
Królewski pierścień wrócił po 87 latach do Polski
JakubLewinKompan
23piorunówW 1791 roku Tadeusz Czacki otworzył na Wawelu grób Zygmunta Starego. Na palcu króla znalazł grubą złotą obrączkę z dużym diamentem.
Pierścień trafił później do kolekcji Izabeli Czartoryskiej i słynnej Szkatuły Królewskiej. Przed wybuchem wojny ukryto ją w Sieniawie. We wrześniu 1939 roku skrytka została splądrowana, a pierścień zniknął.
W 1963 roku znalazł się w Schmuckmuseum w Pforzheim. Przez dziesięciolecia figurował tam jako zwykły eksponat muzealny. Dopiero badaczka Ewa Letkiewicz zauważyła jego podobieństwo do zaginionego klejnotu ze starej fotografii.
Po badaniach ekspertów i długich staraniach pierścień wrócił do Polski 17 czerwca 2026 roku. Od 2 lipca można go oglądać w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie.
Komentarze (11)
dzieki, teraz mam kolejny kanal na mojej czarnej liscie
@solly-1 Nie zapomnij o kolejnym nic nie wnoszącym komentarzu na koncie, to również Twój kolejny sukces! Co mogę powiedzieć, nie zatrzymuj się!
Czyli ukradł
@JakubLewin thx
@jimmy_gonzale Tak, ale niekoniecznie to oznaczało zysk a bardziej utrzymanie budynku, pracowników, konserwację czy powiększanie zbiorów.
@JakubLewin ok, dzięki za wyjaśnienia. A czy czerpali z tego jakiś prywatny dochód?
@jimmy_gonzale Kolekcja Czartoryskich była uznawana za "dobro narodowe", ale trzymane w rękach rodu. Pierścień nie był prywatną biżuterią używaną przez rodzinę, tylko eksponatem muzealnym. W 19 wieku wiele muzeów funkcjonowało w takiej "prywatnej" formie.
@JakubLewin okej a skąd pierścień w prywatnych rękach przed 1939?
@jimmy_gonzale @jimmy_gonzale Nie Czacki działał w ramach urzędowej lustracji królewskich grobów. Pierścień zaginął dopiero we wrześniu 1939 roku, gdy po wkroczeniu wojsk niemieckich splądrowano skrytkę Czartoryskich w Sieniawie.
@jimmy_gonzale I to z grobu...
W Niemczech to dalej z połowa polskich skarbów jest pochowana :confused: