Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motoryzacja

Fenomen

w Hydepark

25piorunów

Wczoraj rozmawiałem z typkami z pracy o , bo skłaniam się do wymiany mojego 15 letniego Passeratti na coś świeższego. I pytałem, czy ich auta spełniają ich oczekiwania. I tak:
- jeden ma Hyundai Tucson z 2016, diesel: żre mu tyle oleju, że co miesiąc prawie litr dolewa. Do tego kilka miesięcy temu mu się zepsuł silnik i wydał na to 15k pln.
- drugi ma Focusa, nie pamiętam jaki rok, ale jakoś z rok, dwa po gwarancji i mówi, że wydaje jakieś 10k rocznie na auto (na same naprawy usterek)
- trzeci ma starego Citroena i chciał kupić nowego, to mu mechanik powiedział, że te nowe to do końca gwarancji mało kiedy dociągają bez przejażdżki co najmniej raz lawetą

Trochę mnie to zmartwiło, bo w moim to w sumie nic się nie psuje, a wymienić bym chciał, jedynie dlatego, że fajnie byłoby mieć android auto.

Poważnie to tak wygląda w tych trochę nowszych autach, czy to tylko zbiegowisko pechowych kierowców było?

Wirtuoz1piorunów

@Spleen tata ma formentora 2.0tdi jak dotąd zero problemów. 1.0 i 1.5 benzyna w. VW też raczej bez problemowe. W tych słabszych wariantach podobno lubią sprzęgła się sypnąć, ale też są egzemplarze co 500k robią więc ciężko trafić bez doktoryzowania się

Fanatyk2piorunów

Większość marudzi że się psuje bo jak dbasz tak masz. Chyba że kupując nowe trafisz na zjebane aso. Mi się udało parę razy trafić. Obecnie wolę pojechać te nawet 200 km na serwis niż kopać się z kretynami bo mi będą mówić że to nie są wady. Bo wcale się nie znam na budowie podzespołów, absolutnie wcale i w 15 minut bym nie naprawił tego co oni nie potrafili przez rok ogarnąć.

Co do marek. Jak chcesz nowe i nie specjalnie duzo wydać to bym brał dacie sandero. Tylko bez gazu, chyba że ci nie przeszkadza. Poza gownianymi obiciami siedzen nie ma innych problemów.

Tak na prawdę w większości nowe na rynku to samo gowno w ładnym opakowaniu.

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Zakochałem się.
W tym oto miejskim samochodzie:
https://carfromjapan.com/menu/photo?carId=67539e5bbd1b6e8dbe43e5b9&index=0&p=https%3A%2F%2Fcarfromjapan.com%2Fcheap-used-toyota-tundra-2023-for-sale-67539e5bbd1b6e8dbe43e5b9

Można wysunąć sobie lusterka o jakieś 15cm aby mieć pewność, że rowerzysta się nie wywinie.

Fanatyk6piorunów

@Taxidriver look what they need to mimic fraction of our power xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Wirtuoz

w Hydepark

32piorunów

Bądź mną, oddaj ukochanego sedana do blacharki, bo jakiś dzban we mnie wjechał.

Dostaję w zastępstwie jakiegoś ulepa - wielkie, bezduszne kombi (albo co gorsza SUVa, jedno i drugie to ta sama krowa).

Kurba, wsiadam do tego czołgu...
O boże, jak wysoko, czuję się jak kierowca autobusu miejskiego, kierowca traktoru i emeryta na grzybobraniu jednocześnie, zero czucia drogi.

Gdzie ten sportowy, niski profil, gdzie ten prestiż?

To wypierdek_mamuta_i_koleby.jpg

Dobra, jedziemy. Chcę wrzucić bieg, a tu gałka wielkości i kształtu głowicy od kaloryfera, cała konsola wygląda jak skrzyżowanie meblościanki z promem kosmicznym - tragedia, ale dobra, jakoś to to toczy się do przodu.

Już pod domem -> próba parkowania.

Ojjj nie czuje dobrze człowiek. Promień skrętu jak w Titanicu, a ten tył ciągnie się za mną w nieskończoność.
Czuję się, jakbym manewrował przegubowcem, lusterka wielkie jak patelnie, a i tak nic nie widać, bo ta buda zasłania pół świata.

Pojedź na zakupy, otwieraj ten "wspaniały" bagażnik.
No tak, stodoła. Można tam wstawić lodówkę, zasiać ziemniaki, dorzucić dwie krowy + świnię i jeszcze zostanie miejsce na wesele na 50 osób. Po co to komu na co dzień?
Rzucam jedną reklamówkę biedrony z zakupami, a ta leci na sam przód, pod oparcie tylnej kanapy. No nie sięgnę tak po prostu.

