Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rozkminy

Kategoria: Hydepark

  • 624 członków
  • 1352 wpisy

Specjalista

w Rozkminy

21piorunów

Z chęcią bym został władzą państwa San Escobar, piękny kraj.

Fanatyk3piorunów

To było piękne. Najgłupszy minister spraw zagranicznych chyba w historii Polski i nikt mu raczej tego nie odbierze

Gwiazdor2piorunów

Zawsze byłem pełen podziwu dla osoby/osób które tę mapę stworzyła/y, tyle szczegółów i detali.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rozkminy

20piorunów

EDUKACJA ZDROWOTNA

Czasem, kiedy słucham, jak wyglądała edukacja a'la seksulana u moich rówieśników, myślę sobie, że ja miałam w tym trochę szczęścia. Nie wiem, jak to wygląda teraz i dlaczego wprowadzenie do szkół przedmiotu o edukacji zdrowotnej wzbudza aż takie kontrowersje, ale na pewno uważam, ze próby stworzenia wartościowego przedmiotu z tej kategorii jest bardzo ważne dla każdego młodego człowieka, a taka dobrze przekazana widza pomogłaby uchronić od podejmowana głupich decyzji.

U mnie, jak u wielu dzieciaków z lat 90., rolę nauczyciela WDŻ-u przejmował katechetka, czy ksiądz. W mojej podstawówce była to katechetka i jej lekcje pamiętam do dziś. Były naprawdę na wysokim poziomie. Nie tylko uczyła nas o różnicach anatomicznych między chłopcami i dziewczynkami, o dojrzewaniu obu płci, o tym, jak radzić sobie z PMS-em czy miesiączką, ale też przygotowywała nas mentalnie do budowania relacji międzyludzkich i związków. Podkreślała, jak ważne jest zaufanie, że związek powinien się na nim opierać, że najpierw warto się zaprzyjaźnić, a dopiero potem myśleć o dalszych krokach. Uczyła też, by znać granice swojego ciała i nie pozwalać, aby ktoś nas dotykał bez naszej zgody, by szanować siebie.

Nie chcę tutaj pisać o oczywistościach, które każdy dorosły (a przynajmniej powinien) znać, ale to właśnie przygotowanie mentalne do relacji najmocniej zapadło mi w pamięć. Wiadomo, hormony i tak robią swoje. Ona sama powtarzała, parafrazując, że „hormony potrafią zrobić kisiel z mózgu”. Na tych lekcjach nie było religijnego „pitu-pitu” ani straszenia grzechem, tylko skupienie na biologii i relacjach międzyludzkich.

Niestety później w gimnazjum WDŻR był już beznadziejny. Zrezygnowałam po kilku lekcjach. W liceum ten przedmiot praktycznie nie istniał. Zawsze jednak myślałam, że w szkołach bardzo przydałby się przedmiot, który faktycznie koncentrowałby się na zdrowiu, nie tylko seksualnym, ale też psychicznym i fizycznym, ucząc o żywieniu, budowaniu relacji i bezpiecznym seksie. Sa ma dużo bym dała, żeby otrzymać wartościową wiedze na temat żywienia w czasach kiedy byłam nastolatką, wtedy wiedziałam co najwyżej, ze fastfoody i słodycze są szkodliwe i trzeba je ograniczać, a to troche za mało lub jakbym otrzymała jakaś wiedze na temat zdrowia psychicznego i tego jak łatwo sobie je zepsuć złymi nawykami lub relacjami. No ale coz moge jedynie życzyć młodym by trafiali na odpowiednie źródła wiedzy.

Fanatyk15piorunów

@Cori01

Młodzi ludzie w wieku 10-11 lat mają pierwszą styczność z twardą pornografią.
Część dziewczyn nie ma żadnego pojęcia o skutecznej antykoncepcji i chorobach wenerycznych.
Stąd młodociane ciąże.

Większość młodych chłopców uważa podduszenie za oczywistą przyjemność w czasie seksu (bazując na treściach porno)
Nikt dzieciakom nie tłumaczy, że relacja kobieta-mężczyzna to nie tylko "popęd" seksualny, a coś więcej.
Nikt dzieciakom nie tłumaczy, że są zaburzeni ludzie (nie tylko faceci), którzy sięgają po dziwne treści i mogą tym dzieciakom zrobić krzywdę przez określone zachowanie, namawianie do pewnych zachowań, czy szantażować etc.

Treści porno nie mają nic wspólnego z rzeczywistą relacją damsko - męską.
Treści w filmach romantycznych nie uczą budowania relacji - tylko zaburzają ogląd na tę sferę.
Masturbacja nie jest grzechem, nie jest zaburzeniem czy czymś nienormalnym.
Popęd seksualny to element życia każdego człowieka.
Każda ze stron zbliżenia ma prawo powiedzieć nie w każdym momencie.
Każdy szuka przyjemności w inny sposób i to też jest OK. Nie wszystko musi tobie pasować, co partnerowi.
Zaburzenia erekcji czy przedwczesna ejakulacja może się zdarzyć. To nie koniec świata.

