Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemyslenia

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Śmieją się jedni, że bo ludzie w wieku walking dead na ich demonstracjach są główną grupą uczestników.
Dzisiaj broniona przez zwolenników obecnej administracji w mediach wypadła tak samo.

Można by powiedzieć, że żywe trupy wymrą i temat się skończy, zapanuje normalność. Niestety mamy pokolenia bez moralności działające W obu obozach no i Mariuszy Co wlonczyli myślenie, proruskich patriotow i sojowych komunistów, Co wyrosli W domach napakowanyh kasą rodziny Januszy biznesu.

Nie ma dla tego kraju dobrych widoków w perspektywie pokolenia czy dwóch. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie zabrać rodziny i mieszkać gdzie indziej.

GURU2piorunów

Bo problem polega na tym że żadna z grup nie stara się zrozumieć tej drugiej, to jest coś co jest z gruntu rzeczy niebezpieczne dla naszego narodu. Podzielono nas i jesteśmy zarządzani, nawet jeśli uważamy ze jesteśmy otwarci na inne opcje to w rzeczywistości tak nie jest. To jest naprawdę smutne.

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Słuchajcie jaka akcja XDDD

Do mojego taty przyjeżdża pani masażystka/fizjoterapeutka. No i ogólnie to straszne babsko. Plotkuje wszędzie gdzie się da i każdy to wie, bo już ma "renomę" pod tym względem wyrobioną.

3 lata temu przyjeżdżała wówczas do ojca mojej ex, bo była to jedyna osoba, która dawała radę z jego zaawansowaną dyskopatią. No i jak to plotkara, obrobiła dupsko strasznie całej mojej rodzinie. Najbardziej dostało się mi, bo byłem wtedy z moją ex. Nagadała na mnie niestworzonych historii, wyrażała się w paskudny sposób, doradzała nawet rozstanie xD Dostało się tez ojcu i matce, w sumie c⁎⁎j wie czemu, zawsze byli dla niej bardzo dobrzy. Potem u mnie w domu uśmiechnięta i wesolutka zagadywała co tam słychać. Dowiedziałem się po fakcie.

Miałem wtedy spinę z ex i powiedziałem, że to nielojalne wobec mnie, że ta kobieta pojawia się w ich domu. Tym bardziej, że byliśmy już wtedy na zaawansowanym etapie związku (z 5 lat?) i planowaliśmy przyszłość. No, ale odpuściłem, bo w sumie jej starzy to nie moja sprawa, chociaż było mi przykro, że się za mną nie wstawili. Powiedzieli tylko, że to paskudna sprawa, ale bez niej stary nie da rady stanąć na nogi, więc są w kropce.

No i wyobraźcie sobie, że ta kobieta zaczęła teraz przyjeżdżać na nowo do nas. Mieszkam w starym, dużym domu 2 mieszkania po ~100m2, jedno jest moje po babci, drugie rodzice. Powiedziałem, że nie życzę sobie jej obecności. Mama spytała czemu, to powiedziałem wprost całą prawdę. Powiedziała mi, że w takim razie jest ostatni raz. Ja na to, że jak ma zapłacone, to już niech przyjedzie, wolę uniknąć scen, tym bardziej, że z taką osobą lepiej w ogóle nie wchodzić w konflikt, bo jeszcze to pogorszy sprawę i odciąć to grubą kreską.

I bach. Minął z miesiąc i 2 dni temu znowu byłą XD słyszałem na klatce schodowej. Spytałem mamę czy ma choć odrobinę godności i szacunku do samej siebie z ojcem i jak może pozwalać tej kobiecie na to, by pluto nam w twarz. Moja mama w nerwach zaczyna gadać, że może to nieprawda, że różne rzeczy ludzie gadają, a tak w ogóle to było dawno i nie mam tego roztrząsać XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd

Wszedłem w ostra pyskówkę, mama trochę słaba w social skille i wypaliła "to ciebie opluto nie mnie" XD a potem "ty nie będziesz decydował kogo ja zapraszam". Poczułem się jakbym dostał liścia w twarz. Powiedziałem, że na nich też gadała, matka w nerwach i letargu, że przecież lepiej zapomnieć.