Wczołguję się tam do połowy, tyłek mi wystaje na zewnątrz jak u mechanika naprawiającego kocioł albo jak u hydraulika nurkującego pod zlewem, pakuję się w tę otchłań, żeby wyłowić nieszczęsne parówki besos...
\<jeb> rozbrzmiał głuchy huk.

Jak nie przygwoździłem plecami i łbem o tę wielką, ciężką klapę, która unosi się na wysokość drugiego piętra i akurat zaczęła opadać, bo siłownik stwierdził, że ma dość.
Aż mi się ciemno przed oczami zrobiło, kręgosłup strzelił w trzech miejscach, kurba aż gwiazdy zobaczyłem.

Cholerne stodoły na kołach.

Jak widać, nie trzeba mieć małego bagażnika, żeby zostać kaleką we własnym aucie zastępczym.

i na pewno

Fanatyk4piorunów

Mnie zastanawia ta moda mimo posiadania suva, bo muszę mieć wyższe i 4x4 bo w pewne miejsca nie wjadę lub jak ktoś woli wjadę i się zakopie lub zawiesze. Ja bym chciał jednak minivan czy coś takiego do normalnego przemieszczania się. Najlepiej w dieslu.Wyginęły lub są elektryczne.

Gruba ryba1piorunów

@meciasek wara ci od kombi. To najlepszy rodzaj nadwozia dla rodziny z 1 lub 2 dzieci. Chcesz pojechać z rodziną na wakacje - no problem. Chcesz wziąć 3 rowery i z kumplami pojechać na wypad rowerowy - no problemo. Trzeba przewieźć szafę z Ikei - spoko, wejdą dwie.

Cx gorszy od sedana o maks 10%, waga wyższa o jakieś 50 kg, więc dynamika i spalanie praktycznie takie samo. Pozycja za kierownicą tak samo niska, prowadzenie prawie takie samo, chociaż wiadomo przy belce z tyłu tył trochę taczkowaty.

To na suvy trzeba pluć. Ha tfu

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Bądź mną, oddaj auto do blacharki (czytaj wcześniejszy wpis o stłuczce)

dostaje civica w sedanie jako zastępcze, kurde siadam

o boże jak nisko, człowiek odzwyczaił się od jeżdżenia niskimi samochodami XD

to wytak_zyjecie_mem.jpg

dobra jedziemy, jeszcze tylko telefon podłączyć, szukaj wejścia USB przez dobre 10 minut, odkryj co w tym temacie odjaniepawlili Japończycy, szanuje

już w domu> parkuje, ojj czuje dobrze człowiek, zapomniałem jak to jest mieć auto z promieniem skrętu Japończyka <3

Pojedz na zakupy, otwieraj bagażnik, o cie hui tuż to można wynajmować jako mikroapartament

jedna torba z zakupami, wsadzę tam głębiej w końcu mam gdzie, i cyk po drugą do koszyka

<jeb> rozbrzmiał głuchy huk

jak nie przyjebałem łbem o zamek klapy bagażnika

Aż mi się jasno zrobiło, kurła aż niucha po czole pociekła

yebane sedany,

jak widać, nie trzeba upadać, by sobie głupiego łba rozwalić

troche

Lider

w Hydepark

55piorunów

Fart mi nadal sprzyja.

Walnął wężyk od płynu chłodniczego ale udało mi się dojechać do mechanika bez lawety!

A dlaczego fart pomimo awarii? Bo to, że coś się zepsuje w czasie, zwłaszcza w 17 letnim samochodzie z 420k przebiegu jest pewne... Ale, że okoliczności będą sprzyjające i obędzie się bez dodatkowych problemów już nie bardzo.

Trzeba cieszyć się z pozytywnych spraw pomimo...

GURU5piorunów

Pozytywistycznym stoikiem zostałeś? :smiley:

Fenomen1piorunów

@AdelbertVonBimberstein a bo ty Forda chyba ujezdAsz? Fordy zawsze dojeżdżają do celu, to dobre samochody są 😁

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów



Posiadając grata trzeba jeździć na spotkania z klasykami i udawać, że też się ma klasyka a nie kupkę korozji. Dlatego w ostatni weekend byłem w Mszczonowie aby terroryzować świat swoim kanciastym zgniłkiem.

W ogóle polecam się poszwędać po takich zlotach bo to ciekawe jak bardzo kultura motoryzacyjna różni się w zależności od regionu. Przykładowo jeżdżąc na imprezy powiatowe to dominują auta polskie "bo dziadek miał poloneza i też kupiliśmy" oraz niemieckie. W większych miastach pojawiają auta zbyt drogie aby na nie patrzeć. Na wschód typu Siedlce królują beemki i audi. Na zachodzie typu Śląsk mają o wiele więcej japońców.

