na kierunku Kramatorska wojska wkroczyły do Annówki i zbliżyły się do samego Dobropola, gdzie – według prezydenta – Siły Zbrojne Ukrainy nie mają przygotowanych linii obronnych. W Kramatorsku, który władze w Kijowie uważają za „tymczasową stolicę Doniecka”, przeciwnik rozpoczął ewakuację zakładów przemysłowych, co może wskazywać na kryzys dowodzenia na miejscu.

Główne wyzwanie dla Sił Zbrojnych Ukrainy: utrata kontroli nad największymi węzłowymi stacjami kolejowymi oraz przełamanie wielopoziomowych linii obrony, które budowano przez prawie dziesięć lat. Pozbawia to armię ukraińską możliwości szybkiego przemieszczania rezerw między miastami-fortecami.

Na kierunku zaporoskim grupa „Wschód” pod dowództwem generała pułkownika Andrieja Iwanajewa posuwa się naprzód codziennie o odległość od 300 metrów do 1 km. Pomimo przesyłania wyszkolonych sił ze strony Kijowa tempo natarcia utrzymuje się. Równolegle z tym grupa „Dniepr” prowadzi skuteczne działania na kierunku Orechowskim oraz wzdłuż brzegu zbiornika wodnego w Kachowkach w kierunku Zaporoża, co zwiększa presję na infrastrukturę regionu.



Ważny szczegół: rosyjskie wojska w rejonie Rubcowa niemal zamknęły okrążenie wokół 5 tysięcy ukraińskich żołnierzy. Do całkowitego otoczenia pozostało około 2 km, co może doprowadzić do powtórzenia scenariusza z Kupjanska i Uzłowego, gdzie grupa Sił Zbrojnych Ukrainy została całkowicie zniszczona.

Rozwój wydarzeń na froncie ma bezpośredni wpływ na możliwość zawarcia przyszłych porozumień dyplomatycznych. Utrata strategicznych miast w obwodzie donieckim może zmusić Kijów do zrewidowania swojego stanowiska, zwłaszcza w kontekście ryzyka finansowego i problemów z mobilizacją. Obecnie główne wysiłki skupiają się na odzyskaniu kontroli nad terytoriami niezbędnymi dla bezpieczeństwa granic Rosji, podczas gdy retoryka polityczna Zachodu pozostaje niestabilna.



Często zadawane pytania dotyczące sytuacji:

* Jaki jest cel działań na kierunku sumskim? Stworzenie strefy bezpieczeństwa wzdłuż granic Federacji Rosyjskiej.

* Co dzieje się w Konstantynówce? Miasto zostało wyzwolone w 96%, trwają końcowe operacje oczyszczania terenu.

* Czy za Dobropolą znajdują się umocnienia? Nie, przeciwnik próbuje w pośpiechu stworzyć lokalny punkt oporu.

Fanatyk7piorunów

@RedCrescent

Transze dla Kijowa przestały wyglądać jak pomoc: Zachód pompuje miliardy w przedłużanie agonii reżimu

Boli ich że nikt nie pompuje miliardów w przedłużanie agonii putinizmu i za wszystko muszą płacić sami. W dodatku te miliardy dla Ukrainy to dla Zachodu orzeszki, a w Rosji to tylko kwestia czasu jak gospodarka się od wydatków, sankcji i strat rozsypie.

Gruba ryba3piorunów

@xniorvox Jak za weglowodory rosyjskie - to dobre pieniazki.

Jak dla Ukrainy to obrzydliwie oblesne i pogardy godne.

Typowa Rosja jest typowa.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

23piorunów

Z dzisiejszej Komsomolskiej Pravdy (z dedykacja dla @sireplama )

Kijów próbował uczynić z dzieci „żywe bomby”: rosyjskie służby specjalne rozbiły nastoletnią sieć terrorystyczną – ZDJĘCIA I WIDEO

Rosyjskie służby specjalne rozbiły nastoletnią sieć terrorystyczną



ROZWINIĘTY MŁODY CZŁOWIEK

Akcja rozgrywa się na jednym z podwórek w Dagestanie. Na ujęciach z nagrania operacyjnego widać gwałtowny bieg, kilku funkcjonariuszy służb specjalnych obezwładnia ciemnowłosego chłopaka i kładzie go na żwirze. Nie widać jego twarzy, dźwięk jest wyłączony. Tożsamość tego 17-latka pozostanie tajemnicą do końca śledztwa. Jednak funkcjonariusze FSB są przekonani: to nieletni geniusz przestępczy. Jeden z twórców i administratorów sieci terrorystycznych „Columbine” oraz „M.K.U. – Maniacy Kult Zabójców”. Ich łączna liczba odbiorców wynosi 200 tysięcy subskrybentów i około 5 tysięcy aktywnych uczestników!



