Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Autorytet

w Filmy

39piorunów

56 lat

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

48piorunów

Tytan23piorunów

mi metabolizm "spowolnił" po 25. roku życia. tak naprawdę to po prostu przestałem być biednym studentem jedzącym za 200 miesięcznie i wszędzie pieszo/rower/komunikacja (do której też trzeba dojść), a w zamian za to bogatsze posiłki i samochód.
wzrosło w rok gdzieś z 71 na 81 kg, na szczęście człowiek w porę się opanował, odstawił cukier i w miarę stabilnie trzymam 77 kg przy BMI 21

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Pro tip na redukcję: opierdzielasz ze smakiem kilogram truskawek i masz bęben wypchany pod korek, a to tylko 330 kcal.

Jakby do tego jeszcze jakiś twaróg czy skyrek dodać, to byłby elegancki posiłek.

Szkoda, że akurat próbuję trochę dobudować masy i jeszcze mnóstwo kalorii zostało do zjedzenia, a nic już nie wcisne do obiadu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Bardzo lubię białego monstera i wypijam kilka sztuk w miesiącu.
Jedni twierdzą, że napoje energetyczne tego typu są bardzo niezdrowe ale za to inni rozkładają skład na czynniki pierwsze i udowadniają, że nie ma tam nic niezdrowego.
Co Wy o tym myślicie?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Depresja

13piorunów

Ostatnio @Ten_koles_od_bialego_psa wrzucił wpis o i . Jak go zobaczyłem, to od razu pomyślałem sobie, że znowu będzie polecana dieta śródziemnomorska. A tutaj zaskoczenie, @Ten_koles_od_bialego_psa zaproponował dietę keto, bez glutenu i kazeiny (dieta GFCF). Postanowiłem po kilku latach znów zagrzebać się w temat jedzenia i sprawdzić prezentowane rozwiązania.

1. Przejedzmy do pierwszego cytowanego tekstu:

The Role of Various Types of Diets in the Treatments of Depressive Disorders https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12566067/

Super przegląd literatury naukowej w temacie depresji i diety. Same autorki piszą:

Specifically, Mediterranean and anti-inflammatory dietary patterns appear most consistently beneficial, likely through modulation of inflammation, improvement of gut microbiota composition, reduction of oxidative stress, and promotion of neuroplasticity. Some studies indicate potential positive effects of the ketogenic diet, although findings remain limited and heterogeneous.

Czyli dieta śródziemnomorska jest "lepsza" niż keto, mimo to @Ten_koles_od_bialego_psa promuje keto. W żadnym innym cytowanym tekście nie ma badań o wyższości diety keto nad śródziemnomorską w leczeniu depresji.

2. Ale jedziemy dalej, @Ten_koles_od_bialego_psa wrzucił ten tekst:

Opioid peptides in autism spectrum disorder and gluten-free casein-free diet as a therapeutic approach https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12860830/

Autorzy piszą w nim:

While some studies have suggested that GFCF diets improve autistic symptoms, others have not found significant behavioral improvements or significant reductions in urine peptide concentration. This limits the diet’s widespread recommendation for the general population and suggests that future research should focus on identifying specific ASD subgroups that may benefit from the diet.

Czyli jeden rabin powie, że dieta GFCF pomoże, a drugi, że nie ma to żadnego znaczenia. Jednak nic o tym nie przeczytacie w wpisie @Ten_koles_od_bialego_psa xD

Dalej mi się nie chciało sprawdzać, ale te dwa punkty już pokazują mi, że @Ten_koles_od_bialego_psa nie jest rzetelnym ekspertem i należy ostrożnie korzystać z jego porad.

Z mojej strony podrzucę wam dwa badania ze ślepą próbą (randomized controlled trial - RCT) nad dietą śródziemnomorską, w leczeniu depresji:

- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28137247/

- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29215971/

W obydwu badaniach dieta śródziemnomorska doprowadziła do obniżenia objawów i poprawy stanu pacjentów.

A i jeszcze taka ciekawostka, herbata lawendowa jest tanim i łatwym wspomagaczem w leczeniu depresji: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32444033/

Z fartem!

