Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtokoksy

Fanatyk

w Hydepark

40piorunów

Najpierw masa, a potem się zobaczy

Za⁎⁎⁎⁎sta ta apka co mi cebulasty polecił.

Odkąd zainstalowałem nie schodzę poniżej 3.5k kalorii. Dzisiaj już ponad 4k wpadło.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Hydepark

58piorunów

No niestety, nie same sukcesy w życiu są.

175kg w MC atakowałem i jednak dzisiaj nie poszło, innym razem.

Trzeba by chyba jakaś dietę kebabową wdrożyć.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Typiary z recepcji na siłowni to durne niektóre. W weekend odnowiłem karnet bo się kończył to mówiła, że nie trzeba nic podpisać tylko zgłosi to menadżerce i git. Dzisiaj była inna(podoba mi się więc stres był duży, żeby się odezwać) to jej w systemie błąd wyskoczył i już trzeba było posiadać papiery.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Kolejny update z odchudzania. Idzie dalej nieźle i właściwie bezboleśnie. Bicek i udo wróciły na swoje miejsce.

Taki pierwszy cel, to było zejść poniżej 104kg do urodzin kumpla, które są 13 lutego. Udało się, także zgodnie z planem na urodzinach nie ograniczam się, ale do tego czasu cisnę dalej z założeniami i po urodzinach również :)

Od początku redukcji:
Waga: -7,2kg
Talia: -7cm
Pas: -7cm

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Suplementy jak z zdjęcia podniosą testosteron i mogą poprawić hormony?

Fanatyk2piorunów

@Dudleus ale się chłopie zafiksowales na tym tesciu xD

Suple pomoga jeśli masz poważne niedobory, w przwciwnym razie efekt marginalny lub zerowy.

Z drugiej strony nie powinny zaszkodzić a nuż placebo ci dobrze wjedzie ^^

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Nie umiem z ciężarem siadać, tylko zawsze kibel.
Jeszcze karnet mi się kończył to była gadka o tym z laską z recepcji.
Powiedziałem szczerze, że niezbyt chce przedłużać. To ona "czemu niebyt?" Było widać zmieszanie i lekki śmiech na jej twarzy, chyba pierwszy raz miała do czynienia z incelem. Powiedziałem szczerze, że to nie dla mnie bo gruby jestem i mało siły, ale już nie niech będzie bo wszyscy ćwiczą.


https://streamable.com/dkp9gc

Pokaż więcej komentarzy (14)

Twórca

w Dyskusje

4piorunów

Siema!

Chciałbym wrócić do regularnych treningów: 3 razy w tygodniu w domu i 3 razy w tygodniu na siłowni. Mam jednak problem ze znalezieniem kogoś do wspólnych ćwiczeń — w formie klasycznego gymbro albo chociaż na start do wzajemnej motywacji online (np. przez Microsoft Teams).

Z moich dotychczasowych prób wynika, że trafiam głównie na osoby, które mają zupełnie inne podejście do treningu (np. lekkie cardio + hantle, 2 razy w tygodniu), a ja szukam kogoś, kto chce trenować regularnie i na serio.
Żeby ułatwić sprawę, mogę zaoferować dojazd na siłownię (wystarczy dorzucić się do jednego baku paliwa) oraz dostęp do mojej karty sportowej z pracy — ewentualnie mogę też opłacić komuś wejścia na siłownię.

Próbowałem już lokalnych spottedów i grup w okolicy, ale bez efektu.
Z góry zaznaczam, że nie szukam porad w stylu: „weź trenera personalnego”, „po prostu idź sam” czy „poznasz kogoś na siłowni” — to już przerobiłem. Chodzi mi po prostu o kompana offline, z którym można wspólnie trenować, motywować się i normalnie dogadywać. Niestety, na siłowni każdy raczej trzyma się swojego, a w jednej z sieciówek dostałem nawet łatkę „dziwaka, który szuka kolegów”.

Macie jakieś sensowne pomysły, gdzie realnie można znaleźć takie osoby?

