Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lubiepatrzec w Hydepark

GURU

w Hydepark

21piorunów

Bardzo lubię białego monstera i wypijam kilka sztuk w miesiącu.
Jedni twierdzą, że napoje energetyczne tego typu są bardzo niezdrowe ale za to inni rozkładają skład na czynniki pierwsze i udowadniają, że nie ma tam nic niezdrowego.
Co Wy o tym myślicie?

Komentarze (23)

Gruba ryba2piorunów

@Lubiepatrzec w moim sercu tylko knur!

A nie! Wróć! DZIK :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@LaMo.zord dla mnie większość jest bardzo ok. biały, arbuzowy i mango tak nie bardzo, ale reszta to u nas w domu litrami idzie.

@Lubiepatrzec odpowiadając na Twoje pytanie z posta: nie ma tam nic niezdrowego. Może ktoś się posra od słodzików, ale ogólnie trzeba byłoby pić jakieś pojebane ilości energoli, aby zrobić sobie krzywdę. chyba jeszcze nie spotkałem się z przypadkiem kogoś, komu "zdrowie się posypało od energetyków", kto jednocześnie nie miałby stylu życia śmietnika, bmi +30 i zero ruchu.

Gruba ryba1piorunów

@LaMo.zord odkąd Dziki są na rynku to nie wiem jak można dobrowolnie pić Monstery. Jakiś czas temu na promocji kupiłem fioletowego Monstera, dawnej mojego ulubionego. xD. Trzeba było wylać, bo szkoda to pić. Przecież taki grape jest o kilka poziomów wyżej

Autorytet6piorunów

@Lubiepatrzec Nie chodzi o składniki tylko o pętlę:

Napój > tolerancja > wyższy baseline zmęczenia > napój jako konieczność >trudniejszy sen > gorszy sen > więcej zmęczenia > monsterek.

Raz na miesiąc czy kwartał to całkowicie spoko, ale regularne picie to dźwignia przeciwko sobie.

Gruba ryba5piorunów

@Lubiepatrzec

wypijam kilka sztuk w miesiącu

No i smacznego!

Nie pijam, ale i niczego strasznego tam nie widzę.

O szkodliwości mówi się raczej w kontekście nadużywania takich napojów przez młodzież w ilości kilku dziennie.

Sum3piorunów

Ja sobie raz w miesiącu kupuje redbulka ale tylko dlatego że bardzo lubię ten smak a nie że wzgledu na pobudzenie

Fanatyk3piorunów

Za słodkie sa monstery. Straszny ulepek.