Kościół Katolicki to rak na zdrowej tkance społecznej. Wpierdala się w to, co nie jest jego terenem.
Ludzie nie bazują na wiedzy, tylko przekonaniach i strachu.

GURU2piorunów

@Cori01 WDŻ w formie, którą ja miałem, mógł i moim zdaniem powinien być częścią biologii. Tak samo jak pewnie spora część planu zdrowotnego. Rozwiązałoby to 2 problemy

1. Nie trzeba by było wprowadzać nowego przedmiotu, więc mniejszy ból d⁎⁎y

2. Biologia wreszcie zaczęłaby być użyteczna

Ale jak to ma być w takiej formie, o jakiej ty mówisz, gdzie to wychowanie do życia w rodzinie wykracza poza strefę fizyczną, to jestem w stanie za tym stanąć. Chociaż równie dobrze mogłoby to być częścią godziny wychowawczej, która też jest bezużyteczna i jest w zasadzie wolnym między lekcjami.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Rozkminy

5piorunów

A co by się takiego wydarzyło, jakby każdy przestałby korzystać z kart i aplikacji do sklepów. Jak każdy wyłączyłby lokalizację i przypisane do nic paragony. Ceny by spadły? A co jeżeli od dzisiaj klienci przestali stawać w kasach samoobsługowych?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rozkminy

55piorunów

Boję się ludzi.

Nie jest to paniczny lęk, uniemożliwiający mi codziennie funkcjonowanie. Po prostu nie lubię być zaczepiany przez ludzi, gdy idę przez miasto i jestem pogrążony w myślach. Nie lubię zwracać na siebie uwagi innych. Wolę, gdy zostawiają mnie samemu sobie.

Podobnie mam z gwarem rozmów. Nie przeszkadza mi głośna muzyka, jednakże głośno prowadzone rozmowy to dla mnie dramat. Czasem trudno jest mi wytrzymać w supermarketach, gdy dochodzą do tego bardzo głośne dźwięki kas samoobsługowych.

Wybawieniem okazały się dla mnie słuchawki. Mimo że nie do końca rozwiązują problem zaczepiania przez ludzi, to odcięcie się od zewnętrznych bodźców jest niezmiernie przyjemne.

Co śmieszniejsze, nie odczuwam tego problemu tak bardzo, gdy ktoś mi towarzyszy. Pewnie dlatego, że wtedy skupiam się na tej osobie.

Ostatnio stwierdziłem, że jednak w ten sposób wiele tracę i próbuję przezwyciężyć swój dyskomfort po prostu nie nosząc słuchawek. Jasne, bardzo szybko przypomniałem sobie, dlaczego zacząłem je nosić - chociażby słysząc, jak mocno pijany mężczyzna w autobusie bełkocze do siebie - momentalnie się zestresowałem i źle czułem przez całą podróż.

Z drugiej strony w pociągu usłyszałem bardzo miłą rozmowę pomiędzy starszym panem, który po raz pierwszy od czterdziestu ośmiu lat wybrał się w podróż koleją, a absolwentką intrygującego kierunku studiów. Wiem, że nieładnie tak podsłuchiwać, ale nie było to trudne w prawie pustym wagonie. Cieszę się, że byłem jej świadkiem, mimo że to nie było nic wyjątkowego. Już tak mam, że czasem zachwycam się zupełnie prozaicznymi rzeczami.

To doprowadziło mnie do w sumie oczywistej konkluzji: chcąc uniknąć złych rzeczy, często można stracić szansę na doświadczenie dobrych.

Osobistość1piorunów

Kup sobie potężne ochronniki słuchu jakbyś pracował na lotnisku, powinny załatwić problem z głośnością i zaczepiania przez ludzi. U mnie większym problemem od głośności jest ilość głosów, zjebany mózg próbuje je wszystkie wyłapac i zrozumieć.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Rozkminy

11piorunów

Ja pierdziele. Szury ostatnio mają nudę więc podłapały temat że ktoś steruje pogodą, że w innych sąsiednich krajach świeci słońce a w Polsce pada deszcz. Piszą to swoim imieniem i nazwiskiem, na fb jest tego teraz pełno.

Fanatyk1piorunów

a pod hanowerem drugi tydzień pochmurno i deszcze

GURU12piorunów

@Enzo Jeśli tak ma wyglądać manipulacja pogodą to jestem za - nie cierpię upałów. Poproszę o 15 stopni w sierpniu :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Rozkminy

5piorunów

Ptaki to takie ryby, które pływają w powietrzu. A latające owady to skorupiaki.