Jedyna dla mnie opcja to tylko lub

Gruba ryba1piorunów

@Ziomek1998 jakbys chciał trenować hokej to mógłbym pomóc. wspolne treningi, motywacja noł problem. moze nawet całą drużynę bym ci załatwił. ale na siłowni to sie nie znam ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ dzwigasz, zeby opuścić, żeby znowu podnieść i tak w kółko chyba. to chyba samemu w domu mozna nawet robić. SIŁAAAAA a gymbro to chyba pic rel?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Hydepark

18piorunów

I teraz sobie wyobraź, schodzisz rano po schodach, spieszysz się do pracy a tu typ sobie ćwiczy bicepsy wanna...

Albo wyciskanie nad głowę kiblem

https://youtu.be/kQX1Oc8tlaA?si=n6coQk8JoRtrtcoE

https://youtu.be/wLbwYe1ZNbw?si=MT1hKDC-myezeEnb

Wojfer87 to współczesny Adonis, nawet nie mówcie, że nie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

25piorunów

248 181 + 3 + 3 + 6 = 248 193

Pracodomy + wypad na pomiar ciała.

Muszę się pochwalić Przy podobnej wadze udaje mi się robić piękną rekompozycję ciała. Czerwona i zielona kreska coraz dalej od siebie :) Dzięki jeździe na trenażerze ładnie wypaliło się świąteczne sadełko :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

@Gilgamesh najs, to akurat rzadko się udaje.

Mi ostatnio ubylo mięśni ale za to przybylo tluszczu i to pomimo ćwiczeń. Chyba trzeba się będzie z fitatu przeprosić xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Zobaczyłem tego mema, a potem spojrzałem w kalendarz... sobota, czyli będą nogi.

A wy co robicie w Walentynki, znowu klatę?

Lider1piorunów

@saradonin_redux Ogólnie to się okazuje, że maszynę do leg press u mnie można przerobić na hacksquat i fajnie bo wolę tę.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Sport

10piorunów

Damn, jak mi się dzisiaj nie chce. Spalem 4h, nie czuję się za dobrze.

Ehhh... luj mi pupę, zmuszę grubego do połowy treningu i pójdę na kardio ;/

Fanatyk5piorunów

C⁎⁎j k⁎⁎wa kontuzja, trzeba było spać ;/

Fanatyk2piorunów

@cebulaZrosolu Tajki to są dobre do ssania fajki. Jak potrzeba profesjonalisty to idę do Pszema co litości nie ma ale dopiero o 19 znalazł czas. Wbije mi igły będę jak nowy wyprany w perwolu* ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Mocarz2piorunów

@Stashqo Mi w grudniu podczas wzyciskania nadwyrężył się jakiś mięsień-miniaturka w okolicy barku. Kilka godzin później "Wstanie" z łóżka trwało 5 minut :kissing:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Twórca

w Dyskusje

2piorunów

Siema!

Chciałbym wrócić do regularnych treningów: 3 razy w tygodniu w domu i 3 razy w tygodniu na siłowni. Mam jednak problem ze znalezieniem osoby do wspólnych ćwiczeń – czy to w formie „gymbro”, czy nawet do motywowania się online, np. przez Microsoft Teams.

Kiedy już na kogoś trafiam, są to zwykle kobiety 40+ albo goście, którzy chcą ćwiczyć „dwa razy w tygodniu”. Jestem już na tyle zdesperowany, że oferuję transport na siłownię (wystarczy dorzucić się do jednego baku paliwa) oraz możliwość korzystania z mojej karty sportowej z firmy, w której pracuję.

Gdzie mogę znaleźć takie osoby?

Na lokalnych spotted w mojej okolicy próbowałem i nic. Jedyna dla mnie opcja to tylko lub

Lider5piorunów

@Ziomek1998 bardzo potrzebujesz codziennego motywatora? Może załóż sobie dziennik tutaj i rób wpisy/podsumowania. Ja już chyba z 500 wpisów mam pod i prawie codziennie postuje. To mocno motywuje do działania bo może to nikogo nie obchodzi ale jest napisane i masz obowiązek wobec samego siebie.

Jak nie nauczysz się dbać sam o swoją dyscyplinę to zewnętrzne czynniki cię w końcu zawiodą.

Wiem, że nie o to pytałeś ale rozważ to.

Ozempic to nie droga dla wszystkich bo to dożywotnie uzależnienie od bardzo drogiego leku.

