@Klamra a widzisz Klamerko mój kochany, pozory mylą. Mnie miałeś za buca (bo tak się czasami wypowiadam), a chyba się polubiliśmy, na krótkim, bo krótkim spotkaniu. A bucem nie jestem, tylko bywam. Niemniej lekko mnie dziwiło twoje towarzystwo, więc mogę mieć przeczucie, że zdarza ci się niezbyt trafnie oceniać ludzi. Co rzecz jasna zrozumiałe, jeśli masz jakieś tam mniejsze skille społeczne, sam mam je pogmatwane.
Co do wpisu @Yes_Man to zwykłe pierdolenie :stuck_out_tongue_winking_eye:
Towarzystwo wzajemnej adoracji niby jest, ale to małe kółeczko. Sam byłem na tym discordzie i to dwukrotnie. Za pierwszym razem opuściłem go tego samego dnia, za drugim - po jakimś tygodniu, ale tylko dlatego, że miałem interes - chciałem pogadać z adminami, ale i to się nie udało. Tam się gunwo dzieje w sumie. Choć fakt, ja od razu się ulatniałem właśnie z tego powodu 😉 Nie chcę należeć do żadnych takich grupek pobocznych, "fajnych użytkowników". Dlatego też przez chwilę miałem spinę z @Dziwen bo może on nie zna powodów mojej niechęci, ale było nią właśnie to discordowe coś. Nienawidzę kółeczek i zwalczam, a zapraszany - wychodzę. Zresztą sami bywalcy potwierdzą, że szybko się wylogowałem z zabawy.
Niemniej wracając - nie obrażaj się na hejto, nie obrażaj się na świat. Sam jesteś twórcą, a twórcami społeczności jesteśmy my. Więc jeśli odejdziesz ty, odejdę ja, to tworzyć go będą ci, których nie sami nie lubimy i jedyne co uzyskamy, to kolejne wyautowanie. Nie, twórz, bądź, ale naucz się olewać. Oraz zrozum, że nie każdy kto jest miły w słowach to kolega, a nie każdy kto ci powie, że jesteś "jebnięty" i się poprztyka, jak chociażby ja - to osoba gorsza. Nie, jak widzisz często bywa odwrotnie 😉
Dlatego nawet jak robisz przerwę to zaglądaj, bo na piwo mam zamiar się z tobą ustawić, ale mam sezon w robocie i ledwo żyję. A to, że tak długo odpisuję mimo że mam za sobą 16h tyrki - niech świadczy o tym, żeś fajny koleś i że mam ci coś do powiedzenia i chcę posłuchać co ty odpowiesz. Ale to na piwie, zostań póki co :grinning:
PS to z palca napisane, idę spać. Nie czytam nawet.