Po prostu one są tak lekkie, że dla nich nawet powietrze jest gęste. Tak gęste, że można się na nim unosić jak my na wodzie.

Lider1piorunów

ale my sie nie unosimy na wodzie. no chyba, ze jesesmy tlusciochami

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rozkminy

28piorunów

Takie mnie dzisiaj przemyślenia naszły: z jednej strony mówi się, ze gastronomia to bardzo trudny biznes, że marże niskie, dużo nowych knajp szybko upada. A z drugiej strony można otworzyć knajpę nie mówiąc po polsku, nie będąc w stanie przetłumaczyć jednego, prostego zdania na polski i wydrukować (patrz foty poniżej) i funkcjonować, będąc jednocześnie jednym z tańszych lokali w okolicy. I nawet smacznie i do syta.
Oglądałem też ostatnio kilka odcinków Kuchennych Rewolucji. Można prowadzić knajpę z grupą praktycznie upośledzonych osób, które nie rozpoznają warzyw i mięs i jakoś utrzymywać się na powierzchni. Jak...

Przy okazji, może ktoś ktoś związany z albo branżą gastronomiczną będzie kojarzył - jak to jest, że każda knajpa tego typu ma te same zdjęcia, to samo menu i ten sam POS do obsługi zamówień? Znalazłem tylko informację, że to program Barman 6.3 Freeware, ale nigdzie nie mogłem go znaleźć. Jakiś pra-emigrant z Wietnamu dystrybuuje to na cały kraj wśród diaspory z dalekiej Azji?
Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi.

Gruba ryba1piorunów

Ale prastary ten soft musi być

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Rozkminy

19piorunów

Zniknęło ciepło, zniknęło słońce i wrócił gorszy nastrój. Zauważyłem że jestem bardzo uzależniony od pogody i w lecie jestem innym człowiekiem.
Tak, zimą suplementuję wit. D

Fenomen4piorunów

Poza sezonem lataj na Maltę, do Hiszpanii, czy innego Egiptu. Jeśli tylko możesz to ze dwa razy. Więcej czasu spędzaj na zewnątrz (posiadanie psów pomaga).

I trzymaj się tam!

Sum3piorunów

@Enzo łączę się w bólu, mam tak samo. Where lato

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Rozkminy

39piorunów

Przez ostatni tydzień robiłem sobie detoks dopaminowy. Odstawiłem wszystkie media społecznościowe (fb, ig, x), hejto oraz filmy dla dorosłych. Korzystałem tylko żeby odpisywać na wiadomości. Dopiero wczoraj wieczorem i dzisiaj chwilę posiedziałem.
Wzrosła moja produktywność, zrobiłem dużo więcej pożytecznych rzeczy niż normalnie, poprawił się nastrój a nawet libido. A to tylko tydzień.
Teraz jak wróciłem to nawet nie chce mi się tyle przy tym spędzać czasu co wcześniej.
Polecam każdemu bo mimo że jesteśmy dorośli to czasem łapiemy się w to jak dzieci.

Gruba ryba

w Rozkminy

0piorunów

Ale kisne z tych waszych teorii :rolling_on_the_floor_laughing: i pół dnia tu przesiadujecie knując jakieś wymysły.
Czy na NFZ nie idzie znaleźć lekarza który by choć trochę mógł pomóc?

@festiwal_otwartego_parasola

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rozkminy

15piorunów

Jako, że moja druga połówka jak sama mówi jest wykluczona informacyjnie to poprosiła mnie o znalezienie jej jakiegoś kanału na youtubie lub podcastu który streszczał by wydarzenia dnia/tygodnia w przystępnej formie. Coś czego można posłuchac w drodze z i do pracy.
Jakieś polecenia?

Osobistość5piorunów

Może orb? Specyficzni, ale całkiem spoko streszczają co najważniejsze tematy, z tym że to raczej stricte polityka
No i Dudek w super expresie ale to też polska polityka

Fanatyk1piorunów

@winet też pomyślałem o orbie, w przypadku polityki podziwiam ich bezstronność. Super kanał

Osobistość0piorunów

@ZohanTSW również jestem pod wrażeniem ich bezstronności. Ale wkurza mnie ten ich 'nachalny'/'gwaltowny' przekaz

Fanatyk0piorunów

@winet przekaz mają typowy dla dzisiejszych dwudziestolatków, bardzo luźno o poważnych sprawach

Kosmonauta1piorunów

Historia realna , Pan Piotr Zychowicz , na YouTube

Osobistość0piorunów

@Thomash80 ale minus zychowicza taki że godzinny odcinek jest o jednym temacie

Pokaż więcej komentarzy (19)