Absolutnie sobie nie wyobrażam sytuacji, w której ktoś obraża moje dziecko i jest gościem w moim domu. Ale dla ludzi z ich pokolenia to normalne. Bywały sytuacje, że na jakichś bankietach (na przestrzeni ostatnich 20 lat były 2 takie sytuacje), jakiś kumpel ojca wszedł z mamą w pyskówkę i na nią nakrzyczał lub coś powiedział niemiłego. Stary oczywiście 0 reakcji albo do matki, że 'się awanturuje" (choć nie ona była winna), a potem sprawa zamieciona pod dywan i gadali wszyscy jakby nigdy nic XD

W sumie w szkole w 6 klasie podstawówki to samo. Kiedyś nauczycielka zrobiła mi wręcz krzywdę, nastawiając całą klasę przeciw mnie (wyjęła moją opinię o ADHD i zaczęła mówić, że jestem inny i mają się ze mną nie kolegować, bo pogorszą swoje zachowanie), dosrali się do mnie moi ex koledzy (byłem mega popularny i zmiana o 180 stopni przez 1 godzinę wychowawcza), ale do matki nie docierało, bo nauczyciel ma zawsze rację, a poza tym tamte dzieci są z dobrych domów XD (sam jestem). Dopiero jak się nauczyłem dobrze klepać (trenowałem wiele lat sporty walki, ale od końcówki gimnazjum) i zrobiłem się duży chłop, to ludzie czuli do mnie respekt i mijając mnie na ulicy nagle traktowali jak starego kumpla.

Generalnie gdyby ktoś na moją kobietę podniósł głos, zwyzywał ją, lub potraktował tak moje dziecko, to bym po prostu takiego kogoś skasował lub mu naubliżał. Dzwoniłem pogadać do siostry i ona się tak wkurwiła, że mówi, że dziś do matki dzwoni i powie jej co o tym myśli, bo sobie nie wyobraża w swojej rodzinie takiej sytuacji.

Jestem teraz w domu wrogiem nr 1, bo sobie wymyślam, jestem agresywnie nastawiony do ludzi XD


GURU1piorunów

Wesołe perypetie dobrego ziomka Lopeza.
Z tego co pamiętam to mieszkasz na zadupiu i to część problemu (również z twoją robotą), w większej aglomeracji fizjo co słynie z obrabiania d⁎⁎y klientom była by spalona i bezrobotna.

Osobistość0piorunów

Z drugiej strony popatrz na to tak: Wszyscy mieszkacie w jednym domu i każdy z was ma w nim swoje mieszkanie. To do twoich rodziców przychodzi ta fizjo. To też ich decyzja, że chcą z nią utrzymywać kontakt. Ty byś sobie pewnie nie życzył, żeby ktoś Tobie mówił kogo możesz do mieszkania zaprosić, a kogo nie.

I tutaj to samo działa w drugą stronę. Nawet jeżeli wg. Ciebie do twoich rodziców przychodzi kawał c⁎⁎ja (czy jak się tam nazywa ten pindol u baby).

Niestety. Takie są realia mieszkania kilku rodzin w tym samym domu.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mistrz

w Hydepark

24piorunów

Z przemyśleń na Wszystkich Świętych:

Odwiedzając dziadków na cmentarzu górczyńskim w Poznaniu, zawsze mijam ten grób. I zawsze się zastawiam, jak to się stało, że doczesne szczątki tego węgra tutaj się znalazły. Czy urodził się na Węgrzech? Co go tutaj sprowadziło? Czemu zmarł tak młodo? Niby jeden nagrobek, a tyle pytań...

GURU18piorunów

Coś mi przyszło do głowy.
W 1956 w czerwcu w Poznaniu a we wrześniu w Budapeszcie, były antysowieckie powstania.
To w Budoeszcie było krwawo stłumione. W Poznaniu ok 3500 rodzin, zgłosiło gotowość adopcji Węgierskich dzieci.
Może to być jakiś trop.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Muzyka

5piorunów

Ależ ja uwielbiam takiego klasycznego rocka! Jak się wkręcę to leci cały dzień, nic innego na Spotify nie puszczam. Chyba zaczyna mnie dopadać jesienna chandra, bo takie kawałki kojarzą mi się z latem, chillem, podróżami i wolną głową, szczególnie...

https://www.youtube.com/watch?v=ibWkp7OFB_A

Fanatyk

w Hydepark

110piorunów

Jaki wpływ ma inba pod TK na Wasze życia?

