Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ciekawostki

Sum

w Dyskusje

3piorunów

Ostatnia wielka krucjata. Tak Francja straciła kwiat swojego rycerstwa

W wyprawie Zygmunta Luksemburskiego przeciwko zagrażającej Konstantynopolowi armii sułtana Bajazyda I wzięło udział wielu ochotników z całej Europy, a zwłaszcza z Francji, reprezentowanej przez kwiat rycerstwa. Jak potoczyła się ich wyprawa?\ #historia #ciekawostkihistoryczne #wojna

Autorytet

w Piłka nożna

11piorunów

Z SERII „TO NIE MIAŁO PRAWA SIĘ WYDARZYĆ” – PIŁKARZ, KTÓRY ROBIŁ WSZYSTKO, ŻEBY… NIE GRAĆ.

Carlos „Kaiser” Raposo przez lata kręcił się po brazylijskich klubach i potrafił przekonać wszystkich, że jest niezłym napastnikiem.

Tyle że kiedy przychodziło do pokazania umiejętności na boisku, zawsze znajdował jakiś sposób, żeby tego uniknąć.

Najczęściej „łapał kontuzję” przed meczem albo treningiem, a swoją reputację budował dzięki znajomościom z piłkarzami i działaczami.

Największy hit wydarzył się w Bangu. Kaiser miał wejść na boisko, ale zamiast tego podczas rozgrzewki wszczął awanturę z kibicami rywala. Skończyło się czerwoną kartką… zanim zdążył pojawić się na murawie.

I najlepsze? Właściciel klubu i tak był z niego zadowolony i przedłużył z nim kontrakt.

PRZEZ LATA UDAWAŁ PIŁKARZA, A JEGO NAJWIĘKSZYM SUKCESEM BYŁO TO, ŻE PRAWIE NIGDY NIE MUSIAŁ NIM BYĆ.

Nigdy nie rozegrał pełnych 90 minut. Wśród znajomych zyskał pseudonim 171 co nawiązuje do brazylijskiego kodeksu karnego, w którym paragraf 171 dotyczy oszustwa.

więcej info: https://pl.wikipedia.org/wiki/Carlos_Kaiser

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Kaczka podgorzałka to po czesku Polák Maly xD
Zoo w Opolu

Twórca3piorunów

Proste wyjaśnienie - skoro dla Polaków to podgorzałka to znaczy, że musieli traktować ją jako zagrychę. Czesi nie musieli, więc podkreślili, że tylko małe Polaki zagryzają pod nią.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

140piorunów

SR-71 Blackbird. Samolot z 1964 roku, którego do dziś właściwie nie zastąpiono

Są takie maszyny, które nawet po kilkudziesięciu latach wyglądają nowocześnie. SR-71 Blackbird jest chyba najlepszym przykładem. Pierwszy lot odbył w 1964 roku, a mimo to nadal wygląda jak coś, co dopiero ma wejść do służby.

To nie był jednak przypadek, że wyglądał tak dziwnie. W SR-71 praktycznie wszystko podporządkowano jednemu celowi: miał latać tak wysoko i tak szybko, żeby przeciwnik miał bardzo mało czasu na reakcję. I przez większą część swojej kariery ta koncepcja naprawdę działała.

Blackbird był samolotem rozpoznawczym. Nie woził bomb, nie miał działka, nie miał też uzbrojenia do samoobrony w klasycznym rozumieniu. Jego główną bronią była prędkość.

Przy normalnym locie operacyjnym SR-71 przekraczał Mach 3. To ponad 3 tysiące kilometrów na godzinę. Oficjalny rekord ustanowiony w 1976 roku wynosił około 3530 km/h. Do tego samolot latał na wysokościach rzędu 24-26 kilometrów, czyli znacznie wyżej niż zwykłe samoloty pasażerskie i większość myśliwców.

To właśnie tutaj zaczynają się najciekawsze rzeczy, bo przy takich parametrach lotu problemy robią się zupełnie inne niż w zwykłym samolocie.

Przy Mach 3 kadłub nagrzewał się do temperatur liczonych w setkach stopni Celsjusza. Aluminium, które było wtedy podstawowym materiałem lotniczym, nie nadawało się do tego zadania, dlatego duża część konstrukcji SR-71 była wykonana z tytanu.

Sama budowa samolotu była przez to ogromnym problemem technologicznym. Tytan jest lekki, odporny na temperaturę i bardzo wytrzymały, ale trudniej się go obrabia. W latach 60. jego użycie na taką skalę było czymś wyjątkowym.

Do tego dochodzi jedna z najlepszych historii związanych z Blackbirdem. Stany Zjednoczone nie miały wtedy wystarczającego dostępu do odpowiedniej ilości tytanu, więc część materiału kupowano przez pośredników między innymi ze Związku Radzieckiego.

Czyli w pewnym uproszczeniu ZSRR sprzedawał Amerykanom materiał do budowy samolotu szpiegowskiego, który później miał obserwować ZSRR.

Zimna wojna w pigułce.

Temperatura podczas lotu była tak wysoka, że konstrukcja samolotu fizycznie się rozszerzała. Poszczególne elementy musiały mieć odpowiednie luzy, bo dopiero po nagrzaniu wszystko osiągało właściwe wymiary.

Przez to SR-71 na ziemi nie był idealnie szczelny i zdarzały się wycieki paliwa. Nie był to efekt fuszerki ani źle zaprojektowanych zbiorników. Samolot był po prostu zaprojektowany przede wszystkim do lotu z prędkością około Mach 3, a nie do stania na płycie lotniska.

Samo paliwo też było nietypowe. Stosowano JP-7, które miało bardzo wysoką temperaturę zapłonu. Było to konieczne ze względu na temperatury panujące w samolocie. Paliwo pełniło przy okazji rolę elementu systemu chłodzenia i odbierało ciepło z różnych podzespołów.

Silniki Pratt & Whitney J58 były osobną historią. Przy bardzo dużych prędkościach ogromną część pracy wykonywał cały układ dolotowy, a nie tylko sam silnik w klasycznym sensie. Powietrze wpadające do maszyny trzeba było odpowiednio spowolnić i skompresować, zanim trafiło dalej. Charakterystyczne stożki wlotowe przesuwały się w zależności od prędkości, żeby utrzymać odpowiednie warunki pracy.

Najbardziej znany aspekt jego służby dotyczy jednak reakcji na pociski przeciwlotnicze.

W dużym uproszczeniu wyglądało to tak: radar wykrywał samolot, przeciwnik odpalał pocisk, załoga dostawała ostrzeżenie, a jednym ze sposobów ucieczki było zwiększenie prędkości.

Brzmi jak żart, ale dokładnie na tym polegała przewaga Blackbirda. Leciał tak wysoko i tak szybko, że okno czasowe na skuteczne przechwycenie było bardzo małe. Pocisk musiał znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i jeszcze mieć wystarczająco dużo energii, żeby dogonić cel.

Przeciwko SR-71 odpalano bardzo dużo pocisków przeciwlotniczych. Żaden Blackbird nie został zestrzelony w walce.

Samoloty były tracone w wypadkach, bo przy tak ekstremalnych parametrach lotu margines błędu był mały, ale przeciwnikowi nigdy nie udało się strącić SR-71 podczas misji bojowej.

Warunki pracy załogi też bardziej przypominały lot kosmiczny niż zwykłe lotnictwo. Na wysokości ponad 20 kilometrów samo podawanie tlenu przez maskę nie wystarcza. Piloci i operatorzy systemów używali pełnych kombinezonów ciśnieniowych podobnych do tych stosowanych przez astronautów.

W przypadku dekompresji kabiny na takiej wysokości człowiek bardzo szybko traci możliwość normalnego funkcjonowania. Dlatego wyposażenie załogi SR-71 było tak rozbudowane.

Blackbird ustanowił również rekordy, które do dziś robią wrażenie. W 1976 roku osiągnął oficjalnie ponad 2193 mile na godzinę, czyli około 3530 km/h. Jeden z lotów z Los Angeles do Waszyngtonu trwał nieco ponad godzinę.

I teraz chyba najciekawsza rzecz.

Od pierwszego lotu SR-71 minęło ponad 60 lat. W tym czasie powstały nowoczesne samoloty stealth, drony, satelity rozpoznawcze, zaawansowane systemy radarowe, GPS, internet i cała masa technologii, które w latach 60. wyglądałyby jak science fiction.

A mimo to nie pojawił się normalny, operacyjny następca SR-71, który robiłby dokładnie to samo, tylko szybciej i wyżej.

Nie dlatego, że obecnie nikt nie potrafiłby zbudować takiej maszyny. Zmienił się przede wszystkim sposób prowadzenia rozpoznania. Dużą część zadań przejęły satelity, drony i systemy elektroniczne. Utrzymywanie bardzo drogiej floty samolotów latających Mach 3 przestało mieć taki sens jak w czasach zimnej wojny.

Dlatego SR-71 nie tyle został zastąpiony lepszym samolotem, co cały jego sposób wykonywania misji przestał być potrzebny.

I właśnie dlatego Blackbird nadal robi takie wrażenie.

Nie był projektem typu "zróbmy samolot o 20 procent szybszy od poprzedniego". To była maszyna zbudowana praktycznie od podstaw wokół bardzo konkretnego wymagania: ma latać ekstremalnie wysoko, ekstremalnie szybko i przeżyć tam, gdzie przeciwnik będzie próbował ją zestrzelić.