Też to rozważałem myśląc, że mam jakąś genetykę zjebaną albo co, a okazało się, że miałem tragiczne nawyki żywieniowe a nawet małe ilości alkoholu powodowały kompulsywne objadanie się.

No i zacznij naprawdę od jakiegokolwiek kardio- spacery, szybkie spacery, wędrówki, rower może bieganie. Skutecznie obniża łaknienie jednocześnie dając większy zapas kalorii do zjedzenia... oraz z czasem jak rośnie kondycja spalasz coraz więcej kcal w tej samej jednostce czasu.

Fanatyk2piorunów

@Ziomek1998 tak z doświadczenia, opieranie swojej motywacji i regularnosci w treningach lub uprawianiu sportu na innych osobach w moim przypadku kończyło się zawsze tym, że częściej czegoś nie robiłem niż robiłem. Bo będzie tak, że albo chłop nie będzie mógł 3x w tygodniu albo mu coś wypadnie i nie pójdzie/przestawi/spóźni się, potem Tobie coś wypadnie i w efekcie nie będziesz chodził.

Wiadomo, w dwóch raźniej ale jak masz robić to rób i nie oglądaj się na nikogo. I skoro masz problemy z motywacją to niekoniecznie 6x w tygodniu bo się szybko wypalisz.

Twórca0piorunów

@Stashqo tylko ćwiczyłem sam i skończyło się na tym że po 1,5 roku rzuciłem to, na siłowni gdzie chodziłem to nikt nie podszedł i nawet piątki nie zbił lub widząc że coś robie źle nie powiedział "ej mordo widzę, że robisz źle. Jak chcesz to ci pokażę". Też w 3x w tygodniu jest tak że koleś ma bookować na kalendarzu Google kiedy i jak nie może przyjść, chcę przestawić to robi poprawkę w Google Calendar. Dodatkowo chodziłem przez te 1,5 roku cały tydzień na siłownię

Mam dość przechodzenia przez to znowu sam, każdy mi pierdoli schudniesz to będziesz miał znajomych, drugą połówkę itd.

Lider2piorunów

@Ziomek1998 tak w ogóle od dźwigania ciężarów się nie chudnie, chudnie się od trzymania michy i deficytu kalorycznego. W tym bardziej pomaga kardio i jeżeli naprawdę potrzebujesz towarzysza do sportu to tutaj też łatwiej znaleźć grupę biegową, rowerową.

Generalnie ja też na siłowni z nikim nie gadam, kiwne głową tylko, a jak czegoś nie wiesz to tam przeważnie jest ktoś kto co pomoże jak zapytasz... ale ogólnie to na początku wystarczy mocno skupić się na muscle - mind connection, bez rozpraszaczy i pitu pitu bo tam jesteś dla siebie. Szukanie znajomych to inna para kaloszy...

Poza tym 6 treningów siłowych w tygodniu to zdecydowanie za dużo- o ile nie reprezentujesz elitarnego poziomu i walisz tony towaru bo normalnie nie jesteś w stanie się zregenerować. Moim zdaniem na początku te 3 treningi to taki optymalny poziom od którego można zacząć dokładać albo odejmować zależnie od intensywności ćwiczeń i indywidualnych predyspozycji ale dopiero po minimum pół roku konsekwentnego trzymania się jednego planu.

Ja na początku robiłem właśnie 5 miesięcy fbw i dużo biegania/roweru, ale ze względu na sporo kardio przeszedłem na push/pull praktycznie robiąc prawdziwy trening nóg raz na miesiąc/półtora oraz dodając czasami pojedyncze ćwiczenie na quady. A i to push pull adaptuje zależnie od obciążenia robiąc 3 albo 4 treningi w tygodniu.

Nie opieraj swojej motywacji na innych- weź swój gniew, czy jaką tam masz emocje i zamień ją na coś konstruktywnego na czym zbudujesz dyscyplinę. Bo emocje to tylko energia od ciebie zależy jak ją wykorzystasz.

I przede wszystkim - OGARNIJ MICHĘ JAK CHCESZ SCHUDNĄĆ. To znaczy- liczyć kalorie, pilnować białka i jeść Twaróg.