Gruba ryba0piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Wcale a wcale nie wrzuciłem cię na czarna za krytykę psa.

Wrzuciłem za zdanie że powinno się strzelać do niego.

Jeśli ktoś pisze że powinno się strzelać do jego psa bo widzi jego zdjecie w internecie to nie świadczy o nim zbyt dobrze jako potencjalnym rozmówcy.

Piecze cię ze mam cię na czarnej to potwierdza że coś jest nie zbyt zgodnie z normą bo nie akceptujesz ze inni mogą nie mieć ochoty na kontakt z tobą i to nie ty o tym decydujesz.

¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Więc widzisz, dla własnego dobrostanu separuje się od (tu wstaw ICD.10 F70)

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (30)

Inspirator

w Hydepark

11piorunów

Dzisiaj zamówiłem zakupy z Biedronki i dostałem zamówienie od kogoś innego.

Moja wina, że się nie zorientowałem, ale byłem zajęty, zaraz po postawieniu toreb obok drzwi wróciłem do swoich zajęć i zorientowałem się dopiero kwadrans później.

Więc jakby ktoś się zastanawiał, jacy między innymi są nabywcy lunchboxów składających się z kaszy, słonecznika i warzyw, dań lekkich i niskokalorycznych, ale pożywnych?

A więc między innymi są to osoby, na które po takim lekkim lunchu czeka DZIESIĘĆ grześków, a do nich 400g jakiegoś smarowidła do herbatników, nawet już mi się nie chce iść sprawdzać, ile takie combo ma kalorii, no na pewno tyle, ile wynosi różnica pomiędzy zwykłym obiadem, a takim lunchboxem, więc wychodzi się na zero, tylko ta różnica to razy dwadzieścia może lekko licząc.

Ale wiadomo, że jakby pozostał cień niepewności, czy wystarczy, to jeszcze cała paczka jakichś Cremollo, które w sumie przyznaję są całkiem niezłe.

Jakby ktoś się zastanawiał co na to dostawca, czyli Uber Eats, no to na razie nic (trzeci obrazek).

Kiedyś jak ich dostawca pomylił zamówienia, wtedy jedzenia z knajpy, a zorientowałem się dopiero odpakowując, to Uber zwrócił mi całość od razu na konto. Mnie było łyso, bo w sumie ten ktoś też zamówił obiad i go zjadłem, więc żeby jakoś się mimo wszystko dostawcy odwdzięczyć, to dałem mu maksymalny napiwek, kilkanaście złotych wtedy to było.

Teraz pewnie też dostanę zwrot za swoje zakupy, chociaż chętnie za nie zapłacę, jeśli się uda, bo tych wafli z tym smarowidłem to spróbuję z ciekawości, a też nie było w tych zakupach nic, czego bym nie lubił, jeszcze jakieś bułki, pomidor, ser, szynka, soki.

Ta osoba na oko dostała zakupy moje o 100% więcej kosztujące, za to kalorii mające nie za dużo. Ja też święty nie jestem, ale dałem radę zamówić sobie tylko pojedynczy batonik, jeden deser i 1L soku świeżego - to wszystko z rzeczy, na które sobie pozwoliłem, reszta to piersi, warzywa na patelnię, wody mineralne, obiady, ale takie bez żółtego sera, smażonych rzeczy czy makaronu - nie postne, ale po prostu nie bardzo kaloryczne, mandarynki, jabłka no i trochę gotowych musów i owsianek w tubkach, zupy - zero fastfoodu, serów, przekąsek czy większych słodyczy - a piszę o tym bo też nie mam wagi idealnej, ale wziąłem się za siebie. A gdy tyłem, to przynajmniej nie oszukiwałem sam siebie jakimiś lunchami w towarzystwie dziesięciu wafelków i słoika cukru do nich.

Oczywiście lepiej, że ta osoba mimo wszystko wzięła tego lunchboxa zamiast pizzy czy hamburgerów, ale z tymi słodkimi to jest pojechane kompletnie bez umiaru.

