Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Odwrocuawiacz w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Dziś wyprowadzałem na spacer kolejne A8 z mojego skromnego zbioru.

Rozruszałem te 8 garów.

Zbliża się czas serwisu, olej filtry już czekają.

Domówiłem na stan kilka wahaczy choć 1 komplet TRW mam cały czas w garażu, ale była dobra cena to niech leżą, nie zmarnują się.

Jako, że akurat ten egzemplarz sprawuje mi się bardzo dobrze to jeszcze mu zaserwuję zmianę oleju w skrzyni wraz z filtrem.

Standardowo po przejażdżce dokonałem odczytu błędów, pojawił się komunikat błędu MMI ale chyba jest to spowodowane wykonaniem spolszczenia, drugi zaś błąd dotyczył zaciętego silniczka nawiewu pasażera z tyłu po lewej, po adaptacji błąd się skasował lecz trzeba obserwować, sam silniczek groszowe sprawy ale wymiana wymaga rozebrania tunelu środkowego co też nie jest jakoś przesadnie skomplikowane.

Parametry silnika, świec żarowych, turbin etc wszystko w normie.

Komentarze (32)

Fanatyk1piorunów

Kuuuurde, Takie coś zawsze chciałem mieć. Nawet ostatnio na Otomoto coś fajnego się pojawiło, ale jak popatrzyłem na koszty to mnie skręciło xD

Gruba ryba0piorunów

@rith Superb to nie taka zwykła Skoda wbrew pozorom.

Jako jedne z nielicznych aut oferowały np parasolki w drzwiach, które były domeną marek typu RR, Bentley

Fanatyk0piorunów

@Odwrocuawiacz hm, dobrze wiedzieć.

No ja i tak jestem zbyt biedny na takie samochody i takie bajery. Dla mnie wciąż Superbik to jest "top", także nie grożą mi tego typu problemy xD

Gruba ryba1piorunów

@rith miałem okazję testować auto na hamulcach ceramicznych dla mnie to przerost formy nad treścią i nieadekwatne osiągi w stosunku do ceny.

Dobry swap hamulców i przerzucenie np z D3 do D2 lub z D4 do D3 powoduje, że te auto zyskuje dużo lepsze własciwości hamowania, set pasuje prawie p&p wiec ponosisz koszty zacisków (ewentualnej regeneracji) i nowych tarcz z klockami - koszt ułamka tego co zestaw ceramiki, na nurbugringu pewnie ceramika by się sprawdziła lepiej ale podczas normalnej jazdy + jakaś awaryjna sytuacja nie odczujesz znacznej różnicy, a nawet jesli to będą to jakieś marginalne wartości bo ceramika by dala z siebie max osiągów musi być odpowiednio przygotowana

Fanatyk0piorunów

@666 Albo oba na raz. To co się ostatnio pojawiło to v8 w benzynce. Do tego Ceramiczne hamulce (pewnie o wartości 1/3 samochodu xD).

Ale podobno niski przebieg, bo z Japonii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

@rith zeby miec takie auto to musisz:

* byc bogatym i miec wywalone na koszty - prawie nikt

* byc mechanikiem i placic "jedynie" za czesci bo czas licze na poczet hobby

Lider3piorunów

@Odwrocuawiacz dla mnie A8 to zawsze był jeden z symboli klasycznej motoryzacji. Szkoda, że Audi go ubiło, bo choć marka totalnie nie mój klimat, to mając kilkanaście aut w garazu, A8 na pewno by się w nim znalazło.

Gruba ryba3piorunów

@WujekAlien ja powoli będę się pozbywał D2 z uwagi na bardzo problematyczny dostęp niektórych elementów, nawet już nie chodzi o ceny ale o dostępność.

Pakiet tylnych lamp nowych oryginalnych zbierałem półtora roku, podczas gdy do D3 są od strzała + w razie czego możliwości doraźnego podratowania i wymiany samego klosza na nowy.

Zostawię sobie swoje stare poczciwe S8 które mam 20 lat resztę pogonię i w te miejsce dorzucę jakieś D3 i już D4 powoli zacznę ogarniać i będzie to moje ostatnie Audi jakie kupię, te nowsze D5 niestety już nie jest to samo i brakuje mi tej klasyki jak właśnie fizyczne przyciski, wszystko na tabletach i w stylu jaki do mnie zupełnie nie trafia.

Fenomen2piorunów

w gnojówce xD

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman co znaczy że dziś bliżej 7?

Bliżej 7 to by było jakbym cegieł nawalił cały bagażnik, zdrowe auto i zdrowy silnik nie traci osiągów, a wręcz przeciwnie, nie sprawdzałem tego ale stare S8 D2 które mam wykręca mimo już prawie 30 lat wynik lepszy niż podają katalogi, mam w tym swój udział bo troszkę poznienialem niektóre rzeczy, jest też wystrojone pod v power racing 100 i tylko na takim paliwie jeździ.