TK nie działał bo został zniszczony przez PiS. Nie orzekał w sprawach obywateli - w zasadzie tylko w sprawach politycznych, oczywiście na życzenie PiS.

Były próby „pojednania” - była ustawa która miała sprawić, że wybór sędziów TK ma być uzgodniony przez 3/5 sejmu.

Zostało to zawetowane. Bo PiS nie chce oddać kontroli nad TK. Nawrocki narusza prawo nie przyjmując ślubowania sędziów.

I co? PiS może łamać prawo?

Demokracja musi mieć prawo się bronić. Tak jak my mamy prawo bronić się przed bezprawnym zamachem na nasze życie i zdrowie.

Dlatego niech inby się dzieją. Mogą sie nawet pozabijaċ Tam pod tym TK.

Na moje życie nie ma to większego wpływu, bo TK został zniszczony już wcześniej.

A zamachów stanu Tuska to przeżyłem już co najmniej kilka :upside_down_face:

Gruba ryba5piorunów

@GordonLameman "Mogą sie nawet pozabijaċ Tam pod tym TK."

Właściwie to nawet dobrze by było. Zawsze to by później trochę spokojniej się układało.

Tak całkiem serio to zastanawiam się dlaczego wcześniej nie poszli w tym kierunku?

Wiecznie zesrane koalicjanty wielkie...

Gruba ryba11piorunów

@GordonLameman

Nie chcem komentowac, ale muszem...

1. Srednia wieku pikietujacych Tk to senior.

2. Prognoza pogody na dzisiejszy wieczór to silne zamglenia, ok 4 stopni odczuwalnej temperatury, opady.

Astrolodzy prorokuja:
Populacja elektoratu PIS zmniejsza sie...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Może i sam strzelam sobie w stopę.

Naczytawszy się jaki tinder jest świetny dla psychiki staram się go unikać. Sympatię już miałem, niewiele z tego wyszło. No ale jest jeszcze to całe "boo"... Niby dopasowania nie tylko na bazie obrazków, ale jednak podobnie rakowe.

Bez wgrania swoich zdjęć nie można przeglądać więcej niż profil tekstowy i profilowe zdjęcie. W ten sposób spędziłem jakieś dwa tygodnie i odsiewałem. Nie robiłem tego codziennie, tylko jak sobie przypomniałem.

Ustawiłem proste filtry, zakres wieku 25-35, lokalna w promieniu 30 km (warszawa + obrzeża), kobieta, wolna, otwarta na związek, niewierząca (pewnie najgorszy wybór), niepaląca, opis dłuższy niż 50 znaków.

Efektem tego jest skończenie wszystkich dostępnych profili bardzo szybko. Statystycznie jest tam sporo kobiet "size+" (nie me gusta).

Ze wszystkich profili ostały mi się dwa. Tylko... boo stwierdziło coś swoim algorytmem i z tych dwóch "odłożonych" (nie lubię decydować w takich sprawach od razu, o tym niżej) ostał się jeden. Pomyślałem, że to z mojego powodu, nie mam zdjęć, rotuje mi profile i zostawia nic. Nawet poszukałem tego zagubionego i jednak cały czas jest dostępny.

Dodałem zdjęcia, wchodzę w miejsce ostatnio odwiedzone sądząc, że będzie tam ta ostatnia... a tu pustka. Wykosiło wszystkie opcje i zostawiło komunikat "na dziś to wszystko". Od tego czasu tak wyglądają moje "dopasowane" i "wyróżnione".

Czyli jest to kolejny niszowy portal, gdzie raczej próżno szukać.

Oglądałem również profile w społecznościach (wszechświaty po ichniemu). No i srogo mi się nie zgadza z poradnikami. Jedno zdjęcie i do tego połowy twarzy? Czemu nie. Zdjęcie kota, kostki brukowej, jakiegoś parku - cyk, jest. Są jeszcze takie, co wstawiają kilka zdjęć, ale wszystkie zrobione z tą samą miną i z tego samego kąta.

Ja rozumiem, że nie każdemu się chce robić zdjęcia, bo i mnie się nie chce, nie lubię. Tylko jednak można się postarać, wyciągnąć kilka z albumu i przedstawić siebie, zgodnie z hehe poradnikami. Nie przeglądam w końcu katalogu fotografa, a osoby.

Opisy zasługują na oddzielny facepalm, bo puste to raczej norma, są też wersje tylko życzeniowe, ewentualnie 100% po angielsku ale u polek (celują w inny target?).