Szkoda babki, która dostarczyła, bo to ona pewnie zapłaci za te zakupy z własnej kieszeni. No ale też trzeba naprawdę się postarać, żeby pomylić tak zakupy - nie było ani jednej rzeczy, która znajdowałaby się w obu zamówieniach, wystarczyło spojrzeć ze zrozumieniem na jeden produkt. Po dostawie Uber nie umożliwia kontaktu z dostawcą i vice versa, dostawcy z klientem, gdyby było inaczej, to dałoby się to odkręcić. Pozostaje support, który kuleje pomimo tego, że akurat dobrze wdrożone AI w supporcie potrafi być autentycznie pomocne i mieć skuteczność dobrych odpowiedzi na poziomie powyżej 90%.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Bebech wyjebany po jedzeniu

It ain't much, but it honest work :expressionless:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kompan

w Dyskusje

8piorunów

To co obecnie dzieje się z produktami wielkich marek to jest jakieś kurva nieporozumienie stonoga.mp4 ヽ( ͠°෴ °)ノ

Hejto, powiedzcie że też wkurvia was to jak popsuły się na przestrzeni dekady chipsy lays.

W różnych dyskontach różna jakość (lepszy bądź gorszy smak)

Co kupuje laysy w intermarche, są zawsze troche lepsze niż te z biedry czy dino, choć ostatnio ze dwa miesiące temu może, kupiłem dla porównania paczke z tychże dyskontów i odziwo były dobre, 60% zawartości paczki miało jako tako przyprawy niepożałowane, były chrupkie i przypominały jakkolwiek ten legendarny smak sprzed dekady ale miesiąc później (tj. niedawno) znowu kupuje po paczce w stonce i dino, tym razem jakaś edycja sponorowana z twarzą sportowca i co? Twarde, nasączone olejem, cienkie jak pół kartki papieru, totalnie niesmaczne i ten chemiczny, nieprzyjemny intensywny zapach który nie towarzyszy temu w laysach z intermarche... no musiałem wyjepać do kosza, NIE WARTO BYŁO KURVA.mp4 ヽ( ͠°෴ °)ノ

Ja obstawiam że część winy jest po stronie sposobu przechowywania i/lub transportu, bo nie wiem jak inaczej wytłumaczyć to że w zdecydowanej większości przypadków gdy jem chipsy kupione w interze to są one jakkolwiek smaczne przez większość paczki, dopiero od 1/3 paczki chipsy są niedoprawione i mają wady wymienione wyżej, no ale chociaż nie ma tego chemicznego zapachu... być może jakbym w interze kupił też te nowe sponosorowane to bym się zawiódł ale takowych tam nie widziałem, tylko w standardowym opakowaniu.

Aha i jem tylko cebulowe lub solone, paprykowe mają kompletnie inną recepture od jakiegoś czasu a jeszcze zanim to nastąpiło cierpiały tylko na te samą chorobe bylejakości co opisałem wyżej.

Pomijam kwestie oczywiste jak zawyżona, skandalicznie nieproporcjonalny stosunek ceny do jakości...

Macie jakieś dobre alternatywy poza tymi z lidla, chodzi o szeroką dostępność, bo lidlów jak wiadomo nie ma tyle w cebulandii co dino, biedr czy żab np.

Dajcie znać, w jakich sieciach trafiają wam sie często lepsze, a w jakich gorsze paczki.

Obecnie od dekady pewniej jest kupić jako suchą przegryche do piwa paluszki juniorki od Lajkonika, bo człowiek wie że będą zawsze smakować tak samo, czyli wspaniale ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zdjęcia recenzowanego produktu w odpowiedziach, w tym wypadku paczka kupiona w dino, leżały zawinięte od tygodnia ale jakkolwiek zjadliwe sie trafiły ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

20piorunów

Śniadanko dietetyczne do oceny. Było pyszne bo ja lubię grzyby: Duszona modra kapusta z boczniakami. Tylko 4 składniki: boczniaki, kapusta czerwona, cebula czerwona, olej sezamowy (+przyprawy) Spokojnie, nerwusy, białko będzie na obiad.