Co do 4.2 tdi to wystarczy dobre strojenie i jak masz sprawny motor to bez problemu osiągnie powyżej 350KM i 750nm+ co skraca sprint do setki o ok 1s ale zaznaczam to jest limuzyna a nie wyścigówka i owszem są auta co go objadą bez problemu tylko to akurat nie to jest przedmiotem dyskusji

Fanatyk1piorunów

Wyjazd z garażu i cyk błąd xddddd

Fanatyk0piorunów

@Odwrocuawiacz

Tu masz 100% racji. Ciągle myślę nad wozidlem weekendowym, ale zniechęca mnie partactwo mechaników i to że będę się z nimi użerał. Ja bym chciał sl500 z końcówki lat 90 :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman błędów i awarii możesz się nabawić nawet bez wyprowadzania z garażu i to bez znaczenia jaka marka i model.

Tu nikt nic nie udowadnia, D3 są mega awaryjne przez to mam części pokupione "na zaś".

To są samochody nie dla każdego, niestety przeciętny człowiek nie poradzi sobie z utrzymaniem tego wozu w należytej kondycji ale ja bracie jestem debeściak, zapraszam powożę Cię czym chcesz czy dieslem czy benzyną czy LPG :innocent:

Jak dbasz tak masz.

Nawet jak ktoś ma chęci i kasę to często problemem jest mechanik, który będzie umiał te auto ogarnąć, przez to sytuacja na rynku "świń" jest jaka jest i w dużym procencie największą wadą tego auta jest niestety poprzedni właściciel

Fanatyk0piorunów

@Odwrocuawiacz

To udawanie że te gruzy są bezawaryjne xddd

Tym razem tylko taki błąd, za tydzień będą sondy lambda, potem wtryski, turbo, dwumas, etc etc.

Nie wiem jaka masz toyote, ale Toyota może i jest w miarę niezawodna, ale przede wszystkim jest kiepska do jeżdżenia pod względem komfortu/wygody.

Możesz lubić sobie grzebać - co mi do tego?

Po prostu śmieje się, że na wyprowadzeniu na krótki spacer można się nabawić błędów/awarii xddd

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman mam toyotę, która ma 2.5 roku, żona ma 5cio letnią, złego słowa nie powiem choć w mojej już wyciera się kierownica, zaczęła stukać kanapa (ponoć standardowa bolączka), u żony w zasadzie po niecałych 30k km zaczął napierdalać przegub przy skręcie i prawie 3 lata zgłaszania w serwisie nie umieli tego zdiagnozować, dopiero w tym roku to ogarnęli gwarancyjnie, natomiast jeśli chodzi o komfort i fun z jazdy to niestety jest przepaść, samo dopasowanie fotela do ciała to są lata świetlne mimo "2 dekad" różnicy.

Jak bląd z kompa skasowany w zasadzie resetem nazywasz awarią no to może faktycznie lepiej jeździć nowymi, które w razie czego naprawią na gwarancji skoro kliknięcie w ekran telefonu przycisku "reset/adaptacja" jest ponad Twoje kompetencje.

Mi sprawia radochę pogrzebanie sobie przy samochodzie, bardzo mnie to odpręża nawet jak są bardziej złożone czynności.

Silnik M57 z BMW to w zasadzie rozebrałem aż do samych panewek, poskładałem na większości nowych części i złożyłem, silnik jeździ do dziś już 12 lat w E39 i ma się dobrze :innocent:

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman no idealnie jak auto daje znać co go boli, wówczas robisz i zapominasz.

A nie Paaaanie nic się nie psuje, podpinasz kompa i 36 blędów na różne gówno czujniki i często już nawarstwienie problemów co utrudnia poprawną diagnozę i jest dłubanina od bezpieczników przez kable po komponenty

Fanatyk0piorunów

Ile tego masz?

Gruba ryba0piorunów

@PanNiepoprawny szczytowo modelu A8 (D2+D3) miałem 11 szt.

Na dziś jest 7 (3 szt D3 i 4 szt D2).

Jedno D3 mam sprowadzone jeszcze nie zarejestrowane więc nie brałem go pod uwagę w mojej ewidencji tym bardziej, że to sprowadzany, opancerzony long rządowy z niemieckiego urzędu i najprawdopodobniej był zalany mniej więcej do poziomu przednich lamp (wewnątrz lamp piasek i ślady zalania), w kabinie również ślady zalania.

Zatem pewnie pójdzie na części, ale cena za niego była w zasadzie w dniówkach liczona, a same elementy karoserii (aluminium) zwrócą ponieszione koszty.

Uprzedzając pytanie rzadko kiedy zajmuję się sprzedażą części raczej trzymam/regeneruję na własne potrzeby.

Wolę okazyjnie kupić niż sprzedać 😅

Od czeskich dealerów VAG odkupowałem swego czasu jakieś leżaki magazynowe przewodów hamulcowych po 2 lub 5 euro (nówki ori) podczas gdy używki u nas tych samych części latały po 200-300 zł w stanie agonii.