No trzeba pojeździć, mówię ci pjoter bo różne są zloty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A teraz bezczelny link z autopromocją naszego małego bloga recenzex. Działa już ponad 3 lata i wciąż nie zainstalowaliśmy reklam na stronie xD

https://recenzex.pl/mszczonow-klasycznie-obwituje-w-klasyki-i-graty/


GURU2piorunów

Mam skorodowanego grata, czy też mogę zostać fanatykiem klasyków?

GURU0piorunów

@SzubiDubiDU

auta zbyt drogie aby na nie patrzeć.

😛

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Jedna z najgłupszych rzeczy wśród kierowców: jeśli miałeś stłuczkę to zostawiasz samochód tam gdzie stłuczka była i czekasz na policję.

Nie. Jeśli miałeś stłuczkę i jest na chodzie i nie ma ofiar wśród ludzi (zresztą na tym polega definicja stłuczki czyli kolizji) to zjeżdżasz z jezdni tak by nie blokować ruchu.

Przejeżdżałem dziś przez i dokładnie trzy razy z tego powodu stałem w korkach: bo ktoś komuś uszkodził zderzak na lewym pasie więc postanowiono zostawić samochody na lewym pasie i czekać na przyjazd policji.

Mam nadzieję że policja w takim wypadku wie co robić i pierwsze co robi po przyjeździe to wystawia mandat a potem pyta o co chodzi.

GURU15piorunów

A druga - jak masz stluczke na drugim pasie to jedź a nie się k⁎⁎wa gapisz

Fanatyk17piorunów

@RobertCalifornia nawet jak zjadą na pobocze i nikomu nie przeszkadzają to i tak jest zwolnienie bo się muszą gapić

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

38piorunów

Porzucone w lesie Clio Campus. Stoi około 8-9mc. Leśniczy wie, straż miejska nic nie może. Otwarty, pełen starych szmat.

Fenomen3piorunów

Niech mi ktoś wytłumaczy. .. tablice nie odkręcone to znaczy że właściciel jest znany. I co teraz?

No chyba że właściciel nie żyje... Ale może mieć spadkobierców w sumie

Nie powinno być usunięcie na ich koszt??

Fanatyk2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa sprawdzałeś, czy te skarpetki w bagażniku są przyczepione do jakichś nóg? W ogóle jak Ty tyle wrostów znajdujesz i skąd wiesz od jakiego czasu stoją? Każde auto dokumentujesz jakie spotkasz po drodze :P?

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

48piorunów

Kilka dni temu, RZUŁTE AUDI dostało masę plusów.
Dziś w tym miejscu stała ikona motoryzacji i obiekt westchnień ludzi z mojego rocznika, gdy Kwaśniewski nas wprowadzał do NATO.
Przed państwem Golf3 w kombi, z prawilnym 1.8 w benzynie.

Gruba ryba4piorunów

mi się taki podobał

Tytan0piorunów

@Taxidriver O panie za⁎⁎⁎⁎ste Schmidty, w Polsce to chyba Borbet model T był najczęściej pakowany do trójeczek 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Dyskusje

7piorunów

Aby nie było że tylko na rowerzystów narzekam, coś na kierowców też.

Dlaczego boję się kupować używane auto w Polsce. Z powodu zanikającej kultury jazdy autem. Boję się że kupię kota w worku z zajechanym silnikiem.

Przykład z teraz. Jadę A4, prawym pasem, widać z pół kilometra że się robi korek na trasie, na prawym tiry, na lewym zator. Zdejmuję nogę z gazu i zaczynam

się toczyć. I pojawia się w lusterku ona.

KIA Sportage. Jedzie na pełnej mocy ile może lewym pasem, myślałem że walnie w nich. Dopiero

jakieś 100-200 m przed zatorem

po hamulcach, znowu agresywnie.

Po co? Szkoda auta 😒

Kosmonauta2piorunów

Bo będzie szybciej. A może akurat wszyscy zdążą ruszyć?

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

88piorunów

Ale wytrzymała ta hulajnoga, albo Mazda z gównolitu.

GURU24piorunów

@Furto co dalej uważasz, że jednoślady nie powinny mieć OC? Hulajnoga napewno miała ograniczenie do 25km/h, tiiiaa.

Fanatyk8piorunów

Kolejny raz dzisiaj widzę to samo zdjęcie z tym samym komentarzem. Tak ma się zderzak zachować. Ma przyjąć uderzenie pieszego i go odbić. Tutaj debil na halajnodze się w niego wbil

Pokaż więcej komentarzy (25)