2 tygodnie diety i wygląd ogólny zmienił się z: czerwona, ulana, opuchnięta morda na zwykła tłusta morda. 4 kilogramy mniej (ale wiadomo, że to najłatwiejsze kilogramy). Pasek 120 cm był zapinany na samiuteńkim koniuszku. No teraz jest jakieś 7-8 cm mniej w pasie. Siku zupełnie normalnie, czyli nie budzę się z przepełnionym, bolącym pęcherzem w nocy. Nastrój i energia na krzywej wzrastającej. Kupy 10/10 w skali apgar, na centylu 95, regularne jak w zegarku co 1,5 doby. Uczucie głodu nie powoduje już gorączkowej konieczności zaspokojenia. (Tj "jestem głodny, nie jest to przyjemne, ale no spoko", zamiast "jestem głodny, ŻREĆ. TERAZZ!) Plecy przeciążone otyłością już prawie nie bolą, za tydzień zaczynam ćwiczenia na mięsnie pleców i klatki, również z ciężarkami i sztangą.

Wygląda to dobrze.

Osobistość1piorunów

@Ydtski Powodzenia, ja 2 razy zrzucałem na keto (raz poleciało 18kg, ale wróciło 10,a drugi raz 9kg i wróciło 6). Teraz sprawdzam Ozempic :innocent:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Czy to są te zalecane przez miejscowych bojówkarzy?

Gruba ryba1piorunów

@saradonin_redux tak jest, to ten! Powiedzmy sobie szczerze, jak coś ma białe proste opakowanie i duży napis zaczynający się od K, to nie może człowieka zawieść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet3piorunów

To jest to. Napój Bogów. Na Olimpie chlali co prawda nektar, ale jest to jak powszechnie wiadomo jedno z określeń na kefir krasnystawski.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Zrobilem sobie wczoraj na śniadanie/lunch do pracy nocną owsiankę. Makro pupy nie urywa ale całkiem smaczne i cholera, syci na długo. Po 3h skończyłem pracę, w drodze do domu pojechałem jeszcze na 2h w las rowerem i dopiero pod koniec jazdy czułem, że zaczyna mi energii brakować.

Dobre to ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU6piorunów

@Stashqo ja zamiast mleka wrzucam skyr i twaróg, a zamiast owsa mieszankę, owies, żyto, orkisz. Do tego pestki dyni, słonecznika lub orzechy. I wtedy makro fajne, a sytość na 6 do 8 h, w zależności od wielkości porcji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Ogrodnictwo

15piorunów

No i wlasnie miedzy innymi dlatego kopię grządki w swoim ogrodzie. Tym razem kupiłem, takie na talarki z bułką tartą.

Nie wiem kompletnie co to za HPV czy inny AIDS ma ta cukinia. W.g. gugle to są wirusowe bąble od ogórka. Nie wiem teraz, czy jeść, czy nie jeść. W sumie duzo nie kosztowało, a jakos szkoda wyrzucać.

Jak mam swoje to sa jaśniejsze i bez takich dziwolągów, a nawet ich nie pryskam.

Brzmię jak dziad, nick sie zgadza.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

25piorunów

Praktyka i doświadczenie każą zgodzić mi się z każdym punktem tego filmu.

Przyjmując takie założenia odnośnie stylu żywienia możecie mocno zbliżyć się do utrzymania efektów w perspektywie lat.

https://youtu.be/EaM9vk9n4O8

Protip: prędkość odtwarzania 1.25 minimum 😉

Fenomen1piorunów

Z jednej strony mówią, żeby stosować post przerywany, a tutaj gada, że śniadanie jest ważne. U mnie post się sprawdził. Pozwala spokojnie się najeść w ciągu dnia do syta nie przeginając z kaloriami. Jakbym jadł jeszcze śniadanie to by raczej nie było możliwe i bym chodził cały czas niedojedzony. Stosowałem go na deficycie przez pół roku i zeszło mi 10kg do założonego celu. Teraz pomimo dodatniego też go stosuję.

Reszta rad jak najbardziej OK.

Pokaż więcej komentarzy (23)