Twórca0piorunów

@AdelbertVonBimberstein dieta też wchodziła wtedy. NIE ROZUMIESZ KURWA ŻE MAM DOŚĆ ROBIENIA WSZYSTKIEGO SAM! NAWET KURWA NIKT NIE CHCĘ ZE MNĄ POŁĄCZYĆ NA JEBANYM TEAMSIE ŻEBY POĆWICZYĆ. MAM DOŚĆ BYCIA SAMOTNYM. WKURWIA MNIE MOCNO ŻE JAK CHODZĘ PO GALERII TO KURWA WIDZĘ ZAWSZE DWÓCH GYMBROS. WCHODZĄ NA SIŁOWNIĘ W GALERII UŚMIECHNIĘCI, ŻARTUJĄ A JA NIE MOGĘ MIEĆ TEGO. KURWA POWIEDZ DLACZEGO? NO POWIEDZ, KAŻDY Z SIŁOWNIOWYCH TWÓRCÓW MA W CHUJU PYTANIE JAK ZNALEŹĆ GYMBRO, KAŻDY W DUPIE MA PROSTE PYTANIE, MA W DUPIE MOJE POTRZEBY. ODPOWIEDZ WPROST CO MAM KURWA ZROBIĆ, CO? MÓW KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

NA JEBANEGO TRENERA PERSONALNEGO NIE STAĆ, NA ICH KUREWSKIE WYMYSŁY ZA 1500 ZŁ MIESIĘCZNIE.

Lider2piorunów

@Ziomek1998 bo większość ludzi ćwiczy samotnie.

Jay Cutler na jednym filmie pokazuje i mówi o dropsetach i jak sam mówi, większość życia ćwiczył sam.

Wychodzisz z cipy ale przez większość życia idziesz sam i umierasz na końcu sam. Naucz się żyć ze sobą i lubić siebie. Samotność to kurwa ale bez miłości do siebie nic nie zdziałasz. Mówię z doświadczenia.

Twórca0piorunów

@AdelbertVonBimberstein MAM JUŻ W PIŹDZIE ŻYCIE DLA SAMEGO SIEBIE. TY KURWA NIE WIESZ JAK JEST OD DZIECIAKA NIE MIEĆ ZNAJOMYCH, JAK KURWA MAĆ BYĆ IZOLOWANY ORAZ KURWA MIJAŁY CI TAKIE RZECZY CO NORMALNI NASTOLATKOWIE ROBILI. KURWA NIC NIE WIESZ, MAM CO ZROBIĆ ŻEBY KURWA ZROZUMIAŁ. CHCĘ ŻEBY KTOŚ ZE MNĄ SPĘDZIŁ JEBANE 2H PRZEZ 3 RAZY W TYGODNIU, POWIEDZIAŁ COŚ, COŚ ZROBIŁ. MAM INACZEJ KURWA POWIEDZIEĆ CZY CO. MAM DOŚĆ PIERDOLENIA TAKICH JAK TY KURWA MĄDROŚCI Z GAZETKI CHWILA DLA CIEBIE CZY CAŁA TY

INNI ĆWICZĄ RAZEM, KURWA SPĘDZAJĄ CZAS, JEŹDZĄ NA WAKACJĘ. KURWA JESTEM NAJGORSZY NIKT MNIE NIE SZANUJE, NAWET TY KURWO

Fanatyk2piorunów

@Ziomek1998 dude, wychodzi na to, że Ty nie potrzebujesz ziomka na siłownie tylko kolegów :grinning:

Na to siłka raczej nie pomoże, zazwyczaj kontakt między uczestnikami to po prostu skininienie głowy i ewentualnie dwa zdania small talku raz na jakiś czas. Sam w ogóle nikogo nie widzę bo kiedy kończę trening to dopiero pierwsze osoby przychodzą. Mi akurat pasuje. Kilka gigant serii i do domu.

Zapisz się może na crossfit albo inne zajęcia grupowe i nie bądź nachalny bo (sorry za szczerość) czuć od ciebie desperację.