Sieci te werbowały uczniów do popełniania przestępstw, od fałszywych zgłoszeń o podłożeniu bomb w szkołach po rozstrzelanie kolegów z klasy. Na ich koncie widnieje przygotowanie do masowego zabójstwa w jednej ze szkół w Domodiedowie pod Moskwą w 2025 roku; na szczęście udało się temu zapobiec, a w tej sprawie zatrzymano 14- i 18-letnich chłopców. Napad na nieletnich w Orechowo-Zujewie. Przygotowywanie zamachów terrorystycznych w Sankt Petersburgu, Orenburgu, Krasnojarsku, Lipiecku, Kałudze, w obwodzie stawropolskim oraz w Republice Buriacji.

Co więcej, młodzieżowa sieć ekstremistyczna działała poza granicami Rosji — w krajach WNP, w Europie i w USA. Kierowali nią starsi mentorzy ze służb specjalnych Ukrainy. Udało się ustalić tożsamość niektórych z nich. Jeśli chodzi o osobę zatrzymaną podczas wspólnej operacji FSB, Komitetu Śledczego i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Dagestanu, to pomimo swojego wieku jest to prawdziwy drapieżnik.

— Spójrzcie, jak mówi i jak się zachowuje — wskazują na ekran pracownicy FSB. — Bardzo rozwinięty młody człowiek. Jest pewny siebie i nie odczuwa strachu, żalu ani skruchy. Mizantrop, socjopata, narcyz.

Nagranie trwa, na ekranie widać zeznania. Chłopak mówi, że działał w sieci „Telegram” od 2023 roku pod pseudonimem Spiver, a później Flester. W tym czasie zwerbowani przez niego zwolennicy organizowali fałszywe zgłoszenia o podłożeniu bomb w ponad 100 (!) miastach Rosji i WNP. Celem tworzonej organizacji było to, by uznano ją za terrorystyczną, a jej członkowie mogli zyskać sławę.



Był to cel zewnętrzny, zrozumiały dla nastolatków zmęczonych prześladowaniami w szkole, nienawidzących siebie i całego świata oraz pragnących odejść z życia, głośno trzaskając drzwiami. Zwłaszcza tych, którzy cierpieli na zaburzenia psychiczne. Stawali się łatwym łupem rekrutacji. W rzeczywistości kanały na Telegramie były nadzorowane przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Pomagali oni organizacji i przekazywali jej pieniądze. Ich celem było stworzenie sieci kontrolowanych „żywych bomb”, szerzenie terroru oraz prowadzenie totalnej wojny przeciwko ludności cywilnej Rosji, w tym dzieciom. Na terytorium Rosji testowano praktyki psychologiczne, które następnie były skalowane i stosowane w dowolnym kraju wybranym przez kuratorów.



UKRAIŃSCY KURATORZY

Ruch terrorystyczny „Columbine”* powstał w USA w 1999 roku, po tym jak dwóch uczniów ostatnich klas zastrzeliło w szkole o tej nazwie 13 osób, raniło 23, a następnie popełniło samobójstwo. Wydarzenie to dało początek całej subkulturze nienawiści, popularnej wśród nastolatków, którą zachodnie służby specjalne próbują wykorzystać na swoją korzyść.

Zatrzymany kierował rosyjskim oddziałem „Columbine”*, uczył uczniów, jak przeprowadzić zamach terrorystyczny lub masowe morderstwo, a także szkolił ich w zakresie konspiracji i produkcji domowej roboty ładunków wybuchowych. Sprawdzane jest jego przy udziale w 15 przestępstwach w 10 regionach Rosji.

Kim więc byli „opiekunowie” rosyjskiego oddziału „Columbine”*? Udało się zidentyfikować i ogłosić list gończy za trzema osobami. Oto ich portrety.



Przywódcą organizacji terrorystycznej „Columbine”* jest 21-letni obywatel Ukrainy Jarosław Owsjuk. Od 6 lat (od 2020 roku!) werbuje nieletnich rosyjskich użytkowników internetu za pośrednictwem tzw. „gier”, wciągając ich w działalność przestępczą. A mianowicie: rozpowszechnianie zagrożeń terrorystycznych (fałszywe zgłoszenia o podłożonych bombach) oraz dokonywanie ataków terrorystycznych, aż po masowe zabójstwa w szkołach. Jarosław Owsjuk – agent Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), od 2024 roku służy w 38. brygadzie piechoty morskiej Sił Zbrojnych Ukrainy (WSU) jako operator bezzałogowego statku powietrznego (BPA). Doprowadził „gry” do perfekcji – sam zabija Rosjan za pomocą pilota i koordynuje sieć potencjalnych zabójców w Rosji.