A z tym moim decydowaniem na miejscu, natychmiast, to sprawa jest prosta. Obserwuję siebie i widzę, że wysłanie polubienia (po ichniemu "miłości"), to dla mnie robi się jakaś duża deklaracja. Do tego nie lubię presji, bo w końcu chcę wybrać kogoś na potencjalnie resztę życia, a czuję się jakbym miał zewnętrzny nacisk "teraz albo nigdy". W takiej sytuacji nie podejmuję decyzji, wolałbym przycisk "zapisz na później". Nie umiem chyba traktować ludzi jak artykułów spożywczych.

Gruba ryba1piorunów

Boo jest niszowy w Polsce. Bardzo mało tam osób. Miałem wieeele par z Indonezji, Pakistanu, jedną parę z Polski. I tak, też poprzesuwałem wszystko w okolicy 50km od miasta wojewódzkiego.

Spróbuj Bumble.

Fanatyk4piorunów

Ta, ja też nie lubię decydować. Dlatego przeszło mi kolo nosa sporo fajnych dziewczyn. Potem odkryłem, że to unikający styl przywiązania. Wieczne wahania między opcjami kończą się pozostaniem z niczym. Lepiej wybrać cokolwiek, zawsze to zmiana. Cokolwiek z opcji, które nam pasują. Nie że zupełnie cokolwiek. Tyle to nie.
Co do deklaracji - ostatnio koleżanka mówiła, że się rozstała z gościem, bo mimo że się kochają to nie mogliby być razem w przyszłości. Pomyślałem sobie, że przyszłość nie istnieje. Jest teraźniejszość. I jeśli kiedyś się okaże, że już nie mogą być ze sobą, to się rozstaną.
Tldr próbuj, a nie kalkuluj, bo nigdy nic nie trafisz.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Wytłumaczy mi ktoś po co istnieją szkoły? Nauczyć się czytać / pisać można w domu. Dodatkowo spędzasz tam 8 lat życia gdzie dawno mógłbyś pracować w lekkich pracach

Więc po co? (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Fanatyk4piorunów

@jmuhha - let me AI this for you:

Bo szkoła ma robić więcej niż nauczyć czytać i pisać: dać dzieciom wspólną bazę wiedzy, ćwiczyć myślenie i współpracę, a także zapewnić edukację niezależnie od tego, czy w domu są czas, pieniądze i ktoś, kto potrafi uczyć. Taki jest ideał — edukacja ma wspierać rozwój człowieka, nie tylko przekazywać podstawowe umiejętności.



Praca może uczyć odpowiedzialności i praktycznych rzeczy, ale niekoniecznie daje szeroką wiedzę ani wybór na przyszłość. A szkoła? Bywa, że robi to kiepsko, za długo i w mało ciekawy sposób — więc pytanie „czy szkoła działa dobrze?” jest jak najbardziej zasadne. Tyle że problemem może być forma szkoły, a nie sama idea edukowania dzieci. :upside_down_face:
Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Dyskusje

4piorunów

Jak bylem dzieciakiem i znalazlem filmik Kamila Steinbacha, na ktorym gra klanowke w CS'a, to smialem sie jak po⁎⁎⁎⁎ny.

Kiedy doroslem, to zauwazylem, ze w sumie podczas gry zachowuje sie z kolegami tak samo, tylko nikt mnie za plecami nie nagrywa.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

34piorunów

ALERT: EGZYSTENCJALNE ŻALE PRZED TOBĄ

Kolejny tydzień, i znany obrazek powraca. Więc, ciekaw jestem Waszych rozkmin na temat moich.

Bo, już chwilę się zastanawiam czy życie gdzie zapitala się w trybie 5 dni roboczych, żeby przez 2 dni teoretycznie odpoczywać ma w ogóle sens.

Co czasem słyszę: ooo depresja, do psychologa, on Ci pomoże jak nie widzisz sensu. No dobra, próbuję się umówić.

Ale - nie spodziewam się rewolucji. Nie czuję też żebym faktycznie miał taki problem. Jeśli ktoś ma mnie szprycować czymś na poprawę nastroju żeby dalej się kręcić w kieracie przez większość życia, to dziękuję.