W wielu miejscach konstruktorzy musieli wymyślać rozwiązania, których wcześniej po prostu nie było.

Czy SR-71 jest najlepszym samolotem w historii? Pewnie zależy, kogo zapytać. Wright Flyer był ważniejszy historycznie, Boeing 747 miał większy wpływ na transport lotniczy, Concorde był bardziej niezwykły z punktu widzenia pasażerów, a wiele myśliwców miało większe znaczenie militarne.

Ale jeśli pytanie brzmi, jaki samolot najlepiej pokazuje, co się dzieje, kiedy inżynierowie dostają ogromny budżet, ekstremalnie trudne wymagania i możliwość przesunięcia granic technologii, SR-71 jest bardzo mocnym kandydatem.

Najlepsze jest chyba to, że powstał w latach 60., wygląda jak samolot z przyszłości i nadal trzyma rekordy.

No i miał jedną z najlepszych koncepcji obrony w historii lotnictwa:

Wystrzelili do ciebie rakietę? Leć szybciej.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Mały krok dla świata, ale duży krok dla Europy - Niemiecka rakieta Spectrum - firmy Isar Aerospace - zaliczyła w piątkowy wieczór udany start z Centrum Kosmicznego Andøya w północnej Norwegii. Nieco ponad siedem minut później zapisała się w księdze rekordów, okrążając naszą planetę po eliptycznej ścieżce.

Już podczas naszego drugiego lotu staliśmy się pierwszą europejską komercyjną firmą z branży kosmicznej, która wyniosła satelity na orbitę. Misja „Onward and Upward” zakończyła się pomyślnym startem i umieszczeniem ładunku na orbicie. To nowy rozdział w historii europejskich lotów kosmicznych.

https://x.com/NASASpaceflight/status/2096330730443780311?s=20

GURU

w helikoptery

14piorunów

* Co gdyby - ale posłuchaj - co gdyby rozebrać starego Huey, obudować go tak żeby wyglądał jak bękart Lamborghini i bombowca z II wojny światowej, napierdzielić z każdej strony wieżyczek strzeleckich, i spróbować opchnąć to wojsku?

* Potrzymaj mi burgera.

P E N E T R A T O R !

https://en.wikipedia.org/wiki/American_Aircraft_Penetrator

Fanatyk2piorunów

@Opornik Cobra też była na bazie Huey'a, więc to samo w sobie aż tak nie dziwi. A, że na początku lat '90, F-117 był tym nowym "cool" samolotem, to i im bardziej wszystko było kanciaste, tym lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Podróże

0piorunów

Wewnątrz NAJLEPSZEGO, ULTRA LUKSUSOWEGO hotelu na Filipinach 🇵🇭 (Manila)

Jak wygląda 5-gwiazdkowy hotel Forbes na Filipinach i ile kosztuje noc w takim miejscu? 🇵🇭 W materiale pokazano hotel, jego luksusowe wnętrza, udogodnienia oraz ceny. Jest też zwiedzanie hotelu w towarzystwie Filipinki. #podroze #podrozujzhejto #filipiny #ciekawostki #azjatki #hejto

GURU

w Ciekawostki

35piorunów

6 Września:

* Dzień Walki z Prokrastynacją

* Dzień Czytania Książek

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Ciekawostki

100piorunów

Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło w piątek rezolucję „Correct the map” na rzecz spopularyzowania nowej mapy świata. Zamiast korzystania z najpopularniejszego odwzorowania Merkatora – rezolucja zachęca do wyboru mapy wierniej oddającej rzeczywistą wielkość kontynentów - "odwzorowanie Equal Earth".

Rezolucja została przyjęta 164 głosami „za” przy jednym sprzeciwie – Stanów Zjednoczonych. Sześć państw – Estonia, Gruzja, Litwa, Mołdawia, Serbia i Ukraina – wstrzymało się od głosu. Stany Zjednoczone, odrzucając rezolucję, podkreśliły, że promuje ona konkretny „program polityczny”.

Chodzi o to, że odwzorowanie Mercatora, jak wiadomo bardzo zniekształca rzeczywiste rozmiary. Im dalej od równika, tym bardziej i dlatego taka Grenlandia wygląda na ogromną (może dlatego trump chce ją zająć? :))

Nowe odwzorowanie lepiej pokazuje wielkości kontynentów, choć znowu zniekształca kąty.

Nie da się poprawnie odwzorować kuli na powierzchni płaskiej, ale mapa zaproponowana przez ONZ jednak zniekształca mniej.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Norweski fotograf, Audun Rikardsen, umieścił podwodną kamerę z czujnikiem ruchu przy otworze w lodzie i zaczął czekać...