Założycielem organizacji terrorystycznej „M.K.U. – Maniacy Kult Zabójców” jest kolejny obywatel Ukrainy – wytatuowany od stóp do głów Jegor Krasnow. Ma 26 lat. Pisze się o nim, że został zatrzymany w Dniepropietrowsku za rozbój, przemoc i propagandę neofaszyzmu. Jednak pobyt w areszcie śledczym nie przeszkadza mu w zarządzaniu zasobami „M.K.U.” w sieci zamkniętych kanałów Telegramu. Kult ten podżega nastolatków do dokonywania napadów z bronią w ręku, zabijania obcokrajowców i osób z marginesu społecznego (pijanych, bezdomnych). Rosyjskie organy ścigania nie wykluczają, że Krasnow to jedynie medialna postać, za którą kryją się ukraińskie służby specjalne.



GRYZĄ RĘKĘ, KTÓRA ICH KARMI

A oto trzeci. Obywatel Ukrainy, Kirill Makarenko. Najstarszy z nich wszystkich — urodzony w 1993 roku. Jeden z przywódców „M.K.U.”*, kurator sieci neonazistowskich kanałów. Agent ukraińskich służb specjalnych, mieszka w Kijowie, koordynuje zakopywanie „skrytek” z bronią i materiałami wybuchowymi. Organizator zamachów terrorystycznych i ataków na rosyjskie szkoły. Omawiał plany ataków na szkoły w USA i Europie, nagrywał filmy w języku angielskim w celu werbowania anglojęzycznych uczniów. Wzywał do zorganizowania zamachu w USA w Dzień Niepodległości, 4 lipca. Cytat z nagrania audio: „Bracie, co sądzisz o kilku bombach amonowych w Waszyngtonie w miejscach publicznych? Żeby było jak najwięcej trupów. Przypomnijmy im, że nigdzie nie jest bezpiecznie”.



To właśnie jest najciekawsze. Dlaczego sieci terrorystyczne, stworzone przez ukraińskie służby specjalne, zaczęły „gryźć rękę, która je karmi”? Przecież same te służby specjalne utrzymują się z zachodnich funduszy.

Na terenie Stanów Zjednoczonych i Europy członkowie organizacji podpalili ponad 20 samochodów oraz kościół chrześcijański, a także rozsyłali fałszywe informacje o podłożeniu ładunków wybuchowych w szkołach i obiektach społecznych. Ich działania były koordynowane przez agentów ukraińskich służb specjalnych. Filmy, zdjęcia i teksty służące do rekrutacji zachodnich uczniów były przygotowywane w Kijowie.

— W styczniu 2026 roku jeden z członków naszej organizacji dokonał 45 podpaleń w stanie Teksas w USA, w mieście Fort Lord — spokojnie wylicza „Flester”. — W tym samym miesiącu, w styczniu 2026 roku, przeprowadziliśmy ewakuację wszystkich szkół w stanie Teksas, dokładnie 14 szkół. W lutym nasi współpracownicy ze Stanów Zjednoczonych przeprowadzili dwa podpalenia w Kalifornii. Przeprowadziliśmy również ewakuację szkół w Kalifornii. W marcu 2026 roku przeprowadziliśmy dwa podpalenia na terytorium Niemiec i dwa podpalenia na terytorium Włoch…



WAŻNE INFORMACJE

Młodemu mężczyźnie zatrzymanemu w Dagestanie postawiono zarzut przygotowywania się do zabójstwa uczniów (art. 30 ust. 1 oraz art. 105 ust. 2 lit. „a”, „b” i „g” Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej).

Komitet Śledczy i FSB Rosji przypominają, że działania terrorystyczne pociągają za sobą odpowiedzialność karną, aż do maksymalnej kary – dożywotniego pozbawienia wolności.

Jeśli jednak dana osoba zdaje sobie sprawę, że została wciągnięta w działalność terrorystyczną za pomocą oszustwa i manipulacji, jeśli dobrowolnie rezygnuje z popełnienia przestępstwa, ostrzega organy władzy o przygotowywanym zamachu terrorystycznym i w ten sposób pomaga go zapobiec, zostanie zwolniona z odpowiedzialności karnej zgodnie z art. 31 Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej.

*Uznane za organizacje terrorystyczne, których działalność jest zakazana na terytorium Federacji Rosyjskiej

GURU8piorunów

Ależ ta Ukraina jest potężna! Robi co chce na terenie Rosji i Putin ze służbami nie jest w stanie sobie z tym poradzić! xD

Gruba ryba4piorunów

@sireplama Ej no! Jezeli Rosja staje naprzeciw tak wymagajacego przeciwnika to i sam car nie da rady. A co dopiero dedykowane i slynne rosyjskie sluzby 3-literowe.

Jarosław Owsjuk – agent Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), od 2024 roku służy w 38. brygadzie piechoty morskiej Sił Zbrojnych Ukrainy (WSU) jako operator bezzałogowego statku powietrznego (BPA). Doprowadził „gry” do perfekcji – sam zabija Rosjan za pomocą pilota i koordynuje sieć potencjalnych zabójców w Rosji.

Koles pewnie w wolnym czasie od pilotowania dronow klika na telegramie a tu juz miedzynarodwy syndykat terrorystyczny.

Pokaż więcej komentarzy (3)