Z jednej strony, jakoś nie wierzę w to że to wyłącznie moja wina i rozleniwienie, bo niektórzy też tak mówią - że nauczyciele, że uczelnia, to nam dobrze jest, nie musimy 8h klepać przy biurku.

Z drugiej - wielu z nas to ciągnie bo stawiamy taką elastyczną pracę ponad to, że czasem trzeba po południu, czasem w weekend coś porobić.

Ale, nawet radia czy podcastów nie mogę posłuchać, bo nie da się z nimi pracować intelektualnie, nie umiem się skupić.

I tak kminię czy praca 4 dni w tygodniu, albo jeszcze inna nie byłaby lepsza niż te 5 dni, tak porozwalane. Albo, czy są jakieś branże gdzie z połowy etatu, czy chociaż 3/4 da się wyżyć.

Osobistość2piorunów

@jedzczarnekoty mam identyczne przemyślenia jak Ty - praca przez 5 dni żeby mieć czas dla siebie przez dwa dni to jakiś absurd.

Mi bardzo pomaga myśl o rzuceniu pracy w korpo i znalezieniu sobie jakiejś gówno pracy na pół etatu. Cieć, woźny w szkole, ogrodnik itd. Pracy która przyniosłaby minimum dochodu a dawała spokojną głowę i opłacone ubezpieczenie. Istnieje coś takiego jak filozofia FIRE - polecam poczytać bo tak naprawdę tkwienie w systemie 5/2 to tylko nasza blokada w głowie.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Mocarz

w Dyskusje

23piorunów

Mój mózg miał zawsze w nosie pory roku i od 30 lat żył według tylko jednej zasady:
"Jak leci Teleexpress i jest ciemno, to mamy okres okołoświąteczny - ubierz się ciepło".

Straciłem orientację, bo wszyscy co oglądali telewizor, już nie żyją. Po c⁎⁎j w sumie gdziekolwiek wychodzić...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Naszła mnie taka rozkmina

Powszechną taktyka służb jest to, że osadza się słupa w danym środowisku, który ma zbierać informacje i gromadzić przy sobie ludzi skupionych wokół niebezpiecznych poglądów.

Zastanawiam się czy takowym nie jest Olszański do inwigilowania pro ruskich środowisk w Polsce. W końcu to aktor XD

Zawsze trafia na puchę, to ekspresowo wychodzi, a za jego akcje nikt mu się porządnie nie dobrał do d⁎⁎y, choć w teorii stanowi realne zagrożenie i notorycznie łamie prawo.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów



Życie człowieka wyceniono na 0,5 miliona ? K⁎⁎wa jego mać. W wypadku samochodowym zginęły 3 osoby w tym nieletni. A typ k⁎⁎wa dostaje 8 lat ? Spłonęły trzy osoby... Je⁎⁎⁎ym żywym ogniem. Nikomu nie życzę takiej śmierci.

Ciekawe ile ta pani by wyceniła swoje.

GURU15piorunów

Ile razy temat będzie jeszcze wałkowany? Dostał MAKSYMALNY wymiar kary jaki przewiduje prawo za tego typu zdarzenie. Ludzie wieszają psy na sądach, zapominając że te MUSZĄ orzekać w granicach prawa. Co najwyżej pretensje do prokuratora, że wystąpił z takim, a nie innym aktem oskarżenia. Sąd zrobił robotę zasądzając kosmiczne jak na polskie warunki odszkodowanie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

46piorunów

Wykop zdechł, hejto ma przypływ i zero moderacji.

Co za czasy xD

Grog dostał upośledzenia umysłowego i pisze do mnie po chińsku.

Zielonki wszędzie. Cebuli nadal nie ma ehh...

Postuje stereotyp do ktorego nalezy sie zastosowac, takie szkolenie polityczne dla nowych xD

Fanatyk6piorunów

Tolerancja to najczęściej modyfikowane pod znaczeniem słowo jakie człowiek wymyślił. Hejto (to) po prostu względnie kulturalny adres, dla ludzi, którzy mam nadzieję, nie chcą za wszelką cenę przekonać całego internetu do swojej racji.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Sytuacja na rynku świń taka beznadziejna, że napisałem do mojej jedynej ukraińskiej, krótkiej fwb sprzed 2 lat

Plusy: śliczna z twarzy, piękne,.długie włosy, zielone oczy, pełne usta, taka blond Angelina Jolie, tyle że 25 letnia

Minusy: chuda, z przodu plecy, z tyłu plecy (stanik jej niepotrzebny), polski może poziom b1, totalnie nieciekawa z charakteru i mało pociągająca

Jak ją pukałem to za 1 razem ciężko było by strażak stanął w gotowości, bo sylwetka wybitnie mało.kobieca, a moje wcześniejsze partnerki (choć dużo ich nie było. Nie jestem bolcem.na.telefon) miały fajne kształty. Za 2 razem już bez problemu, Ale czułem jakbym.walił konia byle zwalić XDQ

Zaprosiła mnie na weekend. Napisałem, że każdy prócz tego, Bo mam plany, zgodziła sie.