Twórca0piorunów

@Stashqo tylko crossfit i inne zajęcia grupowe w mieście gdzie ja pracuje zaczynają się od 16, a pracuje do 14. A to jest +/- 50 km od miejsca, gdzie ja mieszkam i w okolicach gdzie ja mieszkam nie ma zajęć grupowych

Na to siłka raczej nie pomoże, zazwyczaj kontakt między uczestnikami to po prostu skininienie głowy i ewentualnie dwa zdania small talku raz na jakiś czas. Sam w ogóle nikogo nie widzę bo kiedy kończę trening to dopiero pierwsze osoby przychodzą. Mi akurat pasuje. Kilka gigant serii i do domu

Chodziłem na siłownię, gdzie dużo osób chodziło w grupie albo ze znajomymi. Chodzę na zakupy na galerii, gdzie za każdym razem trafiam na dwójkę facetów co idą razem na siłownię, śmieją się, rozmawiają głośno. I to mnie denerwuje że oni mogą, a ja nie. Wróć mógłbym albo z Brajanem lat 23 co piepszy "nie ma motywacji, jest dyscyplina" albo Kamilem lat 30 co z 3x w tygodniu staje się 2x w tygodniu lub brygadzistką w kołchozie w powiecie, gdzie ja mieszkam lat 45. Nawet nie potrafią znaleźć siłowni, umówić się na kilka zdań czy będzie dogadywać i dodatkowo niektórzy wybierają pewną meliniarską siłownię, gdzie mnie na recepcji wyśmiano że pytam o akceptację karty Multisport i za wszystko trzeba płacić gotówką

Zapisz się może na crossfit albo inne zajęcia grupowe i nie bądź nachalny bo (sorry za szczerość) czuć od ciebie desperację.

Tylko jak nie jestem nachalny, to każdy ma mnie w dupie przetestowane lata. Każdy mówi mi "kiedyś", "za jakiś czas", "przyjdzie czas", że będę miał znajomych. Nikt nie rozumie, że musiałem przyjaźnić się z _social trash_ przez których brałem, mam przez nich upadłość konsumencką, bo jedyni chcieli się ze mną przyjaźnić mimo że to była przyjaźń z korzyściami lub osobą, która była zależna od kogoś z prostymi czynnościami. Mam jednego znajomego ok. 100 km od domu, każdy zajęty swoimi sprawami, dzwonimy co jakiś czas. Ale nie mam takiej osoby w okolicy, że robimy coś wspólnie, jeden drugiego wspiera.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

46piorunów

Z takich kolejnych, małych, rekordów życiowych to wczoraj na siłce podniosłem w martwym rekordowe 130kg i to dwa razy. Może byłby i trzeci, ale już się zrobiło czarno przed oczami xD Nie zabrakło siły, tylko powietrza xD Dla porównania - jeszcze trzy miesiące temu nie umiałem podnieść 70kg :smiley: Fajnie jest!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ale łobzydlistwo.

Mam shaker z , który nabyłem przy okazji chodzenia na , potem wziąłem sobie multisporta z pracy i jak ręką odjął, przestałem chodzić na siłownię.

Ale dzisiaj stwierdziłem że chciałbym sobie wyszejkować coś i zauważyłem jakiś brud w tej krateczce od szejkera. On ma taką rączkę, żeby łatwiej wyciągać kratkę, a ta rączka ma od spodu, k⁎⁎wa, malutką dziurkę i pustą komorę w środku xD. Jak to zwykle bywa z takimi rzeczami, rzeczy wpadają, ale wypaść już nie chcą. Na zdjęciu widać, że kiedyś mi tam wpłynęło mleko, a do tej pory zakwitło i to mimo tego, że ten szejker myłem.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le! Uważajcie na siebie.

Osobistość2piorunów

@ZohanTSW Codziennie wkładasz do buzi dziesiątki innych rzeczy, które mają na sobie ślady mikropleśni, bakterie i tym podobne. Twój organizm jest przystosowany do walki z takimi rzeczami. Nie umrzesz jak sobie zrobisz w tym kolejnego shake'a.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Zapisałem się do urologa i mam termin na 19.05. Mam nadzieję, że w ciągu 5 lat ureguluję hormony i zacznę przeciętnie wyglądać i dźwigać.

Jeszcze dostałem podsumowanie z fitness klubu za zeszły rok.

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus W sensie chcesz na teścia wejść? Nie wiem czy urolog ci wypisze. A robiłeś już jakieś badania?

Pokaż więcej komentarzy (6)