O godzinie 4 rano do kamery zbliżyła się niedźwiedzica polarna i spojrzała prosto w obiektyw – tak powstał kadr, który wygląda, jakby został zrobiony oczami foki, która nagle zobaczyła przed sobą jednego z najgroźniejszych drapieżników Arktyki.

Rikardsen czekał jeszcze osiem godzin, aż niedźwiedzica odejdzie, a kiedy zobaczył efekt, przyznał, że krzyczał z radości tak głośno, że prawdopodobnie obudził wszystkie niedźwiedzie polarne w okolicy.

Zdjęcie otrzymało wysokie oceny jury w kategorii "Portrety zwierząt". Zwycięzcy konkursu Wildlife Photographer of the Year 2026 zostaną ogłoszeni 13 października.

GURU

w Hydepark

29piorunów

Ukraiński bezzałogowy statek nawodny Magura MV11, uzbrojony w 18-komorową wyrzutnię rakiet dla dronów przechwytujących, pokazany tutaj podczas wypuszczania pary dronów na morzu.

https://streamable.com/piejxj

Osobistość

w Technologia

31piorunów

Niby coś wiedziałem że serwis/naprawa zegarków apple to jest porażka ale nie wiedziałem jak duża?! 😉

Apple nie przewiduje serwisu zegarków, zero opcji serwisu, tylko wymiana na gwarancji lub odpłatna wymiana po gwarancji.

Ta gwarancja też ciekawa, przy modelu Ultra z tytanową kopertą kiedy zegarek ulegnie uszkodzeniu mechanicznemu, gwarancja przestaje obowiązywać - zegarek upadnie, ekran ulega uszkodzeniu i elo, wyskakujecie z kolejnych 3 tysięcy.

Dokładnie taki przypadek sprawdzam i podejmuje się naprawy w postaci wymiany ekranu w modelu Ultra 2

Jak poszło, możecie zobaczyć sami, materiał mocno przycięty, finalnie calosc zajęła ok 3-4h i wodoszczelności nie gwarantuje ale działa 😉

https://youtu.be/u233DwZuw6M?si=VtMZRUwXx8Da5q7S

Kosmonauta6piorunów
Kosmonauta1piorunów

@Pan_Slon ale wcześniejsze watche też były chyba proste w naprawie.

Zresztą ja w swoim Pixel 6 z 2021 roku wymieniłem bez problemu baterie z zestawem od ifixit nie mając żadnego doświadczenia z takimi rzeczami.

Sum4piorunów

Lousiss Rossman wybił na pokazywaniu jak Apple leci w ciula z "serwisowaniem" ich sprzętu xD

Polecam jak ktoś nie widział jeszcze ale trzeba grzebać dalej bo teraz już nie nagrywa chyba z napraw za wiele

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

66piorunów

Narobić w piankę to mało...

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

31piorunów

Dobre podsumowanie sprawy z zabójstwem trójki dzieci przez Lindsay Clancy, która TYLKO dzięki jednemu odważnemu gościowi nie została uniewinniona:

9 kobiet, które poświęcają sprawiedliwość na rzecz uczuć.

2 mężczyzn zbyt tchórzliwych, żeby się przeciwstawić.

1 mężczyzna staje przeciwko nim wszystkim.

Autorytet12piorunów

... i 1 patologiczny system sądowy.
Wyroki wydawane przez ławników w krajach anglosaskich to jest patologia. Wystarczy tam zrobić dobry teatrzyk i wszystko przejdzie.

Gruba ryba10piorunów

@AureliaNova to było dobre w małych utylitarnych społecznościach. Zamiast rozbudowanego prawa, grupa zaufanych społeczności ludzi podejmowała decyzję bez komplikowania prawa. Jak pojawił się ustrukturyzowany system prawny oraz prawnicy, to przestało mieć to sens

Autorytet2piorunów

@Maciek wiadomo, szczególnie, że dawniej jeszcze zabezpieczało interes takiej społeczności - grupka lokalsów mogła np: ochronić lubianego przez siebie typa, albo ukarać takiego, z którym były problemy wcześniej.
Co się sprawdzało w małym, izolowanym miasteczku, w dobie masa mediów jest wręcz stworzone do manipulacji.

Koneser1piorunów

@manstain Albo 11 ludzi, którzy rzetelnie i sensownie ocenili sprawę, jaką im przedstawiano i 1 chłopek-roztropek co to wie lepiej. Nie wiemy w końcu nawet, kto był tym jednym/tą jedną, która powiedziała. że nie.

No ale cóż, na szczęście żyjemy w normalnym kraju, w którym o takich kwestiach by się wypowiadało niezależnie dwóch biegłych psychiatrów, a wyrok ogłosiłoby trzech sędziów po głosowaniu, a nie 12 ludzi z łapanki, więc można sprawę traktować jako swoiste kuriozum.

Pokaż więcej komentarzy (34)