Tak se siedzę, palę szluga i pytam sam siebie czy już nic innego się nie da zdziałać na rynku XD

W sumie mam obawę, że mnie totalnie nie podnieci

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Heh.. "zawsze" mi się marzyło mieć czarny pas w jakiejś sztuce walki. No i w wakacje postanowiłam, że ok - stara d⁎⁎a ze mnie, ale nawet emeryci trenują i zdobywają czarne pasy. Nawet Ed Bundy ma czarny pas w . Oczywiście nie lubię tarzania się po ziemi z jakimiś ludźmi, więc bjj odpadło w przedbiegach. Myślałam nad albo . Los jednak sprawił, że poszłam na jedne zajęcia z . Było nawet fajnie, okazało się też że trening jest jednak dość wymagający fizycznie. Choć... nie od wszystkich - byli tam faceci z czarnymi pasami na grubych brzuchach. I przez krótki moment pomyślałam sobie, że może po prostu zacznę trenować aikido. Ale potem odezwała się we mnie polska cebulowa dusza i kazała mi prześledzić koszty. I - może się mylę, może nie - sztuki walki nagle zaczęły mi przypominać jakąś piramidę finansową. Płacisz za treningi, płacisz za egzaminy na pasy (im wyższy tym więcej), musisz jeździć na jakieś seminaria itd. Miałam trochę inne wyobrażenie - że ćwiczysz sobie w jakimś klubie i gdy twój nauczyciel stwierdza, że umiesz wystarczająco dużo wręcza ci odpowiedni pas. No i trochę zapał mi opadł. Zresztą - jak ze wszystkim - zawsze jest "słomiany". Z drugiej też strony - jak muszę gdzieś chodzić 2-3 razy w tygodniu na tę samą godzinę to przestaje to przypominać hobby, a zaczyna obowiązek.
Myślałam też o powrocie do rekreacyjnego trenowania muay thai (ale tam pasów nie dają, jedyne co możesz dostać to w gębę, albo low kicka w udo), bo mam ochraniacze i rękawice. Ale nie wiem. Jakaś leniwa rozlazła buła jestem. Mam tylko tyle ochoty by łazić 2-3 razy w tygodniu na siłownię i raz w tygodniu na boulder. A co jak będę 80-letnią babcią i zaatakuje mnie jakiś wyrostek chcący ukraść moją rentę? Przecież nie przyłożę mu tym, że umiem wspiąć się na jakąś trasę o wycenie V. XD
No więc takie tam pierdololo. Podobno napisanie o swoich rozkminach pozwala oczyścić głowę.

Koneser4piorunów

@rain do samoobrony to krav maga, bo tam się ćwiczy różne scenariusze i też są egzaminy. By być bezpiecznym to w szalonej większości wystarczy uważność i nie pakowanie się w kłopoty.

W SW pasy pokazują też dojrzałość, nie tylko siłę fizyczną. Myślę, że dziadek z 5 danem nie pokona późnego nastolatka z solidnymi podstawawmi w podobnej wadze, ale ten sam nastolatek mógłby się wiele nauczyć.

Jeśli chodzi o regularność, to myślę, że każdy ma na to swoją drogę. Stałe pory są motywacyjne, żeby się zebrać i poćwiczyć. Gdy się ćwiczy tylko wtedy, gdy ma się ochotę, to nadchodzi czas, że się wcale nie ćwiczy. Jeśli chcesz chodzić na sztuki walki to proponuję popatrzeć co masz blisko, bo tak wygodniej. Połowe terningu i tak jest motoryka, a druga to techniki.

Fenomen2piorunów

@rain
Myślę, że źle do tego podchodzisz. Nie należy stawiać celu "czarny pas", bo sam czarny pas nic nie znaczy. Liczy się droga, nie cel. Możesz trenować lata i mieć z tego masę frajdy z pierwszym pasem, a możesz właśnie traktować to jak obowiązek, by zdobyć czarny.
Nikt nie zmusza Cię do uczestnictwa i płacenia za egzaminy. Tak samo seminaria są czymś ekstra, czasami właśnie seminaria oferowały zdanie egzaminu na miejscu, przez co obniżały się koszta, bo alternatywą był lot do Japonii i tam zdawanie egzaminu, na te wyższe pasy.

Były czarne pasy na grubych chłopach, bo tak wygląda "male performance peak" i jak nie ogranicza Cię kategoria wagowa, to trochę dodatkowego ciałka sporo pomaga w walce.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Jak ja się cieszę, że mieszkam w tym i tak po⁎⁎⁎⁎nym kurwidołku.

Nie ma zamachów, nie ma czarnuchów plądrujących sklepy, mało kto w ryj dostanie...

Trzymajmy się tego.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Lewica już w sondażach zjeżdża do 4-6 % xD Kolejny przydupas elegancko ujebany przez Tuska, który zjada po kolei swoich koalicjantów, tak samo jak robił to do tej pory PiS. Najpierw Nowoczesna, potem Polska2050 i PSL, teraz przyszedł czas na tych błaznów.

Czarzasty pionę z Biedroniem zbił, przykleili się do Tuska i Lewica zaraz wylądują poza sejmem, albo staną się częścią Koalicji na wspólnych listach do sejmu, bo tyle te pachoły mogą zdziałać w tej chwili xD

Nic mnie tak nie ucieszy, jak rozjebanie się o próg tych PRLowskich karierowiczów, co ciągną kasę z budżetu za swoje pasożytnictwo. Obrzydliwe kreatury.

Uważam mimo wszystko, że dla równowagi jakaś Lewica i tak jest potrzebna w sejmie, także trzymam kciuki za Zandberga i jego partię. Wroga mi ideologicznie, ale chociaż się nie sprzedali za stołki jak ostatni frajerzy, a ich przekaz jest chociaż naznaczony większymi konkretami w postaci postulatów o mieszkalnictwie czy prawach pracowniczych, niż tych imbecyli od karierowicza Czarzastego.

Na ten moment ktokolwiek tych wyborów nie wygra i tak będzie turbo źle. Albo koalicja z Braunem i jego przygłupami i wewnętrzne wojny między Kaczyńskim, Mentzenem a tą ruską onucą, albo rząd mniejszościowy i partyjne rozgrywki w sejmie.

Z utęsknieniem czekam, żeby wszystkie te partie założone przez ludzi robiących karierę w latach 90 wyłożyły się na pysk i zdechły. Razem ze swoimi następcami-klakierami. Chciałbym nową prawicę, nową lewicę, nowe centrum, bez tych urzędników, historyków, socjologów i wszelkiej maści politologów, co się nadają do tarcia chrzanu.


Gruba ryba2piorunów

@Lopez_ ja tam sie nie znam ale coś czuję że PSL odbije przed wyborami jako ta rozsądna prawica, bo Kosiniak w sondażach zaufania jest w czołówce obok Batyra, a jego partia praktycznie dyryguje tą koalicją w wielu kwestiach, blokując różne rzeczy ¯\\(ツ)/¯

Kosmonauta0piorunów

@Hilalum kosiniak gra na sigme, a jeszcze w rękawie kamysza ma!

A tak poważnie to też zaskoczony jestem, bo sprawdziłem sondaże i dobrze się trzyma ze społecznym zaufaniem jak na aktualnie rządzących.

Fenomen0piorunów

@Hilalum Rozsądna prawica xD przecież to najgorsi karierowicze jak Lewica, PSL to wylęgarnia ludzi kasujących hajs z budżetu na fikcyjne stołki. Z każdym się ułożą, byle przy korycie być. Ani to prawica, ani lewica, ani centrum.

WKK w czołówce zaufania z tą partią swoich biurokratycznych przejadaczy hajsu tylko świadczy o tym, jakie polaczki sa głupie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Dyskusje

10piorunów

Czyżby 4 papieża za mojego życia wybierali? Bo obecnemu wycięli kawałek płuca z powodu jakiegoś wczesnego stadium raka.

Pokaż więcej komentarzy (2)